Serwis ASRoma.pl wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług, dostosowania serwisu do preferencji użytkowników oraz w celach statystycznych. Możesz zawsze wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że cookies będą zapisane w pamięci urządzenia. Więcej w Polityce prywatności. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia zawarte w Regulaminie ZROZUMIAŁEM I AKCEPTUJĘ
Aktualnie na stronie przebywa 40 gości oraz 0 użytkowników!
Zarejestruj
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -

Zapowiedź: AS Roma - US Sassuolo

Pierwsza w tym sezonie przerwa reprezentacyjna za nami. Po niej rozpoczyna się gra na serio. Po prologu i meczach z Genoą oraz Lazio, zespół Giallorossich czeka pierwszy w tym sezonie maraton meczowy. Ten rozpoczną gracze Fonseci domową potyczką z Sassuolo. Późnym niedzielnym popołudniem Roma poszuka pierwszego kompletu punktów w tym sezonie. Ten mają już na koncie gracze Sassuolo, który ograli z łatwością w drugiej kolejce Sampdorię. Zapowiada się ciekawa rywalizacja, a kibice czekają na debiut i dobry występ Mkhitaryana.

Niedzielny mecz będzie trzynastą potyczką drużyn w historii, a siódmą na Stadio Olimpico. Pozytywem jest z pewnością to, że Giallorossi nigdy z Sassuolo nie przegrali. Zespół z Rzymu odniósł 7 zwycięstw, a 5-krotnie drużyny dzieliły się punktami. Minusem tej statystyki jest z kolei to, że 4 z tych 5 remisów miało miejsce na Stadio Olimpico. W Rzymie Roma wygrała tym samym z ekipą Neroverdich tylko 2-krotnie, w tym w ostatnim pojedynku drużyn, z grudnia zeszłego roku. Zespół prowadzony jeszcze przez Di Francesco wygrał 3-1 dzięki golom Perottiego, Schicka i Zaniolo. Dla tego ostatniego było to pierwsze trafienie w profesjonalnych występach. Dla byłego trenera Romy i Sassuolo był to z kolei jeden z ostatnich jasnych występów na ławce Giallorossich. W drugiej rundzie, w ostatnim meczu obydwu ekip ogółem, zespół Romy poprowadził już Claudio Ranieri. Rywalizacja na Mapei Stadium zakończyła się bezbramkowym remisem, który był dla Giallorossich gwoździem do trumny z napisem "Liga Mistrzów".

Roma zamknęła sobie tamtym remisem niemal definitywnie szanse na awans na europejskie salony. W ostatniej kolejce nie wydarzył się żaden cud i Florenzi i spółka musieli zadowolić się awansem do Ligi Europy. Owe rozgrywki zespół rozpocznie w najbliższy czwartek, a dwa mecze m.in. w europejskich pucharach złożą się na pierwszy w tym sezonie maraton meczowy. Fonseca i jego sztab muszą przygotować zespół do rozegrania siedmiu meczów na przestrzeni 22 dni. Plusem początku sezonu jest to, że pierwsze cztery mecze wypadły na Stadio Olimpico. Po rozegranych już pojedynkach z Genoą i Lazio oraz po niedzielnym meczu z Sassuolo, w czwartek ekipa Fonseci pojawi się ponownie na Olimpico. Tym razem rywalem będzie turecki Basaksehir. Meczem z byłym zespołem Cengiza Undera rozpoczną Giallorossi rywalizację w Lidze Europy. Czas na pierwszy w sezonie prawdziwy wyjazd przyjdzie w następną niedzielę, gdy Roma zmierzy sięna Dall'Ara z Bologną. Trzy dni później, w środę, Florenzi i spółka podejmą na Olimpico Atalantę, aby następnie zagrać na wyjeździe z Lecce, w piątym spotkaniu maratonu meczowego. Cztery dni później zespół uda się do Grazu, gdzie zmierzy się w Lidze Europy z austriackim Wolfsbergerem, aby zakończyć maraton niedzielnym meczem z Cagliari w Rzymie.

