Serwis ASRoma.pl wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług, dostosowania serwisu do preferencji użytkowników oraz w celach statystycznych. Możesz zawsze wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że cookies będą zapisane w pamięci urządzenia. Więcej w Polityce prywatności. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia zawarte w Regulaminie ZROZUMIAŁEM I AKCEPTUJĘ
Aktualnie na stronie przebywa 44 gości oraz 0 użytkowników!
Zarejestruj
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -

Zapowiedź: AS Roma - FC Torino

         Po trzech tygodniach powracają rozgrywki Serie A. W meczu otwierającym drugą rundę sezonu zespół Giallorossich podejmie na własnym boisku Torino. Po przetarciu jakim był pojedynek z Virtusem Entella zaczyna się gra na poważnie, a celem Romy w lidze jest zdobycie większej ilości punktów w drugiej części sezonu niż w kiepskiej pierwszej i awans do przyszłorocznej Ligi Mistrzów. Goście nie wydają się mieć wygórowanych ambicji w tym sezonie, choć są rywalem niewygodnym, o czym przekonało się już wiele drużyn z czołówki.

Zespół Granaty jest przystępnym rywalem dla Romy w ostatnich latach. Giallorossi legitymują się obecnie serią ośmiu ligowych domowych wygranych z tym rywalem, a z ostatnich trzynastu meczów na Stadio Olimpico wygrali dwanaście. Zespół z Turynu wygrał w tym czasie raz, 13 maja 2007 roku i jest to ostatnie zwycięstwo odniesione w Rzymie. Remisu w potyczkach drużyn w stolicy Włoch nie oglądaliśmy od sezonu 1994/1995. W ostatnim meczu na Stadio Olimpico, w drugiej połowie poprzedniego sezonu, 3-0 wygrała Roma. Po pierwszej wyrównanej połowie w drugiej odsłonie do głosu doszli Giallorossi dzięki golom Lorenzo Pellegriniego, Manolasa i De Rossiego. Wyrównany w całości był ostatni mecz drużyn ogółem, rozegrany w pierwszej kolejce tego sezonu w Turynie. O wygranej 1-0 Romy przesądził gol Dzeko w ostatnich minutach pojedynku. Ogółem Giallorossi wygrali z Torino w Rzymie 47 razy, 13-krotnie padały remisy i 13 razy lepsza była Granata. Jeśli wziąć pod uwagę wszystkie pojedynki w Serie A, włącznie z tymi w Turynie, to bilans wygląda następująco: 62 wygrane Romy, 40 remisów, 45 triumfów Torino.

Jak wspomnieliśmy na wstępie, Roma przystępuje do drugiej rundy z celem ugrania większej ilości punktów niż w pierwszej części rozgrywek, bo tylko to zagwarantuje awans do przyszłorocznej Ligi Mistrzów. Kiepskie 30 punktów z pierwszej rundy rozgrywek pozwoliło Giallorossim na utrzymanie kontaktu z Lazio i Milanem, głównymi antagonistami w walce o czwarte miejsce. Biancocelesti mają na koncie 32 oczka, a Rossoneri 31. Statystycznie zatem Romie powinno by wystarczyć 35 punktów w drugiej połowie sezonu, jednak są to rozważania czysto matematyczne, zakładające, że rywale zagrają tak samo lub gorzej niż w pierwszych dziewiętnastu meczach sezonu. Zespół Di Francesco nie ma czas na kalkulacje i musi zbierać regularnie punkty, co zaczęło się już udawać w końcówce roku, która podreperowała zdobycz punktową, morale w drużynie i wśród kibiców. Wygrane z Sassuolo, Parmą i Genoą pozwoliły podgonić przede wszystkim Milan, który ugrał w tym czasie o cztery punkty mniej. W tej serii meczowej Giallorossi mają szanse odrobić ostatnie straty, gdyż Lazio czeka wyjazdowy pojedynek z Napoli, z kolei Milan zmierzy się  na Luigi Ferraris z Genoą. Jest zatem nawet szansa na wskoczenie na czwartą lokatę.

