Aktualnie na stronie przebywa 26 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Uciec jak najszybciej spod gilotyny. Po fatalnej porażce ze Spal zespół Giallorossich otrzymuje od razu okazję na rehabilitację. We wtorkowy wieczór podopieczni Di Franceco podejmą na Stadio Olimpico CSKA Moskwa w spotkaniu trzeciej Ligi Mistrzów. Wydaje się, że obydwa zespoły będą rywalizować o drugie miejsce w grupie po tym jak Rosjanie pokonali Real Madryt, stąd czeka nas spotkanie z tych za sześć punktów. Roma nie będzie miała innej opcji jak zwycięstwo. Zapowiada się ciekawa potyczka.
Roma mierzyła się do tej pory z CSKA Moskwa cztery razy. Do pierwszych dwóch pojedynków doszło w Pucharze Zdobywców Pucharów sezonu 1991/1992. Zespół Ottavio Bianciego wygrał pierwszy mecz 1/16 finału w Rosji 2-1 po trafieniu Ruggiero Rizzitellego w 73 minucie. W rewanżu Roma przegrała 0-1 po bramce Dmitrieva, ale awansowała dalej. Po raz kolejny zespoły zmierzyły się cztery lata temu, również w razie grupowej Ligi Mistrzów. Na Olimpico Roma wygrała zdecydowanie, 5-1 po golach Iturbe, Maicon, Gervinho (dwa) i samobójczym trafieniu Ignashevicha. Musa zdobył bramkę dla Rosjan. W Moskwie padł wynik 1-1. Otworzył go, golem z rzutu wolnego, Totti. Wyrównał w końcóce Berezutski. Roma zajęła wówczas trzecie miejsce w grupie, a Rosjanie czwarte. Poza dwoma meczami z CSKA w Rzymie Giallorossi podejmowali też dwa inne zepsoły rosyjskie: Dynamo Moskwa w Pucharze UEFA 1996/1997 (3-0 po trafieniu Tommasiego i dwóch golach Fonseci) i Lokomotiv Moskwa w Lidze Mistrzów 2001/2002 (2-1 po pięknym golu Tottiego w końcówce spotkania).
We wtorkowy wieczór Roma poszuka zatem czwartej domowej wygranej z zespołem z Rosji, a drugiej z CSKA. Giallorossi poszukają jednak przede wszystkim trzech punktów, potrzebnych jak powietrze do oddychania, zarówno jeśli chodzi o aktualną sytuację w szatni, a także rywalizację w grupie. Nastroje w drużynie nie są na pewno najlepsze po tym co wydarzyło się w sobotę. Po czterech wygranych z kolei Roma poległa przed własną publicznością w meczu ze Spal, potwierdzając problem, który ciągnie się za graczami Di Francesco od początku sezonu. To problem natury psychologicznej, gdyż po straconym na 0-1 golu zamiast ruszyć do ataku i odrabiania strat, Dzeko i spółka przestali grać. Efektem tego była fatalna końcówka pierwszej części gry i jeszcze gorsza druga połowa, której trener nie mógł wybaczyć po spotkaniu swoim podopiecznym. Zespół nie wykorzystał dodatkowo faktu, że rywal grał przez kwadrans w osłabieniu i mimo innych zaleceń trenera gracze atakowali ciągle środkiem. Bardzo słabo zagrali wszyscy, a szczególnie fatalnie spisał się Dzeko, którego lustrzanym odbiciem jest w tym sezonie cała drużyna. Gdy Bośniak nie gra, nie działa też atak zespołu i odwrotnie. W sobotę byłego gracza City nie bronił nawet trener, wyraźnie zdenerwowany na swoich podopiecznych. Pytany o to czy Dzeko brakuje motywacji, odpowiedział, że dziennikarze powinni zapytać samego piłkarza.