Zbliżające się pięć meczów w Serie A i dwa w Lidze Europy powinny powiedzieć dużo o drużynie Fonseci, a przynajmniej taką nadzieję mają kibice. Na razie zespół występował niczym kameleon. W pierwszej serii spotkań ekipa z Trigorii rozegrała pełen fajerwerków mecz z Genoą, z fatalną grą w defensywie i bardzo dobrą w ataku. Pojedynek, który cofnął nas w czasie do sezonu 2012/2013 ze Zdenkiem Zemanem na ławce, zakończył się wynikiem 3-3. Posypała się fala krytyki głównie za słabą organizację w defensywie czy raczej jej brak, dlatego też w drugiej kolejce zobaczyliśmy inny zespół, również ze względu na mocniejszego rywala, Lazio. Tym razem zespół Fonseci był bardziej uważny w defensywie, choć miał też sporo szczęścia, jeśli wziąć pod uwagę trzy słupki i dwie sytuacje sam na sam przeciwników. Przy tej grze ucierpiała jednak zdecydowanie ofensywa, gdzie ciężko było mówić o sytuacjach do zdobycia bramek. Poza dwoma strzałami Zaniolo z dystansu w słupki i rzutem karnym, wynikającym z zagrania ręką w niegroźnej sytuacji dla Lazio, Giallorossi pokazali w przodzie niewiele. Zawiedli przede wszystkim skrzydłowi, Kluivert i Under. Pierwszy próbował szarpać, ale nie wychodziły mu zdecydowanie ostatnie zagrania, z kolei Turek był całkowicie niewidoczny. Lekiem na to ma być sprowadzony do Rzymu jako ostatni, Henrikh Mkhitaryan. Ormianin, który dał się poznać w ostatnich latach przede wszystkim jako gracz asystujący, powinien, według kibiców i dziennikarzy, rozkręcić atak zespołu. Włosi zostali oczarowani jego talentem przede wszystkim w trakcie przerwy reprezentacyjnej, gdy najpierw zagrał dobry mecz właśnie przeciwko Italii, aby następnie rozbić w pojedynkę Bośniaków. W rywalizacji z Dzeko i spółką zdobył dwa gole, zaliczył asystę i sprokurował gola samobójczego rywali. Tym razem, od niedzieli, będzie grał już z Dzeko po tej samej stronie boiska. Jeśli chodzi o środkowego napastnika, to ten wrócił ze zgrupowania drużyny narodowej z dwoma trafieniami. Pozytywne oceny za swoje występy otrzymał też Pellegrini. Z tej trójki, a także z innych dziewięciu graczy nie mógł skorzystać przez półtora tygodnia Fonseca, który w Trigorii ćwiczył przede wszystkim obok siebie dwójkę Fazio-Smalling. Niestety, wiemy dziś, że Anglik w niedzielę nie zagra, co dopisało się do listy problemów nękających Portugalczyka od startu sezonu. O tym jednak szerzej potem.

Niedzielny rywal Romy podejdzie do spotkania z trzema punktami na koncie. Zespół De Zerbiego, który rozpoczął oficjalnie sezon meczem ze Spezią w III rundzie Coppa Italia (wygrana 1-0), przegrał w pierwszej serii spotkań z Torino. Mimo wyniku 1-2 to Neroverdi prowadzili grę (58% posiadania piłki), mieli więcej szans do zdobycia goli, ale razili nieskutecznością. Odbili to sobie tydzień później, gdy pokonali z łatwością, u siebie, Sampdorię. Zespół De Zerbiego wygrał 4-1, a hat-trickiem popisał się, przeżywający drugą młodość, jeśli można tak powiedzieć w przypadku 25-letniego piłkarza, Berardi. I tutaj Neroverdi zmiażdżyli rywala, jeśli chodzi o posiadanie piłki (68%) w meczu z Sampdorią z Di Francesco na ławce, u którego posiadanie piłki miało być zawsze główną bronią. Start sezonu w wykonaniu Sassuolo można uznać zatem za pozytywny, tym bardziej, że latem z zespołem pożegnało się kilku ważnych graczy.

