Serwis ASRoma.pl wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług, dostosowania serwisu do preferencji użytkowników oraz w celach statystycznych. Możesz zawsze wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że cookies będą zapisane w pamięci urządzenia. Więcej w Polityce prywatności. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia zawarte w Regulaminie ZROZUMIAŁEM I AKCEPTUJĘ
Aktualnie na stronie przebywa 15 gości oraz 0 użytkowników!
Zarejestruj
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -

Zapowiedź: AS Roma - SS Lazio Rzym (04.03.2012, 15:00)

Przed nami mecz o być albo nie być w dalszej walce o Ligę Mistrzów. Już w niedzielne popołudnie zespół Luisa Enrique zmierzy się w derbowym pojedynku z Lazio. Stawką obok panowania w Rzymie przez przynajmniej następne pół roku, są jakże ważne trzy punkty w batalii o Ligę Mistrzów, rozgrywki, które powoli uciekają Romie. Jeśli Giallorossi chcą przedłużyć marzenia muszą w niedzielę wygrać. Gości tego meczu, którzy są w tabeli w komfortowej sytuacji, zadowoli najpewniej remis. Jak zawsze, będzie się działo!

 

Historia derbowych pojedynków sięga oczywiście pierwszego sezonu Serie A (jako jedna liga), czyli sezonu 1929/1930. Wówczas to, w pierwszych ligowych derbach Rzymu lepsi okazali się Giallorossi, którzy dzięki bramce Volka pokonali Lazio 1-0. Od tamtej pory obydwie ekipy spotykały się ze sobą w lidze 137 razy. 48 meczy wygrała Roma, 35 – Lazio, a 54 spotkania kończyły się podziałem punktów (bilans bramek: 167-130). Jeżeli chodzi o spotkania „domowe” Romy, to stosunek wygranych do porażek wynosi: 25 do 12 dla Giallorossich. Jako, że derby to spotkania bardzo specyficzne i zawsze kierują się własnymi prawami wiadomo nie od dzisiaj. Analizując ostatnie 15 lat pojedynków o prymat w stolicy można by spokojnie dojść do takich właśnie wniosków. W latach 1994-1998 Giallorossi nie mogli pokonać Lazio w 10 kolejnych spotkaniach (8 w Serie A). Sytuacja ta powtórzyła się w latach 2000-2004, z tym, że tym razem to zespół Romy nie przegrał 10 kolejnych meczy derbowych (8 w Serie A). W kolejnych sezonach obydwa zespoły dzieliły się zwycięstwami. Lazio było lepsze w meczach w roli gospodarza, podobnie jak Roma. „Nowa era”, jeśli chodzi o pojedynki derbowe nadeszła wraz z pojawieniem się Claudio Ranieriego w Rzymie. Nowy trener rozpoczął batalie derbowe od wygranej 1-0 i także zwycięstwem je skończył. Roma pod batutą Ranieriego wygrała wszystkie cztery mecze derbowe, trzykrotnie zwyciężając w Serie A, a raz 1/8 Coppa Italia. Serię wygranych w derbach Rzymu przedłużył Vincenzo Montella, pod którego batutą Roma pokonała w marcu zeszłego roku Lazio 2-0. Autorem obydwu trafień w meczu okazał się Francesco Totti, który przełamał tym samym sześcioletnią niemoc w trafianiu do bramki lokalnego rywala. Pomimo tego, Il Capitano pozostaje z liczbą ośmiu trafień najlepszym strzelcem w derbach z obecnie grających piłkarzy. Od Marco Delvecchio dzieli go jedno trafienie, a od Dino Da Costy – trzy. Serię pięciu derbowych zwycięstw z kolei przerwał mecz z piątej serii spotkań obecnego sezonu. Prowadzona już przez Luisa Enrique Roma uległa Lazio 1-2, choć do remisu było blisko. Zwycięskiego gola zdobył w doliczonym czasie gry Klose. Wynik otworzył w 4 minucie Osvaldo. Tuż po przerwie z boiska za czerwoną kartkę wyleciał Kjaer, a karnego na gola zamienił Hernanes. Wracając jeszcze do statystyk, Lazio nie wygrało z Romą w roli gościa od 21 stycznia 1998 roku, a więc od 14 lat. Jak policzono, Giallorossi nie przegrali jako gospodarz w derbach od 5156 dni! Od tamtej pory, Roma wygrała jako gospodarz 10 spotkań (dwa w Coppa Italia), a 5 kończyło się remisem. Także na „wyjazdowy punkt w derbach, Lazio czeka od pięciu lat. Ostatnie pięć „domowych” derbów Romy kończyło się wygranymi

