Serwis ASRoma.pl wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług, dostosowania serwisu do preferencji użytkowników oraz w celach statystycznych. Możesz zawsze wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że cookies będą zapisane w pamięci urządzenia. Więcej w Polityce prywatności. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia zawarte w Regulaminie ZROZUMIAŁEM I AKCEPTUJĘ
Aktualnie na stronie przebywa 54 gości oraz 0 użytkowników!
Zarejestruj
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -

Aleja Gwiazd - Fulvio Bernardini

Aleja 


 DANE PERSONALNE:

 

Imię i nazwisko: Fulvio Bernardini
Pseudonim: Fuffo, Garbaldi, il Dottore, Professore
Data urodzenia: 28.12.1905r.
Miejsce urodzenia: Rzym (Włochy)
Zmarł: 13.01.1984r. w Rzymie
Narodowość: Włoch
Pozycja na boisku: Pomocnik
Numer na koszulce: -
Wzrost: b.d.
Waga: b.d.

 

 

 

 

 

 

 

 

 
BIOGRAFIA:

AlejaSymbol? Nawet więcej. Osoba Fulvio Bernardiniego naznaczyła całą epokę w historii Romy. Prawdziwym bohaterem piłkarskiego świata był przez 60 lat, jako piłkarz, dziennikarz, trener i kierownik drużyny, aż do swojej śmierci w 1984 roku. Chociaż, a może właśnie dlatego, że w swojej karierze grał i dla Lazio, i dla Romy, kochało go całe Wieczne Miasto. I nie jest na pewno przypadkiem, że to właśnie on jest patronem ośrodka treningowego Romy.

Jego historia zaczyna się w 1919 roku, kiedy jako niespełna 14-latek pojawia się w Lazio jako bramkarz. Jest dobry, ale zostaje kopnięty o kilka razy za dużo, więc jego matka domaga się zmiany pozycji. Wtedy młody gracz, nazywany pieszczotliwie Fuffo, przenosi się na środek boiska i zaczyna kierować drużyną z wyżyn swojej niesłychanej klasy i piłkarskiej inteligencji.

W 1926 roku sława dwudziestoletniego Bernardiniego jest już oczywista do tego stopnia, że Interowi udaje się wyrwać go z Lazio dopiero po negocjacjach i zaoferowaniu znacznej kwoty. Negocjacje te utrudniały dwie kwestie. Po pierwsze zawodnik obiecał umierającemu ojcu, że nigdy nie opuści Lazio. Po drugie, biało-błękitny klub długo stał na straży idei sportu amatorskiego, a nie zarobkowego.

Fuffo był już wtedy od ponad roku środkowym pomocnikiem pierwszego składu kadry Włoch, ale kiedy przeniósł się do Mediolanu wystawiany był na pozycji skrzydłowego pomocnika, co mu się nie podobało. Przez dwa lata spędzone w Interze zagrał 58 meczów i strzelił 25 bramek. Odkrył też talent Meazzy i zasygnalizował go kierownictwu klubu. Ale pod koniec sezonu 1927-28 pojawiła się możliwość powrotu do Rzymu, tym razem w szeregi Giallorossich. Renato Sacerdoti, który dopiero co zastąpił założyciela Foschiego, chciał spektakularnego ruchu, który pozwoliłby zrealizować ambicje nowo powstałej AS Roma. Tak 5 maja 1928, Roma i Inter (który w tym właśnie czasie zmieniał się w Ambrosianę) doszły do porozumienia. Kwota kontraktu jasno pokazuje, że amatorstwo pionierów już dawno było wspomnieniem: 150 tysięcy lirów na zakup piłkarza oraz 3000 lirów miesięcznej pensji dla piłkarza.

Błyskotliwy taktyk, mocny fizycznie, wspaniały reżyser gry. Bernardini szybko zaczął prowadzić Romę dzięki swojej charyzmie. Jakby wcześniejszy egzemplarz Falcao, wokół którego krążą pozostali gracze. Chce być środkowym pomocnikiem, który w ustawieniu, w jakim grały wtedy wszystkie zespoły, pełni kluczową rolę, jest niezbędnym ogniwem zarówno z fazie defensywnej, jak i ofensywnej. Ale także w Romie, zwłaszcza na początku, często gra jako pomocnik-skrzydłowy z zadaniem atakowania i strzelania bramek.

