Aktualnie na stronie przebywa 17 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Po ostatniej w tym roku przerwie reprezentacyjnej, wracamy do rozgrywek ligowych. Dla Giallorossich rozpoczyna się najciekawszy, pod względem przeciwników, etap walki o ligowe punkty. Do pierwszej odsłony dojdzie już w niedzielę, gdy podopieczni Spallettiego zmierzą się na wyjeździe z Atalantą. I podczas gdy tym najbardziej medialnym spotkaniem kolejki będą derby Mediolanu, to jednak w Bergamo dojdzie do najciekawszej potyczki ze względu na formę drużyn i tabelę. Na Atleti Azzurri d'Italia zmierzą się bowiem ekipy, które zdobyły w ostatnich tygodniach najwięcej punktów. Zapowiada się arcyciekawa potyczka.
Niedzielny pojedynek będzie 109 zespołów w najwyższej klasie rozgrywkowej. 51 z tych meczów wygrali Giallorossi, 23-krotnie lepsza była Atalanta, a 34 razy zespoły dzieliły się punktami. Jeśli chodzi o pojedynki na Stadio Atleti Azzurri D'Italia, nieznacznie przeważają Nerazzurri. Zespół Atalanty wygrał u siebie 18 razy przy 17 zwycięstwach Romy. Giallorossi nie przegrali w Bergamo od 26 lutego 2012 roku, gdy pod przywództwem Luisa Enrique polegli tam w stosunku 1-4. Potem jednak drużyny spotykały się trzy razy. W sezonie 2013/2014 mecz zespołów zakończył się remisem, a bramkę dającą punkt zdobył, w doliczonym czasie gry, Strootman. W kolejnych spotkaniach Roma wygrała 2-1 i zremisowała 3-3. I to właśnie ten ostatni mecz spędzał długo sen z powiek graczom i kibicom. Stracone punkty w Bergamo miały wpływ na końcowy wynik sezonu, gdzie Giallorossim zabrakło dwa oczka do wyprzedzenia Napoli. Zespół Spallettiego prowadził szybko 2-0, po trafieniach Digne i Nainggolana. Gdy wydawało się, że trzy punkty są sprawą pewną, gospodarze wyrównali jeszcze przed przerwą, za sprawą byłych graczy Romy, D'Alessandro i Borriello. 5 minut po zmianie stron środkowy napastnik Atalanty trafił na 3-2 i szybko przypomniały się czasy szczególnie ostatniej przygody ze Zdenkiem Zemanem. Od totalnej kompromitacji uratował zespół wprowadzony z ławki Totti, który trafił do siatki w 86 minucie spotkania. Atalanta była zresztą w zeszłym sezonie jedną z drużyn, która odebrała Romie najwięcej punktów. W grudniu, na Olimpico, prowadzony jeszcze przez Garcię zespół przegrał bowiem 0-2. Ogółem Giallorossi nie wygrali z Atalantą od trzech meczów, ale z drugiej strony zespół z Bergamo wygrał tylko jedną z ostatnich ośmiu potyczek drużyn, właśnie w poprzednim sezonie (bilans 4-3-1 dla Romy).
Jak wspomnieliśmy na początku, w niedzielę będą pojedynkować się zespoły z największą liczbą zdobytych punktów w ostatnim czasie. Atalanta jest obecnie rewelacją rozgrywek i mimo trudnego początku sezonu zajmuje wysokie, piąte miejsce w tabeli. Również przed rokiem zespół z Bergamo miał dobry start w Serie A. Po dwunastu kolejkach Nerazzurri zajmowali ósme miejsce w tabeli, z czterema punktami mniej niż obecnie. Po piętnastej serii meczowej Atalanta była szósta i miała na koncie 24 punkty, dzięki wygranym właśnie z Romą i Palermo. Niestety, wówczas zaczął się zjazd w dół. Zespół zaliczył czternaście kolejnych meczów bez wygranej i musiał bić się o utrzymanie. Walka o byt w lidze jest też celem zespołu na obecny sezon, choć dziś Nerazzurrim bliżej do walki o europejskie puchary. 22 zdobyte punkty dają piątą pozycje w tabeli, przed m.in. Napoli, a w zasięgu jest trzeci Milan, który ma trzy oczka więcej. Taka pozycja w tabeli to wynik gry w ostatnich tygodniach, gdy podopieczni Gasperiniego wygrali sześć z siedmiu meczów. Początek rozrywek nie należał bowiem do najlepszych, aż tak, że mówiło się już o zwolnieniu byłego trenera Genoi.
