Serwis ASRoma.pl wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług, dostosowania serwisu do preferencji użytkowników oraz w celach statystycznych. Możesz zawsze wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że cookies będą zapisane w pamięci urządzenia. Więcej w Polityce prywatności. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia zawarte w Regulaminie ZROZUMIAŁEM I AKCEPTUJĘ
Aktualnie na stronie przebywa 29 gości oraz 0 użytkowników!
Zarejestruj
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -

Zapowiedź: AS Roma - Torino FC

Dziesiąte podejście po dziesiąty triumf. W środowy wieczór zespół Giallorossich rozpocznie rywalizację w 71 edycji Coppa Italia, rozpoczynając, miejmy nadzieję, drogę do dziesiątego triumfu w historii w tych rozgrywkach. Jeśli rozpocząć zdobywanie trofeów, o których mówi się od lat, to gdzie, jak nie tutaj, gdzie droga do tego jest najkrótsza? Szyki Romie w 1/8 finału będzie próbowało popsuć Torino, które ograło w poprzedniej rundzie zespół Carpi. Zwycięzca tej rywalizacji zagra nietypowo, bo 3 stycznia, z lepszym z pary Juventus-Genoa. 

Po dosyć optymistycznym wstępie przejdziemy do mniej optymistycznej historii występów Giallorossich w tych rozgrywkach w ostatnich latach. Od ostatniego, dziewiątego triumfu w Coppa Italia, w sezonie 2007/2008, dzieli nas dziesięć lat i dziewięć niefortunnych podejść do dziesiątego triumfu, a tym samym zdobycia tzw. "srebrnej gwiazdki". Tu Giallorossich ubiegł Juventus, który zmonopolizował rozgrywki w ostatnich latach (trzy kolejne triumfy), podobnie jak Serie A. W latach 2008-2011 Giallorossi byli eliminowani z rozgrywek trzykrotnie przez Inter. Najpierw stało się to w ćwierćfinale, w sezonie 2009/2010 w finale (0-1 po golu Milito), a następnie dwumeczu półfinałowym (1-2). O ile jednak rywalizacje były wyrównane, o tyle już za kadencji Amerykanów gra Giallorossich w Coppa Italia kończyła się głównie na wstydzie. Tym bez wątpienia największym była porażka z Lazio w finale edycji 2012/2013. Rok wcześniej z kolei Giallorossi przegrali w ćwierćfinale, 0-3, z Juventusem. W świetnym sezonie 2013/2014, jeśli chodzi o grę w lidze, Roma wyeliminowała Juventus właśnie w 1/4 finału, ale odpadła w półfinale z Napoli, przegrywając w rewanżu 0-3. Później było jeszcze gorzej. W ćwierćfinale sezonu 2014/2015 Giallorossi przegrali u siebie 0-2 z Fiorentiną. Rok później było jeszcze gorzej. U schyłku pracy Rudiego Garcii Roma przegrała na Olimpico, w 1/8 finału, z drugoligową Spezią. Zespól odpadł po raz pierwszy na tym etapie rozgrywek od sezonu 2000/2001. Dalej udało się zajść Giallorossim przed rokiem, choć i tutaj zakończyło się na wstydzie. W 1/8 finału Roma uporała się łatwo z Sampdorią (4-0). W ćwierćfinale już tak łatwo nie było i wróciły demony sprzed dwunastu miesięcy. Giallorossi wygrali ostatecznie 2-1 z drugoligową Ceseną, ale o triumfie zadecydował gol po kontrowersyjnym rzucie karnym, zagwizdanym w czwartej minucie doliczonego czasu gry. Takiego szczęścia nie było już w półfinałowych derbach. Giallorossi przegrali pierwszy, "wyjazdowy" mecz z Lazio 0-2, a dzieła dopełnili rywale w rewanżu, obejmując prowadzenie w 40 minucie. Roma ostatecznie wygrała ten drugi mecz 3-2, ale wszystko było kontrolowane przez Lazio, które ponownie triumfowało nad zespołem Giallorossich w tych rozgrywkach.  

