Serwis ASRoma.pl wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług, dostosowania serwisu do preferencji użytkowników oraz w celach statystycznych. Możesz zawsze wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że cookies będą zapisane w pamięci urządzenia. Więcej w Polityce prywatności. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia zawarte w Regulaminie ZROZUMIAŁEM I AKCEPTUJĘ
Aktualnie na stronie przebywa 37 gości oraz 0 użytkowników!
Zarejestruj
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -

Zapowiedź: AS Roma - FC Liverpool

Dokonać czegoś czego nie udało się jeszcze w Lidze Mistrzów nikomu. W środowy wieczór zespół Giallorossich stanie przed identycznym zadaniem jak przed ćwierćfinałowym rewanżem z Barceloną, odrobienia trzech goli straty. Trzy tygodnie temu Roma dokonała niemożliwego stając się trzecią drużyną w historii, która dokonała takiego wyczynu. Teraz zespół ze stolicy Włoch może stać się pierwszym w Lidze Mistrzów, który zrobi to dwukrotnie. Łatwo jednak nie będzie. Pierwsze spotkanie, wygrane 5-2 przez Liverpool, pokazało ogromną determinację angielskiego zespołu. Czy Giallorossi ponownie zaskoczą cały świat? Odpowiedź poznamy w środowy wieczór.

Faktem jest to, że Romie udało się wygrać do tej pory z Liverpoolem tylko raz na sześć pojedynków i w dodatku na Anfield Road. W sezonie 2000/2001 zespół Capello wygrał w Anglii 1-0, ale nie wystarczyło to, żeby odrobić dwa gole straty z pierwszego pojedynku. Teraz drużyna staje przed arcytrudnym zadaniem, odrobienia trzech goli. Dwa gole z nawiązką udało się odrobić właśnie w drugim z historycznych półfinałów Giallorossich w Lidze Mistrzów. W sezonie 1983/1984 zespół Romy pokonał na Stadio Olimpico 3-0 Dundee United, po tym jak przegrał w Szkocji 0-2. Teraz Romie potrzebny jest właśnie taki wynik, wynik jak z potyczki z Barceloną. O ile jednak już porażka 1-4 z Blaugraną w Hiszpanii pokazywała symptomy dobrej formy zespołu i tego, że może znaleźć w rewanżu sposób na rywala, o tyle w tym przypadku powtórzenie wyczynu wydaje się trudniejsze. Di Francesco bowiem spróbował zastosować taktykę z rewanżowego meczu z Barceloną na Anfield Road, ale wiemy jak się to zakończyło. Koncentracji wystarczyło drużynie na kwadrans, a po kilku szybkich akcjach Liverpoolu i golu Salaha drużyna kompletnie się posypała. W pewnym momencie spotkania było już 5-0, a zespół Kloppa miał też inne sytuacje. Dopiero w ostatnim kwadransie Giallorossim udało się przycisnąć gospodarzy i zdobyć dwa gole, które pozostawiły małe szanse w rewanżu. Końcówka tamtego meczu pokazała, że obrona Liverpoolu nie jest trudna do ogrania, trzeba tylko wygrać walkę w środku pola. Zdecydowanie większym problemem jest rozbicie ataku Anglików przy jednoczesnej konieczności atakowania i zdobywania goli.

Rywalizacja w Rzymie z Barceloną, uważaną przez wielu za najmocniejszy zespół świata, była paradoksalnie łatwiejsza niż ta zbliżająca się z Liverpoolem. Styl gry Barcelony pasował do charakterystyki gry Romy, która bazuje na pressingu, szybkim odbiorze piłki i próbie szybkiego ataku (jak zagranie do Dzeko przy pierwszym golu i przy rzucie karnym), z bardzo wysoko ustawioną linią obrony. Giallorossi mają za to spore problemy z rozegraniem ataku pozycyjnego. Wysoko ustawiona linia obrony nie miała problemu z Messim i Suarezem. Argentyńczyk jest piłkarzem, który często cofa się do rozegrania i rzadko wychodzi z klasyczną kontrą, z kolei Suarez nie posiada z pewnością takiej szybkości jak atakujący Liverpoolu. Ci dosłownie zdewastowali wysoko ustawioną defensywę Romy i obawy przed powtórką są też w rewanżu. Tu zdaniem wielu ekspertów Giallorossi muszą zagrać cofnięci, pozwalając na pozycyjny atak Anglikom i próbując szybkich akcji ze swojej strony, być może długich zagrań na Dzeko, które przyniosły efekt w rewanżowym spotkaniu ćwierćfinałowym. Zdaniem wielu zespół winien był obrać taką taktykę już na Anfield Road, gdzie tymczasem gra proponowana przez zespół Di Francesco okazała się wodą na młyn dla atakujących gospodarzy. Po stronie Romy w rewanżu będą z pewnością domowe statystyki w Lidze Mistrzów, a także publiczność. Zespół ma dopingować wypełniony po brzegi stadion. Giallorossi u siebie nie stracili jeszcze w tym sezonie gola, wygrywając po 3-0 z Chelsea i Barceloną, po 1-0 z Qarabag i Szachtarem i remisując bezbramkowo z Atletico Madryt. Drużyna ma też za sobą pozytywny występ w lidze, dzięki któremu powiększyła przewagę nad Interem, co daje spory komfort psychiczny.

