Aktualnie na stronie przebywa 20 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Po dwóch porażkach kibice Romy mogą się cieszyć ze zwycięstwa.Wygraną dały bramki - Bojana i Osvaldo, obie po podaniach Pjanica. Choć przebieg pierwszej połowy nie zapowiadał rewelacji, piłkarze Romy wyszli na drugie 45 minut bardziej skoncentrowani i w efekcie wywiozą ze stadionu beniaminka 3 punkty. Warte zauważenie jest czyste konto które Roma zachowała pomimo kolejnych eksperymentów w obronie.
NOVARA CALCIO - AS ROMA 0:2(0:0)
0:1 73' Bojan
0:2 76' Osvaldo
NOVARA (4-3-1-2): Fontana - Morganella, Paci, Centurioni, Gemiti - Marianini(Jeda 75'), Porcari, Rigoni - Mazzarani (Pinardi 53') - Morimoto (Giorgi 62'), Meggiorini
Ławka: Coser, Garcia, Pesce, Radovanovic,
ROMA (4-3-1-2): Stekelenburg - Rosi (Angel 79'), Burdisso, Cassetti, Taddei - Greco (Bojan 62'), De Rossi, Gago - Pjanic (Perrotta 87')- Lamela, Osvaldo
Ławka: Curci, Heinze, Simplicio, Borriello
Kartki: Cassetti, Pjanic (Roma) Paci, Porcari (Novara)
Nasza kochana Roma startowała do tego meczu z dwoma porażkami z rzędu. Novara w dwóch meczach poprzedzających starcie z Romą zdobyła dwa punkty. Nawet najwięksi pesymiści w kibicowskich szeregach Romy nie spodziewali innego wyniku niż wygrana. Beniaminek nie spisuje się dobrze i jest jednym z głównych pretendentów do spadku. Forma Romy też nie napawała dumą - potrzebny był mecz który pozwoli podopiecznym Luisa Enrique odbudować pewność siebie.
Jeśli chodzi o wyjściowy skład Giallorossich to trener znów wszystkich zaskoczył. Dla mnie zaskoczeniem były: gra bardzo słabego w ostatnich meczach Cassettiego na środku obrony, lewa flanka obrony obsadzona Taddeiem i Lamela w roli towarzysza Osvaldo w ataku. Dodatkowo Pizarro został w pierwszym składzie zastąpiony przez Greco. Z gry tych zawodników i ocen wystawionych przez różne portale widać że roszady w składzie trenerowi się nie udały - Cassetti był zawodnikiem najsłabszym, a Taddei i Greco zostali ocenieni niewiele lepiej, a i Lamela nie czuł się tak pewnie jak ostatnio.
Pierwsze piętnaście minut wyglądało bardzo nieporadnie. Bliżej stworzenia akcji - to jedyne dobre określenie - był zespół Novary. Częściej interweniował Stekelenburg, choć interwencje przeważnie polegały na wyskakiwaniu do bezpańskich piłek. W ataku dośrodkowań próbował Rosi, ale były one zupełnie nieszkodliwe.
Drugie piętnaście minut rozpoczęło się od akcji w polu karnym Novary ale zabrakło ostatniego podania. Chwilę później miało miejsce pierwsze sensowne dośrodkowanie, ale jak to jednemu z Romanistów wyszło, tak już w polu karnym nie było nikogo, kto mógłby z niego skorzystać. W 19 minucie piłka znalazła się w siatce Romy. Po dośrodkowaniu z wolnego zawodnik Novary zgrał piłkę na piąty metr gdzie jeden z atakujących skierował ją do siatki - na szczęście sędzia nie popełnił tu błędu i zauważył spalony, na którym stał zgrywający piłkarz.
W trzecim kwadransie gra się uspokoiła, szczególnie jeśli chodzi o piłkarzy Romy. Ataki przestawały być chaotyczne i można było zauważyć uspokojenie. W 31 minucie strzał na bramkę oddał Pjanic ale Fontana bez trudu złapał futbolówkę. Dwie minuty później niezłą pozycję wywalczył sobie napastnik gospodarzy, ale sam strzał nie był idealny i Holender spokojnie wybronił. W 39 minucie ładna, koronkowa akcja Romy, niestety nie zakończona strzałem.