Wówczas Roma wyróżniała się tym, że zdobywała sporo goli, ale też od czasu do czasu je traciła. W tym sezonie, a szczególnie ostatnio, jest inaczej. Zespół Di Francesco ma duże problemy z trafianiem do siatki przeciwników, ale też goli nie traci. W ostatnich trzech oficjalnych meczach Alisson nie wyjmował piłki z siatki, a jego koledzy strzelili łącznie dwie bramki. Autorem tej z Qarabag był Perotti, który dobił strzał Dzeko, z kolei w sobotę trzy bardzo ważne punkty dał Romie, w doliczonym czasie gry, Fazio. Argentyńczyk wykorzystał dośrodkowanie Kolarova z rzutu wolnego. Poza tym Roma praktycznie nie stwarzała okazji do zdobycia bramki. Strzał Nainggolana w środę, a także rzut karny, którego być nie powinno, to było jedyne zagrożenie bramki Cagliari, poza oczywiście golem z końcówki. Na boisku było widać problem ze zrozumieniem pomiędzy Dzeko i Schickiem, a także rzadkie wchodzenie z piłką w pole karne i osamotnienie Bośniaka, który ma w ostatnich tygodniach spore problemy ze strzelaniem. I to właśnie grę w fazie ofensywnej musi ćwiczyć zespół Eusebio Di Francesco, który zapłacił nieskutecznością czy brakiem rozwiązań w zremisowanych ostatnio spotkaniach z Genoą i Chievo, z czterema straconymi punktami, które dawałyby dziś pozycję lidera Serie A obok Napoli. Brak ataku rekompensuje, jak już pisaliśmy, defensywa, która w ostatnich pięciu spotkaniach dała się oszukać tylko dwukrotnie i obydwa trafienia dla rywali padły po rzutach karnych (z Genoą bezpośrednio i ze Spal po dobitce jedenastki).

Również Torino spisuje się w tym elemencie nieźle w ostatnich tygodniach, może za wyjątkiem ostatniej soboty. Zespół Mihajlovica przegrał bowiem na własnym boisku, 1-3, z Napoli. Z kolei tydzień wcześniej Granata wywiozła trzy punkty ze Stadio Olimpico, ogrywając 3-1 Lazio. Ogółem  przed porażką z Napoli zespół z Turynu zaliczył siedem kolejnych spotkań bez przegranej i stracił w nich tylko pięć bramek, po jednym w pięciu z meczów. Poza wygraną z Lazio w Rzymie podopieczni Mihajlovica zdobyli dwa punkty w Mediolanie, remisując zarówno z Interem jak i z Milanem. Dobry okres i seria siedmiu meczów bez przegranej przyszły po porażkach z Romą i Fiorentiną. Drużyny spotkały się ze sobą 22 października, w meczu, w którym nikt nie chciał się otworzyć. Giallorossi wygrali 1-0 dzięki trafieniu Kolarova z rzutu wolnego. Ogółem Torino przegrało tylko cztery spotkania w tym sezonie. Poza we wspomnianych z Fiorenitną, Romą i Napoli, Granata poległa też w derbach Turynu, przegrywając 0-4. Mimo takiego wyniku Torino zajmuje dopiero dziesiąte miejsce w tabeli, z trzema punktami straty do strefy pucharowej. Wszystko przez remisy, których drużyna Mihajlovica ma na koncie aż osiem. W lidze zespół zaliczył tylko pięć wygranych w siedemnastu meczach, do tego dołożył dwa triumfy w Coppa Italia. W sierpniu, na inaugurację sezonu, Torino ograło w III rundzie rozgrywek, 7-1, Trapani. Z kolei trzy tygodnie temu podopieczni Mihajlovica pokonali 2-0 Carpi. Czy będą chcieli pójść w środę za ciosem? Historia ostatnich lat pokazuje, że będzie to trudne do zrealizowania. Granata zagrała po raz ostatni w ćwierćfinale w sezonie 2008/2009, po tym jak wyeliminowała w 1/8 Fiorentinę. Potem, w siedmiu kolejnych edycjach, zespół Torino zatrzymywał się dwukrotnie na 1/8 finału, raz na IV rundzie, a czterokrotnie odpadał już etap wcześniej. Przed rokiem zespół Mihajlovica przegrał w 1/8 finału, 0-4, z Juventusem.

