Serwis ASRoma.pl wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług, dostosowania serwisu do preferencji użytkowników oraz w celach statystycznych. Możesz zawsze wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że cookies będą zapisane w pamięci urządzenia. Więcej w Polityce prywatności. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia zawarte w Regulaminie ZROZUMIAŁEM I AKCEPTUJĘ
Aktualnie na stronie przebywa 41 gości oraz 0 użytkowników!
Zarejestruj
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -

Zapowiedź: AS Roma - FC Inter Mediolan

Dwa tygodnie i pięć meczów, tyle pozostało nam do zakończenia tego nadzwyczaj dziwnego sezonu ligowego. W jednym z pięciu ostatnich spotkań długiego maratonu spotkań post-Covid, zespół Giallorossich podejmie na pustym Olimpico wicelidera tabeli, Inter. Romie pozostała walka o piąte miejsce w tabeli i przede wszystkim zakończenie sezonu przed Milanem, aby uniknąć eliminacji Ligi Europy. Inter z kolei wydaje się walczyć o czysto statystyczne drugie miejsce, choć ostatnia słaba forma Juventusu otworzyła jeszcze małą szansę na scudetto.

Historia potyczek obydwu ekip sięga dosyć daleko i rozpoczyna się w pierwszym sezonie Serie A. Od tamtego czasu Giallorossi grali z Interem w Serie A 172 razy. 73 z tych spotkań wygrali Nerazzurri, 48 – Giallorossi, a 52 razy padały remisy (34-23-28 dla Romy w Rzymie). W latach 2004-2009 pojedynki drużyn miały specyficzne rozstrzygnięcia. Roma bowiem przez pięć sezonów była niepokonana w Mediolanie, z kolei Inter z łatwością wygrywał na Stadio Olimpico. Tendencja zmieniła się w ostatnich latach. W sezonie 2009/2010 dobrą passę Interu w Rzymie przerwali Giallorossi, którzy wygrali 2-1. Potem Roma zwyciężała jeszcze dwukrotnie, w tym 4-0 w sezonie 2011/2012. Inter z kolei przerwał dobrą passę Romy na San Siro w sezonie 2010/2011, gdy wygrał z łatwością 5-3. W następnym sezonie, przed pięcioma laty, w pojedynku drużyn padł bezbramkowy remis. I tak statystyki niezwyciężonej w Mediolanie Romy zmieniły się szybko na serię meczów bez wygranej. Giallorossi bowiem nie zdobyli kompletu punktów w wyjazdowych meczach z Interem przez pięć kolejnych sezonów. W tym czasie padły cztery remisy, a raz zwyciężali Nerazzurri. Jednak, tak jak i poprzednie serie obydwu drużyn, przerwana została i ta. We wrześniu 2012 roku, w 2 kolejce rozgrywek, Giallorossi pokonali Inter na San Siro 3-1, rozgrywając jedne z najlepszych spotkań pod wodzą Zemana. W rewanżowej rundzie, na Stadio Olimpico, padł remis 1-1. Los skojarzył drużyny również w półfinale Coppa Italia. Tu dwukrotnie lepsi byli Giallorossi. W kolejnym sezonie, już pod batutą Rudiego Garcii, niemal powtórzyły się wyniki z rozgrywek 2012/2013. Na początku sezonu Roma wygrała pewnie, 3-0, na San Siro, aby w marcu zremisować bezbramkowo na Olimpico. Inter był jednym z czterech zespołów w tamtym sezonie, który odebrał Giallorossim punkty w Rzymie. Do tego nie doszło w pierwszym meczu drużyn w sezonie 2014/2015. Zespół Garcii wygrał na Olimpico 4-2 i przedłużył tym samym serię oficjalnych pojedynków bez porażek z Interem do dziesięciu. I ta seria musiała się kiedyś skończyć. Pod koniec kwietnia 2015 Inter wygrał 2-1 na San Siro, po słabym meczu z obydwu stron, zdobywając drugi komplet punktów w domowych meczach z Romą na ostatnich dziewięć ligowych pojedynków. Sytuacja powtórzyła się w pierwszej części sezonu 2015/2016. Nerazzurri zwyciężyli na San Siro 1-0 po golu Medela, choć to zespół prowadzony przez Garcię miał więcej szans do zdobycia gola. Wreszcie w marcu zespoły spotkały się na Stadio Olimpico, a Romę prowadził już Luciano Spalletti. Na Stadio Olimpico padł remis 1-1, po średnim meczu z obydwu stron. Prowadzenie dla Interu dał Perisic, punkt uratował Romie w końcówce Nainggolan. Tym samym Giallorossi nie znaleźli po raz trzeci z kolei recepty na Inter, który wygrał dwa razy na San Siro i zremisował na Olimpico. Ta seria zakończyła się rok później. W pierwszej rundzie Roma wygrała w Rzymie 2-1, a zwycięskie trafienie zaliczył Manolas, przy współudziale Icardiego. W drugiej połowie sezonu, na San Siro, ponownie lepsi byli Giallorossi. Zespół prowadzony wówczas przez Spallettiego wygrał 3-1, a bohaterem był Nainggolan, strzelec dwóch pięknych bramek. Trener z Certaldo powtórzył ten wyczyn w drugiej serii spotkań kolejnego sezonu. Wygrał 3-1, także na wyjeździe, z tym że tym razem zasiadł na ławce Nerazzurrich i triumfował nad Romą na Stadio Olimpico. Dzięki tej wygranej Inter przerwał serię ośmiu meczów bez wygranej w Rzymie. Nerazzurri odnieśli pierwszy triumf nad Romą na Olimpico od 19 października 2008 roku. W ostatnich meczach z kolei drużyny dzieliły się punktami. Najpierw na San Siro rywalizacja zakończyła się remisem 1-1, z kolei w poprzednim sezonie najpierw było 2-2 na Stadio Olimpico, a następnie ponownie 1-1 w Mediolanie, gdy na gola El Shaarawyego odpowiedział Perisic. W pierwszej rundzie tego sezonu, w Mediolanie, padł czwarty kolejny remis w oficjalnych potyczkach zespołów. Tym razem żaden z zespołów nie znalazł drogi do zdobycia gola. Bliższy tego był Inter, ale z dobrej strony pokazał się Mirante.

