Serwis ASRoma.pl wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług, dostosowania serwisu do preferencji użytkowników oraz w celach statystycznych. Możesz zawsze wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że cookies będą zapisane w pamięci urządzenia. Więcej w Polityce prywatności. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia zawarte w Regulaminie ZROZUMIAŁEM I AKCEPTUJĘ
Aktualnie na stronie przebywa 74 gości oraz 0 użytkowników!
Zarejestruj
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -

Zapowiedź: AS Roma - Real Madryt

Całe szczęście. Po kolejnym fatalnym występie w tym sezonie w Serie A przychodzi natychmiast Liga Mistrzów, w której Giallorossi spisują się zdecydowanie lepiej i w której są niepokonani na własnym boisku za kadencji Di Francesco. Właśnie na Stadio Olimpico podejmą we wtorkowy wieczór Real Madryt, który ma za sobą najgorszy początek sezonu od lat i weekend doznał także zawstydzającej porażki. Tak dla jednych jak i drugich wtorkowa potyczka będzie meczem o przedwczesne zapewnienie sobie wyjścia z grupy. Zapowiada się bardzo ciekawy wieczór.

Do tej pory drużyny mierzyły się w oficjalnych meczach 11 razy, a ich bilans to 3 wygrane Giallorossich, jeden remis i 7 zwycięstw Realu. Na samym Stadio Olimpico Roma wygrała z Królewskimi tylko raz, w 1/8 finału Ligi Mistrzów sezonu 2007/2008 (2-1). 4 pozostałe mecze w Rzymie kończyły się triumfami gości: 2-1, 3-0, 3-0 i 2-0 w ostatniej potyczce w 1/8 finału sezonu 2015/2016. Do ostatniego meczu ogółem między zespołami doszło w pierwszej kolejce aktualnej edycji rozgrywek Ligi Mistrzów. Na Bernabeu Roma praktycznie oddała mecz rywalom, nie podejmując walki i przegrywając 0-3. Ogółem Giallorossi mierzyli się 33 razy z hiszpańskimi zespołami, a bilans tych meczów to 11 zwycięstw, 5 remisów i 17 przegranych (7 wygranych, 2 remisy i 7 porażek na Olimpico). Real z kolei mierzył się z zespołami z Serie A 73 razy. Bilans tych potyczek to 36 wygranych, 11 remisów i 26 porażek (7 zwycięstw, 8 remisów i 18 przegranych na wyjeździe).

Giallorossi nie przegrali u siebie w pucharach od 1/16 finału Ligi Europy sezonu 2016/2017. Wówczas 1-0 na Olimpico wygrał Villareal, ale przebieg spotkania determinował rezultat. To właśnie klub z Primera Division był ostatnim, który wywiózł z Rzymu zwycięstwo. Roma przegrała wtedy 0-1, ale przebieg meczu był też determinowany rezultatem pierwszej potyczki (Giallorossi wygrali w Hiszpanii 4-0). Potem Roma odniosła przed własną publicznością osiem zwycięstw (w tym siedem z kolei w ostatnich spotkaniach), począwszy od 2-1 z Lyonem, a skończywszy na 3-0 z CSKA Moskwa. Remis z Rzymu udało się jedynie wywieźć Atletico Madryt, które było w tamtym spotkaniu drużyną zdecydowanie lepsza od Romy, ale nie potrafiło pokonać Alissona. Był to jednak pierwszy mecz zespołu w Lidze Mistrzów pod przywództwem Di Francesco. Potem zespół pokonywał 3-0 Chelsea, 1-0 Qarabag, 1-0 Szachtar, 3-0 Barcelonę, 4-2 Liverpool, 5-0 Viktorię Pilzno i 3-0 CSKA Moskwa. Giallorossi nie mieli sobie równych na własnym boisku.

