Aktualnie na stronie przebywa 15 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Mecz z Realem odchodzi powoli w przeszłość. Przed drużyną grudzień, a w nim spotkanie z Viktorią Pilzno w Lidze Mistrzów i przede wszystkim sześć pojedynków w Serie A.
Najbliższy zostanie rozegrany w niedzielę, a rywalem Romy będzie trzeci zespół tabeli, Inter Mediolan. Niestety nie ma dobrych wiadomości, jeśli chodzi o to spotkanie. Już wcześniej wiedzieliśmy, że na spotkanie z zespołem Nerazzurrich nie wykuruje się De Rossi. Tymczasem w ostatnich dniach z gry wypadła kolejna trójka graczy.
"Inter? Nie zagrają na pewno De Rossi, Dzeko, El Shaarawy i Pellegrini, na sto procent", powiedział po meczu z Realem Eusebio Di Francesco.
W przypadku Pellegriniego było to wiadome. Dzeko z kolei doznał urazu mięśniowego na wczorajszym rozruchu i został powołany na mecz z Realem, ale ostatecznie usiadł na trybunach. Okazuje się tymczasem, że problem ze zginaczem prawego uda jest poważniejszy. Tego samego urazu co Pellegrini i Dzeko doznał w dzisiejszym spotkaniu El Shaarawy. Piłkarz cierpi na problem ze zginaczem lewego uda i dołączył do szpitala Romy. Niewykluczone zatem, że w niedzielę zobaczymy identyczny lub bardzo podobny skład do tego, który rozpoczął dziś drugą połowę z Realem.
Komentarze (13)
Reklamą dla Schicka jest to, że Zaniolo więcej tworzy w ataku od Czecha. Widać, że Zaniolo piłkarsko nie jest ogórem, ale jego przewaga nad Czechem sprowadza się przede wszystkim do zaangażowania.
Każdy z nas życzy Schickiowi przełamania, ale jak go tak oglądam, to mam nieodparte wrażenie, że on... nawet nie chce. Coś tam skubanie, straci piłkę, źle ją rozegra, raz na jakiś czas poda piętka do przeciwnika, jak już ma okazje to zamyka oczy i ładuje byle gdzie.
Miał dobre pół sezonu, wywalczył fajny transfer, może po prostu jest ukontentowany i odpowiedniej mentalności starczyło mu na jeden sezon? Może być takim zawodnikiem, ani groźbą ani prośbą już go się nie zmieni.
A tak chciałem żeby wygrać z Interem...