Serwis ASRoma.pl wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług, dostosowania serwisu do preferencji użytkowników oraz w celach statystycznych. Możesz zawsze wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że cookies będą zapisane w pamięci urządzenia. Więcej w Polityce prywatności. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia zawarte w Regulaminie ZROZUMIAŁEM I AKCEPTUJĘ
Aktualnie na stronie przebywa 39 gości oraz 0 użytkowników!
Zarejestruj
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -

Zapowiedź: Catania Calcio - AS Roma (14.01.2012, 20:45)

Nie zdążyliśmy jeszcze nacieszyć się pucharową wygraną  z Fiorentiną, a tymczasem na horyzoncie pojawia się kolejny rywal. Już w sobotni wieczór zespół Enrique czeka trudna przeprawa na Sycylii. Na Stadio Circo Massimino, zespół Giallorossich rozegra trzecie spotkanie na przestrzeni siedmiu dni. Zespół Enrique legitymuje się serią czterech oficjalnych zwycięstw z rzędu, jednak rywal trafia się nie byle jaki. Z Catanią grało się bowiem Romie zawsze ciężko, w dodatku rywale mobilizują się w tym sezonie na grę z „mocnymi”. Czeka nas ciekawy pojedynek.

Dotychczas obydwa zespoły grały ze sobą w Serie A 28 razy. 14 – krotnie górą był zespół z Rzymu, a 4 razy wygrywała ekipa z Sycylii. Z wyjazdowych spotkań z Catanią, Giallorossi wygrali tylko dwa przy trzech zwycięstwach gospodarzy. Na Stadio Circo Massimino wygrali po raz ostatni i zarazem jedyny ponad 40 lat temu, w sezonie 1970/1971. Drugie wyjazdowe zwycięstwo padło w sezonie 2006/2007, jednak w tym przypadku mecz rozgrywany był na neutralnym boisku w Lecce. Po powrocie Catanii przed pięcioma laty do Serie A, Roma wygrała u siebie aż 7-0, a w rundzie rewanżowej pokonała rywala 2-0. Potem spotkania były zdecydowanie bardziej zacięte. Począwszy od sezonu 2007/2008, aż do meczu ze stycznia 2011 roku, obydwie drużyny spotykały się ze sobą oficjalnie aż dziewięć razy i żadnego z tych spotkań któryś z zespołów nie zwyciężył co najmniej dwoma bramkami. Sześć razy zespoły spotykały się w Serie A, a trzy razy w Coppa Italia. Dopiero w 18 kolejce poprzedniego sezonu, Giallorossi pokonali rywala w stosunku 4-2, chociaż owe spotkanie pozostawiło po sobie sporo polemiki. Po raz ostatni zespoły spotkały się w przedostatniej kolejce rozgrywek 2010/2011. Wówczas 2-1 wygrał zespół Catanii po golu Gomeza w ostatnich sekundach doliczonego czasu gry. Rossoazzurri wygrali jednak zasłużenie, zamykając całkowicie ostatnie nadzieje Romy na zajęcie czwartego miejsca na koniec sezonu. Był to przedostatni mecz Vincenzo Montelli w roli trenera Giallorossich...

...Dziś popularny "Aeroplanino" staje po drugiej stronie barykady, trenując zespół, który zafundował jemu jedną z bardziej przykrych porażek, gdy był trenerem Romy. Były napastnik Giallorossich trenuje zespół z Sycylii od początku sezonu. W drużynie latem zmieniło się niewiele. Z ważniejszych piłkarzy zespół opuścili jedynie Silvestre i Morimoto, za których na konto Catanii wpłynęło blisko 10 mln euro. Nawet połowy tej kwoty nie wydano na wzmocnienia. Zresztą jako nowi, przybyli do zespołu jedynie Suazo i Legrottaglie (obydwaj za darmo) oraz Lanzafame i Almiron, pozyskani w sumie za 1,5 mln euro. Najwięcej, bo 1,9 mln kosztował Bergessio, który jednak nie jest w Catanii graczem nowym, gdyż ostatni rok spędził w zespole na wypożyczeniu.

