Aktualnie na stronie przebywa 43 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Liga Europy, akt drugi. W czwartkowy wieczór zespół Giallorossich zmierzy się w Grazu z austriackim Wolfsbergerem w przedostatnim spotkaniu wrześniowo-październikowego maratonu meczowego. Obydwie drużyny wygrały wysoko w pierwszej kolejce i o ile w przypadku Romy nie było żadnego zaskoczenia, o tyle Austriacy sprawili swego rodzaju sensację na poziomie Ligi Europy.
Ekipa trenera Strubera wygrała bowiem na wyjeździe z Borussią Moenchengladbach, aplikując rywalom cztery gole i nie tracąc żadnego. Debiut w fazie zasadniczej europejskich pucharów nie mógł być zatem lepszy. Wolfsberger awansował do Ligi Europy dzięki zajęciu trzeciej pozycji w krajowej lidze, za plecami RB Salzburg i LASK Linz. I był to największy sukces małego klubu z Karyntii. Nazywany w Austrii WAC (Wolfsberger Athletiksport-Club), choć z powodów sponsorskich znany głównie jako RZ Pellets WAC, powstał w 1931 roku i przez 80 lat istnienia tułał się między drugą a trzecią klasą rozgrywkową Austrii. W 2012 roku "Górskie Wilki" awansowały po raz pierwszy w historii do krajowej Bundesligi, zajmując wysokie, 5 miejsce. W 2015 roku Wolfsberger miał pierwszą szansę na awans do fazy grupowej Ligi Europy, ale w eliminacjach uznał wyższość Borussii Dortmund (porażki 0-1 i 0-5), gdzie hat-trickiem w rewanżu popisał się aktualny gracz Romy, Mkhitaryan. Udało się wreszcie awansować, bezpośrednio, w maju.
Austriacki klub, który nie posiada nawet dyrektora sportowego, posiada roczny budżet 8 mln euro, a więc mniejszy niż roczna płaca brutto Edina Dzeko. Wolfsberger nie ma nawet dyrektora sportowego, a wszystkim zajmują się Riegler, przedsiębiorca w dziedzinie drewna i trener. W kierownictwie na liście płac znajdują się tylko dwie osoby, od komunikacji i marketingu. Nowy trener, Gerhard Strauber, który przejął zespół latem, rozpoczął z ekipą "górskich wilków" sezon od wysokiej wygranej, 9-0, w krajowym pucharze. Potem rozpoczęła się gra w austriackiej Bundeslidze, już od 27 lipca. Zespół z Karyntii rozegrał siedem meczów ligowych, zanim zadebiutował w fazie grupowej Ligi Europy. Podopieczni Straubera odnieśli pięć zwycięstw oraz dwa razy przegrali, z Salzburgiem i Sturmem Graz. Później, po triumfie w europejskich pucharach, Wolfsberger rozegrał trzy mecze w rozgrywkach krajowych, wygrywając i remisując w lidze i odnosząc wysokie zwycięstwo, 6-0, w pucharze Austrii. Po niedzielnym remisie z z Tirolem czwartkowy rywal Romy spadł na trzecie miejsce w tabeli i traci punkt do Lask Linz. Pierwsze RB Salzburg odjeżdża na sześć oczek. Bardzo dobrze prezentuje się ofensywa, która w lidze zdobyła 23 gole w 9 meczach, do któych dokłada 19 bramek w trzech spotkaniach pucharowych tego sezonu. Nowy trener podarował klucze do ataku nowym piłkarzom, Weissmanowi i Niangbo. Pierwszy zdobył w tym sezonie już 15 goli w 11 meczach, z kolei drugi 7.
Takimi statystykami strzeleckimi nie może się pochwalić nikt w Romie. Najlepiej, póki co, spisuje się Dzeko. Bośniak ma na koncie cztery trafienia w Serie A i jedną bramkę w Lidze Europy. Napastnik z numerem 9 wpisał się na listę strzelców w pierwszej serii rozgrywek, gdy Roma ograła w Rzymie, 4-0, Istambuł Basaksehir. Po pierwszej niemrawej połowie z obydwu strony, podopieczni Fonseci stłamsili po przerwie rywala, nie pozostawiając mu żadnych złudzeń. Od tej pory zespół Giallorossich rozegrał trzy spotkania i w żadnym z nich nie przekonał w stu procentach, zmieniając jednak tożsamość, z drużyny beztroskiej w pierwszych potyczkach sezonu, na zespół bardziej uważny w defensywie, ale też tracący sporo w ataku. I tak po ciężkim meczu z Bologną, gdzie decydujący gol padł w ostatnich sekundach, Roma przegrała 0-2 z Atalantą, aby w ostatni weekend pokonać skromnie Lecce. Giallorossi byli lepsi, prowadzili przez 90 minut grę, choć sytuacji do zdobycia gola było jak na lekarstwo. Również tutaj, jak w Bolonii, kolegów uratował Dzeko, zdobywając jedynego gola. Po meczu trener Fonseca podkreślił po raz kolejny, że interesują go tylko zwycięstwa, a nie styl zespołu.