Forma Romy:
16.12.2017, 17 kolejka Serie A: ROMA – Cagliari 1-0 (Fazio)
10.12.2017, 16 kolejka Serie A: Chievo – ROMA 0-0
05.12.2017, 6 kolejka CL: ROMA – Qarabag 1-0 (Perotti)
01.12.2017, 15 kolejka Serie A: ROMA – Spal 3-1 (Dzeko, Strootman, Pellegrini)
26.11.2017, 14 kolejka Serie A: Genoa – ROMA 1-1 (El Shaarawy)

Forma Torino:
16.12.2017, 17 kolejka Serie A: TORINO – Napoli 1-3 (Belotti)
11.12.2017, 16 kolejka Serie A: Lazio – TORINO 1-3 (Berenguer, Rincon, Edera)
02.12.2017, 15 kolejka Serie A: TORINO – Atalanta 1-1 (N'Koulou)
29.11.2017, IV runda Coppa Italia: TORINO – Carpi 2-0 (Falque, Belotti)
26.11.2017, 14 kolejka Serie A: Milan – TORINO 0-0

W środowy wieczór zapowiada się sporo rotacji w zespole Giallorossich przed sobotnim spotkaniem z Juventusem. Sezonowy debiut powinien zaliczyć Skorupski, który nie gra od siedmiu miesięcy. Po raz ostatni stanął w bramce 21 maja 2017, w barwach Empoli w meczu z Atalantą. Polski golkiper stał już w bramce Romy w pucharach, ale i on i zespół nie zaliczy tych wspomnień do udanych. 19 marca 2015 roku przyczynił się wydatnie do przegranej 0-3 z Fiorentiną w rewanżowym meczu 1/8 finału Ligi Europy, gdy próbując wygarniać piłkę zza linii bramkowej, oddał  ją rywalowi. Na krytykę odpowiedział w poprzednim sezonie, gdy zamknął drogę do bramki Empoli w domowym meczu z zespołem Giallorossich. Eusebio Di Francesco nie rozwiał wątpliwości odnośnie wystawienia Polaka na wczorajszym treningu, gdzie nie rozegrano tradycyjnej minigierki. Skorupski, jeśli stanie między słupkami, nie będzie miał na pewno łatwo, jeśli chodzi o kierowanie obroną, która może wystąpić w całkowicie odmienionym składzie w porównaniu do meczu z Cagliari i z rzadko grającymi, z różnych względów, Moreno, Emersonem, a ostatnio też Bruno Peresem. Pewny jest występ byłego gracza Santosu, co zapowiedział już przed meczem z Cagliari Di Francesco. Dodatkowo na spotkanie z Torino nie został powołany Kolarov. Pewne wydają się też występy Bruno Peresa (da odpoczynek Florenziemu) i Juana Jesusa, którego można uznać w tym sezonie za jednego z trójki podstawowych środkowych defensorów. Nie wiadomo z kolei do końca czy Di Francesco wystawi Moreno. Za Meksykaninem przemawiają dwie rzeczy. Po pierwsze jak nie zagra teraz, to kiedy? Po drugie choć para J.Jesus-Moreno wydaje się dosyć egzotyczna, to wystarczy sobie przypomnieć, że to właśnie ten duet zagrał ze sobą w ligowym meczu przeciwko Torino i spisał się doskonale, łapiąc sześć razy na spalonych napastników rywala. W środku pola szansę powinni otrzymać Gonalons i podobnie jak z Cagliari, Pellegrini. Ten drugi zastąpi tym razem Nainggolana. Media spekulują, że w środku pola może się też pojawić Gerson, który walczy też o miejsce w ataku. Tu rywalizuje z Underem. Jeden z tej młodej dwójki pojawi się u boku Schicka i El Shaarawyego.