To, iż zespół Catanii jest niebezpieczny, przekonało się w tym sezonie wiele zespołów z czołówki. Z drużyną Rossoazzurrich przegrywały już Inter i Napoli, z kolei Juventus i Lazio musiały się zadowolić remisami. Między innymi te wyniki padły w pierwszej części dotychczas rozegranego sezonu. Wówczas zespół Montelli wydawał się być w najlepszej formie, choć ogółem w przekroju sezonu nie było wielkich kryzysów, ale też wielkich serii zwycięstw. W pierwszych dziewięciu meczach sezonu zespół z Sycylii przegrał tylko raz. Po bezbramkowym inauguracyjnym remisie z Ceseną oraz wygranej 1-0 ze Sieną przyszła wysoka porażka 0-3 z Genoą. Po niej zespół Montelli był niepokonany przez sześć kolejnych spotkań, wygrywając dwa razy i czterokrotnie dzieląc się z rywalami punktami. Wyższość Catanii musiały uznać na Sycylii zespoły Interu i Napoli, które przegrały po 1-2. Na własnym boisku zespół Catanii zremisował też w międzyczasie 1-1 z Juventusem. Rossoazzurri zdobyli więc na własnym boisku siedem oczek z mocnymi rywalami. Dobra passa była też udziałem na wyjazdach, choć tutaj trzy mecze kończyły się remisami. Podopieczni Montelli przywieźli po punkcie z Nowary, Rzymu i Florencji. Bilans pierwszych dziewięciu kolejek wyglądał nieźle jak na drużynę mającą walczyć o utrzymanie: trzy wygrane, pięć remisów i jedna porażka.

Dobra seria skończyła się w dziesiątej serii w Mediolanie. W meczu z Milanem zespół Catanii nie miał wiele do powiedzenia, przegrywając 0-4. Tydzień później drużynie Montelli przydarzyła się domowa wpadka w meczu z Chievo. Rossoazzurri przegrali 1-2. Po pierwszej porażce na własnym boisku przyszła też pierwsza wyjazdowa wygrana. W dwunastej serii spotkań zespół pokonał na wyjeździe Lecce, aby kilka dni później doznać drugiej z rzędu domowej przegranej, tym razem z zespołem Cagliari. Chwilę wcześniej zespół Catanii przegrał też u siebie z Novarą w meczu IV rundy eliminacyjnej Coppa Italia. Przełamanie nadeszło w końcu w przedostatnim meczu roku, gdy zespół Montelli ograł na własnym boisku w derbach Sycylii 2-0 Palermo, odnosząc przy okazji najwyższe zwycięstwo w sezonie. W międzyczasie Rossoazzurri zremisowali na wyjeździe z Atalantą, a rok kończyli również podziałem punktów po remisie 3-3 z Parmą. Rok zakończył się dla zespołu Montelli zdecydowanie na plusie. 8 miejsce w tabeli, 22 punktów na koncie i aż 9 przewagi nad strefą spadkową to chyba więcej, niż mogliby się spodziewać po drużynie najwięksi optymiści. Nowy rok zaczął się dla drużyny nienajlepiej, choć 0-2 z Bologną nie zmieniło w żaden sposób sytuacji w tabeli. Catania pozostała na ósmym miejscu, utrzymując dziewięciopunktową przewagę nad strefą spadkową.

Większość, po 14 z 22 oczek zdobyli podopieczni Montelli na własnym boisku, choć nie obyło się bez porażek. Komplet punktów wywiozły z Sycylii Chievo i Cagliari. Takie statystyki Romie sytuacji jednak nie ułatwiają. Wręcz przeciwnie, gdyby wejrzeć się dokładnie w poszczególne mecze, widać, iż Sycylijczycy mobilizują się w szczególności na mocniejszych rywali. W Catanii poległy Inter i Napoli, tu też w gorących derbach przegrało Palermo. W końcu tylko punkt z południa Włoch wywiózł Juventus. Romie łatwo więc nie będzie...