O ile było tak i jest w Lidze Mistrzów, o tyle gorzej było w tamtym sezonie w Serie A, gdzie zespół grał świetnie na wyjazdach, a u siebie od czasu do czasu przegrywał. W tym sezonie z kolei Roma poprawiła nieco ligowe występy przed własną publicznością, za to spisuje się fatalnie na wyjazdach. Kolejny przykład mieliśmy w ostatnią sobotę w Udine. Podopieczni Di Francesco przegrali 0-1 z drużyną, która zdobyła jeden punkt w ostatnich siedmiu meczach, tracąc kolejne oczka z rywalem z dołu tabeli. W ten sposób zespół zatrzymał się na 19 oczkach na 39 możliwych i cały czas oscyluje wokół średniej 1,5 punktu na mecz, która może nawet nie dać Ligi Europy. Na częście dla Romy oczkami podzieliły się Milan i Lazio, choć z drugiej strony byłby do idealny wynik w sytuacji, w której Giallorossi wygraliby z Udinese. Od początku sezonu drużyna popełnia te same błędy. Gracze są ospali po przerwie reprezentacyjnej, po której co najwyżej stać ich na remisy i rozkojarzeni przed meczami Ligi Mistrzów. Od początku pracy Di Francesco mamy też wizerunek Romy, która nie walczy. Gdy rywal strzela jako pierwszy gola, można z góry założyć, że tego meczu Giallorossi już nie wygrają. Z 22 meczów, w których zespół tracił jako pierwszy gola za kadencji trenera z Abruzji, udało się wygrać tylko 3. Tylko 4 z nich kończyły się remisami, a aż 15 przegranymi. To fatalny wynik. W tym roku zespół ugrał średnio 0,33 punktu w meczach, w których to rywale trafiali jako pierwsi. Rok temu ugrał 0,89 punktu. Jak to się ma do sezonu 2016/2017 ze Spallettim, gdzie drużyna zdołała ugrać średnio 2 punkty (7 wygranych, remis i 3 porażki) w sytuacji gdy to rywal strzelał jako pierwszy gola? Takiej Romy najbardziej brakuje, zdolnej do odwracania losów spotkania.

Swoje problemy ma też w tym sezonie Real. Królewscy grają w Primera Division na poziomie Giallorossich. W 13 spotkaniach zdobyli 20 punktów, a więc o jeden więcej od Romy i przegrali już 5 meczów. Ich szczęście polega jednak na tym, że rywale nie wyglądają wcale lepiej. I tak jak Roma traci w Serie A 18 punktów do Juventusu, 10 do Napoli i 9 do Interu, tak Real ma tylko 5 oczek mniej od ligowego lidera, Barcelony, która przy tej ilości punktów zajmowałaby w Serie A czwarte miejsce. Oczywiście to że przeciwnicy grają tak a nie inaczej nie jest żadną wymówką dla Królewskich, o czym przekonał się już trener Lopetegui. Były selekcjoner reprezentacji Hiszpanii został zwolniony po przegranej 1-5 z Barceloną. Jego miejsce zajął Santiago Solari, który zaczął świetnie swoją przygodę z klubem, w którym grał jako piłkarz. Pod jego wodzą Real zaliczył cztery kolejne wygrane z 15 zdobytymi 2 straconymi golami. Hiszpanie pokonali m.in. w Czechach 5-0 Viktorię Pilzno, tą samą, z którą męczyli się dwa tygodnie wcześniej na własnym boisku, jeszcze z Lopeteguim na ławce. To, że nie wszystko jest jeszcze w pełni naprawione wyszło w ostatni weekend. Królewscy zaliczyli nie pierwszy w tym sezonie blamaż, przegrywając aż 0-3 z Eibar. Była to już piąta ligowa przegrana w tym sezonie, a szósta w oficjalnych meczach.

To jedne spotkanie przegrali Królewscy w Lidze Mistrzów. Zespół przegrał 0-1 w Moskwie, komplikując nieco, wydawało się, sprawy Romie. Tymczasem Giallorossi pokonali Rosjan dwukrotnie i znajdują się w najlepszej sytuacji w tabeli, jeśli chodzi o pewne wyjście z grupy. Romie bowiem wystarczy jeden punkt do pewnego wyjścia z grupy w ostatnich dwóch meczach. Real z kolei, jeśli w Rzymie zremisuje to może jeszcze odpaść, jeśli przegra w ostatniej kolejce z CSKA (gorszy bilans meczów bezpośrednich). Jednak ani jeden ani drugi zespół nie dopuszcza do siebie możliwości zajęcia trzeciej pozycji w grupie. Giallorossim, nawet jeśli przegrają z Realem, który wówczas będzie miał pewny awans, wystarczy remis w ostatniej kolejce z Viktorią Pilzno. Gdyby nawet Roma przegrała obydwa pozostałe mecze, wówczas i tak zachowa szanse na awans, ale CSKA nie może wtedy wygrać w Madrycie (przy założeniu, że pokona oczywiście w piątej kolejce Viktorię). Musiałby zatem stać się kataklizm by Roma z grupy nie wyszła. Podobnie wygląda sytuacja Realu. Oczywiście pozostaje też rywalizacja o pierwszą pozycję w grupie. Nie mówiąc o wygranej, remis na Olimpico premiuje Real, który przy wygranej obydwu drużyn w ostatniej kolejce byłby lepszy z uwagi na lepszy bilans meczów bezpośrednich. Wygrana z kolei otwiera zajęcie pierwszego miejsca przed Romą. Wówczas wystarczy zremisować z Viktorią Pilzno. Poza prestiżem mecz wydaje się mieć większe znaczenie nie w kwestii samego awansu (który można "zaklepać" w ostatniej kolejce), ale w kwestii rywalizacji o pierwsze miejsce, które przydałoby się przede wszystkim Giallorossim by wylosować w 1/8 teoretycznie łatwiejszego rywala.