Przypuszczalny skład Romy:

Skorupski

B.Peres J.Jesus Moreno Emerson

Pellegrini Gonalons Strootman

Under Schick El Shaarawy


Kontuzjowani: Karsdorp, Defrel
Zawieszeni: -
Zagrożeni zawieszeniem: -
Poza kadrą: Kolarov, Lobont

Przypuszczalny skład Torino:

Milinkovic

De Silvestri Lyanco N'Koulou Molinaro

Baselli Valdiffiori Obi

Falque Belotti Niang


Kontuzjowani: Ansaldi, Ljajic, Bonifazi
Zawieszeni: -
Zagrożeni zawieszeniem: -

Przedmeczowe ciekawostki:
- We wtorkowy wieczór czeka nas powtórka z rozrywki, jeśli chodzi o osobę sędziego. Mecz poprowadzi bowiem Gianpaolo Calvarese, ten sam, który sędziował 1/8 finału rozgrywek z udziałem Romy w poprzednim sezonie. Wówczas Giallorossi pokonali 4-0, na Stadio Olimpico, Sampdorię. Ogólny bilans Romy w spotkaniach prowadzonych przez tego arbitra to 7 wygranych, 3 porażki i żadnego remisu. Bilans Torino w spotkaniach w Serie A i Serie B to 3 wygrane, 5 remisów i 8 porażek. Calvarese prowadził do tej pory jeden bezpośredni pojedynek zespołów, pamiętny mecz z 20 kwietnia 2016 roku, wygrany przez Giallorossich 3-2 po dwóch golach Francesco Tottiego w samej końcówce, tuż po wejściu na boisko,
- 7 wygranych Romy, 7 remisów i 6 zwycięstw Torino to bilans meczów zespołów w Coppa Italia,
- Roma zdobyła pierwszy Puchar Włoch w 1964 roku, pokonując w finale właśnie Torino. Granata z kolei triumfowała po raz ostatni w rozgrywkach w 1993 roku, wygrywając w finale właśnie z zespołem Giallorossich,
- obydwie drużyny przegrały do tej pory najwięcej finałów w pucharze, razem z Milanem (po 8),
- finały Roma-Torino i Juventus-Milan (po cztery razy) miały miejsce najczęściej w historii po finale między Romą i Interem (pięć rywalizacji),
- po raz ostatni Roma i Torino zagrały w Coppa Italia w sezonie 2007/2008, w 1/8 finału. Granata wygrała pierwszy mecz u siebie 3-1, ale w rewanżu 4-0 wygrali Giallorossi,
- Eusebio Di Francesco mierzył się z Torino 11 razy: 4 wygrane, 3 remisy, 4 porażki,
- Sinisa Mihajlovic stawał naprzeciwko Romy jako trener 15-krotnie: 2 wygrane, 4 remisy i 9 przegranych,
- bilans potyczek obydwu trenerów to 2 wygrane Di Francesco, 3 remisy i 3 zwycięstwa Mihajlovica.