Gasperini objął zespół Atalanty latem, po trzech sezonach pracy w Genoi. Rozgrywki ligowe zaczęły się dla Nerazzurrich od dwóch porażek. Po domowej porażce, 3-4, z Lazio, zespół przegrał na wyjeździe z Sampdorią. W trzeciej kolejce udało się odnieść pierwsze zwycięstwo w sezonie, u siebie z Torino, choć następne dni nie przyniosły dobrych wiadomości. Po porażce 0-3 z Cagliari Nerazzurri polegli na własnym boisku z Palermo, jedną z najgorszych drużyn tego sezonu. Po pięciu kolejkach Atalanta zajmowała miejsce na początku strefy spadkowej, z trzema punktami na koncie. Wspinaczka ku górze tabeli rozpoczęła się w szóstej serii meczowej, gdy zespół z Bergamo ograł na wyjeździe, 3-1, Crotone. O ile mecz z beniaminkiem nie mógł być potwierdzeniem zwyżki formy, o tyle następne pojedynki pokazały już, że praca Gasperiniego zaczyna przynosić efekty. Zespół Nerazzurrich zmierzył się kolejno z Napoli, Fiorentiną i Interem. Rezultat? Siedem punktów. Zespół Atalanty ograł na własnym boisku Napoli i Inter i zremisował we Florencji z Fiorentiną. Świetną formę udało się potwierdzić w kolejnych trzech spotkaniach. Po skromnej wygranej z Pescarą, Gomez i spółka rozbili Genoę (3-0 u siebie) i Sassuolo (3-0 na wyjeździe), zespoły nie należące z pewnością do grona ligowych słabeuszy. W ten sposób zespół zaliczył serię siedmiu meczów bez porażki, w których zdobył 19 na 21 możliwych punktów. Na własnym boisku Atalanta legitymuje się trzem wygranymi z rzędu, a ogółem wygrała cztery ostatnie mecze. Siłą zespołu w ostatnich tygodniach jest zarówno defensywa jak i ofensywa. W owych siedmiu pojedynkach Nerazzurri zdobyli 13 i stracili tylko dwie bramki. Defensywę Gasperiniego zdołały złamać tylko Crotone i Inter, ale i tak nie zdało się to na wiele, gdyż zespół z Bergamo wygrał obydwa mecze. Ogółem trudno znaleźć obecnie słabe elementy w zespole Gasperiniego. Mocna jest linia pomocy, która zdobyła w sezonie aż 10 bramek (najlepszy wynik w Serie A). Świetnie wychodzą stałe fragmenty gry, które przyniosły 7 goli i jest to również najlepszy rezultat w lidze.
