Dodano: 2 lata temu
Dla mnie to jest proste. Albo obydwa są głąbami, albo żaden, bez podziału na to, że jeden powinien się zatrzymać, a drugi to już niekoniecznie. A może wkurzają go plotki o Juventusie, które nie są prawdziwe, tylko dziennikarze nie mają czego grillować i dlatego nie chciał się zatrzymać? Teorii można dobudowywać tysiące, tak jak i do Karsdorpa.