Coraz mniej takiego komfortu mają na własnym podwórku gracze Kloppa. Zespół Liverpoolu tylko zremisował bezbramkowo na Anfield ze Stoke, po tym jak strzelił pięć bramek Romie i wydawało się pewne miejsce w czwórce i występ w przyszłorocznej Lidze Mistrzów stało się zagrożone. Po podziałach punktów w dwóch ostatnich meczach z dwoma ostatnimi drużynami tabeli The Reds stracili dwa punkty z przewagi nad Tottenhamem oraz punkt z przewagi nad Chelsea, która jednak zagrała tylko jedno spotkanie. Teraz zespół Liverpoolu ma nad Kogutami punkt przewagi, a nad The Blues aż sześć oczek, ale obydwaj ci rywale mają do rozegrania po jednym zaległym pojedynku. Dodatkowo w najbliższy weekend zespół Kloppa czeka mecz na Stamford Bridge z Chelsea i możliwe jest w teorii zrównanie się punktami obydwu zespołów na kolejkę przed zakończeniem sezonu. Wracając do samego sobotniego spotkania ze Stoke, Klopp dokonał kilku zmian w składzie, ale pozostawił na boisku m.in. Salaha i Firmino. Jego drużyna oddała w całym meczu aż 20 strzałów, ale tylko 2 trafiły w światło bramki. Zespół Stoke przyjął jednak defensywną taktykę, o czym świadczy 28% posiadania piłki, na co nie zdecydował się Di Francesco.

Liverpool przyjeżdża zatem do Rzymu po małym rozczarowaniu ligowym, ale też z trzema bramkami zaliczki z pierwszego spotkania. Jurgen Klopp, o czym mówił w wywiadach, wie dobrze do czego zdolna jest Roma po ćwierćfinale z Barceloną, stąd na pewno przygotuje do spotkania swoją drużynę tak, aby ta nie uznała dwumeczu za wygrany już przed wyjściem na murawę Stadio Olimpico. Taki błąd przydarzył się w ćwierćfinale Barcelonie. Drużyna z Anglii przyjeżdża do Rzymu jako jedyny niepokonany zespół w tej edycji Ligi Mistrzów i legitymujący się świetnymi statystykami wyjazdowymi. W Premier League nie są one okazałe. Tam zespół ma czwarty wynik z 9 wygranymi, 5 remisami i 4 porażkami i 32 punktami na koncie. W Champions League za to The Reds zaliczyli na wyjazdach 4 wygrane i 2 razy zremisowali. W 6 spotkaniach poza terenem rywali zespół zdobył 20 bramek, a stracił tylko 6. Salah i spółka trafiają tym samym na wyjazdach w Lidze Mistrzów średnio co 27 minut. Ostatnia wyjazdowa porażka Liverpoolu w Champions League pochodzi z 2014 roku (0-1 w Madrycie z Realem). Ogółem w europejskich pucharach The Reds przegrali tylko jeden z ostatnich trzynastu meczów wyjazdowych. Po latach posuchy w Europie angielska drużyna jest gotowa stawić się po raz kolejny w finale najważniejszych klubowych rozgrywek na świecie. Do tej pory Liverpool grał w dziewięciu półfinałach i aż siedem razy okazywał się lepszy od rywala. Drużynę wesprze na Stadio Olimpico 5 tysięcy kibiców. To będzie rekord gości w tym sezonie (nie licząc derbów Rzymu) i w połączeniu z tifosi Romy przyniesie klubowy rekord zysków z biletów (około 5 mln euro). Niestety z kibicami Liverpoolu wiążą się też spore zagrożenia dla porządku publicznego w stolicy Włoch, szczególnie po tym co wydarzyło się przed tygodniem w Anglii, gdzie w starciach kibiców obydwu drużyn ciężko ranny został jeden z sympatyków Liverpoolu. W związku z przyjazdem tak licznej grupy kibiców z Anglii, w której ma się znaleźć około 500 niebezpiecznych osób, w Rzymie zastosowano szczególne środki ostrożności, o czym wydaje się zapomniano przed tygodniem w Anglii.

