Serwis ASRoma.pl wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług, dostosowania serwisu do preferencji użytkowników oraz w celach statystycznych. Możesz zawsze wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że cookies będą zapisane w pamięci urządzenia. Więcej w Polityce prywatności. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia zawarte w Regulaminie ZROZUMIAŁEM I AKCEPTUJĘ
Aktualnie na stronie przebywa 30 gości oraz 0 użytkowników!
Zarejestruj
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -

Zapowiedź: AS Roma - Austria Wiedeń

Nie ma chwili na wytchnienie. Po ważnym ligowym zwycięstwie z Napoli, Giallorossich czeka drugie z siedmiu spotkań kolejnego maratonu meczowego. W czwartkowy wieczór zespół Romy podejmie na Stadio Olimpico Austrię Wiedeń, w trzeciej serii spotkań rozgrywek grupowych Ligi Europy. Mecz wyłoni lidera grupy E na półmetku rundy zasadniczej.
 
Jak wspomnieliśmy na wstępie, zespoły prowadzą w tabeli, a Giallorossi legitymują się lepszym bilansem bramkowym. Zespół Spallettiego zaliczył w pierwszej serii spotkań wstydliwy wyjazdowy remis z Viktorią Pilzno, aby w drugiej kolejce pokonać z łatwością, na własnym boisku, Astrę Giurgiu. Takie same rozstrzygnięcia padły w pojedynkach z udziałem Austrii, z tym że podopieczni Finka zagrali u siebie z Czechami, a z Rumunami na wyjeździe. W pierwszej serii spotkań ograli 3-2 Astrę, choć trzy punkty wisiały na włosku. Rywal zdobył kontaktowego gola w 75 minucie, a od 79 Austria rzuciła się do rozpaczliwej obrony, po tym jak czerwony kartonik zobaczył Rotpuller. W drugim meczu podopieczni Finka zremisowali bezbramkowo z Viktorią Pilzno. Spotkanie nie należało do najciekawszych, a wynik końcowy był jak najbardziej sprawiedliwym rezultatem. I w ten sposób wyłania się tabela grupy E, w której za plecami dwójki prowadzących znajduje się Viktoria Pilzno, z dwoma remisami i z domowym meczem z Astrą do rozegrania. Dla Rumunów z kolei, którzy są bez punktów, jutrzejszy mecz będzie ostatnim dzwonkiem do pozostania w rywalizacji o wyjście z grupy.

Wyjście, do którego może się przybliżyć Roma, jeśli pokona w czwartek Austrię. Podwójna wygrana z zespołem z Wiednia (za dwa tygodnie drużyny zmierzą się w stolicy Austrii) dałaby praktycznie awans zespołowi Spallettiego. Giallorossi są oczywiście faworytem czwartkowego spotkania po tym co pokazują w ostatnim czasie i co pokazali w domowym pojedynku z Astrą, mimo gry w połowie rezerwowym składem. Totti i spółka wygrywają też wszystko na własnym boisku od feralnej porażki z Porto, która sprawiła, że wylądowali właśnie w Lidze Europy. Obecnie zespół legitymuje się też serią trzech oficjalnych zwycięstw, zaczynając właśnie od potyczki z Astrą, a na sobotnim meczu z Napoli kończąc.Właśnie w Neapolu Roma rozegrała prawdopodobnie najlepszy mecz w sezonie. W pojedynku z mocnym rywalem dała sobie strzelić tylko jednego gola, ze stałego fragmentu gry, znajdując trzykrotnie drogę do siatki rywali. Zagrały zarówno defensywa, jak i skuteczność, z którą zespół był wiele razy w tym sezonie na bakier, a rosnącą formę potwierdził Edin Dzeko, który stał się po ostatniej serii meczów najlepszym strzelcem.