 

Seria domowych pojedynków derbowych bez porażki:

1998-1999: ROMA-LAZIO 3-1 Delvecchio, Delvecchio,Vieri, Totti,.
1999-2000: ROMA-LAZIO 4-1 Delvecchio, Montella, Delvecchio, Montella, Mihajlovic.
2000-2001: ROMA-LAZIO 2-2 Batistuta, Delvecchio, Nedved, Castroman.
2001-2002: ROMA-LAZIO 2-0 Delvecchio, Totti.
2002-2003: ROMA-LAZIO 1-1 Stankovic, Cassano.
2002-2003: ROMA-LAZIO 1-0 (Coppa Italia) Montella.
2003-2004: ROMA-LAZIO 2-0 Mancini, Emerson.
2004-2005: ROMA-LAZIO 0-0
2005-2006: ROMA-LAZIO 1-1 Totti, Rocchi.
2006-2007: ROMA-LAZIO 0-0
2007-2008: ROMA-LAZIO 3-2 Rocchi, Vucinic, Mancini, Perrotta, Ledesma.
2008-2009: ROMA-LAZIO 1-0 Baptista.
2009-2010: ROMA-LAZIO 1-0 Cassetti.
2010-2011: ROMA-LAZIO 2-1 (Coppa Italia) Borriello, Hernanes, Simplicio.
2010-2011: ROMA-LAZIO 2-0 Totti, Totti.

 

Cóż tu dużo pisać, niedzielne spotkanie będzie dla Giallorossich ostatnią szansą do zaistnienia w tym sezonie w walce o Ligę Mistrzów. Będzie to ostatni dzwonek dla ekipy Luisa Enrique do powrotu do walki nie tylko o pewien prestiż, ale także o grube miliony, które wiążą się ze startem w europejskiej elicie. Stawka jest więc wysoka. Żeby jednak tego dokonać, po ewentualnej wygranej w derbach z Lazio będzie trzeba też zacząć wygrywać na wyjazdach. To akurat jest w tym roku piętą Achillesową drużyny Luisa Enrique. Trzy łatwe i przykre porażki (plus jedna w Coppa Italia) i szczęśliwy remis z Catanią to za mało, aby myśleć o walce o trzecie miejsce. Zespół Enrique zdobył w nowym roku na obcym terenie tylko jedno oczko, przez co pozostał praktycznie z taką samą stratą do trzeciego miejsca, jak na zakończenie 2011 roku. Wówczas było to osiem punktów, dziś jest siedem. Jeszcze w ostatni niedzielny poranek wydawało się, iż Giallorossi ruszą na dobre w pogoni za Lazio i Udinese Wygrana z 24 kolejki z Parmą i potknięcia wspomnianych rywali przybliżyły Romę na cztery punkty do rywali. Niestety, w niedzielne popołudnie zespół Romy został rozjechany w Bergamo przez Atalantę, zaliczając chyba najgorszy występ w sezonie, a na pewno gorszy od tego sprzed trzech tygodni z Sardynii, gdzie były przynajmniej okazji do zdobycia bramek.