W chwili obecnej zespół Enrique imponuje formą. Giallorossi legitymują się serią czterech oficjalnych wygranych, w tym trzech w meczach ligowych. Zespół Romy wygrywa ostatnio tak na wyjazdach jak i na własnym boisku. Pod koniec listopada i na początku grudnia szczególnie trudne było to pierwsze, gdyż Giallorossi polegli we Florencji i Udine. Porażka w meczu z tym pierwszym zespołem była ostatnią przestrogą dla Luisa Enrique przed przedwczesnym zakończeniem pracy w Rzymie. Wnioski zostały wyciągnięte. Już tydzień później Giallorossi zremisowali z Juventusem, choć większość stawiała na przegraną. Potem były już tylko zwycięstwa. Wyjazdowe z Napoli i Bologną oraz domowe z Chievo i Fiorentiną. Z tymi ostatnimi rywalami Roma wygrała ostatnio.

W lidze Giallorossi pokonali Chievo, z kolei zespół z Florencji został ich ofiarą w  Pucharze Włoch. Przeciwko drużynie z Werony odblokował się Francesco Totti, który zdobył pierwsze bramki w sezonie, wykorzystując dwa rzuty karne. Luis Enrique, podobnie jak w ostatnich meczach poprzedniego roku, nie mieszał niepotrzebnie w składzie. Z "nowych" graczy w wyjściowej jedenastce pojawili się jedynie Jose Angel i Bojan, co było związane z niedyspozycją Rosiego i Osvaldo. Poza tym widzieliśmy tych samych graczy, co w meczu kończącym 2011 rok przeciwko Bologni. W oczy rzuciła się szczególnie dobra forma Juana, który przez pierwsze trzy miesiące sezonu nie był brany przez Luisa Enrique pod uwagę. W dużej mierze dzięki Brazylijczykowi zespół Romy nie stracił w dwóch meczach ligowych z rzędu bramki.

Seria ta została przedłużona w środę, choć tym razem jeśli chodzi o oficjalne spotkania, gdyż Giallorossi rozgrywali mecz w Coppa Italia. Juana tym razem na boisku jednak nie było, podobnie jak De Rossiego, Simplicio i Pjanica, którzy z racji na spory natłok spotkań otrzymali wolne. Nieco zmieniona jedenastka nie radziła sobie w pierwszej połowie. Największe problemy pojawiły się w środku pola, gdzie obok Gago wystąpili Greco i młody Viviani. Wiele, na lepsze, zmieniło się po przerwie. Sporo ożywienia w środku pola wniósł Perrotta, co pokazało, iż Luis Enrique nie powinien skreślać rzadko pojawiającego się ostatnio na boisku gracza. Jako drugi z ławki rezerwowych wszedł Borini, który miał także duży udział w zmianie gry drużyny. Napastnik wracający długo do zdrowia zaliczył decydujący przechwyt przy golu na 2-0, a chwilę później sam wymierzył sprawiedliwość. Lepsze oceny od byłego gracza Parmy otrzymał jednak Erik Lamela, który trafił dwukrotnie, prowadząc Romę do ćwierćfinału. Piąty mecz bez porażki z rzędu i czwarta wygrana z kolei stała się faktem.

W samej Serie A, Giallorossi wygrali trzy ostatnie mecze. To pozwoliło utrzymać kontakt z czołówką oraz zbliżyć się przede wszystkim do lokalnego rywala. Obecnie zespół Enrique dzierży wraz z Napoli szóste miejsce w tabeli, tracąc dwa oczka do Interu i trzy do Lazio. Sporod dalej jest Udinese, które ma osiem punktów przewagi nad Romą. Trzecie miejsce na koniec sezonu i gra w  Lidze Mistrzów powinny być celem numer jeden drużyny Enrique. Bilans ostatnich spotkań napawa optymizmem. Cztery wygrane, jeden remis, 11 zdobytych i tylko 2 stracone gole, w tym żadnego w ostatnich trzech meczach to wyniki, jakie powinna osiągać Roma na co dzień. Jak do tej pory, Giallorossi grają podobnie na wyjazdach i u siebie. Na obcym terenie zdobyli 13, na Olimpico 14 oczek. Na wyjazdach uporali się z Parmą, Novarą, Napoli i Bologną.

