Aktualnie na stronie przebywa 37 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Po Genui czas na Udine. W niedzielne popołudnie zespół Giallorossich rozpocznie drugą rundę sezonu, mierząc się na Dacia Arena z Udinese. Podopieczni Spallettiego chcą podtrzymać dobrą formę z ostatnich tygodni i nie stracić punktów wśród czołówki, która w ostatnim czasie również nie odpuszcza. Gospodarze będą chcieli odkupić kibicom porażkę z zeszłego tygodnia z Interem.
85 – tyle razy stawały w szranki, w Serie A, zespoły Udinese i Romy. 42 ze wspomnianych spotkań wygrali Giallorossi, 20 – Friulani, a 23 mecze zakończyły się podziałem punktów (bilans bramek: 155– 97 dla Romy). Jeżeli chodzi o spotkania rozegrane na Stadio Friuli/Dacia Arena, lepsi są nieznacznie Giallorossi. Zespół z Rzymu wygrał 17 meczów przy 14 zwycięstwach Udinese. 11-krotnie zespoły dzieliły się punktami. Roma polepszyła zdecydowanie statystyki w meczach z sobotnim rywalem w ostatnich trzech latach. Giallorossi legitymują się bowiem obecnie serią siedmiu zwycięstw z zespołem Zebrettich. Zapoczątkował ją Rudi Garcia, który wygrał pięć spotkań. Serię kontynuuje Spalletti, gdyż Giallorossi wygrali przed rokiem na Dacia Arena 2-1, po bramkach Florenziego i Dzeko, a w pierwszej kolejce obecnego sezonu rozbili Udinese 4-0, po bramkach zdobytych w drugiej odsłonie gry. Po raz ostatni Roma przegrała w Udine w listopadzie 2011 roku, jeszcze za kadencji Luisa Enrique. Potem Giallorossi odnieśli trzy zwycięstwa i raz zremisowali.
Porażka Udinese na początku sezonu, na Stadio Olimpico, nie była przypadkowa. W pierwszych tygodniach rozgrywek drużyna prezydenta Pozzo wyrosła na jednego z głównych kandydatów do spadku. Co prawda, po inauguracyjnej przegranej z Romą zespół Udinese wygrał najpierw z Empoli, a potem pokonał na San Siro Milan, jednak im dalej, tym było gorzej. W kolejnych czterech meczach zespół z Udine zdobył tylko punkt, przegrywając m.in. u siebie z Chievo oraz z Lazio (aż 0-3). Siedem punktów zdobytych w pierwszych siedmiu kolejkach przelało czarę goryczy. Po porażce z Lazio zwolniono Beppe Iachiniego, którego zastąpił stary znajomy Romy, Luigi Del Neri, bezrobotny po tym jak nie udało mu się utrzymać w poprzednim sezonie Verony. Efekt nowej miotły zadziałał. Co prawda w ósmej serii spotkań Udinese przegrało z Juventusem, ale postawiło mistrzom Włoch ciężkie warunki. Potem poszło już z górki. Zespół Del Neriego wygrał z Pescarą i Palermo, a następnie zremisował z Torino i Genoą. Zebretti zdobyli więcej punktów w cztery kolejki niż podczas pierwszych dziewięciu meczów. To wydźwignęło Udinese znad strefy spadkowej, a przede wszystkim pozwoliło zdobyć przewagę nad ostatnią trójką.
Po udanej serii meczów przyszły nieznaczne porażki z Napoli i Cagliari. Potem, już w grudniu, zespół zaliczył najlepszą serię sezonu. W czterech meczach Zebretti zdobyli dziesięć oczek, wygrywając trzy mecze z kolei, strzelając sześć i tracąc tylko jednego gola. Najlepszy mecz w sezonie zespół z Udine rozegrał w Bergamo, gdzie pokonał 3-1 bardzo dobrą w ostatnich miesiącach Atalantę. Pozytywna seria została przerwana na początku roku. W ostatniej serii spotkań Zebretti przegrali na Dacia Arena z Interem, choć pierwsza połowa zapowiadała coś zupełnie innego. Podopieczni Del Neriego prowadzili 1-0 i tylko świetna postawa Handanovica uratowała rywali przed utratą kolejnych goli. Po zmianie stron zespół z Udine cofnął się do defensywy, co zaowocowało błędami w obronie i pierwszą przegraną od 27 listopada. Dobry grudzień pozwolił drużynie Zebrettich na awans aż do pierwszej połówki tabeli. Udinese zajmuje obecnie dziesiątą pozycję w lidze z takim samym wynikiem jak jedenaste Chievo. Co jednak najważniejsze, Zebretti mają aż 15 oczek przewagi nad strefą spadkową, a utrzymanie jest celem numer jeden dla drużyny, która po Interze, Milanie, Romie i Lazio gra nieprzerwanie najdłużej w Serie A. Obecny sezon jest dla Zebrettich 22 z rzędu w najwyższej klasie rozgrywkowej. Jeśli chodzi o podział punktów w tym sezonie, zespół z Udine gra bardzo podobnie przed własną publicznością i na wyjazdach. U siebie Zebretti ugrali 14 punktów, na wyjazdach 11, ale na boiskach rywali rozegrali jeden mecz mniej. Przed własną publicznością zaliczyli 4 wygrane, 2 remisy i 4 porażki. Komplet punktów z Dacia Arena wywoziły Chievo, Lazio, Napoli i Inter.