 

Wszystko zaczęło się jeszcze na dwie godziny przed spotkaniem, gdy z meczowej osiemnastki wykluczony dyscyplinarnie został Daniele De Rossi, a na boisku zastąpił go debiutujący w pierwszej jedenastce Marquinho. Już pierwsza podbramkowa akcja Atalanty, gdzie Marilungo trafił w słupek wskazywała, iż może dojść do powtórki z Sardynii. Niestety, Luis Enrique ponownie ustawił wysoko zespół i dwie łatwe kontry doprowadziły do straty dwóch bramek. Niestety, jak dobrze wiemy, Roma takich pojedynków nie wygrywa. Przed meczem z Atalantą zdarzyło się 10 oficjalnych meczów, gdy zespół tracił pierwszy gola i tylko z Bologną udało się zremisować. Tak też było tutaj. Co prawda z przypadkowej akcji kontaktowego gola zdobył Borini, jednak tuż po przerwie rywal podwyższył na 3-1. Przy takim obrocie spraw i boiskowej niemocy pojawiła się frustracja. Najpierw z boiska wyrzucony został Osvaldo, a po kwadrans po golu na 4-1 swój udział w zawodach zakończył Cassetti. Giallorossi nie po raz pierwszy w sezonie nie wytrzymali ciśnienia i obok drużynowej kompromitacji w postaci wyniku 1-4 zaliczyli też kilka personalnych wpadek. Wieczorem swoje mecze wygrały Lazio i Udinese i wszystko wróciło do punktu wyjścia sprzed dwóch kolejek, z tym, że kolejne dwie serie spotkań uciekły z kalendarza.

 

Dr Jekyll i Mr Hide to dwa zupełnie inne oblicza Romy w nowym roku. U siebie zespół potrafi kolekcjonować ważne punkty, wygrywając i najczęściej nie tracąc bramek. Na wyjazdach pojawia się katastrofa. Drużyna dużo traci, nie potrafiąc często jak w Sienie czy Bergamo stworzyć bramkowych sytuacji. Gdzie leży przyczyna? Wielu mówi, iż Luis Enrique popełnia wciąż de same błędy, korzystając co mecz z tej samej taktyki, zamiast pracować pod kątem rywala. Być może jest to prawda. W domu jakoś wychodzi, na wyjazdach jest tragicznie. Prze to zespół ma na koncie w tym sezonie aż 9 ligowych porażek, a więc w nieco ponad 1/3 meczy. Jedyny plus to ten, iż w niedzielę podopieczni Enrique zagrają w roli gospodarza, a na Olimpico wiedzie się Romie w nowym roku dobrze. Giallorossi pokonali tu w ostatnim czasie Parmę i Inter oraz zremisowali z Bologną. Ogółem na własnym boisku legitymują się bilansem 7 zwycięstw, 3 remisy i 2 porażki. Ostatnia przegrana na Olimpico pochodzi jednak z października, gdy trzy punkty wywiózł Milan. U siebie Giallorossi zdobyli 24 gole i 11 stracili.

 

W ślady Giallorossich idzie w ostatnim czasie Lazio. Biancocelesti wygrywają na Olimpico, a przegrywają na wyjazdach. W nowym roku zespół Lazio wygrał wszystkie cztery ligowe spotkania w Rzymie, z koeli na wyjazdach przegrał trzy razy i wygrał raz 3-0 z Chievo. Od tamtej wygranej minął jednak miesiąc. W międzyczasie Lazio przegrało też dwa mecze 1/16 finału Ligi Europejskiej z Atletico i odpadło z dalszej rywalizacji. Czarę goryczy w Rzymie przelała niedawna przegrana 1-5 z Palermo, po której do dymisji podał się Eduardo Reja. Dymisji nie przyjął jednak Claudio Lotito i był trener Napoli zatrzymał swoją posadę. Do pewnego czasu drużyna Lazio była najlepiej spisującym się zespołem na wyjazdach, dopóki nie przyszła przegrana z Interem oraz Genoą i wspomnianym Palermo. Z Genoą zespół Biancocelestich przegrywał już 0-3, aby w osłabieniu liczebnym doprowadzić ostatecznie do wyniku 2-3. Jeszcze lepsze wrażenie pozostawili po sobie podopieczni Reji w domowym meczu z Ceseną, gdzie przegrywali 0-2, grali w dziesiątkę i potrafili wygrać ostatecznie 3-2. Pokazuje to, iż zespół Reji potrafi podnieść się w trudnej sytuacji. Jednym z mocniejszych uderzeń Biancocelestich w ostatnim czasie jest wygrana 2-0 z Mialnem. Ogółem zespół Reji zdobył w ostatnich pięciu meczach dziewięć oczek, co pozwoliło zrównać się w tabeli z Udinese, które tych punktów zdobyło siedem.