Doświadczony golkiper jest jedną z jaśniejszych postaci w Romie podczas wznowienia rozgrywek, choć w ostatnim tygodniu to on wypadł z kadry z powodu urazu, po tym jak na początku maratonu zastępował w bramce kontuzjowanego Pau Lopeza. Największym problemem Giallorossich w pierwszych meczach po wznowieniu gry nie był bramkarz, a szeroko pojęta defensywa. Błędy w ustawieniu, mało biegania i zbyt częste przyjmowanie rywala pod własnym polem karnym doprowadziły do ciężkich w skutkach trzech porażek z kolei. W ten sposób podopieczni Fonseci stracili szansę walki o Ligę Mistrzów, pozostając w strefie miejsc 5-7. Po słabych występach i trzech kolejnych porażkach portugalski trener zmienił ustawienie na trójkę środkowych defensorów, co przyniosło oczekiwane skutki. Giallorossi wygrali trzy kolejne mecze, tracąc w nich tylko dwie bramki, po tym jak w trzech wcześniejszych spotkaniach stracili ich sześć. Drużyna zaczęła też więcej strzelać, mimo braku, w teorii, jednego gracza w fazie gry ofensywnej. Stylu, szczególnie w wygranych po 2-1 meczach z Parmą i Veroną co prawda zabrakło, ale w piłce nożnej nie ma dodatkowych not za wrażenia artystyczne. Liczą się bramki. Tych w środowym meczu z Veroną było dwie w konfrontacji z jednym golem przeciwników. To było przede wszystkim spotkanie, w którym dobrze zagrała defensywa Giallorossich, nie pozwalająca oddać zbyt wielu strzałów nieźle dysponowanemu rywalowi. Oczywiście, jak to przy stykowych wynikach bywa i tu jeden niepotrzebny błąd mógł doprowadzić do wyrównania, a takowy popełnił Zaniolo, który został napomniany na boisku przez Manciniego, a potem skrytykowany w pomeczowych wywiadach przez Fonsecę. Oczywiście po zwyczajnej wypowiedzi portugalskiego trenera, który powiedział jedynie, że Zaniolo musi myśleć więcej o zespole niż o indywidualnych popisach, w mediach, które nie miały ostatnio za bardzo o czym pisać, rozpętała się burza. Wszystko zostało dosyć szybko ugaszone, tak jak i doniesienia o niezadowoleniu ze strony Dzeko, który był wyraźnie poirytowany w meczu z Veroną, co jednak wynikało z czystej złości sportowej i braku podań od kolegów. I tak znajdująca się na zwycięskiej ścieżce Roma odskoczyła w ostatnich dwóch kolejkach od Napoli i Milanu. Dziś Giallorossi mają po cztery punkty przewagi nad tą dwójką i ze względów taktycznych muszą uważać przede wszystkim na Rossonerich.