Na komplet punktów na Stadio Friuli chrapkę mają też Giallorossi. Regularne zdobywanie punktów na wyjazdach to cel numer jeden Romy na drugą część sezonu. W pierwszej rundzie zespół Spallettiego ugralł na własnym boisku komplet oczek, podczas gdy na wyjazdach dołożył 14 punktów. To zbyt mało, aby rywalizować z Juventusem. Co prawda Bianconeri ugrali na boiskach rywali tylko punkt więcej, ale rozegrali tam też dwa spotkania mniej, a w zanadrzu mają zaległy mecz ze słabym Crotone. Właśnie z takimi rywalami zgrubili w tym sezonie Giallorossich cztery punkty na wyjazdach, cztery punkty, które dzielą obecnie zespół Spallettiego od lidera. Juve ma też zaległy mecz do rozegrania, ale należy pamiętać, że zespoły zmierzą się w końcówce sezonu na Stadio Olimpico. "Musimy zdobywać więcej punktów z małymi zespołami", podkreślił ostatnio w wywiadzie Kostas Manolas. Do tych najmniejszych nie należy na pewno Udinese, jednak Giallorossi muszą wygrać na Dacia Arena, jeśli chcą rywalizować o miejsca w czołówce.
Miejsca, gdyż zespół nie patrzy tylko na podjęcie rywalizacji z Juventusem, ale też na to, co dzieje się za plecami. Kroku Romie dotrzymują wciąż Napoli i Milan, a również Lazio, które przegrało przed świętami z Interem, traci tylko cztery punkty. Największym problemem wydaje się jednak zespół z Neapolu, który ugrał w ostatnich pięciu meczach trzynaście oczek, a więc najwięcej w całej Serie A. Dodatkowo w tej serii spotkań Napoli podejmie Pescarę. Juventus czeka ciężki wyjazd do Florencji, stąd jest nawet szansa na odrobienie dystansu do lidera. Dziś rywalizacja o drugie miejsce w tabeli, co jest podstawowym celem drużyny, aby uniknąć gry w eliminacjach Ligi Mistrzów, znajduje się w pełni w rękach Romy. Giallorossi zajmują drugie miejsce i to oni rozdają karty. Przed rokiem, na półmetku sezonu, zespół miał na koncie osiem punktów mniej niż obecnie i tracił kontakt z czwórką rywali. Dziś traci jedynie do Juventusu. Gdyby Spallettiemu udało się powtórzyć to, co w drugiej części poprzednich rozgrywek (46 punktów), wówczas druga pozycja w tabeli byłaby pewna i zespół mógłby postraszyć też drużynę z Turynu. Aby jednak iść w tym kierunku, trzeba wygrywać regularnie mecze, zaczynając od Udinese.
Forma Udinese:
08.01.2017, 19 kolejka Serie A: UDINESE – Inter 1-2 (Jankto)
22.12.2016, 18 kolejka Serie A: Sampdoria – UDINESE 0-0
18.12.2016, 17 kolejka Serie A: UDINESE – Crotone 2-0 (Thereau x2)
11.12.2016, 16 kolejka Serie A: Atalanta – UDINESE 1-3 (Zapata, Fofana, Thereau)
05.12.2016, 15 kolejka Serie A: UDINESE – Bologna 1-0 (Danilo)
Forma Romy:
08.01.2017, 19 kolejka Serie A: Genoa – ROMA 0-1 (gol samobójczy)
22.12.2016, 18 kolejka Serie A: ROMA – Chievo 3-1 (El Shaarawy, Dzeko, Perotti)
17.12.2016, 17 kolejka Serie A: Juventus – ROMA 1-0
12.12.2016, 16 kolejka Serie A: ROMA – Milan 1-0 (Nainggolan)
08.12.2016, 6 kolejka Ligi Europy: Astra – ROMA 0-0
Na niedzielny mecz Luciano Spalletti stracił po jednym podstawowym piłkarzu z każdej formacji. W wyniku kumulacji żółtych kartek wykluczeni zostali De Rossi i Ruediger, a Perotti, również w meczu z Genoą, doznał urazu łydki i nie będzie mógł zagrał na Dacia Arena. Na środku obrony Ruedigera zastąpi Juan Jesus lub Vermaelen, którzy zagrają po lewej stronie. Na prawą stronę środka obrony wraca Manolas, który w Genui zagrał kilka minut. W środku pola De Rossiego zastąpi Paredes, który wraca po dłuższej nieobecności, związanej z kontuzja kostki. W ataku Spalletti nie ma wielu rozwiązań. Obok Dzeko dostępni pozostają tylko El Shaarawy i Totti i to były gracz Milanu jest faworytem do gry od pierwszej minuty.