Do Interu sprzedany jest robiący furorę na początku sezonu Sensi, z kolei do Juventusu odszedł Demiral. W ślad za kolegami poszli też Lirola i Boateng, którzy przeszli do Fiorentiny. W ostatnim dniu mercato Sassuolo pozbyło się też Babacara, oddanego do Lecce. Jego miejsce w kadrze zajął sprowadzony z Romy Defrel, który wrócił na Mapei Stadium po dwóch latach. Wcześniej dyrektor sportowy Carnevali sięgnął na środek ataku po Caputo z Empoli. Pomoc wzmocnili sprowadzony z Anglii Obiang, a także zbierający dobre recenzje Traore, wypożyczony z Empoli. Na środek obrony został wypożyczony z Napoli Chiriches, z kolei na prawą stronę pozyskano z Austrii 20-letniego Muldura. Na lewą stronę przyszła niedoszła gwiazda niemieckiej piłki, Jeremy Toljan. Piłkarza wypożyczono z Borussi Dortmund, ale na razie przegrywa rywalizację z Peluso. Jak zawsze w przypadku Sassuolo, w rozliczeniach za sprzedanych piłkarzy na Mapei Stadium trafili młodzi gracze jak Sala i Gravillon z Interu czy Rogerio z Juventusu. Jak na razie, ze wszystkich wymienionych graczy, najlepsze wrażenie pozostawili po sobie piłkarze sprowadzeni z Empoli, a więc Caputo i Traore. Nadrzędnym celem tak stworzonej ekipy jest utrzymanie w Serie A.

Forma Romy:
01.09.2019, 2 kolejka Serie A: Lazio – ROMA 1-1 (Kolarov)
25.08.2019, 1 kolejka Serie A: ROMA – Genoa 3-3 (Under, Dzeko, Kolarov)
17.08.2019, Sparing: Arezzo – ROMA 1-3 (Perotti, Dzeko, Kluivert)
11.08.2019, Sparing: ROMA – Real 2-2, k: 5-4 (Perotti, Dzeko)
07.08.2019, Sparing: ROMA – Bilbao 2-2 (Kolarov, Pellegrini)

Forma Sassuolo:
01.09.2019, 2 kolejka Serie A: SASSUOLO – Sampdoria 4-1 (Berardi x3, Traore)
25.08.2019, 1 kolejka Serie A: Torino – SASSUOLO 2-1 (Caputo)
18.08.2019, Puchar Włoch: SASSUOLO – Spezia 1-0 (Traore)
10.08.2019, Sparing: SASSUOLO – Alessandria 1-0 (Berardi)
31.07.2019, Sparing: SASSUOLO – Empoli 1-0 (Berardi)

W najbliższych tygodniach Paulo Fonseca będzie musiał zarządzać siłami swoich piłkarzy, choć w pierwszym meczu maratonu, szukając pierwszej wygranej, która może wpłynąć pozytywnie na zespół, powinien wystawić najmocniejszą jedenastkę. Na skrzydłach obrony trener nie ma dużego wyboru, choć pomocną dłoń może dać, już w takcie spotkania, Spinazzola, który wrócił do dyspozycji po trzech tygodniach. Na środku obrony, o czym wspominaliśmy wcześniej, Portugalczyk pracował nad parą Smalling-Fazio. Niestety Anglik napotkał na czwartkowym treningu na problemy z przywodzicielem i w kolejnych dwóch dniach trenował indywidualnie. Powinien zostać powołany na mecz Ligi Europy, podczas gdy w sobotę obok Fazio zagra Mancini. W środku pola, gdzie Fonseca ma nadmiar wyborów, oczekiwany jest debiut Veretout. Gorzej jest z bokami ofensywy. Pewny występu i debiutu jest Mkhitaryan, z kolei na prawej stronie może pojawić się Zaniolo, który, o czym sam mówił, niekoniecznie lubi grę na skrzydle, gdzie w poprzednim sezonie szło mu gorzej. Jednak alternatywą jest jedynie Kluivert, który z racji na prawą nogę nadaje się idealnie w taktyce Fonseci na lewe skrzydło. Takie a nie inne rozważania to wynik kontuzji Undera. Turek wrócił z urazem ze zgrupowania reprezentacji narodowej, zanim jeszcze rozegrał jakiekolwiek spotkanie i wróci na murawę najwcześniej po październikowej przerwie na pojedynki drużyn narodowych. W przypadku ustawienia Zaniolo na skrzydle, za napastnikiem powinien zagrać Pellegrini, który pokazał w meczach reprezentacji narodowej, że jego miejsce jest bliżej pola karnego rywala. Na środku ataku zagra Dzeko.

