Serwis ASRoma.pl wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług, dostosowania serwisu do preferencji użytkowników oraz w celach statystycznych. Możesz zawsze wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że cookies będą zapisane w pamięci urządzenia. Więcej w Polityce prywatności. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia zawarte w Regulaminie ZROZUMIAŁEM I AKCEPTUJĘ
Aktualnie na stronie przebywa 23 gości oraz 0 użytkowników!
Zarejestruj
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -

Zapowiedź: AS Roma - ACF Fiorentina (25.04.2012, 15:00)

Po meczu o dużą stawkę dla obydwu drużyn jakim był niewątpliwie pojedynek z Juventusem, nadchodzi czas na potyczkę z Fiorentiną. Nietypowo, bo w środowe popołudnie, w zaległej kolejce sezonu, dojdzie do spotkania zespołu walczącego o trzecie miejsce w tabeli z drużyną bijącą się o utrzymanie. I jedni i drudzy nie zaliczą ostatnich tygodni do szczęśliwych. Zapowiadają się duże emocje.


Dotychczas obydwa zespoły spotykały się ze sobą 146 razy (w tym raz w sezonie 1989/1990 w dogrywkowym meczu o grę w Pucharze UEFA). 46 z tych spotkań wygrali gracze Fiorentiny, 43 piłkarze Romy, a 57 potyczek kończyło się podziałem punktów. Jeśli chodzi o pojedynki rozegrane na Stadio Olimpico, lepsi są oczywiście piłkarze Giallorossich, którzy wygrywali 32 razy przy 13 zwycięstwach popularnej Violi (106-71 w golach dla Romy). Ostatnia wygrana Fiorentiny na Olimpico sięga jednak czasów dosyć odległych. 23 lutego 1992 roku Viola wygrała w Rzymie 3-1. Na bramkę Voellera odpowiedział dwa razy Batistuta, a wynik ustalił Dunga. Od tamtej pory, zespoły spotykały się w Rzymie 16 razy. 12 z tych spotkań Roma wygrała, a 4 kończyły się podziałem punktów. Trzy z remisów przypadają jednak na lata dziewięćdziesiąte. Gdyby wziąć z kolei ostatnie 15 oficjalnych pojedynków obydwu drużyn, statystyka będzie jeszcze lepsza dla Giallorossich. 14 zwycięstw Romy i jeden remis to właśnie wyniki potyczek obydwu drużyn w ostatnim czasie na Stadio Olimpico (w tym dwie wygrane Romy w Coppa Italia i jedna w Superpucharze). Ostatni punkt z Rzymu, zespół z Florencji wywiózł 27 listopada 2005 roku, gdy na trafienie Tommasiego odpowiedział z rzutu karnego Toni. W ostatnim meczu ligowym obydwu drużyn na Stadio Olimpico, w zeszłym sezonie, padł wynik 3-2 dla zespołu prowadzonego wówczas przez Claudio Ranieriego. Drużyny spotkały się też w styczniu w 1/8 finału Coppa Italia. Roma wygrała w meczu bez większej historii 3-0. Ostatnie spotkanie obydwu drużyn w lidze miało z kolei miejsce w 13 kolejce tego sezonu, gdy Fiorentina wygrała na Artemio Franchi 3-0, a zespół Enrique kończył mecz w ósemkę.