Forma Romy:
28.04.2018, 35 kolejka Serie A: ROMA – Chievo 4-1 (Dzeko x2, Schick, El Shaarawy)
24.04.2018, 1/2 Ligi Mistrzów: Liverpool – ROMA 5-2 (Dzeko, Perotti)
21.04.2018, 34 kolejka Serie A: Spal – ROMA 0-3 (gol samobójczy, Nainggolan, Schick)
18.04.2018, 33 kolejka Serie A: ROMA – Genoa 2-1 (Under, gol samobójczy)
15.04.2018, 32 kolejka Serie A: Lazio – ROMA 0-0

Forma Liverpoolu:
28.04.2018, 36 kolejka Premier League: LIVERPOOL – Stoke 0-0
24.04.2018 , 1/2 Ligi Mistrzów: LIVERPOOL – Roma 5-2 (Salah x2, Firmino x2, Mane)
21.04.2018, 35 kolejka Premier League: West Bromwich – LIVERPOOL 2-2 (Ings, Salah)
14.04.2018, 34 kolejka Premier League: LIVERPOOL – Bournemouth 3-0 (Mane, Salah, Firmino)
10.04.2018, 1/4 Ligi Mistrzów: M.City – LIVERPOOL 1-2 (Salah, Firmino)

Po rozczarowującym występie w meczu przed tygodniem Eusebio Di Francesco powinien wrócić do czwórki obrońców. W defensywie obejdzie się bez niespodzianek, z kolei w środku pola miejsce Strootmana zajmie, tak jak w sobotę z Chievo, Pellegrini. Holender wciąż nie wykurował dolegliwości, z którymi wrócił z Anglii i będzie szykowany na mecze ligowe. W ataku zabraknie ponownie Perottiego, który wróci najwcześniej na Juventus. Strzelca drugiego gola w Liverpoolu powinien zastąpić El Shaarawy, który zagrał dobre spotkanie przeciwko Chievo. Na prawej stronie Di Francesco wybierze pomiędzy Underem i Schickiem. Faworytem wydaje się być Czech.

Przypuszczalny skład Romy:

Alisson

Florenzi Manolas Fazio Kolarov

Pellegrini De Rossi Nainggolan

Schick Dzeko El Shaarawy


Kontuzjowani: Karsdorp, Defrel, Perotti, Strootman
Zawieszeni: -
Zagrożeni zawieszeniem: -

Przypuszczalny skład Liverpoolu:

Karius

Arnold Lovren Van Dijk Robertson

Milner Henderson Wijnaldum

Salah Firmino Mane


Kontuzjowani: Matip, Can, Gomezn, Oxlade-Chamberlain
Zawieszeni: -
Zagrożeni zawieszeniem: -

Środowy mecz poprowadzi Damir Skomina. Słoweniec sędziował do tej pory dwa mecze Giallorosich. W 2010 roku zespół prowadzony przez Ranieriego przegrał 3-2 na wyjeździe z Panathinaikosem w spotkaniu 1/16 finału Ligi Europy. W tym sezonie z kolei Skomina prowadził spotkanie Giallorossich na Stamford Bridge z Chelsea, zakończone wynikiem 3-3. Liverpool przegrał wszystkie trzy mecze prowadzone przez Słoweńca, ale ostatni miał miejsce dwa lata temu.