Byłaby to doskonała pozycja wyjściowa przed kolejnymi tygodniami boiskowych zmagań. Giallorossich czeka bowiem trudna druga część zimy i początek jesieni. Po Torino bowiem zespół czeka wyjazdowy mecz z Atalantą, domowy pojedynek z Milanem, a między nimi spotkanie ćwierćfinału Coppa Italia z Fiorentiną. Niedługo potem Roma przystąpi też do fazy pucharowej Ligi Mistrzów. Ewentualny awans do półfinału Pucharu Włoch może sprawić, że w lutym i do połowy marca zespół rozegra dziewięć kolejnych meczów, granych co trzy-cztery dni, w tym dwumecz z Porto, derby Rzymu i wspomniany dwumecz Coppa Italia z Juventusem lub Atalantą. Przy promocji w krajowym pucharze zespół czekają zatem wyniszczające tygodnie, jeszcze trudniejsze niż te przed rokiem, gdy drużyna miała o tej porze Coppa Italia z głowy. Stąd też eksperci, ale również kibice, zastanawiają się nad tym czy Monchi dokona jakichś roszad w kadrze, szczególnie że dodatkowo nie wiadomo jakie będą kolejne tygodnie dla Daniele De Rossiego, a także Juana Jesusa, który miał status środkowego obrońcy numer trzy i doznał poważnego urazu w meczu Pucharu Włoch. Dyrektorowi sportowemu Giallorossich pozostały dwa tygodnie na ewentualne uzupełnienia kadry, choć na razie główne przesłanki to szukanie ewentualnej okazji na rynku, a także to, że rozwiązania są przede wszystkim na miejscu, w kadrze, z której w pierwszej połowie sezonu kilka nazwisk z pewnością zawiodło.

Goście można powiedzieć, że grają swoim rytmem, zakochani, tak jak i przed rokiem, w remisach. Zespół Granaty ma dziś na koncie 27 punktów, o trzy mniej od Romy, co jest owocem 6 zwycięstw, 9 remisów i tylko 4 porażek. Rok temu było niemal identycznie, z tą różnicą, że jedna wygrana w porównaniu do dzisiejszych wyników była zamieniona na remis. Torino miał na koncie 5 zwycięstw, 10 remisów i 4 przegrane i z 25 punktami zajmowało 10 pozycję w tabeli. Tyle tylko, że dziś zespół z Turynu ma np. 4 oczka straty do piątej pozycji, a rok temu wynosiła ona 15 punktów. Zatem to nie Granata podwyższyła swój poziom, mimo niewielkiej straty do czołówki, a to zespoły takie jak Lazio czy Roma, które przed rokiem grały zdecydowanie lepiej, zawodzą. Trudno przypuszczać, że przy utrzymaniu takiej formy jak dzisiaj i przy tylu remisach zespół Mazzarriego będzie walczył o grę w kolejnej Lidze Europy. Wszak może to tego wystarczy siódma pozycja, ale wydaje się dziś, że mocniejsze są Sampdoria czy Atalanta. Chcąc rywalizować przede wszystkim z tą dwójką, zespół Torino musiałby poprawić grę na własnym boisku, gdzie przegrał właśnie cztery razy. Co za tym idzie podopieczni Mazzarriego są niepokonani w tym sezonie na wyjazdach i mogą się pochwalić takim rezultatem jako jedyni obok Juventusu. Popularne "Byki" nie przegrały na boisku rywala od poprzedniego sezonu, od 22 kwietnia, gdy schodzili na tarczy z boiska w Bergamo. Od tej pory Granata rozegrała 12 wyjazdowych spotkań i żadnego z nich nie przegrała, będac przy tym mistrzem remisów. W aktualnym sezonie zespół Mazzarriego wygrał 2 wyjazdy, a aż 8 z nich zremisował.

I na to muszą uważać rzecz jasna Giallorossi. Belotti i spółka wywozili już dwukrotnie po punkcie z Mediolanu (2-2 z Interem i 0-0 z Milanem), wywieźli oczko z Rzymu (1-1 z Lazio) i z Bergamo (0-0 z Atalantą). Z Napoli i Juventusem zagrali u siebie i przegrali, podobnie zresztą jak z Romą. Ostatnim, czwartym zespołem, który ograł w tym sezonie Torino, jest Parma. Zespół Mazzarriego nie oddaje zatem zbyt łatwo punktów. Z ostatnich pięciu meczów ligowych Granata wygrała jeden, 3-0 z Empoli, odnosząc poza tym trzy remisy i przegrywając z Juventusem. Zespół Mazzarriego grał też przed tygodniem w 1/8 finału Coppa Italia. Mimo optycznej przewagi Granata przegrała 0-2 z Fiorentiną, nadziewając się na dwa kontrataki w końcówce pojedynku.

Forma Romy:
14.01.2019, 1/8 Coppa Italia: ROMA – Virtus Entella 4-0 (Schick x2, Marcano, Pastore)
29.12.2018, 19 kolejka Serie A: Parma – ROMA 0-2 (Cristante, Under)
26.12.2018, 18 kolejka Serie A: ROMA – Sassuolo 3-1 (Perotti, Schick, Zaniolo)
22.12.2018, 17 kolejka Serie A: Juventus – ROMA 0-1
16.12.2018, 16 kolejka Serie A: ROMA – Genoa 3-2 (Fazio, Kluivert, Cristante)