 

Nie lepiej wyglądał występ Giallorossich w ostatnią niedzielę. Zespół Enrique zafundował kibicom powtórkę z rozrywki choćby z pierwszego meczu z Violą czy też niedawnych pojedynków z Lecce, Cagliari i Atalantą. De Rossi i spółka polegli w Turynie, tracąc po raz czwarty w nowym roku cztery gole w jednym meczu i przegrywając piąty z siedmiu noworocznych wyjazdów (nie licząc meczu Coppa Italia z Juventusem). Szybkie bramki rywala, ponownie nieskoncentrowana i zagubiona deensywa, wszystko to doprowadziło do najwyższej porażki w sezonie, w meczu, który powinien być przede wszystkim sprawą prestiżową dla Giallorossich. W ten oto sposób, zespół dobrnął do 13 ligowych porażek w sezonie. Gorzej w ostatnich 50 latach pod tym względem było tylko dwa razy, gdy Roma przegrywała odpowiednio 14 i 15 spotkań. Tak jak w przytoczonym na początku pierwszym meczu z Fiorentiną (trzy czerwone kartki i kolejny negatywny klubowy rekord), nie obyło się bez wykluczeń. Drugi czerwony kartonik obejrzał Stekelenburg, który opuścił boisko po pół godzinie gry. Z kolei Lamela został zawieszony na podstawie powtórki telewizyjnej na trzy mecze. Tak jak po przegranym meczu z Violą pojawiły się też prostety ze strony kibiców. Ci w grupie około 50 osób czekali o trzeciej nad ranem na zespół na lotnisku Fiumicino. Posypały się gorzkie słowa, głównie w kierunku trenera. W podobnej atmosferze kończył się poniedziałkowy trening, choć przed Trigorią pojawiło się tylko dziesięć osób.

 

Pomimo tak słabej gry, zespół Enrique wciąż zachowuje szanse na trzecie miejsce i eliminacje Ligi Mistrzów. Dziś zespół Romy traci do Lazio tylko pięć punktów. W zeszłym sezonie strata do trzeciego miejsca na tym etapie rozgrywek wynosiłaby trzynaście oczek. Szans na Ligę Mistrzów więc by nie było. Ba, w poprzednim sezonie, 50 punktów eliminowałoby w zasadzie Romę z walki o miejsca cztery-pięć. Czwarty Inter miał rok temu na pięć kolejek przed końcem 60 oczek, piąte Udinese - 59. W tym sezonie owe zespoły grają dużo słabiej, co otwiera również szanse przed Romą, która paradoksalnie nie straciła również wiele w ostatnią niedzielę. Porażka z Juventusem była wkalkulowana w sezon, z kolei domowy remis Lazio z Lecce już nie. Strata do Biancocelestich mogła wynosić siedem oczek, a wynosi pięć.

 

Dużym plusem przed niedzielnym meczem jest fakt, iż Giallorossi zagrają na własnym boisku. Tu zespół Romy przegrał trzy razy, a aż dziesięciokrotnie zdobywał komplet punktów. 33 z 50 punktów, a więc 2/3 zdobyli Giallorossi na własnym boisku. Od porażki z Milanem na koniec października, Totti i spółka ulegli u siebie tylko Lazio, odnosząc przy tym osiem zwycięstw w jedenastu pojedynkach, osiągając takie wyniki jak 5-1 ze Sieną, 5-2 z Novarą, 4-0 z Interem czy 3-1 z Udinese. Jeśli chodzi o występy przed własną publicznością, Giallorossi zajmują trzecie miejsce w lidze za plecami Juventusu i właśnie Udinese. Niestety, statystyka wyjazdowa stawia Romę na jedenastej pozycji w tym sezonie. Giallorossi z 34 trafieniami zajmują trzecie miejsce w klasyfikacji zespołów zdobywających najwięcej bramek przed własną publicznością. Romę wyprzedzają Juventus i Napoli.