Forma Romy:
24.11.2018, 13 kolejka Serie A: Udinese – ROMA 1-0
11.11.2018, 12 kolejka Serie A: ROMA – Sampdoria 4-1 (J.Jesus, Schick, El Shaarawy x2)
07.11.2018, Liga Mistrzów: Cska – ROMA 1-2 (Manolas, Lor.Pellegrini)
03.11.2018, 11 kolejka Serie A: Fiorentina – ROMA 1-1 (Florenzi)
28.10.2018, 10 kolejka Serie A: Napoli – ROMA 1-1 (El Shaarawy)

Forma Realu:
24.11.2018, 13 kolejka PD: Eibar – REAL 3-0
11.11.2018, 12 kolejka PD: Celta Vigo – REAL 2-4 (Benzema, gol samobójczy, Ramos, Ceballos)
07.11.2018, Liga Mistrzów: Pilzno – REAL 0-5 (Benzema x2, Bale, Casemiro, Kroos)
03.11.2018, 11 kolejka PD: REAL – Valladoid 2-0 (Vinicius, Ramos)
31.10.2018, 1/16 Copa del Rey: Melilla – REAL 0-4 (Benzema, Asensio, Odriozola, Gonzalez)

Eusebio Di Franceso musi się zmierzyć z sytuacją awaryjną w środku pola. Do kontuzjowanych De Rossiego i Pastore dołączył bowiem Lorenzo Pellegrini. 22-latek doznał kontuzji uda w meczu z Udinese i z Realem nie zagra. W ten sposób Di Francesco postawi prawdopodobnie po raz drugi przeciwko Królewskim na Zaniolo. Po urazach wracają na szczęście Olsen i Manolas, a po odpoczynku do składu powinni wrócić Florenzi i Under. Pod znakiem zapytania stoi występ Dzeko. Bośniak doznał na dzisiejszym treningu lekkiego urazu mięśniowego i jego kondycja zostanie oceniona jutro, na kilka godzin przed meczem.

Przypuszczalny skład Romy:

Olsen

Florenzi Manolas Fazio Kolarov

Nzonzi Cristante

Under Zaniolo El Shaarawy

Dzeko


Kontuzjowani: Perotti, Lor.Pellegrini, De Rossi, Pastore
Zawieszeni: -
Zagrożeni zawieszeniem: -

Przypuszczalny skład Realu:

Courtois

Carvajal Varane Ramos Marcelo

Modric Kroos Ceballos

Bale Benzema Asensio


Kontuzjowani: Navas, Casemiro, Nacho, Reguilon
Zawieszeni: -
Zagrożeni zawieszeniem: -

Spotkanie poprowadzi Clement Turpin, arbiter, który sędziował wygrany 3-0 mecz z Barceloną. W 2015 roku sędziował też spotkanie 1/16 finału Ligi Europy z Feyenoordem. Giallorossi wygrali w Holandii 2-1. Jedynym spotkaniem Realu, które prowadził był wygrany 4-0 mecz z bułgarskim Ludogorets.

Domowe mecze z Realem:
2001-2002, grupa C.League: Roma-Real 1-2 (Totti)
2002-2003, grupa C.League: Roma-Real 0-3
2004-2005, grupa C.League: Roma-Real 0-3
2007-2008, 1/8 C.League: Roma-Real 2-1 (Pizarro, Mancini)
2015-2016, 1/8 C.League: Roma-Real 0-2

Karma: +0
26.11.2018; 19:41 źródło: własne dodał: abruzzi
czytaj więcej o: Zapowiedź meczu Roma - Real

Komentarze (13)