Przypuszczalny skład Udinese:
Karnezis
Faraoni Danilo Pepe Samir
Fofana Hallfredsson Jankto
De Paul Zapata Thereau
Kontuzjowani: Widmer
Zawieszeni: -
Zagrożeni zawieszeniem: Perica
Przypuszczalny skład Romy:
Szczęsny
Manolas Fazio Vermaelen
B.Peres Paredes Strootman Emerson
Nainggolan El Shaarawy
Dzeko
Kontuzjowani: Nura, Florenzi, Perotti
Zawieszeni: Ruediger, De Rossi
Zagrożeni zawieszeniem: Juan Jesus
Poza kadrą: Salah
Przedmeczowe ciekawostki:
- Spotkanie poprowadzi Antonio Damato, z którym na boisku Giallorossi wygrali 13 meczów, 5 zremisowali i 7 przegrali. Ostatnio Damato sędziował wyjazdowy pojedynek tego sezonu z Sassuolo, wygrany przez Romę 3-1. Giallorossi są niepokonani od siedmiu meczów prowadzonych przez tego arbitra (4 wygrane i 3 remisy). Bilans Udinese to 9 wygranych, 2 remisy i 4 porażki, w tym przegrana 0-1 na początku sezonu z Palermo,
- tylko raz, w dwunastu meczach pod wodzą Del Neriego, zespół Udinese zakończył spotkanie bez zdobytego gola,
- Roma wygrała pięć z ostatnich sześciu meczów i trzykrotnie zachowała czyste konto,
- Udinese to najbardziej "zagraniczny" zespół tego sezonu. Włosi zaliczyli w 19 meczach tego sezonu zaledwie 7 występów czyli 2,7% ze wszystkich możliwych. To negatywny rekord w lidze,
- Udinese jest najgorszym zespołem w Serie A, jeśli chodzi o utrzymanie wyniku. Zebretti stracili w tym sezonie aż 15 punktów w meczach, w których obejowali prowadzenie,
- Perotti jest obok Lacazette najlepszym egzekutorem rzutów karnych w pięciu najmocniejszych ligach Europy. Obydwaj gracze zdobyli do tej pory po sześć goli z jedenastu metrów,
- Edin Dzeko zdobył 13 goli w pierwszej rundzie sezonu, a zatem o aż o 10 więcej niż na półmetku poprzednich rozgrywek,
- Wojciech Szczęsny ma największy procent obron spośród bramkarzy, którzy rozegrali do tej pory wszystkie mecze ligowe (78,3%),
- 8 wygranych, 4 remisy i 3 porażki to bilans Luciano Spallettiego w pojedynkach ze swoją byłą drużyną,
- 5 wygranych, 5 remisów i 8 porażek to z kolei bilans Luigiego Del Neriego w pojedynkach z Romą,
- Del Neri i Spalletti zmierzyli się po raz ostatni również w pierwszej kolejce drugiej rundy, poprzedniego sezonu. Wówczas "triumfował" ten pierwszy, gdyż jego Verona wywiozła punkt ze Stadio Olimpico.
Ostatnie spotkania zespołów:
20.08.2016: ROMA – Udinese 4-0 (Perotti x2, Dzeko, Salah)
13.03.2016: Udinese - ROMA 1-2 (Fernandes - Dzeko, Florenzi)
28.10.2015: ROMA – Udinese 3-1 (Pjanic, Maicon, Gervinho – Thereau)
17.05.2015: ROMA – Udinese 2-1 (Nainggolan, Torosidis - Perica)
06.01.2015: Udinese – ROMA 0-1 (Astori)
Komentarze (4)
Atak ostatnio tez juz nie jest tak skuteczny jak byl. Udine przed nowym rokiem mialo bardzo dobra passe, no i my tez na wyjazdach nie jestesmy najmocniejsi
Gracze jednak wiedza o co graja i mysle ze Spall ich odpowiednio zmotywuje. Pytanie pozostaje czy to wystarczy na takie spotkanie ktore czesto jest grane na pol gwizda przez naszych.
Szary ma cos do udowodnienia.. Jak nie on to licze ze Il Capitano pokaze swoja magie
Przy pelnym skladzie obstawialbym pewna wygrana, a takto przypuszczam meczarnie jak z Genoa
dla mnie mogą grać tak co tydzień jak z genoą,byle wygrywali.