 

Sezon pokazał też, że kluczową postacią jest w Lazio Miroslav Klose. Niemiec zdobył do tej pory 13 goli, a większość z nich zapewniała drużynie punkty, jak choćby trafienie z ostatniej niedzieli, dające skromne zwycięstwo 1-0 z Fiorentiną. Nie zapominajmy też, że Klose strzelił zwycięskiego gola w pierwszym meczu derbowym. Bez Klose zespół Reji byłby prawdopodobnie w chwili obecnej niżej w tabeli niż Roma. Oczywiście trudno przypisywać wszystkie zasługi jednego zawodnikowi. Dobre recenzje, przynajmniej do pewnego czasu, zbierał Marchetti. Niezawodny był do tej pory Hernanes. Dobrze Lichsteinera zastąpił na prawej stronie Konko. Choć Lazio podupadło jak wspomnieliśmy w ostatnim czasie jeśli chodzi o występy wyjazdowe, to wciąż legitymuje się trzecim po Milanie i Juventusie bilansem w lidze. Podopieczni Reji odnieśli 6 wyjazdowych zwycięstw, 2 remisy i 4 porażki, z czego 3 ponieśli w czterech ostatnich meczach na obcym boisku. Zespół Lazio ma bardzo zbliżony bilans bramkowy do Romy. Giallorossi strzelili w tym sezonie o jednego gola więcej i stracili dwie bramki mniej.

 

Forma Romy:

26 lutego, 25 kolejka Serie A: Atalanta – ROMA 4-1 (Borini)

19 lutego, 24 kolejka Serie A: ROMA – Parma 1-0 (Borini)

13 lutego, 23 kolejka Serie A: Siena – ROMA 1-0

8 lutego, 18 kolejka Serie A: Catania – ROMA 1-1 (De Rossi) - zaległy

5 lutego, 22 kolejka Serie A: ROMA – Inter 4-0 (Juan, Borini x2, Bojan)

 

Forma Lazio:

26 lutego, 25 kolejka Serie A: LAZIO – Fiorentina 1-0 (Klose)

23 lutego, 1/16 LE: Atletico – LAZIO 1-0

19 lutego, 24 kolejka Serie A: Palermo – LAZIO 5-1 (Kozak)

16 lutego, 1/16 LE: LAZIO – Atletico 1-3 (Klose)

9 lutego, 23 kolejka Serie A: LAZIO – Cesena 3-2 (Hernanes, Lulic, Kozak)

 