Profil PW
aniolbezserca Dodano: 6 lat temu | Karma: -3
z RM kontuzjowany jest jeszcze Odrizola (uraz z ostatniego meczu), a Vallejo (stoper?) nie dostał powołania, bo możliwe, że nie jest jeszcze gotów do gry po kontuzji.
Profil PW
Il Capitano 10 Dodano: 6 lat temu | Karma: 0
Roma zajmuje adekwatne miejsce w lidze do kadry, którą ma. Skład wygląda tragicznie,
pozostaje tylko wierzyć że w LM będzie inna drużyna.
Forza Roma !
Profil PW
aniolbezserca Dodano: 6 lat temu | Karma: 0
@Il Capitano 10
To samo można powiedzieć o rywalu. Ale to Roma gra u siebie, a na Stadio Olimpico nie ma rzeczy niemożliwych, o czym nie tak dawno przekonało się FCB ;)
Profil PW
Adamus Dodano: 6 lat temu | Karma: -5
LM Roma jest w gazie więc o wynik jestem spokojny ;)
Profil PW
globus78 Dodano: 6 lat temu | Karma: -2
Nieważne czy zagra Dżeko czy Schick (obydwaj grają piach) to wygramy 1:0 po golu ze stałego fragmentu gry. Manolas będzie bohaterem.
Profil PW
abruzzi Dodano: 6 lat temu | Karma: -2
W dzisiejszej naszej sytuacji (fatalnej w Serie A i bardzo dobrej w Lidze Mistrzów), może dziwnie to zabrzmi, ale to taki mecz "na zaliczenie". Niby jest prestiż, ale też jak się nie uda, to wystarczy remis z Viktorią Pilzno, a nawet jak przegramy to CSKA raczej nie wygra w Madrycie. Rok temu pojechaliśmy na wyjazd z Atletico i wiedząc, że gramy ostatni mecz z Qarabag u siebie, kompletnie te spotkanie oleliśmy. Taki mecz, że jak wygrają to będzie zaraz podnieta, jak zremisują to też będzie zaciesz, a jak przegrają to w sumie wielkiego larum nie będzie, bo to przecież Real.

Dlatego też może głupio zabrzmi, ale każdy wynik w tym meczu będzie mnie satysfakcjonował (oczywiście nie jakiś blamaż). Najważniejsze by pokazali wolę walki i jakąś grę. W dzisiejszej sytuacji wolę przegraną z Realem 0-1, ale z jakimś jajem, grą, stwarzaniem sytuacji, niż taki remis jaki zrobili w Neapolu. Po prostu najważniejsze żeby się wreszcie wzięli w garść i coś grali, choć w Lidze Mistrzów nie będzie to pewnie dla nich trudne. Przyjdą Inter i Cagliari i znowu będzie kopanie się po czole i boiskowa apatia. A te mecze są dziś ważniejsze od Realu, podobnie jak ważniejszy był też z Udinese.
Profil PW
CanisLupus Dodano: 6 lat temu | Karma: -2
Real to Real. Ja o wynik nie jestem spokojny. Co prawda Real jest ciągle w gównianej formie ale zawodników ma przednich. My mamy takich sobie. Warto wygrać, bo zwycięstwo daje nam w praktyce pierwsze miejsce w grupie i przygoda w Champions trwa w najlepsze. Niech ten smutny sezon będzie choć trochę bardziej kolorowy dzięki Lidze Mistrzów. Nie chcę typować wyniku, bo w tym sezonie, to chyba nic, nigdy nie trafiłem. Proszę tylko szanownych leni o wygraną w tym meczu.
Profil PW
Junkhead Dodano: 6 lat temu | Karma: -2
Jakbyśmy grali dzisiaj z jakąś Bologną czy Udinese to bym się obawiał wyniku, a tak? Na Real u siebie się zepną, może nawet wygrają.
Profil PW
samber Dodano: 6 lat temu | Karma: -2
Wszystko OK oprócz jednego. Roma pokochała pocieszać i wyciągać z głębokiej du*** drużyny w kryzysie i z problemami. Wszystkim takim oddajemy punkty, a przecież Real jest w kryzysie. Gdyby to był Real błyszczący, to mniej bym się obawiał. Zresztą nawet Monchi prowadzi podobną działalność zabierając PSG ciężary, albo ratując Inter dociśnięty przez FFP. Co oni się papieża Franciszka tak nasłuchali, czy co?
Profil PW
completny Dodano: 6 lat temu | Karma: 0
Umówmy się, bez Daniele to każdy remis będzie jak zwycięstwo.
DAJE ROMA!
Profil PW
MrKrzysiek97 Dodano: 6 lat temu | Karma: -2
Tom będzie ciężki mecz. Forza Roma!
Profil PW
Totnik Dodano: 6 lat temu | Karma: 0
sklad dosc odwazny .... Schick Zaniolo i boska ponoc Cristiante i Zozi, moze w tym szalenstwie jet metoda....