Forma Torino:
13.01.2019, 1/8 Coppa Italia: TORINO -  Fiorentina 0-2
29.12.2018, 19 kolejka Serie A: Lazio – TORINO 1-1 (Belotti)
26.12.2018, 18 kolejka Serie A: TORINO – Empoli 3-0 (Nkoulou, De Silvestri, Falque)
22.12.2018, 17 kolejka Serie A: Sassuolo – TORINO 1-1 (Belotti)
16.12.2018, 16 kolejka Serie A: TORINO – Juventus 0-1

Spotkanie z Virtusem Entella, mimo że było formalnością, kosztowało Di Francesco utratę Juana Jesusa i Perottiego, unikalnego gracza ofensywny, który wydawało się, że wracał na prostą po urazach, które nękały go w pierwszej części sezonu. Brazylijczyk nie będzie dostępny przez co najmniej miesiąc, z kolei w przypadku Argentyńczyka mówi się o 2-3 tygodniach. Do dyspozycji nie wrócił Florenzi, który zmaga się od dwóch tygodni z grypą. Tą dolegliwość wyleczył już całkowicie El Shaarawy, który trenował w ostatnich dniach regularnie, wrócił na listę powołanych, choć, jak powiedział na konferencji prasowej Di Francesco, faworytem do gry na lewej obronie jest Kluivert. Do kadry, po kontuzjach, wracają Manolas i Nzonzi, przy czym Francuz przeszedł tylko jeden trening z grupą i nie wyjdzie w pierwszym składzie. W środku pomocy powinniśmy zobaczyć dwójkę Pellegrini-Cristante. Za plecy napastnika wróci Zaniolo. Na środku ataku tym razem zobaczymy najpewniej Dzeko. W obronie z kolei, pod nieobecność Florenziego, kolejną szansę, tym razem z mocniejszym rywalem, powinien otrzymać Karsdorp.

Przypuszczalny skład Romy:

Olsen

Karsdorp Manolas Fazio Kolarov

Pellegrini Cristante

Under Zaniolo Kluivert

Dzeko


Kontuzjowani: De Rossi, Mirante, Perotti, J.Jesus, Florenzi
Zawieszeni: -
Zagrożeni zawieszeniem: Fazio, Lor.Pellegrini, Nzonzi

Przypuszczalny skład Torino:

Sirigu

Djidji Nkolou Lyanco

De Silvestri Lukic Rincon Ansaldi Aina

Falque Belotti


Kontuzjowani: Moretti, Baselli
Zawieszeni: Meite, Izzo
Zagrożeni zawieszeniem: -

Przedmeczowe ciekawostki:
- Mecz poprowadzi wyjątkowo szczęśliwy dla Giallorossich Piero Giacomelli, z którym na boisku Roma triumfowała 7 razy i 4-krotnie remisowała. Ostatnim meczem, który prowadził, był ten sprzed trzech tygodni, gdy 26 grudnia zespół Di Francesco pokonał 3-1 Sassuolo. Bilans Torino w spotkaniach sędziowanych przez Giacomellego to 5 wygranych, 5 remisów i 4 porażki,
- 6 wygranych, 5 remisów i 12 porażek to bilans Mazzarrigo w pojedynkach z Romą,
- 6 wygranych, 3 remisy i 5 porażęk to bilans Di Francesco w rywalizacjach z Torino,
- 2 wygrane Di Francesco i 3 Mazzarriego (w tym 7-0 Interu z Sassuolo) to bilans potyczek obydwu trenerów
- naprzeciwko siebie staną najlepszy domowy atak ligi (24 gole) i druga najlepsza wyjazdowa defensywa ligi (8 straconych goli)
- Roma jest jedynym zespołem ligi, który nie stracił jeszcze gola w pierwszym kwadransie. Toro zdobyło w tym fragmencie meczu do tej pory 3 bramki
- Andrea Belotti zdobył w tym sezonie 5 z 7 goli na wyjazdach.

Ostatnie spotkania zespołów:
19.08.2018 Torino – ROMA 0-1 (Dzeko)
09.03.2018 ROMA – Torino 3-0 (Manolas, De Rossi, Pellegrini)
20.12.2017 ROMA – Torino 1-2 (Schick – De Silvestri, Edera)*
22.10.2017 Torino – ROMA 0-1 (Kolarov)
19.02.2017 ROMA – Torino 4-1 (Dzeko, Salah, Paredes, Nainggolan – Maxi Lopez)

*Coppa Italia

Karma: +0
18.01.2019; 20:14 źródło: własne dodał: abruzzi
czytaj więcej o: Zapowiedź meczu Torino - Roma

Komentarze (4)