Forma Catanii:
8 stycznia, 17 kolejka Serie A: Bologna – CATANIA 2-0
21 grudnia, 1 kolejka Serie A (zaległa): Parma – CATANIA 3-3 (Almiron, Lodi, Catellani)
18 grudnia, 16 kolejka Serie A: CATANIA – Palermo 2-0 (Lodi, Maxi Lopez)
11 grudnia, 15 kolejka Serie A: Atalanta – CATANIA 1-1 (Legrottaglie)
4 grudnia, 14 kolejka Serie A: CATANIA – Cagliari 0-1

Forma Romy:

11 stycznia, 1/8 Coppa Italia: ROMA – Fiorentina 3-0 (Lamela x2, Borini)
8 stycznia, 17 kolejka Serie A: ROMA – Chievo 2-0 (Totti x2)
21 grudnia, 1 kolejka Serie A (zaległa): Bologna – ROMA 0-2 (Taddei, Osvaldo)
18 grudnia, 16 kolejka Serie A: Napoli – ROMA 1-3 (gol samobójczy, Osvaldo, Simplicio)
12 grudnia, 15 kolejka Serie A: ROMA – Juventus 1-1 (De Rossi)

W sobotni wieczór Luis Enrique wróci najpewniej do w pełni podstawowej jedenastki. Na środek obrony powinien wrócić Juan, z kolei w pomocy zobaczymy De Rossiego i Pjanica. Simplicio zmieni być może w wyjściowym składzie Gago, który zaprezentował się przyzwoicie w meczu z Fiorentiną. Do kadry wraca też Rosi, który będzie mógł rozegrać pierwsze spotkanie w tym roku. Prawy obrońca opuścił ostatnie dwa mecze z powodu grypy. Niewykluczone, iż w ataku Enrique skorzysta z opcji z Pjanicem za plecami Tottiego i Lameli. Taki wariant parowany był na piątkowym treningu. W tej sytuacji na środku pola znajdzie się miejsce zarówno dla Gago jak i Simplicio. Z powodu kontuzji nie zagrają Osvaldo, Burdisso i Cassetti. Niedysponowany jest też Pizarro, który wciąż przebywa w Chile. Na liście powołanych nie znaleźli się też m.in. Viviani i Cicinho.

W zespole Catanii zabraknie zawieszonych po ostatnim meczu za kartki Marchese i Biagiantiego oraz przede wszystkim kontuzjowanego Capuano. Vincenzo Montella jako jeden z niewielu trenerów w Serie A korzysta z ustawienia z trójką obrońców i dwójką szeroko ustawionych skrzydłowych. Najwięcej znaków zapytania jeśli chodzi o pierwszą jedenastkę Catanii dotyczy ataku. Tu najprawdopodobniej zagrają Barrientos i Bergessio, natomiast Maxi Lopez rozpocznie mecz z ławki rezerwowych.

Przypuszczalny skład Catanii:

Campagnolo

Isco Bellusci Legrottaglie

Spolli Almiron Lodi Delvecchio Lllama

Barrientos Bergessio

 

Kontuzjowani: Capuano, Lanzafame
Zawieszeni:
Marchese, Biagianti
Zagrożeni zawieszeniem: Almiron, Barrientos, Legrottaglie

Przypuszczalny skład Romy:

Stekelenburg

Rosi Juan Heinze Taddei

Gago De Rossi Pjanic

Totti

Bojan Lamela


Kontuzjowani: Burdisso, Osvaldo, Cassetti
Zawieszeni: -
Zagrożeni zawieszeniem:
De Rossi, Gago, Cassetti
Poza składem: Viviani, Cicinho,  Pizarro, Okaka, Barusso, Antunes