Pierwsza połowa meczu była niesamowicie nudna. Trudno było znaleźć coś, na czym można było "zawiesić oko". Roma grała chaotycznie, bez pomysłu. Piłkarze popełniali proste błędy - biegający po lewej stronie Taddei zanotował kilka strat przy prostych podaniach. Cassetti potwierdził swój brak formy z poprzednich meczów - napastnicy Novary radzili sobie z nim nie gorzej niż Ibrahimovic.
Od początku pierwszej połowy nasi rzymscy ulubieńcy rzucili się do ataku. W pięćdziesiątej minucie byli na dobrych pozycjach do oddania strzału ale żaden się nie zdecydował. A kiedy jeden już się na strzał porwał to natrafił na przeszkodę w postaci obrońcy.W 54 minucie dośrodkowanie na Burdisso który dochodzi do główki ale broni bramkarz gospodarzy.Dwie minuty później po początkowej dominacji Romy do głosu zaczyna dochodzić Novara. Rzut rożny gospodarzy wybroniony przez Romanistów, a największą zasługę miał Stekelenburg.
61 dobra okazja Romy. Strzelał Osvaldo, piłka odbiła się od obrońcy i dotarła do De Rossiego, ten niestety jej nie przyjął, a był zupełnie niekryty. Osiem minut później, po rożnym dla Romy, kontra Novary. Meggiorni bardzo bliski zdobycia bramki ale w starciu 1 na 1 górą Stekelenburg. W 73 minucie Zamieszanie w polu karnym Novary, piłkę przez 16 metrem dostaje Pjanic którzy posyła piękną piłkę w kierunku Bojana. Napastnik Romy dostawia tylko nogę i trafia dla Romy!
Na początku ostatniego kwadransa padła druga bramka dla Romy. Po strzale Lameli piłka trafia na rzut rożny. Pjanic wykonuje stały fragment i piłka po dośrodkowaniu trafia do reprezentanta Włoch. 81 Ładnie wypuszczony gracz Novary, ale nie zdołał opanować piłki i obrońcy Romy zdążyli wrócić. Pięć minut później ładnie strzelał Taddei ale broni Fontana. Do końca meczu nic się ciekawego nie działo. Roma mądrze się broniła i Novara była względem niej bezradna.
Druga odsłona spotkania wyglądała o niebo lepiej niż pierwsza. Roma grała spokojnie i atakowała mądrze. Według mnie na gracza meczu zasłużył Pjanic. Podanie - asysta przy golu Bojana to majstersztyk. Od kilku meczów jest bardzo aktywny i zasługuje na wysokie oceny. Piąte trafienie zaliczył Osvaldo, a trzecie Bojan.
Novara - Roma
źródło: www.flashscore.com
Gole
0 - 2
Posiadanie piłki
44% - 56%
Strzały (celne)
8(2) - 19(12)
Rzuty wolne
17 - 28
Rzuty rożne
10 - 8
Spalone
9 - 1
Wyrzuty z autu
24 - 21
Interwencje bramkarzy
10 - 2
Faule
19 - 16
Żółte kartki
2 - 2
Komentarze (42)
Kiedy wejdzie Borriello!!??
FORZA ROMA !! BRAWO ZA DRUGĄ POŁOWĘ !!
z silniejszymi rywalami nie mamy co liczyc z taka gra...
Forza Roma!
Co mi się najbardziej podoba w tym chłopaku, to ta chęć pracy nad sobą. Będzie COŚ jeszcze z niego.
Druga połowa dobra z naszej strony (poza może dwoma czy trzema groźniejszymi sytuacjami Novary), walka do końca mimo dwubramkowej przewagi. Akcja Pjanić - Bojan 'palce lizać'.