 

Takim bilansem bramkowym na własnym boisku nie może pochwalić się w tym sezonie Fiorenitna, która zdobyła na „Artemio Franchi” 22 bramki, a 20 straciła. To jednak umożliwiło Fiorentinie wygranie siedmiu domowych spotkań i ugranie na własnym boisku 26 punktów. Co za tym idzie, podopieczni Delio Rossiego nie przemęczali się w tym sezonie na wyjazdach, gdzie wygrali tylko dwa razy i skąd przywieźli zaledwie 12 oczek. Pod tym względem gorsi od Fiorentiny w tym sezonie są tylko ligowi outsiderzy czyli Novara i Cesena oraz Palermo i Genoa. To właśnie słabe występy na terenie rywali przyczyniły się do takiej a nie innej sytuacji klubu w końcówce sezonu. Montolivo i spółka dołączyli bowiem w ostatnich tygodniach do grona drużyn walczących o utrzymanie, co wydawało się nie do pomyślenia na koniec 2011 roku. W 17 kolejce zespół Fiorentiny wygrał na wyjeździe 3-0 z Novarą (pierwszy komplet punktów na obcym terenie) i na koniec roku zajmował dziewiąte miejsce w tabeli z 21 punktami na koncie i dziewięcioma przewagi nad strefą spadkową. Problemy, które drużyna wydawała się mieć za sobą, rozpoczęły się w nowym roku. Już w pierwszej kolejce zespół popularnej Violi przegrał u siebie z ostatnim w tabeli Lecce, tym samym, przed którym stara się uciekać w tej chwili.

 

Potem zespół Delio Rossiego złapał na chwilę wiatr w żagle. Po wygranych ze Sieną i Udinesa zaczęto mówić nawet o powrocie do walki o puchary. Sześć punktów straty do szóstej Romy i jedenaście przewagi nad strefą spadkową przy dodatkowo zaległym meczu do rozegrania mogły dawać powody do optymizmu. Największy w tym sezonie kryzys rozpoczął się od 24 kolejki, gdy to Fiorentina poległa u siebie w pojedynku z Napoli. Potem przyszły wyjazdowe przegrane z Bologną i Lazio (wszystkie trzy mecze do zera). Zespół Violi znalazł się nagle nad strefą spadkową z czterema punktami przewagi nad Lecce. Chwilowym przebudzeniem była domowa wygrana z ostatnią w tabeli Ceseną. Potem szło ponownie fatalnie, a apogeum były domowe przegrane z Juventusem (0-5!) i Chievo (1-2). Z jednej z najlepszych defensyw ligi, obrona Fiorentiny stałą się pod tym względem szybko ligowym średniakiem. Po porażce z Chievo zespół Violi mógł dziękować Cesenie, która odebrała w tym samym momencie trzy oczka Lecce. W końcu dwa tygodnie temu, Montolivo i spółka ograli sensacyjnie na San Siro Milan, co uratowało też prawdopodobnie posadę Delio Rossiego, którego dni we Florencji wydają się tak czy siak policzone, niezależnie od końcowego wyniku.

 

Ten może być różny. Po wygranej z Milanem, zespół Fiorentiny tylko zremisował u siebie bezbramkowo z bardzo słabo grającym na wyjazdach Palermo i widmo zajęcia miejsca w strefie spadkowej przybliżyło się po raz kolejny. Walczące na całego Lecce pokonało na wyjeździe Catanię i zbliżyło się do popularnej Violi tylko trzy punkty. Sytuacja nie zmieniła się po ostatnim weekendzie. Lecce zremisowało z Lazio, z kolei Fiorenitna podzieliła się punktami na własnym boisku z Interem, a karnego nie wykorzystał Ljajic. Strefa spadkowa, jest dla drużyny, która dwa lata temu spisywała się nieźle w Lidze Mistrzów, coraz bliżej. Znając historię Sampdorii z poprzedniego sezonu, w której degradację nikt nie wierzył, nie możemy wykluczać obecnie niczego. Szczególnie, że w przedostatniej serii spotkań, podopiecznych Delio Rossiego czeka wyjazd do Lecce i być może właśnie ten mecz zadecyduje o tym, kto utrzyma się w lidze. Oczywiście nie można też wykluczać innych scenariuszy, bo zagrożona spadkiem jest też choćby Genoa.