Przedmeczowe ciekawostki:
- Sobotni mecz poprowadzi Paolo Tagliavento, dla którego będzie to już 21-y sędziowany mecz z udziałem Romy. 14 z tych spotkań Giallorossi wygrali, a 4 przegrali. Porażką zakończyły się derby z tego sezonu, które prowadził właśnie Tagliavento. Wspomniany arbiter prowadził też ostatni bezpośredni mecz obydwu drużyn, gdy w przedostatniej kolejce poprzedniego sezonu Catania wygrała 2-1,
- Francesco Totti nie strzelił jeszcze w karierze gola na Stadio Circo Massimino. Ogólnie w meczach z Catanią trafiał do tej pory dwukrotnie. Jednego gola strzelił w pamiętnym meczu na Olimpico, wygranym przez Romę 7-0. Drugiego zdobył w Pucharze Włoch,
- Giallorossi wygrali ostatni wyjazd z Catanią pięć lat temu, jednak zdarzyło się to na neutralnym stadionie Lecce. Na Circo Massimino zespół Romy wygrał jeden raz, w sezonie 1970/1971,
- Roma nie straciła bramki w oficjalnych meczach od 277 minut. Ostatnim, który trafił do siatki Stekelnburga był 18 grudnia Marek Hamsik w 83 minucie meczu Napoli- Roma. Później Giallorossi zwyciężali do zera z Bologną, Chievo i Fiorentini,
- Mariano Izco ze 135 występami jest piąty na klubowej liście wszechczasów, jeśli chodzi o grę w Serie A. W meczu z Romą może dogonić Biaginiego, który w zespole z Catanii rozegrał 136 spotkań w Serie A.

Ostatnie spotkania zespołów:
15.05.2011 Catania – ROMA 2-1 (Bergessio, Gomez – Loria)
06.01.2011 ROMA – Catania 4-2 (Borriello x2, Vucinic x2 - Silvestre, M. Lopez)
21.02.2010 ROMA – Catania 1-0 (Vucinic)
26.01.2010 ROMA – Catania 1-0 (De Rossi)*
27.09.2009 Catania – ROMA 1-1 (Morimoto – De Rossi)
*Coppa Italia

Karma: +0
13.01.2012; 19:15 źródło: własne/ forzaroma.info dodał: abruzzi
czytaj więcej o: Główne newsy

Komentarze (19)

Profil PW
completny Dodano: 13 lat temu | Karma: 0
No i kolejne spotkanie przed nami. Po ostatniej pięknej serii zwycięstw nie zdziwi mnie wynik 5:0 dla Romy, ale znając życie równie dobrze możemy przegrać 3:0 :/ Jednak realnie patrząc to myślę że powinno i będzie jakieś 2:0 dla naszych. Z ogurasami trzeba konkretnie zdobywać punkty. Mamy łatwy kalendarz stosunkowo więc trzeba gonić podium ligi. 2:0 w sam raz, bo i wilk syty i owca cała (czyt. mamy 3 pkt, a i Samolocik nie zazna blamażu) :P FORZA !
Profil PW
swergoc Dodano: 13 lat temu | Karma: 0
Catania to ogórek? odważne stwierdzenie..
w tym sezonie grają naprawdę nieźle. Poza tym gramy na wyjeździe. A na wyjazdach z Catanią gra się nam niebywale ciężko. Od 2007 roku nie wygraliśmy z nimi na wyjeździe. Poza tym Catania gra u siebie świetnie z mocnymi (Napoli, Inter, Palermo win) przegrywając jednocześnie ze słabszymi (Chievo, Novara, Cagliari).
Profil PW
Totti10 Dodano: 13 lat temu | Karma: 0
ja niestety meczu nie obejrze, a to z powodu balu studniówkowego. z dwojga złego wole jednak impreze która odbywa sie tylko raz.

u buka postawiłem na naszych i sądze, że nie zawiodą. Catania do łatwych drużyn nie należy, jednak rozkręcający sie ostro Lamela znów powiezie nas do victorii!!