Roma pod okiem Spallettiego zmienia w tym sezonie wiele razy oblicze, co może też wskazywać na to, że trener szuka złotego środka. Toskańczyk zmianie ustawienia, filozofię gry, a także wybór zawodników. Giallorossi grali w tym sezonie ustawieniu 4-3-3, 4-2-4, 4-1-4-1 i 4-2-3-1. Zespół wybierał rozwiązania z dużym posiadaniem piłki (Udinese, Sampdoria, Crotone, Astra), a także dawał pole do popisu rywalom (Inter, Napoli). Właśnie w dwóch ostatnich meczach ligowych Roma miała 34% posiadania piłki z zespołem Nerazzurrich i 42% w potyczce z drużyną z Neapolu, podczas gdy w poprzednim sezonie zespół starał się prowadzić grę z każdym rywalem. Zmieniło się też podejście do treningów. Po porażce z Torino Spalletti zarządził podwójne sesje treningowe, stosując metodę kija i marchewki. W zamian za dobrą pracę zespołu anulował popołudniowy trening w dzień urodzin Tottiego, pozwalając graczom na pozostanie na imprezie nawet po północy. Takie podejście, karania i nagradzania zespołu, przyniosło efekty w postaci lepszej gry i trzech kolejnych wygranych. Jedna dała prowadzenie w grupie Ligi Europy, druga pozwoliła Romie wdrapać się na drugie miejsce w Serie A i wyprzedzić jednego z głównych rywali, Napoli. Właśnie a propos Tottiego, Il Capitano będzie miał szansę rozegrać w czwartek swój setny mecz w europejskich pucharach. Totti wystąpił w 57 meczach Ligi Mistrzów, 30 spotkaniach pod egidą Pucharu UEFA i 12 pojedynkach w Lidze Europy. Zadebiutował 12 września 1995 roku, w pojedynku ze szwajcarskim Neuchatel Xamax, gdy zmienił Abela Balbo. Miesiąc później, w potyczce z belgijskim Aalst zdobył swojego pierwszego gola w europejskich pucharach.

Co oczywiste, Francesco Totti jest największą gwiazdą w Romie, z kolei największą gwiazdą rywala Giallorossich jest jej trener, Thorsten Fink. Niemiec, znany w piłkarskiej karierze z występów w Beyernie Monachium, mierzył się z Romą już trzykrotnie, podczas gdy nigdy nie doszło do pojedynku między zespołem Giallorossich i Austrią Wiedeń. Gdyby historia zatoczyła inaczej koło, dziś Fink mierzyłby się z Romą jako jej były piłkarz. Był styczeń 1997 roku. Niedługo po tym jak zdobył dwa gole przeciwko Giallorossim w barwach Karsluher SC (Puchar UEFA  i porażka Romy w Niemczech 0-3) o jego pozyskanie poprosił ówczesny trener drużyny ze stolicy Włoch, Ottavio Bianchi. We Frankfurcie doszło do spotkania wiceprezydenta Romy, De Martino i dyrektora sportowego, Perinettiego z agentem Finka i samym graczem. Strony doszły do porozumienia, a piłkarz był wielkim entuzjastą przenosin do Rzymu. O historii wspominał sam w pewnym czasie. Niestety do niczego nie doszło, gdyż żądania Karsluher SC były zbyt wygórowane,  a Niemcem interesowały się inne zespoły z Bundesligi. Na koniec tego sezonu trafił do Bayernu Monachium. W drużynie grał osiem sezonów, w tym pieć w pierwszym składzie, zdobył cztery krajowe mistzostwa i wygrał Ligę Mistrzów. W karierze trenerskiej najlepiej szło mu w FC Basel, z którym zdobył dwa mistrzostwa Szwajcarii i awansował do Ligi Mistrzów. I właśnie gdy prowadził ten zespół, zmierzył się dwukrotnie z Romą. Najpierw w sezonie 2009/2010 w Lidze Europy (domowa wygrana 2-0 i wyjazdowa porażka 1-2), a rok później w Lidze Mistrzów (zwycięstwo 3-1 nad Romą na Olimpico i porażka u siebie 2-3).