Profil PW
Wuju Dodano: 6 lat temu | Karma: -1
Ja bym znów potraktowal rywali "Sikiem", czym wiecej gra tym lepiej dla niego.
Profil PW
globus78 Dodano: 6 lat temu | Karma: 0
Czas na pierwszą porażkę Toro na wyjeździe. Mam nadzieję, że DiFra wystawi Schicka od pierwszej minuty. Pokazał by wtedy zaufanie graczowi.
Profil PW
MrKrzysiek97 Dodano: 6 lat temu | Karma: 0
Musimy wygrać Forza Roma!
Profil PW
Totnik Dodano: 6 lat temu | Karma: 0
Zozi i Pastore - dwa asy Monchiego, na lawce?
Kartka z kalendarza
    Wydarzenie na dzisiaj (2025-04-5):
    • Brak
Shoutbox
  • majkel; 2 lata temu

    Chcielibyśmy poinformować, że w ciągu kilku najbliższych dni mogą występować problemy z wejściem na nasz serwis, ze względu na prowadzone prace konserwacyjne. Jak tylko zostaną ukończone, damy Wam znać.

  • samber; 2 lata temu

    Torreire wypożyczyć się da, ale to by wymagało podpisania nowego kontraktu w Anglii a potem wypożyczenie z obowiązkiem wykupu np. Da się to zrobić, ale babraniny sporo i ubocznych kosztów też.

  • CanisLupus; 2 lata temu

    Fajnie by Torreira wyglądał obok Maticia w środku pola. Jakby ojciec synka do pierwszej klasy przyprowadził. Różnica wzrostu chyba z 30 centymetrów :D

  • volt17; 2 lata temu

    Plus jak pisał abruzzi, jeszcze odstępne

  • volt17; 2 lata temu

    Szajbus tylko 4,5 to u nas zarabia Abraham i chyba Pellegrini. Więc jak na Romę to byłaby gwiazdorska pensja

  • Barteq; 2 lata temu

    Jakby wziął 3 mln za sezon to powinien być priorytetem. Też uważam że super opcja.

  • Burdisso; 2 lata temu

    Fajny wpis o maticu umieścili na calciomerito :

    https://calciomerito.pl/co-matic-moze-dac-romie/

  • Omen; 2 lata temu

    No też mi się właśnie wydaje idealnym kandydatem dla nas. Niewykluczone też że zgodziłby się na delikatną redukcję zarobków. Ale to nie od nas zależy. Jestem ciekaw kogo mają na oku.

  • Szajbus; 2 lata temu

    Torreira jest wart każdego eurasa z tych 4 mln:
    - Dosyć młody
    - Sprawdzony w lidze a nie kot w worku
    - Sparzył sie na wyspach i w LaLidze, więc raczej nie będzie chciał odejść.

    Urus może nam zapewnić 5 lat stabilizacji w drugiej linii.

  • Omen; 2 lata temu

    Rozumiem

  • abruzzi; 2 lata temu

    Problem jest w tym, że go się nie da już wypożyczyć, bo ma rok do końca umowy. Trzeba zapłacić z 10 mln za kartę plus dosyć wysoki kontrakt

  • volt17; 2 lata temu

    Torreira to 4,5 mln których nie obejmuje dekret zniżkowy

  • As11; 2 lata temu

    Torreira nie wpasowuje się w koncepcję Mourinho, nie ma >185cm wzrostu :D

  • Omen; 2 lata temu

    W sensie że sporo zarabia w Arsenalu tak?

  • Burdisso; 2 lata temu

    Toreira podobno rozmawiał z Mou ale jak już chyba ktoś wspominał problem jest kontrakt

Tabela / Strzelcy - Serie A
Klub M P
1. AC Milan 38 86
2. FC Internazionale 38 84
3. SSC Napoli 38 79
4. Juventus FC 38 70
5. SS Lazio 38 64
6. AS Roma 38 63
Zobacz pełną tabelę
Wyniki Serie A
38. kolejka - 20-22/5/2022
  • Torino
    0 : 3
    Roma
  • Genoa
    0 : 1
    Bologna
  • Lazio
    3 : 3
    Hellas
  • Fiorentina
    2 : 0
    Juventus
  • Atalanta
    0 : 1
    Empoli
  • Spezia
    0 : 3
    Napoli
  • Sassuolo
    0 : 3
    Milan
  • Inter
    3 : 0
    Sampdoria
  • Venezia
    0 : 0
    Cagliari
  • Salernitana
    0 : 4
    Udinese
Ankieta
Czy Twoim zdaniem sprzedaż Zaniolo to dobra decyzja?
  • Tak, ale tylko w obliczu wysokiej oferty. - 62,07%
  • Nie. Zaniolo powinien zostać w Romie. - 31,03%
  • Nie mam zdania. - 6,9%
  • Statystyki strony
    • Newsów: 25606
    • Użytkowników: 2447
    • Ostatni użytkownik: Moozgh
    • Istnieje od: 8077 dni
    • Gości online (anonimowych użytkowników): 44 (0)
    • Użytkownicy online (0):