Giallorossi pojawią się w derbach osłabieni stratą Osvaldo i Gago. Brak zawodników w tak ważnym meczu to jednak nie wina kontuzji, a ich zachowań, które doprowadziły do kartkowych wykluczeń. Osvaldo odpocznie zresztą od gry na dwa mecze, podobnie jak inny zawieszony piłkarz – Marco Cassetti. Gago odpada na derby w wyniku kumulacji żółtych kartek. W tygodniu pewne problemy natury fizycznej dosięgły Tottiego, Simplicio i Pjanica, jednak jak pokazał piątkowy trening, wszyscy powinni być gotowi na niedzielne spotkanie. Najważniejszym „wzmocnieniem” powinien być jednak powrót wykluczonego w Bergamo z powodów dyscyplinarnych De Rossiego. Jeśli oczywiście nie powtórzy się incydent z ostatniej niedzieli, gracz z numerem „16” zajmie miejsce w środku pola i będzie kierował poczynaniami swoich kolegów. Za jego plecami powinna wystąpić najlepsza obecnie para środkowych obrońców: Juan-Heinze. Brazylijczyk został oszczędzony w końcówce meczu w Bergamo, gdy porażka była już pewna, gdyż był zagrożony zawieszeniem. Na bokach obrony Enrique wybierze z trójki Rosi-Taddei-Jose Angel i najpewniej będzie to pierwsza dwójka. Największym znakiem zapytania obarczona jest jedna wolna pozycja w środku pola. Tu Hiszpan wybierze kogoś z czwórki Greco-Simplicio-Marquinho-Perrotta. Na dzień dzisiejszy trzeba dawać każdemu z tych graczy po 25% szans. W przodzie, po kartkowym zawieszeniu wraca Totti, a pewniakiem do występu u jego boku jest Borini. Być może w obliczu słabej formy Lameli, Luis Enrique postawi tym razem na Bojana.

 

O ile w Romie problem stanowią zawieszenia, o tyle w Lazio sen z powiek Eduardo Reji spędzają kontuzje. Tylko w ostatnim meczu z Fiorentiną, ze składu z powodu urazów wypadli Lulic i Zauri. Kontuzjowani są wciąż również Radu, Konko i Stankevicius, który mógłby również wystąpić na boku obrony. Mówi się, iż Konko może wykurować się na niedzielne spotkanie, choć jak na razie do pełnej dyspozycji trenera pozostają na skrzydłach jedynie najczęściej pomijani w tym sezonie Scaloni i Garrido. Również z powodu kontuzji nie mogą grać Cana, Rocchi i Brocchi. W obliczu dużych osłabień na bokach obrony, dobrą wiadomość dla trenera Reji stanowią powroty po zawieszeniach za kartki Matuzalema i Diasa.

 

Przypuszczalny skład Romy:

Stekelenburg

Rosi Juan Heinze Taddei

Pjanic De Rossi Marquinho

Totti

Borini Bojan

Kontuzjowani: Burdisso

Zawieszeni: Osvaldo, Gago, Cassetti

Zagrożeni zawieszeniem: Juan, Cassetti

Poza składem: Cicinho

 

Przypuszczalny skład Lazio:

Marchetti

Scaloni Biava Dias Garrido

Ledesma Matuzalem

Gonzalez Hernanes Mauri

Klose

 

Kontuzjowani: Brocchi, Lulic, Rocchi, Stankevicius, Cana, Radu, Zauri, Konko

Zawieszeni: -

Zagrożeni zawieszeniem: Radu, Dias, Hernanes, Candreva

 

Przedmeczowe ciekawostki:

- Niedzielny mecz poprowadzi Mauro Bergonzi, dla którego będą to drugie derby Rzymu w karierze, ale pierwsze w Serie A. Wspomniany arbiter prowadził bowiem pojedynek obydwu drużyn w zeszłym sezonie Coppa Italia, gdy w 1/8 finału Giallorossi wygrali 2-1. Bergonzi prowadził do tej pory 10 spotkań z udziałem Romy, a ich bilans to 7 wygranych (wszystkie na Olimpico), 1 remis i 2 porażki (Napoli i Inter). Bergonzi prowadził w tym sezonie domowy pojedynek Romy z Palermo (1-0), gdzie premierowe trafienie w Serie A zaliczył Lamela. Wspomniany arbiter sędziował też pojedynek Giallorosisch z Messiną 19 marca 2006 roku, gdzie De Rossi przyznał się do zdobycia gola ręką,

- Roma nie przegrała derbów w roli gospodarza od 1998 roku (dokładnie 5156 dni, odnosząc od tamtej pory dziesięć zwycięstw i pięć remisów), jest to rekord wszech czasów, jeśli chodzi o domową serię bez przegranej w pojedynkach z Lazio,