"Oczywiście, oczekujemy trudnego meczu przeciwko rywalowi, który wygrał 4-0 w debiucie z Borussią Moenchengladbach. To jakościowy zespół, miałem okazję obejrzeć mecz, wynik odzwierciedla wartość tej drużyny, agresywnej w defensywie i niebezpiecznej w kontratakach. Obejrzeliśmy jak zawsze wiele meczów i przygotowaliśmy swoją strategię w oparciu o to co widzieliśmy. Byłem pozytywnie zaskoczony, Wolfsberger został zlekceważony, ale pokazał, że jest mocny, przede wszystkim przy okazji wygranej nad Moenchengladbach", powiedział na przedmeczowej konferecji trener Giallorossich. Trener, który, jak wspomnieliśmy, coraz bardziej dopasowuje się do włoskich realiów, przez co zespół zaczął tracić mniej bramek, ale z Lecce zachował po raz pierwszy w Serie A czyste konto.
Forma Wolfsberger:
28.09.2019, 9 kolejka Bundesligi: WOLFSBERGER – Tirol 2-2 (Niangbo, Weissman)
25.09,2019, 1/16 Pucharu Austrii: ATSV – WOLFSBERGER 0-6 (Weissman x3, Niangbo, Baumgartner, Schemerbock)
22.09.2019, 8 kolejka Bundesligi: Hartberg – WOLFSBERGER 0-2 (Liendl, Novak)
19.09.2019, 1 kolejka Ligi Europy: Borussia M. - WOLFSBEGER 0-4 (Weissman, Leitgeb x2, Ritzmaier)
15.09.2019, 7 kolejka Budesligi: WOLFSBERGER – Austria W. 3-0 (Ritzmaier, Weissman, Ninangbo)
Forma Romy:
29.09.2019, 6 kolejka Serie A: Lecce – ROMA 0-1 (Dzeko)
25.09.2019, 5 kolejka Serie A: ROMA – Atalanta 0-2
22.09.2019, 4 kolejka Serie A: Bologna – ROMA 1-2 (Kolarov, Dzeko)
19.09.2019, 1 kolejka Ligi Europy: ROMA – Basaksehir 4-0 (gol samobójczy, Dzeko, Zaniolo, Kluivert)
15.09.2019, 3 kolejka Serie A: ROMA – Sassuolo 4-2 (Cristante, Dzeko, Mkhitaryan, Kluivert)
Mecz z Lecce, choć wygrany i bez większych niebezpieczeństw, przyniósł poważne straty jakościowe. Na dwa miesiące wypadł bowiem Pellegrini, a na trzy tygodnie został wykluczony Mkhitaryan, co przy braku Undera i Perottiego ogranicza sporo trenerowi ruchy w ofensywie. Tam, za plecami napastnika, zagrać powinna trójka Kluivert-Pastore-Zaniolo. Tym napastnikiem, co zapowiedział na przedmeczowej konferencji Fonseca, będzie Kalinic. Portugalczyk potwierdził przed meczem, że odpocząć muszą Kolarov i Dzeko, którzy rozegrali już w tym sezonie dziewięć kolejnych spotkań, gdyż nie odpoczywali też w trakcie przerwy na mecze reprezentacji narodowych. Serba zastąpi w obronie Spinazzola. Na środku defensywy powinni pojawić się Fazio i J.Jesus, z kolei na prawej stronie zmiany nie ma na razie Florenzi, z uwagi na to, że Zappacosta wraca dopiero co po kontuzji. Były gracz Torino powinien dać odetchnąć kapitanowi w drugiej połowie. W środku pola pojawi się Cristante, który odpoczywał na Via del Mare po rozegraniu kilku spotkań z rzędu.
Przypuszczalny skład Wolfsberger:
Kofler
Novak Sollbauer Rnic Schmitz
Schmid Leitgeb Ritzmaier
Liendl
Weissman Niangbo
Kontuzjowani: -
Zawieszeni: -
Zagrożeni zawieszeniem: -
Przypuszczalny skład Romy:
Lopez
Florenzi Fazio J.Jesus Spinazzola
Diawara Cristante
Kluivert Pastore Zaniolo
Kalinic
Kontuzjowani: Perotti, Under, Cetin, Pellegrini, Mkhitaryan
Zawieszeni: -
Zagrożeni zawieszeniem: -
Spotkanie poprowadzi Tiago Martins, który nigdy nie sędziował jako główny oficjalnych meczów obydwu drużyn. Portugalczyk był cztery lata temu arbitrem w letnim sparingowym meczu Romy ze Sportingiem Lizbona, przegranym 0-2. Z kolei w 2017 roku, w meczu Ligi Mistrzów z Qarabag (wygrana 2-1) był arbitrem zabramkowym.
Komentarze (4)
Forza Roma !!