Serwis ASRoma.pl wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług, dostosowania serwisu do preferencji użytkowników oraz w celach statystycznych. Możesz zawsze wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że cookies będą zapisane w pamięci urządzenia. Więcej w Polityce prywatności. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia zawarte w Regulaminie ZROZUMIAŁEM I AKCEPTUJĘ
Aktualnie na stronie przebywa 29 gości oraz 0 użytkowników!
Zarejestruj
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -

Zapowiedź: AS Roma - Qarabag Agdam

Czas na ostatni akt. We wtorkowy wieczór zespół Giallorossich podejmie Qarabag Agdam w spotkaniu ostatniej kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów. Podopieczni Eusebio Di Francesco zagrają o wyjście z grupy, ale też stoczą korespondencyjną walkę o pierwsze miejsce, na które wciąż mają szanse, przy braku zwycięstwa Chelsea z Atletico. Czy dojdzie zatem do powtórki z 2008 roku gdy zespół Spallettiego przeskoczył po ostatnim meczu The Blues? Dla gości będzie to mecz, którym zakończą przygodę z europejskimi pucharami.

Po raz pierwszy zespoły zmierzył się w drugiej kolejce obecnych rozgrywek Ligi Mistrzów. Wówczas świetny początek zaliczyli Giallorossi, którzy prowadzili po kwadransie 2-0 dzięki trafieniom Manolasa i Dzeko. To jednak uśpiło podopiecznych Di Francesco, a w szczególności Gonalonsa, którego fatalny błąd spowodował stratę gola w 28 minucie spotkania. Od tej pory w poczynania Romy wkradł się chaos, a niezbyt dobrze wyszkoleni technicznie rywale również nie mogli wiele zdziałać, mimo podejmowanych prób i nie najlepszej postawy Giallorossich. Skończyło się wynikiem 2-1 dla graczy Di Francesco. Wygrana okazała się bardzo cenna. Kopciuszek miał być w grupie dostarczycielem punktów, tymczasem potrafił urwać aż cztery Atletico, przez co zespół z Madrytu stoi przed ostatnią kolejką na praktycznie straconej pozycji.

Giallorossi przedłużyli szanse podopiecznym Simeone przed dwoma tygodniami, gdy przegrali w Madrycie 0-2. Zespół Romy mógł zaklepać awans na mecz przed końcem. Wystarczył remis, ale jedna szybka akcja rywali i czerwona kartka dla Bruno Peresa, odroczyły świętowanie. Dlatego też Giallorossi muszą we wtorkowy wieczór bezwzględnie wygrać, aby uniknąć niespodzianek. Roma bowiem może awansować nawet przy remisie i porażce, ale wówczas musi liczyć na pomoc Chelsea. Londyńczycy mają już zapewniony awans i podejmą Atletico na Stamford Bridge, jednak nie jest powiedziane, że rzucą wszystkie siły na to, aby bronić pierwszego miejsca w grupie. Przed dwoma tygodniami, po wygranej z Qarabag, Antonio Conte powiedział, że mecz z Atletico będzie szansą na wypuszczenie kilku rezerwowych i wielu podstawowych na pewno odpocznie. Nie ma więc co kalkulować i trzeba oglądać się tylko na siebie, co też powtarzają w Trigorii od tygodni jak mantrę. Dodatkowo raz już zespół Romy podszedł lekceważąco do identycznego tematu, co nieomal zakończyło się tragedią.