Zresztą jego konstruktywna interpretacja roli środkowego pomocnika wprawia w zakłopotanie niejednego renomowanego krytyka piłkarskiego tamtych czasów (choćby wpływowy Ettore Berra z "Calcio Illustrato"), a zwłaszcza selekcjonera kadry włoskiej Vittorio Pozzo, który pewnego dnia, przed meczem Włochy-Węgry (grudzień 1931), bierze go na stronę i wyjaśnia mu, że jego gra jest zbyt inteligentna i rozwinięta dla innych. W praktyce, jest zbyt dobry dla innych graczy swojej epoki. I jest w tym coś prawdziwego. Jednak decydujący okazuje się fakt, że Pozzo woli innego środkowego pomocnika, bardziej "szorstkiego" i defensywnego, w stylu Montiego czy Ferrarisa IV. I tak, reprezentacyjna kariera Bernardiniego kończy się przedwcześnie po 26 występach i 3 bramkach. A jednak właśnie w tym czasie Fuffo jest wspaniałym środkowym pomocnikiem Romy zdolnej walczyć o scudetto z do tej pory nieosiągalnymi zespołami z północy Włoch. Jednocześnie staje się bohaterem znanej piosenki "Canzone di Testaccio", w której pojawia się jako "wielki Fulvio Bernardini, który daje szkołę Argentyńczykom".

Ale kwestia boiskowej pozycji co jakiś czas wraca i ciąży mu na ramionach. W 1933 roku to Romy trafia pół-Włoch, pół-Argentyńczyk Stagnaro, wraz ze swoimi rodakami Guaitą i Scopellim. Stagnaro jest środkowym pomocnikiem i Bernardini znowu musi wrócić na pozycję pomocnika-skrzydłowego. W czasie tego sezonu ten dualizm nie jest jeszcze tak widoczny, jako że Stagnaro długo jest nieobecny z powodu kontuzji, a przez pewien czas problemy fizyczne ma też sam Bernardini. Ale już w czasie przygotowań do kolejnego sezonie bomba wybucha. Fuffo rzuca wszystko i przenosi się na tymczasowe wygnanie do Sieny, do swojej siostry. Wraca kilka dni później dzięki negocjacjom delegacji wysłanej przez Romę oraz interwencji samego dyrektora sportowego Biancone. Stagnaro zostaje cofnięty na pozycję defensywnego pomocnika i po jednym tylko występie znika w cieniu z powodu problemów w kolanem.

AlejaJeśli Ferraris IV jest wojowniczym duchem Romy z Testaccio, to Benardini jej uczoną duszą. Po uzyskaniu tytułu magistra nauk ekonomicznych przez resztę życia nazywany jest "il Dottore" włoskiej piłki. W latach 70 powie: "Jeśli wpuścicie na boisko drużynę magistrów oraz drużynę analfabetów czy ludzi o niskiej kulturze, to magistrowie zawsze wygrają". Jego charyzma i kultura wpływają także na klub i zespół, w którym występuje, co widać choćby przy okazji "rewolucji" z marca 1932 roku, kiedy to odmawia, wraz z kolegami, uczestnictwa w treningach w efekcie kłótni z Sacerdotim. Albo jak w przypadku słynnego testu Masettiego, kiedy to bramkarz został wyrzucony przez trenera Burgessa, a potem odzyskany dzięki wstawiennictwu Fulvio. Sam Masetti pewnego razu dał się przekonać Bernardiniemu do pozostania na boisku w czasie derby, pomimo że doznał kontuzji ramienia. I ostatecznie te derby zostały przez Romę wygrane.

Po fajerwerkach w Romie z Testaccio, Doktor poprowadził inną Romę, która niespodziewanie, po odejściu Argentyńczyków, omal nie zdobyła scudetto w sezonie 1935-36. Potem, już jako ponad trzydziestoletni piłkarz, stopniowo stracił na ruchliwości oraz sile ofensywnej. Jego schyłek był schyłkiem całej epoki, także w zaledwie rok po jego pożegnaniu z Romą, co miało miejsce w 1939 roku, pożegnano się także z Campo Testaccio. Fuffo ostatnie lata swojej "służby" spędził w Mater, firmowej drużynie, którą z Serie C wprowadził do B. Po wojnie został szanowanym dziennikarzem sportowym oraz początkującym trenerem. Najpierw niełatwe doświadczenia na ławce Romy i Lazio, a potem scudetto z Fiorentiną (1956) i Bologną (1964). W wieku prawie 70 lat objął stery kadry Włoch po katastrofie na mundialu 1974. Jego odważna odbudowa drużyny była pierwszym krokiem w stronę sukcesów osiągniętych przez drużynę Bearzota.

 

Aleja

 

 

SUKCESY I FAKTY:

Serie A: 286 meczów, 49 gole;
Puchar Włoch: -
Reprezentacja: 26 meczów, 3 gole;

 

Sezon Klub Rozgrywki Ligowe
Mecze Bramki

1942/1943 Mater Roma
(Serie B)
29 5

1941/1942 Mater Roma
(Serie C)
0 0

1940/1941 Mater Roma
(Serie C)
0 0

1939/1940 Mater Roma
(Serie C)
0 0

1938/1939 AS Roma
(Serie A)
18 0

1937/1938 AS Roma
(Serie A)
23 0

1936/1937 AS Roma
(Serie A)
29 3

1935/1936 AS Roma
(Serie A)
30 1

1934/1935 AS Roma
(Serie A)
27
3

1933/1934 AS Roma
(Serie A)
16 3

1932/1933 AS Roma
(Serie A)
33 2

1931/1932 AS Roma
(Serie A)
29 7

1930/1931 AS Roma
(Serie A)
31 8

1929/1930 AS Roma
(Serie A)
24
12

1928/1929 AS Roma
(Mistrzostwa Włoch)
26 10

1927/1928 Inter Mediolan
(Serie A)
30 17

1926/1927 Inter Mediolan
(Serie A)
28 10

1925/1926 SS Lazio Rzym
(Campionato Laziale)