Motywację powinien znaleźć Bośniak we wtorek, gdyż w Lidze Mistrzów zdobył do tej pory dla Romy 13 bramek (do klubowego rekordu Tottiego brakuje mu 4 trafień), a w zeszłym sezonie był jednym z najlepszych napastników całej edycji rozgrywek. W tej edycji trafił już 3 razy w spotkaniu z Viktorią Pilzno. Giallorossi pokonali gładko Czechów 5-0 po tym jak zaliczyli wstydliwy występ w Madrycie, przegrywając 0-3, ale przede wszystkim nie podejmując walki z rywalem, trochę tak jak Czesi w Rzymie. W ten sposób po dwóch seriach meczowych zespół Di Francesco ma na koncie trzy punkty i traci oczko do CSKA, które wykonało plan maksimum w pierwszych dwóch spotkaniach, remisując na wyjeździe z Viktorią Pilzno i pokonując niespodziewanie u siebie Real. Dlatego też najbliższe dwa mecze, z Rosjanami, mogą okazać się kluczowe dla tego kto wyjdzie z grupy z drugiego miejsca, gdyż mimo ostatnich problemów Realu Madryt, praktycznie nikt nie wyobraża sobie, że najlepszy zespół Europy ostatnich trzech lat nie przejdzie dalej. Giallorossi muszą wygrać bezwzględnie we wtorek i dwa tygodnie później co najmniej zremisować w Rosji. Ewentualna strata punktów w Rzymie może utrudnić bardzo życie graczom Di Francesco już w połowie rundy grupowej. Oczywiście Stadio Olimpico w Lidze Mistrzów z obecnym trenerem i Stadio Olimpico w Serie A to dwie zupełnie rożne historie. Przed rokiem Roma przegrała u siebie we krajowych rozgrywkach 7 meczów, podczas gdy w Lidze Mistrzów raz zremisowała i odniosła 5 zwycięstw. Giallorossi podzielili się punktami z Ataletico, a następnie ograli Chelsea, Qarabag, Szachtar, Barcelonę i Liverpool. Wygrana z Viktorią Pilzno jest szóstm z kolei domowym zwycięstwem w Lidze Mistrzów. W meczach na Olimpico w tych rozgrywkach z Eusebio Di Francesco zespół zdobył 17 i stracił tylko 2 gole czyli tyle ile w jednym spotkaniu udało się wbić do bramki Romy takim zespołom jak Chievo czy Spal.
CSKA liczy na wykorzystanie we wtorek dobrej tegorocznej formy wyjazdowej. Podopieczni Hancarenki nie przegrali jeszcze w tym sezonie na wyjazdach na przestrzeni 90 minut. W lidze rosyjskiej legitymują się bilansem 3 wygranych i 3 remisów (12 zdobytych punktów i tylko 2 stracone gole), podczas gdy na własnym boisku w Rosji zespół ugrał zaledwie 7 oczek (2 wygrane, remis i 2 porażki). Przez to zresztą traci 6 punktów do prowadzącego Zenitu, choć ostatnia kolejka była pozytywna dla CSKA, gdyż mecze przegrały wspomniany lider, a także wicelider, Krasnodar, którego zespół z Moskwy dogonił w tabeli. Ligę Mistrzów CSKA rozpoczęło od wyjazdowego remisu z Viktorią Pilzno. Zespół Hancarenki przegrywał do przerwy 0-2. Tuż po zmianie stron kontaktowego gola zdobył Chalov, a wyrównał, już w 5 minucie doliczonego czasu gry, Vlasic. Wspomniana dwójka to piłkarze, na których Giallorossi będą musieli uważać. Chalov jest aktualnie najlepszym strzelcem ligi rosyjskiej z 8 trafieniami po 11 kolejkach, z kolei forma 21-letniego Chorwata rośnie ze spotkania na spotkanie. To on zdobył zwycięskiego gola w meczu drugiej kolejki Ligi Mistrzów z Realem Madryt. Rosjanie otworzyli wynik w 2 minucie i zdołali go dowieźć do ostatniego gwizdka, a spotkanie kończyli w 10 po dwóch żółtych kartkach dla Akinfeeva za dyskusje z arbitrem.