Dwa lata temu podopieczni Garcii grali w ostatniej serii spotkań, na Olimpico, z Bate Borysów. Wtedy pewny awans do 1/8 finału dawała wygrana. Przy remisie bądź porażce Giallorossi musieli liczyć na pomóc Barcelony. Blaugrana pomogła, remisując 1-1 z Bayerem Leverkusen, a gracze Garcii podzielili się punktami z kopciuszkiem z Białorusi. Występ Romy przeciwko BATE był jednak poniżej wszelkiej krytyki i gdyby nie parady Szczęsnego przy dwóch kontrach, zakończyłoby się porażką i awansem Białorusinów. Tymczasem splot pozytywnych wydarzeń pomógł Romie wejść do fazy pucharowej z najmniejszą liczbą punktów w historii (sześć, to był i jest do tej pory drugi taki przypadek w historii rozgrywek). Mimo pierwszego amerykańskiego awansu do 1/8 finału, całe Olimpico wygwizdało za ten występ drużynę. W ostatniej kolejce Giallorossi walczyli też o awans w sezonie 2014/2015. Wówczas podjęli na Stadio Olimpco Manchester City i do szczęścia wystarczył bezbramkowy remis (1-1 i wyższe remisy promowały Anglików). Niestety, Roma starała się grać właśnie na 0-0, ograniczając się do gry w defensywie, co zakończyło się porażką 0-2 i odpadnięciem. To był jednak jedyny taki przypadek, gdy walcząc o awans w ostatniej serii spotkań, Giallorossi nie przeszli dalej. Udało sie w grudniu 2002 roku, gdy zespół Capello wygrał 1-0 w Madrycie z Realem (wystarczył remis). Udało się w grudniu 2006 roku gdy prowadzona przez Spallettiego Roma pokonała 1-0 na wyjeździe Valencię (Hiszpanie mieli już zapewnioną wygraną w grupie). 9 grudnia 2008 roku Giallorossi pokonali z kolei 2-0 w ostatniej kolejce grupowej Bordeaux i nie tylko wywalczyli awans, ale wyprzedzili właśnie Chelsea i zajęli pierwsze miejsce w grupie. Z kolei siedem lat temu do awansu w ostatniej kolejce wystarczył wyjazdowy remis, 1-1, z Cluj. Ogółem Giallorossi startowali dziewięć razy w fazie grupowej Ligi Mistrzów i pięciokrotnie udało się im awansować do kolejnej rundy. Czas więc poprawić tą statystykę.

Szans na cokolwiek w grupie nie ma już zespół Qarabag Agdam. Azerowie mogli mieć jeszcze nadzieje na zajęcie trzeciego miejsca w grupie po czwartej serii spotkań, ale ich porażka z Chelsea przy jednoczesnej wygranej Atletico, zamknęła szanse. Zespół nie przyjedzie jednak na pewno do Rzymu na wakacje, gdyż Liga Mistrzów jest prestiżową sceną, na której można się pokazać, co udało się w dwóch spotkaniach z Atletico Madryt i gdzie można zarobić duże pieniądze. Giallorossim mógł się trafić na pewno trudniejszy rywal w walce o awans: Azerowie wygrali 3 z ostatnich 20 meczów Lidze Mistrzów, biorąc rzecz jasna pod uwagę również spotkania w eliminacjach rozgrywek. Qarabag, który dominuje od lat i również w tym sezonie na krajowym podwórku, pojawi się we Włoszech bez czwórki podstawowych piłkarzy, w tym zawieszonego obrońcy Sadygova i napastnika Pedro Henrique, który trafił do brami Romy w pierwszym meczu. Z powodu kontuzji wypadli Agolli i Huseynov. Aby spróbować postraszyć Giallorossich, trener Gurbanov postawi na Ndlovu, jednego z najlepszych graczy meczu w Baku (był bliski wyrównania w końcówce spotkania), a także najlepszego strzelca drużyny, Madatova, który zdobył w sezonie 7 goli. Według azerskich mediów gracz jest obserwowany właśnie przez Romę. Giallorossi zawdzięczają sporo drużynie z Azerbejdżanu, gdyż ta urwała Atletico Madryt cztery punkty, remisując zarówno u siebie, jak i w Madrycie, gdzie broniła się dodatkowo przez pół godziny w dziesiątkę. Ten wynik pokazuje, że lepiej podejść na poważnie do meczu z Azerami. We Włoszech grali dwa razy i dwukrotnie przegrali: 1-5 z Fiorentiną i 0-2 z Interem.

Forma Romy:
01.12.2017, 15 kolejka Serie A: ROMA – Spal 3-1 (Dzeko, Strootman, Pellegrini)
26.11.2017, 14 kolejka Serie A: Genoa – ROMA 1-1 (El Shaarawy)
22.11.2017, 5 kolejka CL: Atletico – ROMA 2-0
18.11.2017, 13 kolejka Serie A: ROMA – Lazio 2-1 (Perotti, Nainggolan)
05.11.2017, 12 kolejka Serie A: Fiorentina – ROMA 2-4 (Gerson x2, Manolas, Perotti)

Forma Qarabag:
01.12.2017, 15 kolejka Premier Liga: QARABAG – Neftci 1-0 (Medvedev)
28.11.2017, 1/8 Pucharu Azerbejdżanu: QARABAG – Lokbatan 2-0 (Izmailov, Henrique)
26.11.2017, 14 kolejka Premier Liga: Zira – QARABAG 2-3 (Richard, Ndlovu, Madatov)
22.11.2017, 5 kolejka CL: QARABAG – Chelsea 0-4
17.11.2017, 13 kolejka Premier Liga:: QARABAG – SumQuayit 2-0 (Richard, Ndlovu)