 

Forma Romy:

22 kwietnia, 34 kolejka Serie A: Juventus – ROMA 4-0

11 kwietnia, 32 kolejka Serie A: ROMA – Udinese 3-1 (Osvaldo, Totti, Marquinho)

7 kwietnia, 31 kolejka Serie A: Lecce – ROMA 4-2 (Bojan, Lamela)

1 kwietnia, 30 kolejka Serie A: ROMA – Novara 5-2 (Marquinho, Osvaldo, Simplicio, Bojan, Lamela)

24 marca, 29 kolejka Serie A: Milan – ROMA 2-1 (Osvaldo)

 

Forma Fiorentiny:

22 kwietnia, 34 kolejka Serie A: FIORENTINA – Inter 0-0

11 kwietnia, 32 kolejka Serie A: FIORENTINA – Palermo 0-0

7 kwietnia, 31 kolejka Serie A: Milan – FIORENTINA 1-2 (Jovetic Amauri)

1 kwietnia, 30 kolejka Serie A: FIORENTINA – Chievo 1-2 (Ljajic)

25 marca, 29 kolejka Serie A: Genoa – FIORENTINA 2-2 (Montolivo, Natali)

 

Jak często w tym sezonie bywa, z powodu zawieszeń, gracze wypadają Luisowi Enrique masowo. Przy okazji poprzedniego meczu z Fiorentiną, trójka piłkarzy została zawieszona właśnie po spotkaniu z popularną Violą. Dziś jest odwrotnie. Trzech piłkarzy nie zagra z powodu dyskwalifikacji właśnie w meczu z drużyną z Florencji. Wydarzenia z pojedynku z Juventusem doprowadziły do kartkowych wykluczeń Bojana i Stekelenburga oraz zawieszenia Lameli na podstawie powtórki telewizyjnej. Młody Argentyńczyk odpocznie od piłki w następnych trzech meczach i będzie mógł zagrać dopiero z Catanią i Ceseną. Brak dwójki ofensywnych piłkarzy nie spowoduje jednak bolączki u trenera, co dało się odczuć w pomeczowych wypowiedziach. Najpewniejszym trio wydają się być Totti, Osvaldo i Borini. Ten pierwszy powinien wrócić do składu po „technicznym” wykluczeniu w Turynie. Do składu powinien też wrócić po dwóch meczach na ławce rezerwowych Heinze, gdyż De Rossi na środku obrony nie jest najlepszą opcją. Spodziewany jest też powrót Taddeiego na bok obrony. W bramce, po raz pierwszy w tym sezonie w wyjściowym składzie zobaczymy Curciego, który skorzystał z zawieszenia Stekelenburga i kontuzji Lobonta. Z powodu urazów nie zagrają też Juan, Burdisso i Cassetti. Chcąc zdobyć komplet punktów, Luis Enrique musi odejść od eksperymentów podobnych do tych z meczu z Juventusem.

 

W zespole Fiorentiny wracają Amauri i Jovetic. Pierwszy miał nie zagrać z powodu zawieszenia w pierwotnym terminie rozegrania meczu, jednak karę odsiedział w niedzielnym pojedynku z Interem. Zamiast Amauriego ze składu wypadł Pasqual, który w meczu z Mediolańczykami zobaczył czwarty żółty kartonik w sezonie. Wspomniany na wstępie Jovetic wraca z kolei po drobnej kontuzji. Tym samym zupełnie inaczej powinien wyglądać w środę atak popularnej Violi. Przypomnijmy, iż z Interem grała para Cerci-Ljajic. Nie zagrają na pewno Vargas i Kroldrup, dla których sezon się już skończył. Z powodu urazu nie wystąpi Montolivo.

