Aktualnie na stronie przebywa 28 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
(Il Romanista) Co chcielibyście powiedzieć tej nowej Romie? Że nie mówi po włosku? Że się całkiem zmieniła? Że niektórzy dziennikarze dopiero wczoraj zorientowali się, że tak jest? Ale kogo to obchodzi?!? To zespół spektakularny, choć dalej cierpiący na amnezję w obronie. Ciągle z przyjemno...
Po ostatnim meczu Romy, choć wszyscy cieszyliśmy się ze zdobytych trzech punktów i awansu w ligowej tabeli, głosy entuzjazmu przeplatały się ze zdecydowaną krytyka i narzekaniami. Podobnie było we Włoszech. Oto jak krytykom odpowiada Tonino Cagnucci. Wrażenia z listopada. Od kiedy wszystko za...
Nie było potrzeby, żeby Luis Enrique wyjaśniał nam, że jego drużyna, która jest przecież naszą Romą, nie jest zespołem, który może walczyć o scudetto. Ani że nie takie były ambicje Romy na sezon 2011-2012. Zrozumieliśmy to od samego początku. Nie myśleliśmy o tym ani przez chwilę od początku tego...
No więc wyjaśnijmy jak to się stało, że Roma przegrała ten mecz, w którym przy wyniku 1-1 wszyscy romaniści zaczęli myśleć o wygranej… Dziwne jest to, że wyjaśnienie tego faktu jest tak proste i powalające jak sam wynik: dwóch graczy zostawionych bez opieki w polu bramkowym przy rzucie rożnym w o...
Do końca meczu zostało kilka minut, kiedy Luis Enrique, stojąc przy lini boiska, złapał piłkę w ręce, żeby jak najszybciej podać ją Balzarettiemu. Po wznowieniu gry Palermo o mało nie wyrównało. To byłaby złośliwość, ale na pewno jest to lekcja. Wśród tysiąca tytułów i tysiąca gierek słownyc...
Mówi się, że dziś w piłce nożnej nie ma już miejsca na graczy-symboli. Dla zawodników, którzy całe życie poświęcają jednemu klubowi, nawet jeśli oznacza to może mniej sukcesów i satysfakcji, które przyniosłaby im gra gdzieś indziej. Wczorajsze wystąpienie Andrei Agnellego potwierdziło, że nawet symb...
Od czasu do czasu sprawdzam ilość występów. Niedawno odkryłem, że mam ich więcej niż Di Bertolomei i poczułem, jakbym go jakoś obraził. Takie rzeczy mnie emocjonują (DDR). Rzeczy, które emocjonują De Rossiego, (poza Gaią, bo – jak mówi – dla mnie najważniejsza jest córka, potem długo nic, a potem...
Dylemat nie polega już na tym, czy Totti powinien grać, czy może nie – co zresztą przypominało zastanawianie się nad tym, czy lepiej się napić czy umrzeć z pragnienia – lecz na tym, czy żeby zmienić Romę naprawdę musieli przybyć oni, Amerykanie. Czy to możliwe, że gdyby ten człowiek od porządnej ...
Patrzę na DiBenedetto i Tottiego i myślę, instynktownie, o Italo Foschim i Attilio Ferrarisie. Cztery postaci, cztery twarze, 84 lata historii, emocji, bólu i relacji między kapitanami i prezesami Romy. A wszystko zaczęło się, jak powiedzieliśmy, od Attilio Ferrarisa i Italo Foschiego... Re...
Kult jednego zawodnika. Wiara w jednego człowieka. Dla niektórych to absolutny bóg, a jego wyznawcy nie dają powiedzieć ani jednego złego słowa na swego ulubieńca. Piłkarzy takich było i będzie wielu. Każda drużyna piłkarska posiada swego. Nie wszyscy są jednak nader utytułowani, nie wszyscy osiąg...
Każdy z nas pamięta zapewne jak ta przygoda się zaczęła. Pierwszy mecz Romy w TV, śledzenie wyników oraz tabeli Serie A na telegazecie – takie początki własnej osobie może przypisać bardzo wielu polskich romanistów. Historia kibicowanie żółto czerwonym nie u wszystkich zaczyna się przed rokiem 2...
Zmiany – tak jednym słowem można określić kilka ostatnich miesięcy w Romie. Zmiany właścicieli, zmiany w kadrze zawodniczej, a przede wszystkim zmiana trenera. Poszukiwania stratega były długie, ale werdykt szczególnie nie zaskoczył mimo początkowo pewnej kandydatury Carlo Ancelottiego – Luis Enriqu...
Il Romanista Wszyscy z Luisem Enrique. Jak w tym uścisku całej drużyny na wprost ławki rezerwowych przed meczem Roma-Cagliari (w samym środku – cóż za przypadek – był Francesco Totti). Zarząd jest z trenerem, dba o niego, chroni go, popiera. Pomaga mu. Żeby razem się rozwijać. Zespół także jest z...
Wokół kibiców Romy zawsze jest mnóstwo retoryki (co zresztą można zrozumieć, jako że zawsze byli zdolni do czynów wyjątkowych). Gdyby w niedzielne popołudnie Marsjanin trafił na Stadio Olimpico, to na pewno nie zrozumiałby, czemu drużyn pokonana przed chwilą przez zespół Cagliari trenera Ficcaden...
Od razu wyjaśniam, że nie ma to być artykuł przeciw dziennikarzom. Takie generalizowanie jest bez sensu. To tylko próba pokazania, jak często ci, którzy mają komentować i “rozszyfrowywać” zachowania i sytuacje w drużynie piłkarskiej, mogą popełnić spektakularne błędy. Gazeta może trzymać się linii w...
Teraz znowu zaczynają się dyskusje o pozycji boiskowej. Jakby nie było jasne od pierwszego treningu w Riscone di Brunico, od 15 lipca, jakie będzie zadanie Francesco Tottiego w tym roku: napastnik z licencją na strzelanie, ale też z obowiązkiem powrotu w stronę pomocy, żeby pomóc budować akcje. Tott...
Dziennikarstwo to poszukiwanie sensacji. Dobry tytuł to już połowa sukcesu, bo przecież on właśnie przyciąga uwagę czytelnika. A jak lepiej przyciągnąć uwagę romanistów, niż pisząc na pierwszej stronie, że De Rossi nie podpisze kontraktu in blanco? I cóż z tego, że piłkarz wcale tak nie powiedział.....
Polityce? Właśnie tak. Ponieważ cała ta sprawa jest polityczna i jeśli tego nie zrozumiemy, to możemy zgubić się w bezowocnej debacie na temat zmiany, która – nawet jeśli dotyczy naszego Kapitana – jest po proostu faktem technicznym, sportowym i w sumie marginalnym. Nawet jesli kosztowała nas wyelim...
Zakończyło się zgrupowanie w Riscone di Brunico. Za nami pierwsze treningi i mecze towarzyskie Romy pod wodzą Luisa Enrique. Za nami pierwsze konferencje prasowe, pierwsze popisy nowych nabytków, pierwsze oficjalne deklaracje władz. Ale to zgrupowanie to przecież coś więcej. Co po nim zostanie? Tak ...
Wczoraj odbył się pierwszy trening Romy w nowym sezonie. W Trigorii pojawiły się twarze stare i twarze nowe. Ale też twarze nowe, które przecież kiedyś, w przeszłości, znane były każdemu kibicowi Giallorossich. Bo budowały legendę, pozwoliły fanom przeżyć piękne momenty. Wczoraj do Romy wrócił także...