W tak ważnym meczu Di Francesco nie będzie z pewnością oszczędzał najlepszych piłkarzy. Między innymi dlatego w piątek odpoczywali Nainggolan i Perotti, którzy nie zostali w ogóle powołani na mecz ze Spal, a Fazio siedział na ławce. We wtorek cała trójka powinna wrócić do wyjściowego składu. Podobnie sprawa ma się z De Rossim, który w lidze nie zagrał z powodu zawieszenia. Pod znakiem zapytania stoi występ Kolarova. Serb trenował w ostatnich dniach indywidualnie, a Di Francesco stawiał pod znakiem zapytania jego powołanie na mecz z Azerami. Ostatecznie Kolarov przeszedł drugą połowę poniedziałkowego treningu z grupą, znalazł się wśród 19 graczy, którzy będą mieli szansę zagrać, jednak nie oznacza to, że wybiegnie w pierwszym składzie. Jeśli się nie uda, gotowi są Juan Jesus lub Moreno, gdyż Emerson Palmieri nie jest zgłoszony do rozgrywek. Niedostępny będzie też jego rodak, Bruno Peres, pauzujący za czerwoną kartkę z meczu z Atletico.

Przypuszczalny skład Romy:

Alisson

Florenzi Manolas Fazio J.Jesus

Nainggolan De Rossi Strootman

El Shaarawy Dzeko Perotti


Kontuzjowani: Karsdorp, Defrel
Zawieszeni: B.Peres
Zagrożeni zawieszeniem: -

Przypuszczalny skład Qarabag:

Sehic

Medvedev Dashdemirov Rzezniczak Dashdemirov

R.Almeida Garayev

Elyounoussi Míchel Madatov

Ndlovu


Kontuzjowani: Agolli, Huseynov
Zawieszeni: Pedro Henrique, Sadygov
Zagrożeni zawieszeniem: -

Wtorkowy mecz poprowadzi Tobias Stieler, który nie sędziował nigdy meczu z udziałem Qarabag. Prowadził za to jedne spotkanie Romy. W poprzednim sezonie, w Lidze Europy, Giallorossi pokonali w piątej kolejce 4-1 Viktorię Pilzno, co zapewniło awans do 1/16 finału rozgrywek. W tym sezonie prowadził mecz Juventusu z Olympiakosem w Lidze Mistrzów, zakończony wygraną Bianconerich 2-0. 

Karma: +0
04.12.2017; 19:16 źródło: własne dodał: abruzzi
czytaj więcej o: Zapowiedź meczu Roma - Qarabag

Komentarze (13)

Profil PW
Quattro Dodano: 7 lat temu | Karma: 1
Daniele de Czerwony ma okazję do rehabilitacji.
Profil PW
nazgul Dodano: 7 lat temu | Karma: 1
Romo nie spier*** tego.. Mam nadzieję że przyłożą się do tego na 101%
Profil PW
Mikesss Dodano: 7 lat temu | Karma: 0
Jak potraktuja ten mecz serio I z pelnym zaangazowaniem to powinno byc okey. Jednak jakis przupadkowy gol dla azerow moze wprowadzic nerwowosc
Profil PW
Totnik Dodano: 7 lat temu | Karma: 0
Nie mozna zmarnowc takiej szansy, dosc dawno nie wyszlismy z grupy, jak nie teraz to kiedy ? :*
Profil PW
Barteq Dodano: 7 lat temu | Karma: 0
Trzeba to kategorycznie wygrać, nie patrząc na wynik na Stamford. Gramy w Rzymie, a Karabach o pietruszkę. Błagam, nie zwieńczmy przygody z LM w tym roku po pięknym dwumeczu z Chelsea jakąś kompromitacją na koniec.

FORZA ROMA! Daniele, pilnuj się!
Profil PW
Junkhead Dodano: 7 lat temu | Karma: 0
Tonik, dwa lata temu to chyba nie tak dawno?
Profil PW
CanisLupus Dodano: 7 lat temu | Karma: 1
Dajta spokój. Wygrają bez problemu :)
Profil PW
jociu84 Dodano: 7 lat temu | Karma: 0
Moim zdaniem nie będzie to łatwy mecz, ale musimy wygrać i już? Dwa lata temu wyszliśmy z grupy? ale chyba nie LM? czy coś mylę?
Profil PW
Junkhead Dodano: 7 lat temu | Karma: 1
Tak, graliśmy w 1/8 z Realem przecież. Awans był jeszcze z Garcią, a 1/8 już ze Spalem.
Profil PW
jociu84 Dodano: 7 lat temu | Karma: 0
Faktycznie zapomniałem o tym. Dzięki!
Profil PW
globus78 Dodano: 7 lat temu | Karma: 0
Ten mecz pokaże czy DiFra zmienił już mentalność naszych chłopaków na stałe. Mam nadzieję, że tak.
Profil PW
Rafael Dodano: 7 lat temu | Karma: 0
Jak nie dzis wieczor to kiedy?
Daje Roma!!!
Profil PW
Totnik Dodano: 7 lat temu | Karma: 0
Junkhead - czyli dawno! :)
Kartka z kalendarza
    Wydarzenie na dzisiaj (2025-04-5):
    • Brak
Shoutbox
  • majkel; 2 lata temu