Ostatnie spotkania zespołów:
22.10.2017 Torino – ROMA 0-1 (Kolarov)
19.02.2017 ROMA – Torino 4-1 (Dzeko, Salah, Paredes, Nainggolan – Maxi Lopez)
25.09.2016 Torino – ROMA 3-1 (Belotti, Falque x2 - Totti)
20.04.2016 ROMA – Torino 3-2 (Manolas, Totti x2 – Belotti, Martinez)
05.12.2015 Torino – ROMA 1-1 (Maxi Lopez - Pjanic)

Karma: +0
19.12.2017; 19:02 źródło: własne dodał: abruzzi
czytaj więcej o: Zapowiedź meczu Torino - Roma

Komentarze (13)

Profil PW
Raszid Dodano: 7 lat temu | Karma: -1
http://www.przegladsportowy.pl/pilka-nozna/lotto-ekstraklasa,szachtar-donieck-moze-rozgrywac-swoje-mecze-we-wroclawiu,artykul,836674,1,789.html?utm_source=facebook&utm_medium=social&utm_campaign=fanpage

Może nie dotyczy akurat tego meczu ale fajna byłaby to wieść i możliwość. :)
Profil PW
Totnik Dodano: 7 lat temu | Karma: 1
juz te plotke dawno zdementowano na tej stronie ...
Profil PW
Wuju Dodano: 7 lat temu | Karma: 0
chwilowa euforia :) jutro moze cos czesio skubnie
Profil PW
nazgul Dodano: 7 lat temu | Karma: 0
Pierwszy raz się cieszę z pory meczu:d Forza la magica!!!
Profil PW
Adamus Dodano: 7 lat temu | Karma: 1
1:0? lub 0:0 i karne? :)
Profil PW
Batigol Dodano: 7 lat temu | Karma: 0
Mecz leci gdzieś w tv?
Profil PW
raven666 Dodano: 7 lat temu | Karma: 0
cholera zleciało te 10 lat oczekiwania na tą srebrną gwiazdkę,
może dla niektórych puchar pocieszenia który można olać, ale dla mnie warto, choćby żeby później powspominać np. pamiętne 6-2 :)
Profil PW
Totnik Dodano: 7 lat temu | Karma: 0
mecz na polsacie sport extra :)
Profil PW
Junkhead Dodano: 7 lat temu | Karma: 0
@Batigol

Taki mały hint, zawsze jak mecz leci gdzieś w polskiej TV, to w prawym dolnym rogu na grafice zapowiedzi meczu jest logo danej stacji.
Profil PW
Mikesss Dodano: 7 lat temu | Karma: 0
Torino wydaje sie ze wystawi mocny sklad a my gramy rezerwami I to w okresie gdzie od miesiaca nam gra zupelnie nie idzie...

Jak odpadniemy z tych rozgrywek to sie nie zdziwie, bo jak widac troche je olewamy pomimo oficjalnej wypowiedzi.

Troche mnie martwi ogolnie forma zespolu bo puchnie i sie maszyna blokuje.. rok temu kryzys mielismy w kwietniu gdzie przez kontuzje i brak rotacji zawodnicy sie zajechali... Jak dostaniemy od Torino i w czape od juve morale mocno spadna o co sie troche martwie. Ale ja ogolnie nie jestem optymista :D
Profil PW
mark oni Dodano: 7 lat temu | Karma: 0
Patrzę na tę grafikę meczową i mam nieodparte wrażenie, że Pellegrini dzwoni do DiFra i mówi: "Mamy problem, znów postawili autobus" ;)
Profil PW
Batigol Dodano: 7 lat temu | Karma: 0
Dzięki
Profil PW
Pan Siekierowy Dodano: 7 lat temu | Karma: 0
Czy może ktoś poratować linkiem? Z góry dzięki
Kartka z kalendarza
    Wydarzenie na dzisiaj (2025-04-5):
    • Brak
Shoutbox
  • majkel; 2 lata temu

    Chcielibyśmy poinformować, że w ciągu kilku najbliższych dni mogą występować problemy z wejściem na nasz serwis, ze względu na prowadzone prace konserwacyjne. Jak tylko zostaną ukończone, damy Wam znać.