Dla Rosjan najbliższe dwa mecze z Romą są też dokosnałą okazją na zbliżenie się do awansu z grupy. CSKA bowiem do pełni szczęścia może wystarczyć 4 punkty z Romą, przy założeniu, że wykorzysta też domową rywalizację z najsłabszą w grupie Viktorią Pilzno. Dużo Rosjanom dała na tym etapie gry wygrana z Realem Madryt, którą jednak zespół musi teraz potwierdzić w dwumeczu z Romą. Tak dobre wyniki w Lidze Mistrzów osiągnęła dosyć przebudowana latem drużyna. Z zespołem pożegnali się przede wszystkim dwaj weterani środka defensywy, Berezutski i Ignashevich. Na środku defensywy pojawił się Islandczyk Magnusson, z przeszłością w Juventusie, gdzie jednak nie zagrał ani minuty i Cesenie, w której barwach rozegrał w Serie A i B 40 meczów. Pomoc opuścił przede wszystkim Golovin, który przeszedł do Monaco, a w ataku odeszli Musa (wrócił do Leicester), a także strzelec 10 goli w poprzednim sezonie, Vitinho, który wrócił do Brazylii. W przodzie wypożyczono wspomnianego wcześniej Vlasica z Evertonu, a także zakontraktowanego starego znajomego włoskich boisk, Abela Hernandeza, przyjaciela Pastore z czasów Palermo, napastnika, który był w przeszłości łączony z Romą.
Forma Romy:
20.10.2018, 9 kolejka Serie A: ROMA – Spal 0-2
06.10.2018, 8 kolejka Serie A: Empoli – ROMA 0-2 (Nzonzi, Dzeko)
02.10.2018, Liga Mistrzów: ROMA – Pilzno 5-0 (Dzeko x3, Under, Kluivert)
29.09.2018, 7 kolejka Serie A: ROMA – Lazio 3-1 (Pellegrini, Kolarov, Fazio)
26.09.2018, 6 kolejka Serie A: ROMA – Frosinone 4-0 (Under, Pastore, El Shaarawy, Kolarov)
Forma Cska:
19.10.2018, 11 kolejka Premier Liga: Anży – CSKA 0-2 (Vlasic, Chalov)
10.10.2018, 1/16 Pucharu Rosji: Tiumień – CSKA 1-1, k:3-0 (Pukhov)
07.10.2018, 10 kolejka Premier Liga: CSKA – Lokomotiv 0-1
02.10.2018, Liga Mistrzów: CSKA – Real 1-0 (Vlasic)
28.09.2018, 9 kolejka Premier Liga: Orenburg – CSKA 0-1 (Chalov)
Eusebio Di Francesco może się cieszyć, gdyż ostateczną próbę przed wtorkowym meczem przeszli Kolarov i De Rossi, którzy powinni pojawić się w pierwszej jedenastce. Do kadry po drobnym urazie wrócił też Schick. Trener nie skorzysta z kolei z usług Pastore, który od razu po powrocie na boisko wypadł z kadry. Do składu, w porównaniu do meczu ze Spal, powinien wrócić Manolas.
Przypuszczalny skład Romy:
Olsen
Florenzi Manolas Fazio Kolarov
Nzonzi De Rossi
Under Pellegrini El Shaarawy
Dzeko
Kontuzjowani: Perotti, Karsdorp, Pastore
Zawieszeni: -
Zagrożeni zawieszeniem: -
Przypuszczalny skład Romy:
Kyrnats
Becao Magnusson Nababkin
Fernandes Ablyakos Akhmetov Efremov
Dzagoev Vlasic
Chalov
Kontuzjowani: Hernandez, Schennikov, Vasin, Bistrovic
Zawieszeni: Akinfeev
Zagrożeni zawieszeniem: -
Mecz poprowadzi Anasthasios Sidiropoulos, który nie sędziował nigdy meczu z udziałem Romy, za to był arbitrem w dwóch spotkaniach CSKA Moskwa. Rosjanie przegrali w tych mczach 1-2 z Manchsterem City i wygrali 2-0 z Young Boys Brno.
Komentarze (8)