Gorzej radzi sobie ze stałymi fragmentami Roma. Brak Pjanica sprawia, że nie ma kto trafiać bezpośrednio z rzutów wolnych, a i po rzutach rożnych wychodzi niewiele. Mimo słabych statystyk pod tym względem, zespół Giallorossich strzela bramki jak na zawołanie i legitymuje się najlepszą ofensywą w Serie A. Roma ma na koncie 29 zdobytych bramek i aż siedem z dwunastu ligowych spotkań kończyła ze zdobyczą co najmniej trzech goli. Jest to pod tym względem najlepszy wynik w pięciu najlepszych ligach Europy. W niedzielę dojdzie zatem do zderzenia najlepszej w ostatnim czasie obrony z najlepszym ligowym atakiem. Para Salah-Dzeko jest też najbardziej płodną w całej Europie. Wspomniana dwójka zdobyła do tej pory 18 bramek. Salah dołożył trzy gole w ostatnim ligowym meczu, gdy Roma ograła 3-0 Bolognę. Giallorossi przedłużyli tym zwycięstwem do sześciu serię ligowych potyczek bez przegranej. Identycznie jak Atalanta, zespół Spallettigo ugrał w ostatnich sześciu meczach ligowych 16 punktów. Romę zatrzymało tylko Empoli, a konkretnie Skorupski, który wyczyniał między słupkami cuda.Warto podkreślić, że Giallorossi poprawili też w ostatnich tygodniach grę w defensywie, choć jeden stracony gol w ostatnich trzech meczach to również "zasługa" rywali, gdyż naprzeciwko Szczęsnego stawali gracze Palermo, Empoli i Bologni. Dzięki takiej grze Roma awansowała też na czwartą pozycję, jeśli chodzi o grę w defensywie. Mniej bramek straciły tylko Juventus, Genoa i Fiorentina.
Mecz z Atalantą rozpoczyna minicykl trzech spotkań, ale jest też przedsmakiem przed tym, co czeka zespół w grudniu. W środku tygodnia Roma zmierzy się w Lidze Europy z Viktorią Pilzno i powalczy o wygraną, która da awans z pierwszego miejsca w grupie, aby w grudniu móc dać odpocząć podstawowym piłkarzom w pojedynku z Astrą Giurgiu. Z kolei za tydzień czeka Giallorossich domowa potyczka z Pescarą. Po tym minicyklu zespół czekają mocne ligowe potyczki, od Lazio, przez Milan, po wyjazdowy mecz z Juventusem. I to do spotkania w Turynie zespół zamierza podejść z jak najmniejszą stratą do lidera. Wydaje się, że w tej serii spotkań nie ma szans na odrobienie dystansu do Bianconerich, a trzeba będzie walczyć, żeby tej straty nie powiększyć. Podczas gdy Romę czeka trudny pojedynek w Bergamo, Juventus zmierzy się u siebie z Pescarą.
Forma Atalanty:
06.11.2016, 12 kolejka Serie A: Sassuolo – ATALANTA 0-3 (Gomez, Caldara, Conti)
30.10.2016, 11 kolejka Serie A: ATALANTA – Genoa 3-0 (Kurtic x2, Gomez)
26.10.2016, 10 kolejka Serie A: Pescara – ATALANTA 0-1 (Caldara)
23.10.2016, 9 kolejka Serie A: ATALANTA – Inter 2-1 (Masiello, Pinilla)
16.10.2016, 8 kolejka Serie A: Fiorentina – ATALANTA 0-0
Forma Romy:
06.11.2016, 12 kolejka Serie A: ROMA – Bologna 3-0 (Salah x3)
03.11.2016, 4 kolejka Ligi Europy: Austria – ROMA 2-4 (Dzeko x2, De Rossi, Nainggolan)
30.10.2016, 11 kolejka Serie A: Empoli – ROMA 0-0
26.10.2016, 10 kolejka Serie A: Sassuolo – ROMA 1-3 (Cannavaro – Dzeko x2, Nainggolan)
23.10.2016, 9 kolejka Serie A: ROMA – Palermo 4-1 (Salah, Paredes, Dzeko, El Shaarawy)
Luciano Spalletti może się uśmiechnąć po przerwie reprezentacyjnej. Odpoczęli bowiem Strootman i Nainggolan, którzy nie zostali powołani do drużyn narodowych, a po urazach wracają Manolas, Emerson Palmieri i prawdopodobnie Totti. Il Capitano wyleczył uraz uda, ale napotkał w tygodniu na problemy z biodrem. Dziś jednak, jak zapewniał trener, ma trenować z grupą. Do treningów z drużyną wraca też Paredes, któy doznał kontuzji kostki w meczu z Bologną. Argentyńczyk może liczyć na powołanie na mecz w Bergamo, choć zacznie z ławki. W tygodniu do regularnych treningów może też wrócić Vermaelen. Przed niedzielnym meczem niewiadomą pozostaje jedynie zestawienie defensywy. Zdaniem mediów Spalletti może zaproponować rozwiązanie z pojedynku z Empoli, gdzie ustawił wysoko na prawej obronie Emersona Palmieriego (tym razem zagra tam Bruno Peres), a Ruediger wystąpił jako trzeci środkowy obrońca, na lewej stronie. Jest też odwrócoan opcja, a więc wystawienie Ruedigera na prawej obronie, a Bruno Peresa na lewej.