Z Austrią nie osiągnął jak na razie żadnego dużego sukcesu, choć zaczął swoją przygodę obiecująco, wyciągając zespół z dna, jakie osiągnął w sezonie 2014/2015, zajmując siódme miejsce wśród dziesięciu ligowców. Rok wcześniej zespół Austrii również nie awansował do pucharów, po tym jak zajął czwartą pozycję w lidze. I pomyśleć, ze jeszcze w sezonie 2012/2013 Austria sięgnęła po 24 w historii mistrzostwo Austrii. Z Finkiem u sterów zespół zajął trzecie miejsce w tabeli i awansował do eliminacji Ligi Europy. Te zespół przeszedł nie bez problemów. W II rundzie Austria ograła albański Kukesi, zwyciężając 4-1 i 1-0. W kolejnej podopieczni Finka natknęli się na opór Spartaka Trnava. W pierwszym meczu było 0-1, w drugim 1-0 i o awansie Austriaków zadecydowały rzuty karne. Wreszcie w decydującej rundzie Austria ograła dwukrotnie, po 2-1, Rosenborg. Zespół przystąpi zatem do spotkania z Romą z jedną porażką w ośmiu pucharowych meczach tego sezonu, która mogła jednak przesądzić o odpadnięciu z rozgrywek. Na krajowym podwórku zespół gra w kratkę. Podopieczni Finka mają na koncie 19 punktów w 11 meczach, co daje czwartą pozycję w tabeli, z punktem straty do drugiego Altach, ale też z 9 punktami mniej od prowadzącego Sturmu Graz. Swoją pozycję w lidze drużyna podreperowała ostatnio, wygrywając dwa mecze z kolei. W ostatni weekend Austria ograła na wyjeździe, 2-0, ostatni w tabeli Mattersburg. W lidze zespół nie ma problemów ze zdobowaniem bramek (21 goli w 11 meczach), ale ma z kolei ogromne problemy z defensywą. Mimo że drużyna jest o zaledwie punkt od drugiej pozycji w tabeli, to straciła już 19 bramek, co jest ewenementem na skalę europejską. Trzeci Salzburg, z taką samą liczbą oczek, stracił tylko 9 goli.  

Forma Romy:
15.10.2016, 8 kolejka Serie A: Napoli – ROMA 1-3 (Dzeko x2, Salah)
02.10.2016, 7 kolejka Serie A: ROMA – Inter 2-1 (Dzeko, gol samobójczy)
29.09.2016, 2 kolejka Ligi Europy: ROMA – Astra 4-0 (Strootman, Fazio, gol samobójczy, Salah)
25.09.2016, 6 kolejka Serie A: Torino – ROMA 3-1 (Totti)
21.09.2016, 5 kolejka Serie A: ROMA – Crotone 4-0 (El Shaarawy, Salah, Dzeko x2)

Forma Austrii:
16.10.2016, 11 kolejka Bundesligi: Mattersburg – AUSTRIA 0-2 (Grunwald, Martschinko)
02.10.2016, 10 kolejka Bundesligi: AUSTRIA – St. Polten 2-1 (Serbest, Kayode)
29.09.2016, 2 kolejka Ligi Europy: AUSTRIA – Viktoria 0-0
24.09.2016, 9 kolejka Bundesligi: AUSTRIA – Admira 1-2 (Tajouri)
21.09.2016, 1/16 Pucharu Austrii: First Wiedeń – AUSTRIA 1-3 (Kayode x2, Tajouri)

Luciano Spalletti nie będzie miał wielkiego pola do manewru przy ustalaniu składu. Zawieszony jest De Rossi, a z kadry wypadli też Bruno Peres i Perotti. Wczoraj z kolei urazu kostki doznał Seck i nie znalazł się na liście powołanych. Jakby tego było mało, pamiętamy, że mecz z Napoli zakończyli przedwcześnie, z drobnymi urazami, Nainggolan i Juan Jesus i choć trenowali regularnie, to nie wiadomo w jakiej będą formie. Tylko jeden regularny trening od czasu powrotu ze zgrupowania reprezentacji wystarczył, aby umieścić na liście powołanych Strootmana, choć na dzisiejszej konferencji prasowej Spalletti był ostrożny: "Strootman musi dziś przejść próbę, musimy go wypróbować, prawdopodobnie, w najlepszej z hipotez, nie będę go mógł mieć na cały mecz. Musimy też ocenić dobrze Manolasa, który ma lekki dyskomfort". Po wypowiedzi Spallettiego można zatem przewidywać, że odpoczynek otrzyma Manolas, z uwagi na ciągłą grę (rozegrał też dwa mecze w reprezentacji Grecji). Po kartkowym zawieszeniu do kadry wraca Emerson Palmieri. W przodzie Spalletti potwierdził występy El Shaarawyego, Gersona i Tottiego. Pozostaje pytanie czy trener zdecyduje się dać kolejną szansę Iturbe czy też zagra Salah.