Komfortu przewagi nad goniącymi rywalami nie ma Inter. Nerazzurri mają punkt przewagi nad Atalantą i dwa nad Lazio, choć nie to jest najważniejsze. Cel minimum, a więc awans do Ligi Mistrzów, został już dawno osiągnięty i raczej nie będzie miało wielkiego znaczenia to czy Inter uplasuje się na drugim, trzecim czy czwartym miejscu. Po zatrudnieniu Antonio Conte i letnich transferach w Mediolanie mieli nawet chrapkę na scudetto, ale ta okazja została praktycznie zaprzepaszczona na przełomie 2019 i 2020 roku, gdy Lukaku i spółka zaliczyli cztery remisy w sześciu meczach, tracąc cenne osiem punktów. Szczególnie wyjazdowy remis z Lecce i domowy z Cagliari, odniesione na początku roku, bolały najbardziej. Swoje zrobił też mecz za sześć punktów z Juventusem, przegrany tuż przed zatrzymaniem rozgrywek. Podczas wznowienia gry strata do Bianconerich była już zbyt duża, szczególnie że ci wygrywali dalej, a Inter punkty tracił. W planach nie były na pewno domowy remis z Sassuolo i porażka z Bologną. Tymczasem dziś, po tym jak zespół Juventusu zwolnił w ostatnich dniach, okazuje się, że i te spotkania mogą przeważyć o ewentualnym scudetto. Gdyby bowiem Inter wygrał wszystkie dotychczasowe spotkania po wznowieniu rozgrywek, dziś byłby pierwszy, o punkt przez ekipą Sarriego. A tak pozostaje sześciopunktowa strata, w teorii do odrobienia, gorzej z praktyką. Nerazzurri mają bowiem przed sobą trudniejszy kalendarz od Juventusu, m.in. domowy mecz z Napoli i wyjazdowe spotkania z Romą, walczącą o utrzymanie Genoą i Atalantą. Oczywiście tu można dodać, że zespół Conte jest w tym sezonie najlepiej grającą ekipą na wyjazdach. Zdobyl tam 36 punktów, o jeden więcej od Atalanty i trzy od Juventusu, przegrywając tylko dwa na szesnaście meczów. Sposób na Nerazzurrich znalazły u siebie tylko Juventus i Lazio.  

Forma Romy:
15.07.2020, 33 kolejka: ROMA – Verona 2-1 (Veretout, Dzeko)
11.07.2020, 32 kolejka: Brescia – ROMA 0-3 (Fazio, Kalinic, Zaniolo)
08.07.2020, 31 kolejka: ROMA – Parma 2-1 (Mkhitaryan, Veretout)
05.07.2020, 30 kolejka: Napoli – ROMA 2-1 (Mkhitaryan)
01.07.2020, 29 kolejka: ROMA – Udinese 0-2

Forma Interu:
16.07.2020, 33 kolejka: Spal – INTER 0-4 (Candreva, Biraghi, Gagliardini, Sanchez)
13.07.2020, 32 kolejka: INTER – Torino 3-1 (Young, Godin, Martinez)
09.07.2020, 31 kolejka: Verona – INTER 2-2 (Candreva, gol samobójczy)
05.07.2020, 30 kolejka: INTER – Bologna 1-2 (Lukaku)
01.07.2020, 29 kolejka: INTER – Brescia 6-0 (Young, Sanchez, D'Ambrosio, Gagliardini, Eriksen, Candreva)