Przypuszczalny skład Atalanty:
Berisha
Toloi Caldara Zukanovic
Masiello Kessie Gagliardini Spinazzola
Kurtic Gomez
Petagna
Kontuzjowani: Drame, Konko, Cabezas
Zawieszeni: Conti
Zagrożeni zawieszeniem: Toloi, Gagliardini
Przypuszczalny skład Romy:
Szczęsny
B.Peres Manolas Fazio Ruediger
Strootman De Rossi
Salah Nainggolan Perotti
Dzeko
Kontuzjowani: Mario Rui, Vermaelen, Florenzi
Zawieszeni: -
Zagrożeni zawieszeniem: Juan Jesus
Spotkanie poprowadzi Gianluca Rocchi, arbiter niezbyt szczęśliwy dla Giallorossich. To on prowadził pamiętne spotkanie z Juventusem sprzed dwóch sezonów. To również on sędziował wyjazdowy mecz z Bologną sprzed roku, gdy pozwolił grać pomimo fatalnego stanu murawy, w związku z ciągłymi opadami deszczu. Mecz zakończył się wynikiem 2-2 i był ostatnim spotkaniem z udziałem Romy, w którym sędziował. Ogólny bilans Giallorossich to 13 wygranych, 11 remisów i 10 porażek (w tym jedna w Pucharze Włoch). Słabo wyglada szczególnie wyjazdowa statystyka z zaledwie 4 wygranymi, (ostatnia, 2-0, w listopadzie 2011 z Novarą). Do tego dochodzi 9 remisów i 6 porażek. 7 wygranych, 3 remisy i 8 porażek to z kolei bilans Atalanty. W tym sezonie Rocchi sędziował jeden mecz z udziałem Nerazzurrich, wygrany 3-1 z Crotone.
Ostatnie potyczki zespołów:
17.04.2016: Atalanta – ROMA 3-3 (D'Alessandro, Borriello x2 – Digne, Nainggolan, Totti)
29.11.2015: ROMA – Atalanta 0-2 (Gomez, Denis)
19.04.2015: ROMA – Atalanta 1-1 (Totti – Denis)
22.11.2014: Atalanta – ROMA 1-2 (Moralez – Ljajic, Nainggolan)
12.04.2014: ROMA – Atalanta 3-1 (Taddei, Ljajic, Gervinho – Migliaccio)
X
Komentarze (9)
A wiec wybieram sie do Rzymu na 3 dni i chcialbym bardzo pojsc na mecz z Milanem, ktory zostanie rozegrany 12stego Grudnia na Stadio Olimpico. Dzisiaj chcialem kupic bilety na Curve Sud, ale wszystkie zostaly wyprzedane (przynajmniej taka informacja znajduje sie na stronie www.listicket.com. Jest duzo biletów do kupienia na trybune Curva Nord i mysle, ze kupie wejsciowki wlasnie na ten sektor. Myslucie, ze jak na pierwszy mecz Romy w Rzymie moglbym kupic wlasnie te bilety?? Super jakby ktos odpowiedzial i cokolwiek mi podpowiedzial.
Wielkie dzieki !