  • samber; 2 lata temu

    Torreire wypożyczyć się da, ale to by wymagało podpisania nowego kontraktu w Anglii a potem wypożyczenie z obowiązkiem wykupu np. Da się to zrobić, ale babraniny sporo i ubocznych kosztów też.

  • CanisLupus; 2 lata temu

    Fajnie by Torreira wyglądał obok Maticia w środku pola. Jakby ojciec synka do pierwszej klasy przyprowadził. Różnica wzrostu chyba z 30 centymetrów :D

  • volt17; 2 lata temu

    Plus jak pisał abruzzi, jeszcze odstępne

  • volt17; 2 lata temu

    Szajbus tylko 4,5 to u nas zarabia Abraham i chyba Pellegrini. Więc jak na Romę to byłaby gwiazdorska pensja

  • Barteq; 2 lata temu

    Jakby wziął 3 mln za sezon to powinien być priorytetem. Też uważam że super opcja.

  • Burdisso; 2 lata temu

    Fajny wpis o maticu umieścili na calciomerito :

    https://calciomerito.pl/co-matic-moze-dac-romie/

  • Omen; 2 lata temu

    No też mi się właśnie wydaje idealnym kandydatem dla nas. Niewykluczone też że zgodziłby się na delikatną redukcję zarobków. Ale to nie od nas zależy. Jestem ciekaw kogo mają na oku.

  • Szajbus; 2 lata temu

    Torreira jest wart każdego eurasa z tych 4 mln:
    - Dosyć młody
    - Sprawdzony w lidze a nie kot w worku
    - Sparzył sie na wyspach i w LaLidze, więc raczej nie będzie chciał odejść.

    Urus może nam zapewnić 5 lat stabilizacji w drugiej linii.

  • Omen; 2 lata temu

    Rozumiem

  • abruzzi; 2 lata temu

    Problem jest w tym, że go się nie da już wypożyczyć, bo ma rok do końca umowy. Trzeba zapłacić z 10 mln za kartę plus dosyć wysoki kontrakt

  • volt17; 2 lata temu

    Torreira to 4,5 mln których nie obejmuje dekret zniżkowy

  • As11; 2 lata temu

    Torreira nie wpasowuje się w koncepcję Mourinho, nie ma >185cm wzrostu :D

  • Omen; 2 lata temu

    W sensie że sporo zarabia w Arsenalu tak?

  • Burdisso; 2 lata temu

    Toreira podobno rozmawiał z Mou ale jak już chyba ktoś wspominał problem jest kontrakt

Tabela / Strzelcy - Serie A
Klub M P
1. AC Milan 38 86
2. FC Internazionale 38 84
3. SSC Napoli 38 79
4. Juventus FC 38 70
5. SS Lazio 38 64
6. AS Roma 38 63
Zobacz pełną tabelę
Wyniki Serie A
38. kolejka - 20-22/5/2022
  • Torino
    0 : 3
    Roma
  • Genoa
    0 : 1
    Bologna
  • Lazio
    3 : 3
    Hellas
  • Fiorentina
    2 : 0
    Juventus
  • Atalanta
    0 : 1
    Empoli
  • Spezia
    0 : 3
    Napoli
  • Sassuolo
    0 : 3
    Milan
  • Inter
    3 : 0
    Sampdoria
  • Venezia
    0 : 0
    Cagliari
  • Salernitana
    0 : 4
    Udinese
Ankieta
Czy Twoim zdaniem sprzedaż Zaniolo to dobra decyzja?
  • Tak, ale tylko w obliczu wysokiej oferty. - 62,07%
  • Nie. Zaniolo powinien zostać w Romie. - 31,03%
  • Nie mam zdania. - 6,9%
  • Statystyki strony
    • Newsów: 25606
    • Użytkowników: 2447
    • Ostatni użytkownik: Moozgh
    • Istnieje od: 8077 dni
    • Gości online (anonimowych użytkowników): 29 (0)
    • Użytkownicy online (0):