- Roma legitymuje się serią 5 wygranych z rzędu jako gospodarz w meczach derbowych i szóstą wygraną może ustanowić rekord wszech czasów pod tym względem,

- Francesco Totti jest najlepszym strzelcem z aktualnie grających piłkarzy, jeśli chodzi o pojedynki derbowe, Il Capitano brakuje po jednym trafieniu do Marco Delvecchio i Dino Da Costy. Ten drugi dołożył też dwa trafienia derbowe w Coppa Italia,

- Roma to w tym sezonie zespół, który zdobył najwięcej goli w pierwszym kwadransie gry (w sumie 9),

- Lazio z kolei przeciwnie. To zespół, który w pierwszym kwadransie stracił w tym sezonie obok Genoi najwięcej bramek (w sumie 8),

- 11 - w tylu oficjalnych spotkaniach w tym sezonie Giallorossi tracili jako pierwsi gola. 10 z tych spotkań zakończyło się porażką, a tylko w domowych pojedynku z Bologną udało się ugrać remis.

 

W niedzielę dla Romy liczy się tylko zwycięstwo. Po pierwsze jest to ostatni dzwonek do włączenia się do walki o trzecie miejsce. Po drugie, nawet jeśli cały sezon zakończy się dla Romy fatalnie, dobrze by było, gdyby drużyna pozostawiła po sobie chociaż ślad w postaci zwycięstwa w derbach. Dla Giallorossich w niedzielę liczy się tylko wygrana. Większy komfort przed niedzielnym meczem ma Lazio, które zadowoli dwa wyniki, oczywiście wygrana, ale także remis. Przy podziale punktów Biancocelesti utrzymają siedmiopunktową przewagę nad Romą, a do końca sezonu pozostanie 13 spotkań.

 

Ostatnie spotkania zespołów:

16.102011 Lazio – ROMA 2-1 (Hernanes, Klose – Osvaldo)

13.03.2011 ROMA – Lazio 2-0 (Totti x2)

19.01.2011 ROMA – Lazio 2-1 (Borriello, Simplicio – Hernanes)

07.11.2010 Lazio – ROMA 0-2 (Borriello, Vucinic)

18.04.2010 Lazio – ROMA 1-2 (Rocchi – Vucinic x2)


Karma: +0
02.03.2012; 22:02 źródło: własne/ forzaroma.info dodał: abruzzi
czytaj więcej o: Główne newsy

Komentarze (22)