    Chcielibyśmy poinformować, że w ciągu kilku najbliższych dni mogą występować problemy z wejściem na nasz serwis, ze względu na prowadzone prace konserwacyjne. Jak tylko zostaną ukończone, damy Wam znać.

  • samber; 2 lata temu

    Torreire wypożyczyć się da, ale to by wymagało podpisania nowego kontraktu w Anglii a potem wypożyczenie z obowiązkiem wykupu np. Da się to zrobić, ale babraniny sporo i ubocznych kosztów też.

  • CanisLupus; 2 lata temu

    Fajnie by Torreira wyglądał obok Maticia w środku pola. Jakby ojciec synka do pierwszej klasy przyprowadził. Różnica wzrostu chyba z 30 centymetrów :D

  • volt17; 2 lata temu

    Plus jak pisał abruzzi, jeszcze odstępne

  • volt17; 2 lata temu

    Szajbus tylko 4,5 to u nas zarabia Abraham i chyba Pellegrini. Więc jak na Romę to byłaby gwiazdorska pensja

  • Barteq; 2 lata temu

    Jakby wziął 3 mln za sezon to powinien być priorytetem. Też uważam że super opcja.

  • Burdisso; 2 lata temu

    Fajny wpis o maticu umieścili na calciomerito :

    https://calciomerito.pl/co-matic-moze-dac-romie/

  • Omen; 2 lata temu

    No też mi się właśnie wydaje idealnym kandydatem dla nas. Niewykluczone też że zgodziłby się na delikatną redukcję zarobków. Ale to nie od nas zależy. Jestem ciekaw kogo mają na oku.

  • Szajbus; 2 lata temu

    Torreira jest wart każdego eurasa z tych 4 mln:
    - Dosyć młody
    - Sprawdzony w lidze a nie kot w worku
    - Sparzył sie na wyspach i w LaLidze, więc raczej nie będzie chciał odejść.

    Urus może nam zapewnić 5 lat stabilizacji w drugiej linii.

  • Omen; 2 lata temu

    Rozumiem

  • abruzzi; 2 lata temu

    Problem jest w tym, że go się nie da już wypożyczyć, bo ma rok do końca umowy. Trzeba zapłacić z 10 mln za kartę plus dosyć wysoki kontrakt

  • volt17; 2 lata temu

    Torreira to 4,5 mln których nie obejmuje dekret zniżkowy

  • As11; 2 lata temu

    Torreira nie wpasowuje się w koncepcję Mourinho, nie ma >185cm wzrostu :D

  • Omen; 2 lata temu

    W sensie że sporo zarabia w Arsenalu tak?

  • Burdisso; 2 lata temu

    Toreira podobno rozmawiał z Mou ale jak już chyba ktoś wspominał problem jest kontrakt

Tabela / Strzelcy - Serie A
Klub M P
1. AC Milan 38 86
2. FC Internazionale 38 84
3. SSC Napoli 38 79
4. Juventus FC 38 70
5. SS Lazio 38 64
6. AS Roma 38 63
Zobacz pełną tabelę
Wyniki Serie A
38. kolejka - 20-22/5/2022
  • Torino
    0 : 3
    Roma
  • Genoa
    0 : 1
    Bologna
  • Lazio
    3 : 3
    Hellas
  • Fiorentina
    2 : 0
    Juventus
  • Atalanta
    0 : 1
    Empoli
  • Spezia
    0 : 3
    Napoli
  • Sassuolo
    0 : 3
    Milan
  • Inter
    3 : 0
    Sampdoria
  • Venezia
    0 : 0
    Cagliari
  • Salernitana
    0 : 4
    Udinese
Ankieta
Czy Twoim zdaniem sprzedaż Zaniolo to dobra decyzja?
  • Tak, ale tylko w obliczu wysokiej oferty. - 62,07%
  • Nie. Zaniolo powinien zostać w Romie. - 31,03%
  • Nie mam zdania. - 6,9%
  • Statystyki strony
    • Newsów: 25606
    • Użytkowników: 2447
    • Ostatni użytkownik: Moozgh
    • Istnieje od: 8077 dni
    • Gości online (anonimowych użytkowników): 29 (0)
    • Użytkownicy online (0):