 

Przypuszczalny skład Romy:

Curci

Rosi Kjaer Heinze Taddei

Gago De Rossi Pjanic

Totti

Borini Osvaldo

Kontuzjowani: Burdisso, Juan, Casssetti, Lobont

Zawieszeni: Lamela, Stekelenburg, Bojan

Zagrożeni zawieszeniem: Juan, Cassetti, Osvaldo, De Rossi

Poza składem: Cicinho, Viviani

 

Przypuszczalny skład Fiorentiny:

Boruc

Gamberini Natali Nastasic

Cassani Behrami Kharja Lazarri De Silvestri

Jovetic

Amauri

 

Kontuzjowani: Kroldrup, Vargas, Montolivo

Zawieszeni: Pasqual

Zagrożeni zawieszeniem: Boruc, Jovetic

 

Przedmeczowe ciekawostki:

- Niedzielny mecz poprowadzi Christian Brighi, który nie jest zbyt szczęśliwy dla Romy. Z siedmiu spotkań prowadzonych przez tego sędziego, Giallorossi trzy wygrali i tyle samo przegrali. W tym sezonie wspomniany arbiter sędziował listopadowy pojedynek z Lecce na Stadio Olimpico, wygrany przez Romę 2-1. Brighi sędziował też osiem spotkań Fiorentiny, a ich bilans to trzy grywane, trzy remisy i dwie porażki. W tym sezonie prowadził wyjazdowe mecze z Genoą (2-2) i Lazio (porażka 0-1),

- Fiorentina nie wygrała z Romą w Rzymie od 23 lutego 1992 roku (3-1, między innymi po dwóch golach Batistuty),

- Od tamtej pory zespoły spotykały się na Olimpico 20 razy, a bilans tych spotkań to 16 wygranych Romy i 4 remisy,

- Roma zdobyła w ostatnich 19 oficjalnych meczach u siebie przynajmniej jednego gola (w sumie 41 bramek). Kibice na Olimpico nie zobaczyli gola strzelonego przez swoich pupili po raz ostatni 7 maja 2011 (0-0 z Milanem). Stąd też Roma prowadzona przez Enrique zawsze zdobywa bramki na własnym boisku (38 w 18 meczach),

- Stevan Jovetic ma szansę na 100-ny oficjalny występ we Włoszech (wszystkie w barwach Violi). Do tej pory grał 83 razy w Serie A, 5 w Pucharze Włoch, 11 w europejskich pucharach. Debiut zaliczył 27 sierpnia 2008 roku w zremisowanym 0-0 meczu eliminacji Ligi Mistrzów ze Slavią Praga,

- Gracze, którzy występują obecnie po przeciwnych stronach barykady to Cerci, Kharja, Lobont i Osvaldo.

 

Ostatnie pojedynki zespołów:

11.01.2012 ROMA – Fiorentina 3-0 (Lamela x2, Borini)*

04.12.2011 Fiorentina – ROMA 3-0 (Jovetic, Gamberini, Silva)

20.03.2011 Fiorentina – ROMA 2-2 (Mutu, Gamberini – Totti x2)

10.11.2010 ROMA – Fiorentina 3-2 (Simplicio, Borriello, Perrotta – Gilardino, D’Agostino)

07.02.2010 Fiorentina – ROMA 0-1 (Vucinic)

*Coppa Italia

 

Karma: +0
24.04.2012; 18:45 źródło: własne/ laroma24.it dodał: abruzzi
czytaj więcej o: Główne newsy

Komentarze (44)