Przypuszczalny skład Romy:

Lopez

Florenzi Mancini Fazio Kolarov

Veretout Cristante

Zaniolo Pellegrini Mkhitaryan

Dzeko


Kontuzjowani: Perotti, Zappacosta, Under, Smalling
Zawieszeni: -
Zagrożeni zawieszeniem: -

Przypuszczalny skład Sassuolo:

Consigli

Muldur Ferrari Marlon Peluso

Duncan Obiang Locatelli

Berardi Traore

Caputo


Kontuzjowani: Rogerio, Magnanelli
Zawieszeni: -
Zagrożeni zawieszeniem: -

Przedmeczowe ciekawostki:
- mecze poprowadzi Daniele Chiffi. 35-letni arbiter, dla którego jest to drugi sezon w Serie A i który prowadził przed rokiem 15 meczów w najwyższej klasie rozgrywkowej, nigdy do tej pory nie prowadził spotkania z udziałem Giallorossich. Bilans Sassuolo to z kolei remis z Fiorentiną i porażka z Juventusem. Chiffi dał się poznać w pierwszym sezonie w Serie A przede wszystkim z rozdawania kartek. We wspomnianych dwóch meczach z udziałem Sassuolo pokazał łącznie 3 czerwone i 14 żółtych kartoników,
- 4 wygrane i 2 remisy to seria domowych meczów Romy w lidze. Giallorossi nie przegrali na Olimpico w Serie A od 31 marca (1-4 z Napoli),
- Sassuollo z kolei przegrało trzy ostatnie mecze ligowe na wyjazdach. Ostatnie punkty zdobyło 29 kwietnia (1-0 z Fiorentiną),
- Roberto De Zerbi na zaliczy do szczęśliwych meczów na Olimpico. Wszystkie trzy przegrał, a bilans bramek tych spotkań to 3-12. Jedyny punkt w konfrontacjach z Romą zdobył w ostatnim meczu, na Mapei Stadium (0-0)
- Dzeko, Kalinic i Defrel to najlepszy strzelcy (po 3 gole), jeśli chodzi o rywalizację w Serie A z rywalem,
- Cristante brał udział przy trzech golach przeciwko Sassuolo w ostatnich pięciu występach (gol i dwie asysty).

Ostatnie pojedynki:
18.05.2019 Sassuolo – ROMA 0-0
26.12.2018 ROMA – Sassuolo 3-1 (Perotti, Schick, Zaniolo - Babacar)
20.05.2018 Sassuolo – ROMA 0-1 (gol samobójczy)
30.12.2017 ROMA – Sassuolo 1-1 (Pellegrini - Missiroli)
19.03.2017 ROMA – Sassuolo 3-1 (Paredes, Salah, Dzeko - Defrel)

Karma: +0
14.09.2019; 18:42 źródło: własne dodał: abruzzi
czytaj więcej o: Zapowiedź meczu Sassuolo - Roma

Komentarze (5)

Profil PW
Totnik Dodano: 5 lat temu | Karma: 1
Moznaby wkoncu wygrac, FORZA ROMA !
Profil PW
Junkhead Dodano: 5 lat temu | Karma: 4
Miejsce: Stadio Olimpico
Misja: Nakopać im do dupy
Profil PW
globus78 Dodano: 5 lat temu | Karma: 1
Oby tylko Defrel się na nas nie zemścił.
Profil PW
Adamus Dodano: 5 lat temu | Karma: 0
Tylko trzy punkty.
Profil PW
samber Dodano: 5 lat temu | Karma: 0
Wygramy - jeśli tylko przestaniemy błaźnić się w fazie defensywnej. Nawet z paroma kontuzjami jesteśmy zespołem mocniejszym więc mamy wręcz obowiązek to wygrać.
Kartka z kalendarza
    Wydarzenie na dzisiaj (2025-04-5):
    • Brak
Shoutbox
  • majkel; 2 lata temu

    Chcielibyśmy poinformować, że w ciągu kilku najbliższych dni mogą występować problemy z wejściem na nasz serwis, ze względu na prowadzone prace konserwacyjne. Jak tylko zostaną ukończone, damy Wam znać.