FORZA ROMA !
Profil PW
aniolbezserca Dodano: 6 lat temu | Karma: 0
Under.... aaajjj... akcją w doliczonym czasie wywalczył transfer do Arki Gdynia :D
Kartka z kalendarza
    Wydarzenie na dzisiaj (2025-04-5):
    • Brak
Shoutbox
  • majkel; 2 lata temu

    Chcielibyśmy poinformować, że w ciągu kilku najbliższych dni mogą występować problemy z wejściem na nasz serwis, ze względu na prowadzone prace konserwacyjne. Jak tylko zostaną ukończone, damy Wam znać.

  • samber; 2 lata temu

    Torreire wypożyczyć się da, ale to by wymagało podpisania nowego kontraktu w Anglii a potem wypożyczenie z obowiązkiem wykupu np. Da się to zrobić, ale babraniny sporo i ubocznych kosztów też.

  • CanisLupus; 2 lata temu

    Fajnie by Torreira wyglądał obok Maticia w środku pola. Jakby ojciec synka do pierwszej klasy przyprowadził. Różnica wzrostu chyba z 30 centymetrów :D

  • volt17; 2 lata temu

    Plus jak pisał abruzzi, jeszcze odstępne

  • volt17; 2 lata temu

    Szajbus tylko 4,5 to u nas zarabia Abraham i chyba Pellegrini. Więc jak na Romę to byłaby gwiazdorska pensja

  • Barteq; 2 lata temu

    Jakby wziął 3 mln za sezon to powinien być priorytetem. Też uważam że super opcja.

  • Burdisso; 2 lata temu

    Fajny wpis o maticu umieścili na calciomerito :

    https://calciomerito.pl/co-matic-moze-dac-romie/

  • Omen; 2 lata temu

    No też mi się właśnie wydaje idealnym kandydatem dla nas. Niewykluczone też że zgodziłby się na delikatną redukcję zarobków. Ale to nie od nas zależy. Jestem ciekaw kogo mają na oku.

  • Szajbus; 2 lata temu

    Torreira jest wart każdego eurasa z tych 4 mln:
    - Dosyć młody
    - Sprawdzony w lidze a nie kot w worku
    - Sparzył sie na wyspach i w LaLidze, więc raczej nie będzie chciał odejść.

    Urus może nam zapewnić 5 lat stabilizacji w drugiej linii.

  • Omen; 2 lata temu

    Rozumiem

  • abruzzi; 2 lata temu

    Problem jest w tym, że go się nie da już wypożyczyć, bo ma rok do końca umowy. Trzeba zapłacić z 10 mln za kartę plus dosyć wysoki kontrakt

  • volt17; 2 lata temu

    Torreira to 4,5 mln których nie obejmuje dekret zniżkowy

  • As11; 2 lata temu

    Torreira nie wpasowuje się w koncepcję Mourinho, nie ma >185cm wzrostu :D

  • Omen; 2 lata temu

    W sensie że sporo zarabia w Arsenalu tak?

  • Burdisso; 2 lata temu

    Toreira podobno rozmawiał z Mou ale jak już chyba ktoś wspominał problem jest kontrakt

Tabela / Strzelcy - Serie A
Klub M P
1. AC Milan 38 86
2. FC Internazionale 38 84
3. SSC Napoli 38 79
4. Juventus FC 38 70
5. SS Lazio 38 64
6. AS Roma 38 63
Zobacz pełną tabelę
Wyniki Serie A
38. kolejka - 20-22/5/2022
  • Torino
    0 : 3
    Roma
  • Genoa
    0 : 1
    Bologna
  • Lazio
    3 : 3
    Hellas
  • Fiorentina
    2 : 0
    Juventus
  • Atalanta
    0 : 1
    Empoli
  • Spezia
    0 : 3
    Napoli
  • Sassuolo
    0 : 3
    Milan
  • Inter
    3 : 0
    Sampdoria
  • Venezia
    0 : 0
    Cagliari
  • Salernitana
    0 : 4
    Udinese
Ankieta
Czy Twoim zdaniem sprzedaż Zaniolo to dobra decyzja?
  • Tak, ale tylko w obliczu wysokiej oferty. - 62,07%
  • Nie. Zaniolo powinien zostać w Romie. - 31,03%
  • Nie mam zdania. - 6,9%
  • Statystyki strony
    • Newsów: 25606
    • Użytkowników: 2447
    • Ostatni użytkownik: Moozgh
    • Istnieje od: 8077 dni
    • Gości online (anonimowych użytkowników): 74 (0)
    • Użytkownicy online (0):