Paulo Fonseca nie tylko zmienił w ostatnich potyczkach ustawienie, ale też zaczął stawiać na węższe grono graczy, po tym jak zauważył, że ciągłe rotacje nie robią najlepiej drużynie. I tak w zasadzie wykluczeni z gry zostali Pastore, Under i Kluivert. Coraz mniej szans otrzymuje też Zappacosta, który wchodzi raczej z ławki. Dziś graczem numer jeden na prawej stronie jest Bruno Peres. I w meczu z Interem także powinno trafić na Brazylijczyka. Po drugiej stronie zagra Spinazzola, jeśli niegotowy będzie Smalling. Bowiem przy braku Anglika miejsce w trójce obrony zajmie ponownie Kolarov. Jedyną niewiadomą na innych pozycjach wydaje się być to kto zagra obok Veretout w środku pola. Czy Diawara odpocznie i zagra Cristante?

Przypuszczalny skład Romy:

Lopez

ManciniIbanez Kolarov

B.Peres Veretout Diawara Spinazzola

Mkhitaryan Pellegrini

Dzeko


Kontuzjowani: Santon, Fazio, Mirante, Zaniolo
Zawieszeni: -
Zagrożeni zawieszeniem: Dzeko, Kluivert, Santon, Diawara
Poza kadrą: J.Jesus

Przypuszczalny skład Interu:

Handanovic

Skriniar De Vrij Bastoni

Candreva Barella Brozovic Young

Valero

Sanchez Martinez


Kontuzjowani: Sensi, Vecino
Zawieszeni: -
Zagrożeni zawieszeniem: Vecino, De Vrij, Borja Valero, Gagliardini

Spotkanie zostanie poprowadzone przez Marco Di Bello, z którym na murawie Roma triumfowała 12 razy przy jednym remisie i tylko jednej porażce. Ostatnim meczem Giallorossich, który prowadził, było spotkanie z Cagliari, wygrane 4-3, tuż przed zastopowaniem rozgrywek. Di Bello miał też być sędzią niedawnego meczu Romy z Napoli, ale w przeddzień spotkania został zmieniony przez Rocchiego. Bilans Interu z tym arbitrem to 6 wygranych i 2 remisy.

Ostatnie spotkania zespołów:
06.12.2019 Inter – ROMA 0-0
20.04.2019 Inter – ROMA 1-1 (Perisic – El Shaarawy)
02.02.2018 ROMA – Inter 2-2 (Under, Kolarov – Keita, Icardi)
21.01.2018 Inter – ROMA 1-1 (Vecino – El Shaarawy)
26.08.2017 ROMA – Inter 1-3 (Dzeko – Icardi x2, Vecino)

Karma: +0
18.07.2020; 19:02 źródło: własne dodał: abruzzi
czytaj więcej o: Zapowiedź meczu Roma - Inter

Komentarze (4)

Profil PW
majkel Dodano: 4 lata temu | Karma: 1
Normalnie na ten mecz ostrzyłbym sobie zęby. A tak, zapowiada się kolejny mecz do zapomnienia. Z resztą, jak cały ten sezon.
Profil PW
Totnik Dodano: 4 lata temu | Karma: 0
Ustawienie pod B. Peresa - ogień :)
Profil PW
CanisLupus Dodano: 4 lata temu | Karma: 0
Fajne w tym dziwnym sezonie jest chyba tylko to, że takie mecze, jak ten z Interem, to sobie można bez nerwów oglądać. Znając możliwości naszej kamandy, to bym się nie spodziewał jakiś fajerwerków po stronie Romy. Trzymam kciuki za dobrą grę naszych :D a wynik jest mi całkowicie obojętny.
Profil PW
globus78 Dodano: 4 lata temu | Karma: 1
Ja tam trzymam kciuki za zajęciem 8 mego miejsca i żadnych Pucharów. Może James się otrząśnie, sprzeda klub i pozbędziemy się gada,
Kartka z kalendarza
    Wydarzenie na dzisiaj (2025-04-5):
    • Brak
Shoutbox
  • majkel; 2 lata temu

    Chcielibyśmy poinformować, że w ciągu kilku najbliższych dni mogą występować problemy z wejściem na nasz serwis, ze względu na prowadzone prace konserwacyjne. Jak tylko zostaną ukończone, damy Wam znać.