9

14

1924/1925 SS Lazio Rzym
(Campionato Laziale)
16 16

1923/1924 SS Lazio Rzym
(Campionato Laziale)
16 19

RAZEM

414 130

 

 

Ostatnio zmodyfikowano: 8 lat temu
Kartka z kalendarza
    Wydarzenie na dzisiaj (2025-04-3):
    • Brak
Shoutbox
  • majkel; 2 lata temu

    Chcielibyśmy poinformować, że w ciągu kilku najbliższych dni mogą występować problemy z wejściem na nasz serwis, ze względu na prowadzone prace konserwacyjne. Jak tylko zostaną ukończone, damy Wam znać.

  • samber; 2 lata temu

    Torreire wypożyczyć się da, ale to by wymagało podpisania nowego kontraktu w Anglii a potem wypożyczenie z obowiązkiem wykupu np. Da się to zrobić, ale babraniny sporo i ubocznych kosztów też.

  • CanisLupus; 2 lata temu

    Fajnie by Torreira wyglądał obok Maticia w środku pola. Jakby ojciec synka do pierwszej klasy przyprowadził. Różnica wzrostu chyba z 30 centymetrów :D

  • volt17; 2 lata temu

    Plus jak pisał abruzzi, jeszcze odstępne

  • volt17; 2 lata temu

    Szajbus tylko 4,5 to u nas zarabia Abraham i chyba Pellegrini. Więc jak na Romę to byłaby gwiazdorska pensja

  • Barteq; 2 lata temu

    Jakby wziął 3 mln za sezon to powinien być priorytetem. Też uważam że super opcja.

  • Burdisso; 2 lata temu

    Fajny wpis o maticu umieścili na calciomerito :

    https://calciomerito.pl/co-matic-moze-dac-romie/

  • Omen; 2 lata temu

    No też mi się właśnie wydaje idealnym kandydatem dla nas. Niewykluczone też że zgodziłby się na delikatną redukcję zarobków. Ale to nie od nas zależy. Jestem ciekaw kogo mają na oku.

  • Szajbus; 2 lata temu

    Torreira jest wart każdego eurasa z tych 4 mln:
    - Dosyć młody
    - Sprawdzony w lidze a nie kot w worku
    - Sparzył sie na wyspach i w LaLidze, więc raczej nie będzie chciał odejść.

    Urus może nam zapewnić 5 lat stabilizacji w drugiej linii.

  • Omen; 2 lata temu

    Rozumiem

  • abruzzi; 2 lata temu

    Problem jest w tym, że go się nie da już wypożyczyć, bo ma rok do końca umowy. Trzeba zapłacić z 10 mln za kartę plus dosyć wysoki kontrakt

  • volt17; 2 lata temu

    Torreira to 4,5 mln których nie obejmuje dekret zniżkowy

  • As11; 2 lata temu

    Torreira nie wpasowuje się w koncepcję Mourinho, nie ma >185cm wzrostu :D

  • Omen; 2 lata temu

    W sensie że sporo zarabia w Arsenalu tak?

  • Burdisso; 2 lata temu

    Toreira podobno rozmawiał z Mou ale jak już chyba ktoś wspominał problem jest kontrakt

Tabela / Strzelcy - Serie A
Klub M P
1. AC Milan 38 86
2. FC Internazionale 38 84
3. SSC Napoli 38 79
4. Juventus FC 38 70
5. SS Lazio 38 64
6. AS Roma 38 63
Zobacz pełną tabelę
Wyniki Serie A
38. kolejka - 20-22/5/2022
  • Torino
    0 : 3
    Roma
  • Genoa
    0 : 1
    Bologna
  • Lazio
    3 : 3
    Hellas
  • Fiorentina
    2 : 0
    Juventus
  • Atalanta
    0 : 1
    Empoli
  • Spezia
    0 : 3
    Napoli
  • Sassuolo
    0 : 3
    Milan
  • Inter
    3 : 0
    Sampdoria
  • Venezia
    0 : 0
    Cagliari
  • Salernitana
    0 : 4
    Udinese
Ankieta
Czy Twoim zdaniem sprzedaż Zaniolo to dobra decyzja?
  • Tak, ale tylko w obliczu wysokiej oferty. - 62,07%
  • Nie. Zaniolo powinien zostać w Romie. - 31,03%
  • Nie mam zdania. - 6,9%
  • Statystyki strony
    • Newsów: 25606
    • Użytkowników: 2447
    • Ostatni użytkownik: Moozgh
    • Istnieje od: 8075 dni
    • Gości online (anonimowych użytkowników): 54 (0)
    • Użytkownicy online (0):