Przypuszczalny skład Romy:

Alisson

Florenzi Fazio J.Jesus Emerson

Paredes Strootman

Iturbe Gerson El Shaarawy

Totti


Kontuzjowani: Ruediger, Mario Rui, Vermaelen, Bruno Peres, Perotti, Seck
Zawieszeni: De Rossi
Zagrożeni zawieszeniem: -
Poza kadrą: Lobont

Przypuszczalny skład Austrii:

Almer

Larsen Stronati Filipovic Martschinko

Serbest Holzhauser

Venuto Grunwald Pires

Kayode


Kontuzjowani: Ronivaldo
Zawieszeni: Rotpuller
Zagrożeni zawieszeniem: -

Mecz poprowadzi Rosjanin Vladislav Bezborodov, który nie prowadził do tej pory meczu żadnego z zespołów. Sędziował za to pięć meczów włoskich drużyn, a ich bilans to cztery wygrane i remis.

Karma: +2
19.10.2016; 20:44 źródło: własne dodał: abruzzi

Komentarze (6)

Profil PW
Adamus Dodano: 8 lat temu | Karma: 0
mecz na Eurosporcie!!!!
Profil PW
Gregu Dodano: 8 lat temu | Karma: 0
Po meczu z Napoli apetyty są napewno duże. Oby nie skończyło się rozczarowaniem ;)
Profil PW
Mikesss Dodano: 8 lat temu | Karma: 0
Mysle ze bardzi ciekawy mecz z kilku wzgledow. Gramy rezerwami i warto podpatrzec jak Gerson oraz Turbo sie popisza... O ile ten drugi raczej nic nowego nie pokaze to fajnie by bylo jakby strzelik bramke. Ma tottiego ktory potrafi otworzyc droge do bramki. Gerson natomiast ma swoj pierszy sprawdzian.

Nie oczekiwalbym wielkiego zwyciestwa bo jedank gramy drugim skladem ktory nie jest zgrany ale licze na pewne 2:0 lub 3:1
Profil PW
CanisLupus Dodano: 8 lat temu | Karma: 0
Uważam, że Strootman nie zagra od początku, tylko Nainggolan. Holender musi być 100% zdrowy na ligę. Dziwne by było też, znając Spallettiego, by nie zagrał Manolas. To taki typek, co to musi grać. Raczej dylemat między Fazio a Jesusem. Reszta się zgadza. Pewnie od początku zagra Cudowne Dziecko i Kapitan.
Profil PW
Junkhead Dodano: 8 lat temu | Karma: 0
O kurde nie spodziewałem się, że w zapowiedzi meczu Romy poczytam tyle o KSC przypomniałeś mi Abruzzi dzieciństwo, bo mieszkałem wtedy z rodzicami w Karlsruhe. A KSC to był mój klub wtedy. Nie raz mnie wujek (który też tam mieszkał) zabierał na mecze Bundesligi czy nawet Pucharu UEFA. Thomas Hassler, notabene były piłkarz Romy, był wtedy królem w mieście, prawie jak Totti w Rzymie. Na dniach otwartych chciałem zrobić z nim fotkę, ale nie dało się, był za bardzo oblegany. Natomiast zdjęcie mam z Seanem Dundee (potem został za rekordową sumę sprzedany do Liverpoolu) i właśnie z Thorstenem Finkiem :D Nawet nie wiedziałem, że teraz trenuje Austrię.
Profil PW
Totnik Dodano: 8 lat temu | Karma: 0
Ten mecz jest godny uwagi jedynie jak zagra Totti
Kartka z kalendarza
    Wydarzenie na dzisiaj (2025-04-5):
    • Brak
Shoutbox
  • majkel; 2 lata temu

    Chcielibyśmy poinformować, że w ciągu kilku najbliższych dni mogą występować problemy z wejściem na nasz serwis, ze względu na prowadzone prace konserwacyjne. Jak tylko zostaną ukończone, damy Wam znać.