  • samber; 2 lata temu

    Torreire wypożyczyć się da, ale to by wymagało podpisania nowego kontraktu w Anglii a potem wypożyczenie z obowiązkiem wykupu np. Da się to zrobić, ale babraniny sporo i ubocznych kosztów też.

  • CanisLupus; 2 lata temu

    Fajnie by Torreira wyglądał obok Maticia w środku pola. Jakby ojciec synka do pierwszej klasy przyprowadził. Różnica wzrostu chyba z 30 centymetrów :D

  • volt17; 2 lata temu

    Plus jak pisał abruzzi, jeszcze odstępne

  • volt17; 2 lata temu

    Szajbus tylko 4,5 to u nas zarabia Abraham i chyba Pellegrini. Więc jak na Romę to byłaby gwiazdorska pensja

  • Barteq; 2 lata temu

    Jakby wziął 3 mln za sezon to powinien być priorytetem. Też uważam że super opcja.

  • Burdisso; 2 lata temu

    Fajny wpis o maticu umieścili na calciomerito :

    https://calciomerito.pl/co-matic-moze-dac-romie/

  • Omen; 2 lata temu

    No też mi się właśnie wydaje idealnym kandydatem dla nas. Niewykluczone też że zgodziłby się na delikatną redukcję zarobków. Ale to nie od nas zależy. Jestem ciekaw kogo mają na oku.

  • Szajbus; 2 lata temu

    Torreira jest wart każdego eurasa z tych 4 mln:
    - Dosyć młody
    - Sprawdzony w lidze a nie kot w worku
    - Sparzył sie na wyspach i w LaLidze, więc raczej nie będzie chciał odejść.

    Urus może nam zapewnić 5 lat stabilizacji w drugiej linii.

  • Omen; 2 lata temu

    Rozumiem

  • abruzzi; 2 lata temu

    Problem jest w tym, że go się nie da już wypożyczyć, bo ma rok do końca umowy. Trzeba zapłacić z 10 mln za kartę plus dosyć wysoki kontrakt

  • volt17; 2 lata temu

    Torreira to 4,5 mln których nie obejmuje dekret zniżkowy

  • As11; 2 lata temu

    Torreira nie wpasowuje się w koncepcję Mourinho, nie ma >185cm wzrostu :D

  • Omen; 2 lata temu

    W sensie że sporo zarabia w Arsenalu tak?

  • Burdisso; 2 lata temu

    Toreira podobno rozmawiał z Mou ale jak już chyba ktoś wspominał problem jest kontrakt

Tabela / Strzelcy - Serie A
Klub M P
1. AC Milan 38 86
2. FC Internazionale 38 84
3. SSC Napoli 38 79
4. Juventus FC 38 70
5. SS Lazio 38 64
6. AS Roma 38 63
Zobacz pełną tabelę
Wyniki Serie A
38. kolejka - 20-22/5/2022
  • Torino
    0 : 3
    Roma
  • Genoa
    0 : 1
    Bologna
  • Lazio
    3 : 3
    Hellas
  • Fiorentina
    2 : 0
    Juventus
  • Atalanta
    0 : 1
    Empoli
  • Spezia
    0 : 3
    Napoli
  • Sassuolo
    0 : 3
    Milan
  • Inter
    3 : 0
    Sampdoria
  • Venezia
    0 : 0
    Cagliari
  • Salernitana
    0 : 4
    Udinese
Ankieta
Czy Twoim zdaniem sprzedaż Zaniolo to dobra decyzja?
  • Tak, ale tylko w obliczu wysokiej oferty. - 62,07%
  • Nie. Zaniolo powinien zostać w Romie. - 31,03%
  • Nie mam zdania. - 6,9%
  • Statystyki strony
    • Newsów: 25606
    • Użytkowników: 2447
    • Ostatni użytkownik: Moozgh
    • Istnieje od: 8077 dni
    • Gości online (anonimowych użytkowników): 41 (0)
    • Użytkownicy online (0):