Profil PW
szuperman23 Dodano: 12 lat temu | Karma: 0
Forza Roma, ale Capello jest wolny...
Profil PW
Totti24 Dodano: 12 lat temu | Karma: 0
Alegri po sezonie tez...
Profil PW
scythese Dodano: 12 lat temu | Karma: 0
w koncu normalna 11 wyjsciowa
Profil PW
szuperman23 Dodano: 12 lat temu | Karma: 0
To jest przypuszczalna jedenastka ;)
Może być zupełnie inaczej chyba zresztą sam dobrze wiesz :D
Profil PW
grande_syfon Dodano: 12 lat temu | Karma: 0
Forza Roma!
Po sezonie oczekuję nowego trenera,który ma jaja i potrafi zmotywować piłkarzy oraz zmusić do większego wysiłku!
Profil PW
DavidekASR Dodano: 12 lat temu | Karma: 0
A ja nie wiem czemu, ale dalej wierzę w Luisa .
A ja dałbym za Gago Marquinho. A reszta jest dobrze .
Jutro musi być zwycięstwo !
Profil PW
Omen Dodano: 12 lat temu | Karma: 0
Jak nie z Violą to z kim? Forza Roma!
Profil PW
ViktorRoma Dodano: 12 lat temu | Karma: 0
Przeczytałem teraz całą konferencję przed meczem z fiorentiną a także wypowiedź Baldiniego przed konferencą. Jeżeli słyszelibyście co wygadywał Baldinni to byłoby DUŻO złości. A potem Luisa dziennikarze po prostu zdjeli. Już widzę koniec ery hiszpana. Nie było żadnego pytania o Fiorentinie tylko krytyka i pytania typu czemu jeszcze nie został zwolniony.
Profil PW
abruzzi Dodano: 12 lat temu | Karma: 0
Baldini wypowiedział się tradycyjnie jak DEBIL. Broni gry Enrique, mówi o autokrytyce i że sami wiedzą jak coś idzie źle w pierwszej kolejności i że nie trzeba w takich momentach absolutnie nikogo zwalniać, bo oni wiedzą o co chodzi i jak z tym walczyć.

To akurat pokazali drogą jaką przebyli od wyjazdu do Cagliari do wyjazdu do Turynu. Boże, przecież on jest głupszy od trenera.

Do tego bzdety, że do gry Enrique potrzeba innych graczy. A trener dla niego to "prawdziwy profesjonalista". Ciekawe u kogo się zaopatrują? Chciałbym znać tego dilera.

A konkluzję z jego wypowiedzi można wyciągnąć taką:
BIERZEMY NA SIEBIE PEŁNĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ, JEDZIEMY Z TYM KOKSEM DALEJ, ALE I TAK MAMY WAS KIBICÓW TAM GDZIE SŁOŃCE NIE DOCHODZI. Przynajmniej ja tak do odczytuję.

