Aktualnie na stronie przebywa 32 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Przed nami ostatnie domowe spotkanie sezonu. We wczesny niedzielny wieczór zespół Giallorossich podejmie jedenastą w tabeli Fiorentinę. Podopieczni Fonseci mają szansę odskoczyć na cztery punkty od Milanu i być bliscy uniknięcia eliminacji Ligi Europy. Ekipa Violi nie gra o nic, zresztą jak przez cały sezon, gdzie, jeśli już, była zdecydowanie bliższa strefy spadkowej niż walki o puchary.
Ogółem zespoły spotykały się dotychczas w Serie A 162 razy (w tym raz w sezonie 1989/1990 w dogrywkowym meczu o grę w Pucharze UEFA). Statystyki są wyrównane. 60 potyczek kończyło się podziałem punktów, 53-krotnie wygrywała Roma, z kolei zespół Fiorentiny był lepszy przy 48 okazjach. Jeśli chodzi o pojedynki rozegrane w Rzymie, przeważają oczywiście gospodarze, którzy wygrali 37 meczów przy 15 triumfach Violi. 28 razy drużyny dzieliły się punktami. W ostatnich latach znak "x" przy wynikach drużyn pojawiał się jednak bardzo rzadko. Z ostatnich 15 meczów tylko trzy zakończyło się bowiem podziałem punktów, 10-krotnie lepsza była Roma, a 2 razy lepsza była ekipa z Florencji. W ostatnich potyczkach zespołów więcej powodów do zadowolenia ma Fiorentina. Zespół Violi nie przegrywał z Romą od listopada 2017 roku, aż do meczu z grudnia 2019. Po drodze Fiorentina była dwukrotnie lepsza, a dwa razy padały remisy. Zespół z Florencji pokonał przede wszystkim Giallorossich 7-1 w meczu Pucharu Włoch w poprzednim sezonie. Na Olimpico, w lidze, ostatnie dwa spotkania kończyły się wygraną Fiorentiny i remisem, stąd Roma czeka na domowe zwycięstwo z rywalem od trzech lat. Do ostatniej potyczki drużyn ogółem doszło 20 grudnia 2019, tuż przed świętami. W ostatnim meczu roku Giallorossi wygrali łatwo 4-1, rozgrywając jeden z najlepszych meczów i rozbudzając nadzieje kibiców na nowy rok.
Niestety, jak wiemy było inaczej. Roma, która była po meczu z Fiorentiną i siedemnastej kolejce czwarta w tabeli, z czterema punktami przewagi nad Atalantą i czternastu nad Milanem, dziś znajduje się daleko w tyle za zespołem z Bergamo i ma niewielką przewagę nad drużyną Rossonerich. Fatalne wpadki w styczniu i potem lutym sprawiły, że zespół Fonseci był systematycznie doganiany przez rywali, a kropkę nad i postawiły pierwsze kolejki post Covid, gdy po trzech kolejnych porażkach Giallorossich Atalanta uciekła na dystans nie do odrobienia. Wreszcie w ostatniej serii spotkań, mimo że Roma wygrała, to straciła już nawet matematyczne szanse na Ligę Mistrzów. Wiemy jednak w zasadzie od dobrych trzech tygodni, że podopiecznym Fonseci pozostała rywalizacja z Milanem. Rywalizacja, która toczy się o bezpośredni awans do fazy grupowej Ligi Europy. Jest to o tyle ważne, że kolejny sezon zacznie się z opóźnieniem, będzie ponownie naszpikowany terminami i lepiej jest uniknąć dodatkowych spotkań eliminacji rozgrywek. Ewentualna wygrana z Fiorentiną pozwoliłaby Giallorossim na odjechanie od Milanu na bezpieczny dystans, czterech punktów. Ekipa z Mediolanu zremisowała bowiem w piątek z Atalantą.