Grazie Roma, Grazie Luis, oby tak na tym się nie skończyło.
Ważne kolejne dwie asysty Pjanića, który w pierwszej połowie grał słabo, świetna szczególnie ta pierwsza, bo druga wiadomo, dośrodkowanie z rożnego.
Z taką grą rzeczywiście będzie ciężko w meczach grudniowych, ale pożyjemy, zobaczymy. Teraz czeka nas dwutygodniowa przerwa. Oby nie przyniosła ona tego samego co poprzednia, po której nie było najlepiej.
Natomiast druga odsłona... już mi się podobało. Jakby cały czas tak grali, wynik mógłby być wyższy. Dobrze, że na 0 z tyłu. Cassetti bardzo agresywnie, ale na środku idzie mu lepiej niż na boku. O Tadddeim w sumie nie wiem co myśleć. Rosi jak dla mnie naprawdę fajnie, będzie z niego dobry prawy obrońca (co z lewą stroną? Angel musi się ogarnąć!). Pjanić już 5 asyst, brawo!
Płyną też 2 nauki: Miralem musi grać w środku pola, a nie na pozycji trequartisty, która to z kolei musi być obstawiana przez Lamelę. Cieszy kolejny gol Osvaldo, ale poza tym zagrał szarawo. Bojan wejście smoka, walczył, strzelał z dystansu, wykończył akcję.
Szczerze, to mam straszny mętlik w głowie. Na Bojana klnąłem, przywrócił mi nadzieję w swoją osobę. Luis Enrique niby znowu chaos trenerski, ale jednak po przerwie całkowita przemiana. Gago po tragicznym meczu z Milanem teraz b. dobrze.
Jedyne 2 pewniaki w drużynie to Stekelenburg, De Rossi i Burdisso.
Czas pokaże.
Przepraszam za "double-posta".
P.S. Adrian, zapamiętam sobie ten tekst
Forza Roma!
Rosi elegancko jak bedze sie dobrze prowadził to moze być cos z niego
Fajnie ze 3 pkt wpadły.
Forza Roma
dobry mecz Bojana, fajnie ze chlopak sie stara i chce nad soba pracowac, to jest najwazniejsze
FORZA ROMA!
Forza Roma
A tak na poważnie.
Szczerze mówiąc jestem zrozpaczony. Naiwnie wierzyłem w projekt, choć decyzje personalne często mnie bulwersowały. Ale mecz z Novarą pokazał dobitnie, że nie ma żadnego projektu, że to wszystko pic na wodę, fotomontaż. Kiedy, no niby kiedy mamy grać ustawieniem 4-3-3, jak nie z taką Novarą? Dobra, ustawienie nie jest najważniejsze, ale aż smutno się patrzyło na tę grę. Gdybyśmy mieli mniej szczęścia, albo Stek nie zanotowałby fantastycznej interwencji to najprawdopodobniej przegralibyśmy ten mecz. W sumie to doszedłem wczoraj do tego, że taka, a nie inna gra to jest w pełni wina Enrique. Zawodników przecież ma dobrych. Ranieri mógł pomarzyć o kimś takim jak Pjanić, Lamela, czy nawet Gago. Z ataku odszedł jedynie Miras, który był spalony w Romie i często nie strzelał nawet na pustą bramkę. Doszli Bojan i Boriello, no i Borini. Konkurencja w obronie zwiększona, może poza lewą flanką. A gra jest fatalna. Pojedynczy piłkarze ciągną zespół, ale nie mamy drużyny. No i to jest niestety wina Luisa.
No kilka było. Jak mówi dokładnie statystyka pomeczowa, aż 2.
"Gdybyśmy mieli mniej szczęścia, albo Stek nie zanotowałby fantastycznej interwencji to najprawdopodobniej przegralibyśmy ten mecz"
Rozkłada mnie takie gadanie. GDYBY też wykorzystaliśmy nasze kolejne szanse mogło być 0-3, 0-4 nie? I NAJPRAWDOPODOBNIEJ wygralibyśmy ten mecz wyżej.
