Aktualnie na stronie przebywa 41 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Jeszcze w styczniu walczył o miejsca w dolnych rejonach tabeli w barwach Sampdorii. Teraz bije się z Romą o miejsce na ligowym podium, a we wtorek zadebiutował w Lidze Mistrzów. Ervin Zukanovic, bo o nim mowa, udzielił wywiadu dla Roma Radio.
Sarajewo to wspaniałe miasto.
- Tęsknię za nim, rzecz jasna. Tam się urodziłem, tam zaczynałem grać. Jest pięknym miastem, w którym mam wiele przyjaciół. To multikulturowe miasto, lubię się tam udawać, gdy mam wolny czas.
Jeśli powiem ci "Biedronka"?
- Gdy była wojna, uciekłem do Niemiec, gdzie przebywałem pięć lat. Po wojnie wróciłem i zacząłem grać w zespole piłkarskim, który nazywał się "Biedronka". Byłem tam przez dwa-trzy lata, potem zmieniłem zespół. Byłem w kraju tylko półtora miesiąca gdy była wojna, nie pamiętam dużo, ale Dzeko był przez pięć lat i wie z pewnością więcej ode mnie.
Byliście razem w tym samym zespole.
- Tak, ale tylko w szkole dla dzieci, potem musieliśmy wybrać inne drużyny.
Potem wasze drogi się rozeszły, pozostaliście w kontakcie?
- Tak i nie. On udał się do Czech, ja pracowałem dużo na miejscu. Miałem karierę podzieloną na grę w wielu krajach, w życiu nie ma miejsca na ciągłe utrzymywanie kontaktów.
Zawsze byłeś obrońcą?
- W juniorach grałem jako pomocnik, ale prawie zawsze kopałem jako środkowy obrońca. W Chievo grałem na lewej obronie. Nie mam preferowanej pozycji, preferuję jedynie grę. Czuję się dobrze na każdej pozycji.
Obawialiśmy się w meczu z Sassuolo, gdyż Saplletti wyjaśniał ci cały czas, że piłka musi przejść za każdym razem przez Keitę. Podoba ci się trener?
- Tak, to prawda. Jest trenerem, którego trzeba słuchać, musimy akceptować to, co mówi i robić to czego chce. Teraz wszyscy gramy dobrze i jesteśmy lepiej zorganizowani.
Co poczuliście po słowach trenera po meczu z Realem Madryt?
- Po meczu wszyscy byliśmy rozczarowani, gdyż mieliśmy wiele okazji do strzelenia. Graliśmy dobrze i szkoda, że nie strzeliliśmy, ale taka jest piłka. Teraz musimy skoncentrować się na lidze, aby móc zagrać ponownie w Champions League. Gra w europejskich pucharach jest niesamowitą rzeczą, musimy ciężko pracować przed pozostałymi ciężkimi dziesięcioma meczami.
Udinese zagra u siebie, mecz będzie ciężki.
- Musimy grac naszą piłkę. We Włoszech żaden mecz nie jest łatwy; mimo że Udinese jest w tarapatach, mecz będzie trudny. Musimy wygrać.
Komentarze (12)
Oczywiście nie mam żadnych obiekcji do jego zaangażowania, z resztą spisuje się też całkiem dobrze. Po prostu uważam że wyżej tyłka nie podskoczy ;p
@Rafczyk
Mam tak samo!! Dopiero co łudziłem się o porządną walkę o mistrzostwo i godny występ w lidze mistrzów (w fazie grupowej), gole dzeko. Tym bardziej pamiętam jak Juve było na 14? miejscu, a teraz kontynuuje marsz po 20 Scudetto z rzędu...
To jaki wedlug Ciebie jest poziom Romy? Jak mysle o Romie Spallettiego to od razu przychodzi mi na mysl swietny ZESPÓŁ, zlozony w większości z zawodnikow takich jak Zukanovic, czyli niby niedrogich i przecietnych ale jednak mocno solidnych.
Jak narazie spisuje sie bardzo dobrze, nie popełnił jeszcze żadnego babola (samoboj według mnie nie na jego konto), takze jak za takie pieniądze bardzo dobry transfer. Swietny material na 3/4 obrońcę.
Poziom Romy określiłem na podstawie ambicji jakie ma nasze kierownictwo. Powtarzają że chcą stworzyć zespół walczący o mistrzostwo co roku i znaczący więcej w Europie. Na takim poziomie był Benatia na takim jest Manolas, tak jak i Kompany. Ramosa uważam za piłkarza z jeszcze wyższej półki. O Pique się nie wypowiadam.
Zukanovic jest dobrym piłkarzem, ale jako uzupełnienie składu. Castan to spora niewiadoma jak się okazało. Rudiger potrzebuje jeszcze trochę doświadczenia, ale rokuje na prawdę dobrze. Więc przydałby się ktoś do pary z Manolasem.
Ktoś tu myli realia z Fifa lub PES