Nadzieje właśnie na Ligę Europy były rozbudzone przed sezonem we Florencji. Sprowadzenie Riberyego, Pulgara czy Kouame, powrót Badelja, zatrzymanie Chiesy miało być pierwszym krokiem klubu Rocco Comisso w kierunku powrotu do europejskich pucharów. Niestety, nie po raz pierwszy w ostatnich latach Fiorentina okazała się przerostem formy nad treścią. A szczególnie jeśli chodzi o ofensywę tej drużyny, gdzie oprócz gracza kalibru Riberyego występują ponoć ogromne talenty w osobach Chiesy i Vlahovica, a za ich plecami operuje również uznawany za talent, Castrovilli. Tymczasem zespół Iachiniego zdobył w 35 meczach tylko 43 bramki i jest piątą najgorszą ekipą w Serie A pod względem trafiania do siatki. Mniej goli strzeliły tylko Udinese, Torino, Brescia i Spal. Więcej udało się zdobyć Genoi i Lecce. Atak Violi nie nadążał przez cały sezon. Wyręczyła go nieco defensywa, której 45 straconych goli to piąty wynik w lidze, lepszy od Romy. Zespół z Florencji spędził cały sezon w drugiej połówce tabeli i najczęściej na pozycjach 13-15. Przed wznowieniem rozgrywek podopieczni Iachiniego zajmowali 13 miejsce w tabeli, mając jednak tylko 5 punktów przewagi nad strefą spadkową. Dziś Fiorentina jest 11 i o taką liczbę punktów wyprzedza otwierające strefę degradacji Lecce. To efekt słabej gry rywali, ale też lepszej Violi. Żeby nie pisać o tej drużynie tylko źle, warto wspomnieć, że Chiesa i spółka nie przegrali od sześciu meczów, wygrywając z nich trzy i tyle samo remisując. To najlepszy okres gry drużyny w tym sezonie i być może na ostatniej prostej Fiorentinie uda się wejść do pierwszej połówki tabeli, gdzie nie była przez cały sezon.
Forma Romy:
22.07.2020, 35 kolejka: Spal – ROMA 1-6 (Kalinic, Perez, B.Peres x2, Kolarov, Zaniolo)
19.07.2020, 34 kolejka: ROMA – Inter 2-2 (Spinazzola, Mkhitaryan)
15.07.2020, 33 kolejka: ROMA – Verona 2-1 (Veretout, Dzeko)
11.07.2020, 32 kolejka: Brescia – ROMA 0-3 (Fazio, Kalinic, Zaniolo)
08.07.2020, 31 kolejka: ROMA – Parma 2-1 (Mkhitaryan, Veretout)
Forma Fiorentiny:
22.07.2020, 35 kolejka: Inter – FIORENTINA 0-0
19.07.2020, 34 kolejka: FIORENTINA – Torino 2-0 (gol samobójczy, Cutrone)
15.07.2020, 33 kolejka: Lecce – FIORENTINA 1-3 (Chiesa, Gezzal, Cutrone)
12.07.2020, 32 kolejka: FIORENTINA – Verona 1-1 (Cutrone)
08.07.2020, 31 kolejka: FIORENTINA – Cagliari 0-0
Trener Fonseca dał odpocząć w środę Veretout, Mkhitaryanowi i Dzeko, którzy powinni wrócić do pierwszego składu. Na przedmeczowej konferencji Portugalczyk stwierdził, że Kolarov i B.Peres nie będą mieli problemów z kolejnym występem w wyjściowej jedenastce. Serb zagra ponownie w trójce środkowych obrońców, gdyż wciąż niedysponowany jest Ibanez. W składzie odpoczną tym razem być może Pellegrini i Diawara. Niewykluczone, że od pierwszej minuty zobaczymy wreszcie Zaniolo. Pytany o to Fonseca nie zaprzeczył, stwierdzając, że wszystko wyjaśni się jutro.
Przypuszczalny skład Romy:
Lopez
Mancini Smalling Kolarov
B.Peres Veretout Cristante Spinazzola
Zaniolo Mkhitaryan
Dzeko
Kontuzjowani: Santon, Mirante, Ibanez
Zawieszeni: -
Zagrożeni zawieszeniem: Dzeko, Kluivert, Santon, Diawara
Poza kadrą: J.Jesus
Przypuszczalny skład Fiorentiny:
Terracciano
Milenkovic Pezzella Caceres
Chiesa Pulgar Duncan Ghezzal Lirola
Vlahovic Ribery
Kontuzjowani: Benassi
Zawieszeni: Castrovilli
Zagrożeni zawieszeniem: Igor, Lirola, Pulgar, Venuti, Vlahovic
Mecz poprowadzi Daniele Chiffi, który sędziował tylko jedne spotkanie z udziałem Giallorossich. Miało to miejsce 15 września 2019 roku, gdy Roma pokonała 4-2 Sassuolo i była to pierwsza wygrana Fonseci na ławce Giallorossich. Bilans Fiorentiny to wygrana, dwa remisy i dwie porażki.
Ostatnie pojedynki zespołów:
20.12.2019 Fiorentina – ROMA 1-4 (Badelj – Dzeko, Kolarov, Pellegrini, Zaniolo)
03.04.2019 ROMA - Fiorentina 2-2 (Zaniolo, Perotti - Pezzella, Gerson)
30.01.2019 Fiorentina – ROMA 7-1 (Chiesa x3, Simeone x2, Muriel, Benassi - Kolarov)*
03.11.2018 Fiorentina – ROMA 1-1 (Veretout - Florenzi)
07.04.2018 ROMA – Fiorentina 0-2 (Benassi, Simeone)
* Coppa Italia
Komentarze (2)