Ja nie wypowiadam się na temat meczów, których nie oglądam, Tobie radzę to samo...
Gdzie wypowiedziałem się na temat stylu gry?? Chodziło mi o Twoje "gdybanie" które jest śmieszne
Tak się składa że mecz oglądałem i potrafiłem obiektywnie wyciągnąć wnioski. Widziałem plusy i minusy naszej gry, widziałem co poprawili i na czym należy jeszcze popracować.
"Gdyby Roma dostała bramkę na 0:1 to nie podniosłaby się do końca spotkania"
Za to Ty widzę jesteś w coraz to lepszej formie z takimi hasłami
Rozumie że jesteś niezły specu, ale skąd ta pewność, skąd to wiesz??
Roma nie zdobyła ani punktu w meczach, w których pierwsza traciła bramkę. I to jest fakt. Ja plusów naszej gry nie widziałem, widziałem jedynie plusy pojedynczych zawodników.
Może Luis Enrique nie patrzy na tabelę, ale ja jednak tak.
PS.
Borriello odejdzie napewno mimo ze jeste lepszy od Osvaldinho.
Bojan brawo.
Też lubię Borriello, chciałbym żeby grał, jednak pisanie na Osvaldo, żeby obronić w ten sposób Borriello jest trochę dziwne. Słaby argument.
Borriello już trochę zagrał i jak na razie ma na koncie 2 asysty i żadnej bramki. Osvaldo ma za to 5. Może i jest drewniany, ale jego bronią jest dobre ustawianie się w polu karnym. Te sytuacje, które on miał każdy by pewnie wykorzystał, jednak 90% zawodników miałoby problem ze znalezieniem się w tych sytuacjach. Vuvinic jak grywał w ataku to błądził jak dziecko we mgle. Zresztą u niego nawet z trafieniem do pustej bramki było trudno.
Ponadto co to za porównanie Osvaldo do Adriano. Ten drugi może i przyszedł za darmo, za to jaką kasę wydzierał w kontrakcie. Do Adriano nie da się nikogo porównać. On skończył się kilka lat przed przyjściem do Romy.
"Może Luis Enrique nie patrzy na tabelę, ale ja jednak tak. "
Nie widziałeś bo widzisz to co chcesz widzieć. Są tacy ludzi, co jak się uprą to amen. W tym przypadku wielu się uparło na Luisa Enrique i nawet jak wygra to jest źle.
"
A to jest dowód na to co napisałem o tym że widzisz co chcesz widzieć.
Przypomnę tylko że Angel zagrał w 9 spotkaniach, Heinze w 7 a Taddei w 2. A w ostatnim Aniołek nie zagrał z powodu spadku formy.
Ja do tego meczu stałem murem za Enrique, no ale niektóre decyzje zaczynają mnie coraz bardziej żenować. Fakt, Anioł nie zagrał fenomenalnie, ale mamy tam jeszcze Heinze, ewentualnie Rosiego. Aż dziwne, że na lewej obronie nie zagrał Pjanić, czy Lamela. Jeśli w kolejnym meczu na tej pozycji zagra Curci, to też napiszesz, że zagrał tam tylko w jednym meczu?
Sorry, że nie poszedłem na Starówkę, żeby świętować zwycięstwo nad przedostatnią drużyną tabeli. Żeby było jasne nie krytykuję zawodników, tylko trenera. Wszystko ma swoje granice i jako osoba, dla której Roma jest ważna, po prostu nie mogę ciągle tolerować beznadziejnych decyzji Iglesiasa.
Przedostatnia drużyna czy pierwsza, jakie to ma znaczenie? 3 punkty to 3 punkty.
Romaniści dają przykład! Zbieramy wpłaty na prezenty mikołajkowe dla dzieciaków z Domu Dziecka w Tanowie!
po szczegółowe informacje zapraszam na forum asroma.pl w temacie "Wilcze Mikołajki 2011- czyli wspomagamy DD w Tanowie!"