  • samber; 2 lata temu

    Torreire wypożyczyć się da, ale to by wymagało podpisania nowego kontraktu w Anglii a potem wypożyczenie z obowiązkiem wykupu np. Da się to zrobić, ale babraniny sporo i ubocznych kosztów też.

  • CanisLupus; 2 lata temu

    Fajnie by Torreira wyglądał obok Maticia w środku pola. Jakby ojciec synka do pierwszej klasy przyprowadził. Różnica wzrostu chyba z 30 centymetrów :D

  • volt17; 2 lata temu

    Plus jak pisał abruzzi, jeszcze odstępne

  • volt17; 2 lata temu

    Szajbus tylko 4,5 to u nas zarabia Abraham i chyba Pellegrini. Więc jak na Romę to byłaby gwiazdorska pensja

  • Barteq; 2 lata temu

    Jakby wziął 3 mln za sezon to powinien być priorytetem. Też uważam że super opcja.

  • Burdisso; 2 lata temu

    Fajny wpis o maticu umieścili na calciomerito :

    https://calciomerito.pl/co-matic-moze-dac-romie/

  • Omen; 2 lata temu

    No też mi się właśnie wydaje idealnym kandydatem dla nas. Niewykluczone też że zgodziłby się na delikatną redukcję zarobków. Ale to nie od nas zależy. Jestem ciekaw kogo mają na oku.

  • Szajbus; 2 lata temu

    Torreira jest wart każdego eurasa z tych 4 mln:
    - Dosyć młody
    - Sprawdzony w lidze a nie kot w worku
    - Sparzył sie na wyspach i w LaLidze, więc raczej nie będzie chciał odejść.

    Urus może nam zapewnić 5 lat stabilizacji w drugiej linii.

  • Omen; 2 lata temu

    Rozumiem

  • abruzzi; 2 lata temu

    Problem jest w tym, że go się nie da już wypożyczyć, bo ma rok do końca umowy. Trzeba zapłacić z 10 mln za kartę plus dosyć wysoki kontrakt

  • volt17; 2 lata temu

    Torreira to 4,5 mln których nie obejmuje dekret zniżkowy

  • As11; 2 lata temu

    Torreira nie wpasowuje się w koncepcję Mourinho, nie ma >185cm wzrostu :D

  • Omen; 2 lata temu

    W sensie że sporo zarabia w Arsenalu tak?

  • Burdisso; 2 lata temu

    Toreira podobno rozmawiał z Mou ale jak już chyba ktoś wspominał problem jest kontrakt

Tabela / Strzelcy - Serie A
Klub M P
1. AC Milan 38 86
2. FC Internazionale 38 84
3. SSC Napoli 38 79
4. Juventus FC 38 70
5. SS Lazio 38 64
6. AS Roma 38 63
Zobacz pełną tabelę
Wyniki Serie A
38. kolejka - 20-22/5/2022
  • Torino
    0 : 3
    Roma
  • Genoa
    0 : 1
    Bologna
  • Lazio
    3 : 3
    Hellas
  • Fiorentina
    2 : 0
    Juventus
  • Atalanta
    0 : 1
    Empoli
  • Spezia
    0 : 3
    Napoli
  • Sassuolo
    0 : 3
    Milan
  • Inter
    3 : 0
    Sampdoria
  • Venezia
    0 : 0
    Cagliari
  • Salernitana
    0 : 4
    Udinese
Ankieta
Czy Twoim zdaniem sprzedaż Zaniolo to dobra decyzja?
  • Tak, ale tylko w obliczu wysokiej oferty. - 62,07%
  • Nie. Zaniolo powinien zostać w Romie. - 31,03%
  • Nie mam zdania. - 6,9%
  • Statystyki strony
    • Newsów: 25606
    • Użytkowników: 2447
    • Ostatni użytkownik: Moozgh
    • Istnieje od: 8077 dni
    • Gości online (anonimowych użytkowników): 40 (0)
    • Użytkownicy online (0):