Profil PW
scythese Dodano: 13 lat temu | Karma: 0
porazka nie jest brana pod uwage. Jak dla mnie smierdzi remisem
Profil PW
completny Dodano: 13 lat temu | Karma: 0
porażka nie jest brana pod uwagę! TYLKO ZWYCIĘSTWO ! Forza Roma! Żyję tym meczem od kilku dni. Muszą to zwycięstwo wybiegać i basta!
Profil PW
As11 Dodano: 13 lat temu | Karma: 0
Eee tam. Dla mnie najważniejsze w tym meczu jest... posiadanie !
Profil PW
DavidekASR Dodano: 13 lat temu | Karma: 0
hahaha , posiadanie xd
Nie chce w składzie Bojana .
Profil PW
abruzzi Dodano: 13 lat temu | Karma: 0
Czy Bojan czy Lamela to chyba nie robi różnicy. Skoro Argentyńczyk ostatnio nie daje rady, to może skorzystać z Hiszpana.
Profil PW
globus78 Dodano: 13 lat temu | Karma: 0
Nieważne jak się zakończy sezon, najważniejsze to jutro wygrać. Na LM jesteśmy za słabi. Myślę,że nawet LE w Rzymie nie będzie. Potrzeba więcej czasu na zbudowanie wielkiej Romy i może lepszego trenera bo Luis zachowuje się jakby grał w FIFA MANAGER!!!
Profil PW
szuperman23 Dodano: 13 lat temu | Karma: 0
Dokładnie. Niech do Ligi Mistrzów Napoli awansuje bo sobie tam świetnie poczyna. A nam Liga Europejska wystarczy. Chyba na razie za wysokie progi. Można by było już w grupie odpaść :/ Ale derby trzeba wygrać!
Forza Roma!
Profil PW
As11 Dodano: 13 lat temu | Karma: 0
Szkoda. Nie obejrzę tego meczu bo sam mam sparing :/. Ale czuję że dużo nie stracę. Obstawiam 0:0/1:1.
Profil PW
Mastery Dodano: 13 lat temu | Karma: 0
trzeba wygrać z brudasami, to chyba bardziej sprawa honoru. Wiadomo, tyle rozczarowań a wygrana z merdami chociaz na chwile przywróciła nam optymizm i dobre nastroje, wiec FORZA ROMA!!
Profil PW
latarnik Dodano: 13 lat temu | Karma: 0
Za Luisa zostało już przerwanych parę wieloletnich dobrych serii Romy, więc się nie zdziwię jak i ta dobra passa romy tym razem w meczach z lazio u siebie zostanie przerwana.
Profil PW
Omen Dodano: 13 lat temu | Karma: 0
Jeśli przegramy nie będzie przebacz!
Profil PW
AS_Remoo Dodano: 13 lat temu | Karma: 0
Roma 2:1 Lazio
Profil PW
Wojt_ASR Dodano: 13 lat temu | Karma: 0
Nie interesuje mnie wynik tego spotkania, liczy się jedynie to, aby Roma miała co najmniej 66% posiadania piłki.

Forza LuE!!
Profil PW
SUWIasr Dodano: 13 lat temu | Karma: 0
czuję jutro piękne derby !!! :*
FORZA ROMA!! 2-o WYGRAMY :)
Profil PW
riss Dodano: 13 lat temu | Karma: 0
Dlatego mam nadzieje, ze Lazio nas rozjedzie 0:4 wtedy na 100% Lue wyleci :). Gorzej jak wygramy pewnie np. 2:0 wtedy znowu będzie, że Lue jest dobry i takie inne badziewia.
Profil PW
Omen Dodano: 13 lat temu | Karma: 0
Jak możesz liczyć na zwycięstwo merd? Komu Ty kibicujesz? Nie ma powodu który byłby wystarczający żeby cieszyć się z przegranej w takim meczu.
Profil PW
szuperman23 Dodano: 13 lat temu | Karma: 0
Dokładnie Omen!
Forza Roma!
Profil PW
scythese Dodano: 13 lat temu | Karma: 0
odpuść sobie riss. Enrique moze 0-5 przegrac i tak zostanie.
Profil PW
km36 Dodano: 13 lat temu | Karma: 0
TYLKO ZWYCIĘSTWO GIALLOROSSI TYLKO ZWYCIĘSTWO!!!
Profil PW
completny Dodano: 13 lat temu | Karma: 0
Właśnie miałem to napisać! Omen świetnie to określił. Jak można dopuszczać do myśli wygraną lacjuchów? No kurna jak?! Nawet jak przez to zwolnią Luisa a latem kupią Messiego to nie mają prawa tego przegrać. FORZA !
Profil PW
globus78 Dodano: 13 lat temu | Karma: 0
FORZA ROMA!!! I OBY PO TYM MECZU LUIS ZACZĄŁ INTERESOWAĆ SIĘ TABELĄ LIGOWĄ!!!
Profil PW
Alberciik Dodano: 13 lat temu | Karma: 0
1-0 dla Merdy.....
Kartka z kalendarza
    Wydarzenie na dzisiaj (2025-04-5):
    • Brak
Shoutbox
  • majkel; 2 lata temu

    Chcielibyśmy poinformować, że w ciągu kilku najbliższych dni mogą występować problemy z wejściem na nasz serwis, ze względu na prowadzone prace konserwacyjne. Jak tylko zostaną ukończone, damy Wam znać.