FORZA ROMA!!!!!! 2-0 dla Rzymian
Profil PW
DavidekASR Dodano: 13 lat temu | Karma: 0
Na włoskich portalach piszę , że Roma kupiła jakiegoś Marquinho z Fluminense . To prawda ?
Profil PW
As11 Dodano: 13 lat temu | Karma: 0
Taddei poza składem ? Ale why?
Profil PW
abruzzi Dodano: 13 lat temu | Karma: 0
Sorki chyba się jakiś chochlik mi wdarł :/
Profil PW
Apoc Dodano: 13 lat temu | Karma: 0
Transmisja na Canal+gol :D o 20:40 :)
retransmisja również dziś na Canal+ weekend o 23:00 oraz w niedziele o 7:00 na canal+ sport
Profil PW
sobek Dodano: 13 lat temu | Karma: 0
Po ciężkim boju, stawiam 2-0 dla naszych, po golach Lameli i Bojana.
co z typerem?
Profil PW
Mastery Dodano: 13 lat temu | Karma: 0
nie nastawiałbym sie na łatwy mecz...Z Catanią na wyjeździe jest cholernie cięzko, od powrotu do Serie A , Catania u siebie z nami nie przegrała..remis mnie bardzo zadowoli..
Profil PW
abruzzi Dodano: 13 lat temu | Karma: 0
Już pisałem, że osoba zajmująca się typerem wyparowała bez słowa.
Profil PW
Omen Dodano: 13 lat temu | Karma: 0
Stawiam na pewne zwycięstwo, a to dlatego że Catania gra podobną piłkę do tej naszej (jeśli można którykolwiek zespół z Serie A choć trochę przyrównać do nas, to Catania będzie w tym gronie zespołów grających filozoficznie zbliżony futbol). Gdyby to był team który muruje się na własnym polu karnym i od czasu do czasu wyprowadza kontry - byłbym ostrożny, ale grają piłkę techniczną, szybką, wymieniają podania, bywa że gra z nimi jest otwarta - a w takich właśnie meczach radzimy sobie nieźle. Zatem jeśli Montella nie zmieni nagle taktyki - myślę że czeka nas stosunkowo spokojne zwycięstwo. Forza!
Profil PW
szuperman23 Dodano: 13 lat temu | Karma: 0
Mecz jest na C+Gol HD tak jak już pisaliście wcześniej. A jak ktoś nie posiada tego kanału to można wpaść na kanał naszego brata Romanisty.

www.transmisje.info/index.php?option=com_content&view=article&id=220&Itemid=93

Jest nawet czat w barwach Romy ;) Jakość nawet niezła ;)
Profil PW
jaro80 Dodano: 13 lat temu | Karma: 0
Alleluja i do przodu 3 punkty muszą być nasze. Wie ktoś gdzie mozna zobaczyć mecz?
Profil PW
jaro80 Dodano: 13 lat temu | Karma: 0
Siedzę w pracy i mam tylko canal+sport lipa straszna ale od czego livescore.
Profil PW
sieyo Dodano: 13 lat temu | Karma: 0
Redaktor na SKY SPORT podał, że DDR podpisał nowy kontrakt. No, ciekawe...
http://www.forza-roma.com/42271/clamoroso-sky-sport-de-rossi-ha-firmato-il-rinnovo
Profil PW
abruzzi Dodano: 13 lat temu | Karma: 0
Po raz setny podpisał, tym razem na podstawie wpisu z Twittera, który już okazał się nieprawdziwy.
Profil PW
Totti24 Dodano: 13 lat temu | Karma: 0
Oficjalny sklad:
Catania-Roma: (4-3-3) Stekelenburg; Rosi, Kjaer, Juan, Taddei; Simplicio, De Rossi, Pjanic; Lamela, Totti, Bojan
;]
Profil PW
Barry_92 Dodano: 13 lat temu | Karma: 0
NO ciezki mecz nas czeka. Wierze ze passa trwac bedzie i po tym meczu ktory wygramy mam nadzieje!!!!!!!
Profil PW
Barry_92 Dodano: 13 lat temu | Karma: 0
Jak by ktos mial dobra transmisje na necie to podajcie!!! Dzieki z gory!!!!
Kartka z kalendarza
    Wydarzenie na dzisiaj (2025-04-5):
    • Brak
Shoutbox
  • majkel; 2 lata temu

    Chcielibyśmy poinformować, że w ciągu kilku najbliższych dni mogą występować problemy z wejściem na nasz serwis, ze względu na prowadzone prace konserwacyjne. Jak tylko zostaną ukończone, damy Wam znać.