Dotychczasowe mecze:
1983-1984: Roma-Liverpool 1-1, k:3-5 (Neal - Pruzzo)
2000-2001: Roma-Liverpool 0-2 (Owen x2)
2000-2001: Liverpool-Roma 0-1 (Guigou)
2001-2002: Roma-Liverpool 0-0
2001-2002: Liverpool-Roma 2-0 (Heskey, Litmanen)
2017-2018: Liverpool-Roma 5-2 (Salah x2, Firmino x2, Mane – Dzeko, Perotti)

Karma: +1
01.05.2018; 18:32 źródło: własne dodał: abruzzi

Komentarze (20)

Profil PW
Francuska Dodano: 6 lat temu | Karma: -6
Boże miej nas w opiece
Profil PW
KibicRomy Dodano: 6 lat temu | Karma: 0
Liczę na zwycięstwo 3:0 ewentualnie 4:1 :) Forza Roma
Profil PW
Totnik Dodano: 6 lat temu | Karma: 2
Forza Romale ale Forza Roma aleeeeee, Forza Roma ale, Forza Roma aleeeeeee, zgotujmy im pieklo !
Profil PW
completny Dodano: 6 lat temu | Karma: 0
Niech Liverpool zapamięta wyjazd do Rzymu na długo! DAJE ROMA!!
Profil PW
Barteq Dodano: 6 lat temu | Karma: 0
Zagrajmy znowu przeciwko całemu światu, FORZA ROMA!!!
Profil PW
progressrome Dodano: 6 lat temu | Karma: 0
3:0 dla nas, i mamy po całości wspaniały rok ;)
Profil PW
CanisLupus Dodano: 6 lat temu | Karma: 1
Wygrana jest możliwa. Awans? Mało prawdopodobny ale awans do półfinału był podobno nieprawdopodobny.
Profil PW
samber Dodano: 6 lat temu | Karma: 1
Nie mam zielonego pojęcia jak możemy wysoko wygrać z Liverpoolem, ale ja nie jestem trenerem :) Niech się DiFra martwi, a ja życzę jemu, zawodnikom, kibicom i oczywiście sobie - SUKCESU
Profil PW
KosmatyCzarodziej Dodano: 6 lat temu | Karma: 2
Mój brat, kibic LFC, jest już pewien finału dla Anglików. O jakbym chciał zobaczyć jego minę po końcowym gwizdku z wynikiem 3-0 dla naszych gladiatorów. Wierze w to, że damy radę drugi raz rozpykać przeciwnika u siebie. FORZA ROMA!
Profil PW
Wuju Dodano: 6 lat temu | Karma: 1
Już sie nie moge doczekać bycia na stadionie. Wszystko jest mozliwe.

PS. KibicRomy dawales 5:0 dla barcy, teraz stawiasz na awans Romy? Idź do psychiatry :)
Profil PW
Acrux Dodano: 6 lat temu | Karma: 1
Wuju bedziesz na meczu? :)
Nie pozostało Nam już nic poza wiarą i nadzieją. Tak mówi rozsądek ale do diabła z rozsądkiem i racjonalnymi argumentami!!
Forza Roma!!
Profil PW
Junkhead Dodano: 6 lat temu | Karma: 1
Dzisiaj leci Mission: Impossible 2 na TVP i Canalu+ o 20:45, jakby ktoś nie oglądał jeszcze, to warto obejrzeć. ;)
Profil PW
globus78 Dodano: 6 lat temu | Karma: 1
Jedną stracimy ale czy 4 strzelimy?. Jasne. Forza Roma Magica.
Profil PW
Augusto Dodano: 6 lat temu | Karma: 1
Dzisiaj chcę słyszeć słowo "incredibile" odmieniane we wszystkich językach świata, do których docierają transmisje Ligi Mistrzów :)
Profil PW
MrKrzysiek97 Dodano: 6 lat temu | Karma: 1
Trzeba mieć nadzieję Forza Roma.
Profil PW
Il Capitano 10 Dodano: 6 lat temu | Karma: 0
Daje Roma !
Profil PW
Gregu Dodano: 6 lat temu | Karma: 3
Klasyczne 7-1.
Forza ROMA!!
Profil PW
Wuju Dodano: 6 lat temu | Karma: 0
Bede, bede Acrux. Ty gdzie siedzisz?
Profil PW
ciekma26 Dodano: 6 lat temu | Karma: 0
Kiedy mamy przejść do historii jak nie dzisiaj !?
Profil PW
gablot Dodano: 6 lat temu | Karma: 0
Francuska chciałem to samo napisać :D
Kartka z kalendarza
    Wydarzenie na dzisiaj (2025-04-5):
    • Brak
Shoutbox
  • majkel; 2 lata temu

    Chcielibyśmy poinformować, że w ciągu kilku najbliższych dni mogą występować problemy z wejściem na nasz serwis, ze względu na prowadzone prace konserwacyjne. Jak tylko zostaną ukończone, damy Wam znać.