  • samber; 2 lata temu

    Torreire wypożyczyć się da, ale to by wymagało podpisania nowego kontraktu w Anglii a potem wypożyczenie z obowiązkiem wykupu np. Da się to zrobić, ale babraniny sporo i ubocznych kosztów też.

  • CanisLupus; 2 lata temu

    Fajnie by Torreira wyglądał obok Maticia w środku pola. Jakby ojciec synka do pierwszej klasy przyprowadził. Różnica wzrostu chyba z 30 centymetrów :D

  • volt17; 2 lata temu

    Plus jak pisał abruzzi, jeszcze odstępne

  • volt17; 2 lata temu

    Szajbus tylko 4,5 to u nas zarabia Abraham i chyba Pellegrini. Więc jak na Romę to byłaby gwiazdorska pensja

  • Barteq; 2 lata temu

    Jakby wziął 3 mln za sezon to powinien być priorytetem. Też uważam że super opcja.

  • Burdisso; 2 lata temu

    Fajny wpis o maticu umieścili na calciomerito :

    https://calciomerito.pl/co-matic-moze-dac-romie/

  • Omen; 2 lata temu

    No też mi się właśnie wydaje idealnym kandydatem dla nas. Niewykluczone też że zgodziłby się na delikatną redukcję zarobków. Ale to nie od nas zależy. Jestem ciekaw kogo mają na oku.

  • Szajbus; 2 lata temu

    Torreira jest wart każdego eurasa z tych 4 mln:
    - Dosyć młody
    - Sprawdzony w lidze a nie kot w worku
    - Sparzył sie na wyspach i w LaLidze, więc raczej nie będzie chciał odejść.

    Urus może nam zapewnić 5 lat stabilizacji w drugiej linii.

  • Omen; 2 lata temu

    Rozumiem

  • abruzzi; 2 lata temu

    Problem jest w tym, że go się nie da już wypożyczyć, bo ma rok do końca umowy. Trzeba zapłacić z 10 mln za kartę plus dosyć wysoki kontrakt

  • volt17; 2 lata temu

    Torreira to 4,5 mln których nie obejmuje dekret zniżkowy

  • As11; 2 lata temu

    Torreira nie wpasowuje się w koncepcję Mourinho, nie ma >185cm wzrostu :D

  • Omen; 2 lata temu

    W sensie że sporo zarabia w Arsenalu tak?

  • Burdisso; 2 lata temu

    Toreira podobno rozmawiał z Mou ale jak już chyba ktoś wspominał problem jest kontrakt

Tabela / Strzelcy - Serie A
Klub M P
1. AC Milan 38 86
2. FC Internazionale 38 84
3. SSC Napoli 38 79
4. Juventus FC 38 70
5. SS Lazio 38 64
6. AS Roma 38 63
Zobacz pełną tabelę
Wyniki Serie A
38. kolejka - 20-22/5/2022
  • Torino
    0 : 3
    Roma
  • Genoa
    0 : 1
    Bologna
  • Lazio
    3 : 3
    Hellas
  • Fiorentina
    2 : 0
    Juventus
  • Atalanta
    0 : 1
    Empoli
  • Spezia
    0 : 3
    Napoli
  • Sassuolo
    0 : 3
    Milan
  • Inter
    3 : 0
    Sampdoria
  • Venezia
    0 : 0
    Cagliari
  • Salernitana
    0 : 4
    Udinese
Ankieta
Czy Twoim zdaniem sprzedaż Zaniolo to dobra decyzja?
  • Tak, ale tylko w obliczu wysokiej oferty. - 62,07%
  • Nie. Zaniolo powinien zostać w Romie. - 31,03%
  • Nie mam zdania. - 6,9%
  • Statystyki strony
    • Newsów: 25606
    • Użytkowników: 2447
    • Ostatni użytkownik: Moozgh
    • Istnieje od: 8077 dni
    • Gości online (anonimowych użytkowników): 15 (0)
    • Użytkownicy online (0):