  • samber; 2 lata temu

    Torreire wypożyczyć się da, ale to by wymagało podpisania nowego kontraktu w Anglii a potem wypożyczenie z obowiązkiem wykupu np. Da się to zrobić, ale babraniny sporo i ubocznych kosztów też.

  • CanisLupus; 2 lata temu

    Fajnie by Torreira wyglądał obok Maticia w środku pola. Jakby ojciec synka do pierwszej klasy przyprowadził. Różnica wzrostu chyba z 30 centymetrów :D

  • volt17; 2 lata temu

    Plus jak pisał abruzzi, jeszcze odstępne

  • volt17; 2 lata temu

    Szajbus tylko 4,5 to u nas zarabia Abraham i chyba Pellegrini. Więc jak na Romę to byłaby gwiazdorska pensja

  • Barteq; 2 lata temu

    Jakby wziął 3 mln za sezon to powinien być priorytetem. Też uważam że super opcja.

  • Burdisso; 2 lata temu

    Fajny wpis o maticu umieścili na calciomerito :

    https://calciomerito.pl/co-matic-moze-dac-romie/

  • Omen; 2 lata temu

    No też mi się właśnie wydaje idealnym kandydatem dla nas. Niewykluczone też że zgodziłby się na delikatną redukcję zarobków. Ale to nie od nas zależy. Jestem ciekaw kogo mają na oku.

  • Szajbus; 2 lata temu

    Torreira jest wart każdego eurasa z tych 4 mln:
    - Dosyć młody
    - Sprawdzony w lidze a nie kot w worku
    - Sparzył sie na wyspach i w LaLidze, więc raczej nie będzie chciał odejść.

    Urus może nam zapewnić 5 lat stabilizacji w drugiej linii.

  • Omen; 2 lata temu

    Rozumiem

  • abruzzi; 2 lata temu

    Problem jest w tym, że go się nie da już wypożyczyć, bo ma rok do końca umowy. Trzeba zapłacić z 10 mln za kartę plus dosyć wysoki kontrakt

  • volt17; 2 lata temu

    Torreira to 4,5 mln których nie obejmuje dekret zniżkowy

  • As11; 2 lata temu

    Torreira nie wpasowuje się w koncepcję Mourinho, nie ma >185cm wzrostu :D

  • Omen; 2 lata temu

    W sensie że sporo zarabia w Arsenalu tak?

  • Burdisso; 2 lata temu

    Toreira podobno rozmawiał z Mou ale jak już chyba ktoś wspominał problem jest kontrakt

Tabela / Strzelcy - Serie A
Klub M P
1. AC Milan 38 86
2. FC Internazionale 38 84
3. SSC Napoli 38 79
4. Juventus FC 38 70
5. SS Lazio 38 64
6. AS Roma 38 63
Zobacz pełną tabelę
Wyniki Serie A
38. kolejka - 20-22/5/2022
  • Torino
    0 : 3
    Roma
  • Genoa
    0 : 1
    Bologna
  • Lazio
    3 : 3
    Hellas
  • Fiorentina
    2 : 0
    Juventus
  • Atalanta
    0 : 1
    Empoli
  • Spezia
    0 : 3
    Napoli
  • Sassuolo
    0 : 3
    Milan
  • Inter
    3 : 0
    Sampdoria
  • Venezia
    0 : 0
    Cagliari
  • Salernitana
    0 : 4
    Udinese
Ankieta
Czy Twoim zdaniem sprzedaż Zaniolo to dobra decyzja?
  • Tak, ale tylko w obliczu wysokiej oferty. - 62,07%
  • Nie. Zaniolo powinien zostać w Romie. - 31,03%
  • Nie mam zdania. - 6,9%
  • Statystyki strony
    • Newsów: 25606
    • Użytkowników: 2447
    • Ostatni użytkownik: Moozgh
    • Istnieje od: 8077 dni
    • Gości online (anonimowych użytkowników): 39 (0)
    • Użytkownicy online (0):