Tego co mówił nasz taktyk nie czytałem, bo on daje zawsze wymijające odpowiedzi i nie ma sensu tego więcej drążyć.
Profil PW
dante Dodano: 12 lat temu | Karma: 0
viola ogolnie gra kupe ale ostatnie mecze pokazały ze potrafi grac w pilke...
meczu nie bede mial okazji ogladac ale stawiam na 1-0 dla nas... obym mial racje :)
Profil PW
completny Dodano: 12 lat temu | Karma: 0
Ej no dobra, ale słuchajcie, czepiacie się za bardzo Baldiniego. Pewnie 90 % z was na jego miejscu zachowywałoby się podobnie. On po prostu broni swojego, tego co wybrał. TO jest przecież dziecinnie proste - jeśli przyzna się do błędu do nie dość że straci pracę to jeszcze prawdomówność, a to w tym zawodzie jest raczej ważne. Zawsze może ślepo bronić Luisa do końca i nawet jak już będzie duża kupa i zostaną oboje bez pracy to zawsze mogą się tłumaczyć że projekt trwał 5 lat i nie dali im skończyć czy coś w tym stylu. Tak więc nie czepiajmy się Baldiniego, bo to cwany lis i wie co i jak robić żeby utrzymać się na stołku. W dzisiejszych czasach dążenia do sukcesu i pogoni za kasą tacy ludzie nie mają dobrego smaku i gadają nawet najbardziej bezsensowne rzeczy.
Profil PW
ViktorRoma Dodano: 12 lat temu | Karma: 0
Najpierw Enrique przyznał się, że to jego wina na 100%, że mamy teraz tylko 50 oczek, a potem otrzymał pytanie: "Jeżeli na pracy człowiek myli się to go zwalniają albo zmniejszają jego odpowiedzialność a Pan mówi, że popełnił błędy we wszystkim, ale Baldini twierdzi, że wszystko jest ok. Co Pan musi robić oprócz tego, że bierze na siebie odpowiedzialność?" Na to Enrique odpowiedział, że dziennikarz chyba długo myślał nad tym pytaniem i powiedział, że to co jego czeka oprócz przyjęcia winy dowiemy się za 5 tygoni. Także Enrique mówił, o tym że nie zostanie w Romie na 5 i faktycznie przyznał się, że zostawiając na ławce w Torino Tottiego chyba popełnił błąd, ale potem głupio próbował wykręcić się, że Roma musi przyzwyczajać się grać bez Totti... Raczej miło było czytać co było mówione na konferencji, bo trener nie miał odpowiedzi i chyba zaczyna rozumieć, że nie daje rady i pora odejść.
Profil PW
completny Dodano: 12 lat temu | Karma: 0
Może projekt nie wypali, może wypali. To ciężko powiedzieć. Każdy spodziewał się po takich zakupach i po takiej rewolucji lepszej Romy w tym sezonie, ale znowu nie ma co płakać, bo tragedii nie ma. Jedyne co mnie boli to styl w jakim doznaliśmy tych 3 czy 4 najgorszych porażek. Oprócz tego Luis rotuje cały czas, zaskakuje. Czy to brak umiejętności trenerskich czy wyższa numereologia, dowiemy się wkrótce. A i wg mnie bardzo dobrze że Totti nie wszedł w meczu z Juve. Jedyne co by mu to dało to wymienienie się chyba koszulką po meczu z Aleksem :P Brał udział w tym meczu psychicznie to już dobrze że fizycznie sobie podarował. Wg mnie dobra decyzja :)
Profil PW
andred Dodano: 12 lat temu | Karma: 0
Wydaje mi się, że przyjdzie moment po sezonie , najdalej do zimy i ktoś w Ameryce policzy koszty brnięcia i udawania, że trener wie co robi.
Profil PW
abruzzi Dodano: 12 lat temu | Karma: 0
Z takim nie najgorszym przecież składem (poza pewnymi wyjątkami) 50 punktów ugralibyśmy nawet bez trenera, albo z grającym trenerem Tottim, który rzuciłby piłkę i powiedział gramy 4-4-2. Graliby przynajmniej do przodu, nawet na aferę, nie wszerz.
Profil PW
DavidekASR Dodano: 12 lat temu | Karma: 0
Curci
Rosi Kjaer Heinze Tadek
Marquinho DDR Pjanic
Borini Osvaldo Bojan .
Wydaje mi się, że to najlepsza jedenastka .
Profil PW
KnD Dodano: 12 lat temu | Karma: 0
