Aktualnie na stronie przebywa 39 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
DANE PERSONALNE:
Imię i nazwisko: | Giuliano Taccola |
Pseudonim: | Titti |
Data urodzenia: | 28.06.1943r. |
Miejsce urodzenia: | Uliveto Terme (Włochy) |
Zmarł: | 16.03.1969r. w Cagliari |
Narodowość: | Włoch |
Pozycja na boisku: | Napastnik |
Numer na koszulce: | 9 |
Wzrost: | 179cm |
Waga: | 76kg |
BIOGRAFIA:
Giuliano Taccola urodził się 28 czerwca 1943 roku w miejscowości Uliveto Terme, położonej niedaleko Pisy. Zawsze był cichym, spokojnym i grzecznym chłopakiem, nie znosił pustego rozgłosu. Do swoich obowiązków podchodził z niebywałym profesjonalizmem.
Do stolicy Włoch przybył latem 1967 roku. Jego debiut w barwach Romy nastąpił 24 września w pierwszej kolejce Serie A sezonu 1967/68, kiedy to Roma zagrała w wyjazdowym meczu z Interem. Po golu Facchettiego gospodarze objęli szybko prowadzenie, jednak już dwie minuty później właśnie Taccola doprowadził do wyrównania zapewniając remis giallorossim. Kibice zakochali się w tym skromnym piłkarzu niemal od samego początku. Wracając z meczów wyjazdowych bardzo często, aż do stacji Termini śpiewali o nim piosenki.
Titti – bo takie nosił przezwisko w dzieciństwie - był graczem bardzo szybkim – 100 metrów pokonywał w równe 11 sekund!!! Operował na pozycji środkowego napastnika – posiadał niebywały instynkt strzelecki, grał w polu karnym prosto i szybko, futbolówkę uderzał z dużą precyzją i siłą. Jeśli możliwe jest porównanie sposobu gry Taccoli do któregokolwiek piłkarza współczesnej Romy, to z pewnością Marco Delvecchio może być jego najwierniejszą kopią. Pierwszy sezon w barwach stołecznego klubu był dla Giuliano więcej niż udany. Zagrał w 29 ligowych meczach, zdobywając w nich 10 goli. W zgodnej opinii fachowców młody napastnik miał przed sobą wspaniałą karierę.Przed następnym sezonem nastąpiła w klubie zmiana szkoleniowca. Zwolnionego Oronzo Pugliese zastąpił despotyczny Helenio „Mag” Herrera. Zadaniem nowego „allenatore” było wyciągnięcie klubu z wielosezonowej przeciętności a Taccola miał być jednym z głównych artystów w orkiestrze „Maga”. Ale choć napastnik z numerem 9. na koszulce spisywał się wyśmienicie (prawie w każdym meczu trafiał do siatki rywali), to drużyna nie poczyniła jednak wyraźnych postępów w swojej grze. Na dodatek w grudniu 1968 roku Taccola zaczął chorować, bardzo często dostawał tajemniczej, wysokiej gorączki. Przeprowadzone szczegółowe badania lekarskie nie potrafiły jednak dać odpowiedzi odnośnie słabego samopoczucia gracza. Giuliano przeszedł nawet operację wycięcia migdałków. Prawdziwy problem odkrył dopiero dr Visalli, który postawił tezę o nawrocie starej choroby kardiologicznej piłkarza. Jednak Herrera nie chciał nawet słyszeć o absencji Tittiego i ignorował Visalliego. Biedny Taccola musiał grać… 16 marca oczywiście pojechał z zespołem na mecz ligowy do Cagliari. Tuż przed zawodami czuł się już jednak na tyle źle, że sam Herrera odesłał go na trybuny, skąd oglądał popisy kolegów z zespołu. Po meczu zszedł do szatni pogratulować remisu - kilka uścisków, wymiana kilku uwag i Taccola opuścił szatnię. Wykorzystał to jeden z kibiców i poprosił snajpera by pozował mu do zdjęcia. Giuliano Taccola – jak zwykle zresztą – chętnie przystał na propozycję fana Romy, nie wiedząc jednak, że będzie to jego ostatnie zdjęcie w życiu. Chwilę później Taccola przewrócił się na ziemię i – pomimo natychmiastowej reanimacji – zmarł.
Cztery dni później we mszy żałobnej w bazylice świętego Pawła uczestniczyli wszyscy klubowi koledzy Tittiego, a także 150 tysięcy fanów jego talentu. Niedługo później rzymianie rozegrali charytatywny mecz z drużyną Charltonu na rzecz pomocy rodzinie zmarłego. Kilka miesięcy po tragicznej śmierci Taccoli, drużyna zdobyła drugi raz w swej historii Puchar Włoch. I rzec można - jest to Puchar Taccoli, bowiem cała drużyna zadedykowała go zmarłemu w marcu koledze i przyjacielowi.
Była to jedna z największych tragedii w historii stołecznego klubu. A sam Giuliano Taccola – można śmiało tak powiedzieć – oddał swoje życie za klub, w którym dopiero przecież rozpoczynał swoją niespełnioną karierę.
SUKCESY I FAKTY:
Serie A: 41 meczów, 17 goli;
Puchar Włoch: 3 mecze;
Puchar Europy Centralnej: 1 mecz, 1 gol;
Reprezentacja: -
Sezon | Klub | Rozgrywki Ligowe | |
Mecze | Bramki | ||
1968/1969 | AS Roma (Serie A) |
12 | 7 |
1967/1968 | AS Roma (Serie A) |
29 | 10 |
1966/1967 | Genoa CFC (Serie C) |
32 | 4 |
1965/1966 | Savona 1907 FC (Serie C) |
32 | 13 |
1964/1965 | ACD Entella (Serie C) |
27 | 7 |
1963/1964 | AS Varese (Serie B) |
2 | 0 |
1962/1963 | US Alessandria (Serie B) |
22 | 2 |
1961/1962 | Genoa CFC (Serie B) |
0 | 0 |
1960/1961 | Genoa CFC (Serie A) |
0 | 0 |
RAZEM |
156 | 43 |