  • samber; 2 lata temu

    Torreire wypożyczyć się da, ale to by wymagało podpisania nowego kontraktu w Anglii a potem wypożyczenie z obowiązkiem wykupu np. Da się to zrobić, ale babraniny sporo i ubocznych kosztów też.

  • CanisLupus; 2 lata temu

    Fajnie by Torreira wyglądał obok Maticia w środku pola. Jakby ojciec synka do pierwszej klasy przyprowadził. Różnica wzrostu chyba z 30 centymetrów :D

  • volt17; 2 lata temu

    Plus jak pisał abruzzi, jeszcze odstępne

  • volt17; 2 lata temu

    Szajbus tylko 4,5 to u nas zarabia Abraham i chyba Pellegrini. Więc jak na Romę to byłaby gwiazdorska pensja

  • Barteq; 2 lata temu

    Jakby wziął 3 mln za sezon to powinien być priorytetem. Też uważam że super opcja.

  • Burdisso; 2 lata temu

    Fajny wpis o maticu umieścili na calciomerito :

    https://calciomerito.pl/co-matic-moze-dac-romie/

  • Omen; 2 lata temu

    No też mi się właśnie wydaje idealnym kandydatem dla nas. Niewykluczone też że zgodziłby się na delikatną redukcję zarobków. Ale to nie od nas zależy. Jestem ciekaw kogo mają na oku.

  • Szajbus; 2 lata temu

    Torreira jest wart każdego eurasa z tych 4 mln:
    - Dosyć młody
    - Sprawdzony w lidze a nie kot w worku
    - Sparzył sie na wyspach i w LaLidze, więc raczej nie będzie chciał odejść.

    Urus może nam zapewnić 5 lat stabilizacji w drugiej linii.

  • Omen; 2 lata temu

    Rozumiem

  • abruzzi; 2 lata temu

    Problem jest w tym, że go się nie da już wypożyczyć, bo ma rok do końca umowy. Trzeba zapłacić z 10 mln za kartę plus dosyć wysoki kontrakt

  • volt17; 2 lata temu

    Torreira to 4,5 mln których nie obejmuje dekret zniżkowy

  • As11; 2 lata temu

    Torreira nie wpasowuje się w koncepcję Mourinho, nie ma >185cm wzrostu :D

  • Omen; 2 lata temu

    W sensie że sporo zarabia w Arsenalu tak?

  • Burdisso; 2 lata temu

    Toreira podobno rozmawiał z Mou ale jak już chyba ktoś wspominał problem jest kontrakt

Tabela / Strzelcy - Serie A
Klub M P
1. AC Milan 38 86
2. FC Internazionale 38 84
3. SSC Napoli 38 79
4. Juventus FC 38 70
5. SS Lazio 38 64
6. AS Roma 38 63
Zobacz pełną tabelę
Wyniki Serie A
38. kolejka - 20-22/5/2022
  • Torino
    0 : 3
    Roma
  • Genoa
    0 : 1
    Bologna
  • Lazio
    3 : 3
    Hellas
  • Fiorentina
    2 : 0
    Juventus
  • Atalanta
    0 : 1
    Empoli
  • Spezia
    0 : 3
    Napoli
  • Sassuolo
    0 : 3
    Milan
  • Inter
    3 : 0
    Sampdoria
  • Venezia
    0 : 0
    Cagliari
  • Salernitana
    0 : 4
    Udinese
Ankieta
Czy Twoim zdaniem sprzedaż Zaniolo to dobra decyzja?
  • Tak, ale tylko w obliczu wysokiej oferty. - 62,07%
  • Nie. Zaniolo powinien zostać w Romie. - 31,03%
  • Nie mam zdania. - 6,9%
  • Statystyki strony
    • Newsów: 25606
    • Użytkowników: 2447
    • Ostatni użytkownik: Moozgh
    • Istnieje od: 8077 dni
    • Gości online (anonimowych użytkowników): 30 (0)
    • Użytkownicy online (0):