  • samber; 2 lata temu

    Torreire wypożyczyć się da, ale to by wymagało podpisania nowego kontraktu w Anglii a potem wypożyczenie z obowiązkiem wykupu np. Da się to zrobić, ale babraniny sporo i ubocznych kosztów też.

  • CanisLupus; 2 lata temu

    Fajnie by Torreira wyglądał obok Maticia w środku pola. Jakby ojciec synka do pierwszej klasy przyprowadził. Różnica wzrostu chyba z 30 centymetrów :D

  • volt17; 2 lata temu

    Plus jak pisał abruzzi, jeszcze odstępne

  • volt17; 2 lata temu

    Szajbus tylko 4,5 to u nas zarabia Abraham i chyba Pellegrini. Więc jak na Romę to byłaby gwiazdorska pensja

  • Barteq; 2 lata temu

    Jakby wziął 3 mln za sezon to powinien być priorytetem. Też uważam że super opcja.

  • Burdisso; 2 lata temu

    Fajny wpis o maticu umieścili na calciomerito :

    https://calciomerito.pl/co-matic-moze-dac-romie/

  • Omen; 2 lata temu

    No też mi się właśnie wydaje idealnym kandydatem dla nas. Niewykluczone też że zgodziłby się na delikatną redukcję zarobków. Ale to nie od nas zależy. Jestem ciekaw kogo mają na oku.

  • Szajbus; 2 lata temu

    Torreira jest wart każdego eurasa z tych 4 mln:
    - Dosyć młody
    - Sprawdzony w lidze a nie kot w worku
    - Sparzył sie na wyspach i w LaLidze, więc raczej nie będzie chciał odejść.

    Urus może nam zapewnić 5 lat stabilizacji w drugiej linii.

  • Omen; 2 lata temu

    Rozumiem

  • abruzzi; 2 lata temu

    Problem jest w tym, że go się nie da już wypożyczyć, bo ma rok do końca umowy. Trzeba zapłacić z 10 mln za kartę plus dosyć wysoki kontrakt

  • volt17; 2 lata temu

    Torreira to 4,5 mln których nie obejmuje dekret zniżkowy

  • As11; 2 lata temu

    Torreira nie wpasowuje się w koncepcję Mourinho, nie ma >185cm wzrostu :D

  • Omen; 2 lata temu

    W sensie że sporo zarabia w Arsenalu tak?

  • Burdisso; 2 lata temu

    Toreira podobno rozmawiał z Mou ale jak już chyba ktoś wspominał problem jest kontrakt

Tabela / Strzelcy - Serie A
Klub M P
1. AC Milan 38 86
2. FC Internazionale 38 84
3. SSC Napoli 38 79
4. Juventus FC 38 70
5. SS Lazio 38 64
6. AS Roma 38 63
Zobacz pełną tabelę
Wyniki Serie A
38. kolejka - 20-22/5/2022
  • Torino
    0 : 3
    Roma
  • Genoa
    0 : 1
    Bologna
  • Lazio
    3 : 3
    Hellas
  • Fiorentina
    2 : 0
    Juventus
  • Atalanta
    0 : 1
    Empoli
  • Spezia
    0 : 3
    Napoli
  • Sassuolo
    0 : 3
    Milan
  • Inter
    3 : 0
    Sampdoria
  • Venezia
    0 : 0
    Cagliari
  • Salernitana
    0 : 4
    Udinese
Ankieta
Czy Twoim zdaniem sprzedaż Zaniolo to dobra decyzja?
  • Tak, ale tylko w obliczu wysokiej oferty. - 62,07%
  • Nie. Zaniolo powinien zostać w Romie. - 31,03%
  • Nie mam zdania. - 6,9%
  • Statystyki strony
    • Newsów: 25606
    • Użytkowników: 2447
    • Ostatni użytkownik: Moozgh
    • Istnieje od: 8077 dni
    • Gości online (anonimowych użytkowników): 37 (0)
    • Użytkownicy online (0):