nasze występy w tym sezonie to sinusoida, więc pewnie wygramy i będzie to co zwykle
nie chcę w przyszłym sezonie oglądać takiej Romy :(
FORZA GIALLOROSSI !
Profil PW
Omen Dodano: 12 lat temu | Karma: 0
DavidekASR, Bojan jest na dzisiejszy mecz zawieszony.
Profil PW
AromaS Dodano: 12 lat temu | Karma: 0
Lazio po raz kolejny chce nam pomóc czy tym razem to wykorzystamy?
Profil PW
szuperman23 Dodano: 12 lat temu | Karma: 0
Jaki gol Maskara :D Z wolnego :D
merdasy 1-2 ;) ze spadkowiczem ;D
Profil PW
completny Dodano: 12 lat temu | Karma: 0
:D
Profil PW
completny Dodano: 12 lat temu | Karma: 0
Jak to dobrze być maturzystą i móc spokojnie oglądać mecz Romy nawet o 15 w środku tygodnia :)
Profil PW
Omen Dodano: 12 lat temu | Karma: 0
Ano, Lazio 2-1 w plecy z Novarą. Niebywałe, naprawdę nikt nie chce tego 3 miejsca! :))
Profil PW
latarnik Dodano: 12 lat temu | Karma: 0
Jak lazio nie zdobedze 3 miejsca to tylko na własne życzenie.
Swoją drogą to niesamowite jak drużyny walczące przed spadkiem potrafią narobic klopotów najlepszym w lidze, lecce teraz novara.
Profil PW
completny Dodano: 12 lat temu | Karma: 0
Mówiłem że lacjo umoczy. Klubom zagrożonym spadkiem bardziej zależy na zwycięstwach niż tym bijącym się o 3. miejsca. Mimo wszystko Roma wygra dziś bo gra u siebie!
Profil PW
completny Dodano: 12 lat temu | Karma: 0
No i "kibice" o ile tak można ich określić Lacjo pewnie też są wściekli podobnie jak Romy. Oni też przegrywają z outsiderami jak my na wyjazdach tylko że nie ponoszą blamażów. Sytuacja jest podobna. Okaże się że Udine wejdzie do LM i znowu odpadnie w przedbiegach :P
Profil PW
sobek Dodano: 12 lat temu | Karma: 0
To tylko świadczy o słabości serieA.
Profil PW
As11 Dodano: 12 lat temu | Karma: 0
Ehh jak tylko myślę że wygralibyśmy z tym lecce i dziś byśmy wygrali i byśmy byli na 3 miejscu to mi się chce płakać i czas cofnąć.
Profil PW
ViktorRoma Dodano: 12 lat temu | Karma: 0
Macie gdzie oglądać?
Profil PW
ViktorRoma Dodano: 12 lat temu | Karma: 0
http://www8.livetv.ru/webplayer2.php?t=letontv&c=roma4444111&lang=ru&eid=116133&lid=53228&ci=11&si=1
Profil PW
ViktorRoma Dodano: 12 lat temu | Karma: 0
Wspaniały początek ;DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
Profil PW
jaro80 Dodano: 12 lat temu | Karma: 0
właśnie włączyłem mecz i aż mi ręce opadły co to ***** ma być!!!!! pierdole mam dosyć wyłączam kompa i idę myć gary albo się napić bo to co się dzieje to jedna wielka kpina!!!!!
Profil PW
madan Dodano: 12 lat temu | Karma: 0
kopią się po czole, totalny brak pomysłu na gre...
aż przykro patrzeć. :(
Profil PW
shq79 Dodano: 12 lat temu | Karma: 0
Wolę kolejne plecy i brak LE w kolejnym sezonie na ławce, niż znowu wygraną i uspokojenie się sytuacji. Tyle w temacie.
Profil PW
ViktorRoma Dodano: 12 lat temu | Karma: 0
Co to k**wa za gra!!!
Profil PW
ViktorRoma Dodano: 12 lat temu | Karma: 0
Żadnej zmiany pozycji, zero taktyki, jedna wieka kupa, nie ma strzałów nawet nic podobnego na to żeby nadchodziła bramka. Obrona do niczego, nikt się nawet nie próbuje zająć dobrej pozycji aby przyjąć piłki, śmiesznie patrzeć, gramy gorzej ceseny. Musiało być 3-0!
Profil PW
madan Dodano: 12 lat temu | Karma: 0
ViktorRoma - link w przerwie wygasł... jak nie wróci transmisja nie masz jakiegoś zastępczego? :D
Profil PW
shq79 Dodano: 12 lat temu | Karma: 0
Cóż, w szatni chyba musi ktoś im zrobić pranie mózgu i przy okazji zamknąć LE w kiblu żeby gra się polepszyła.... Oczywiście żal patrzeć na grę naszej drużyny ale nic nie poradzimy na to obecnie. Decyzje należą do zarządu który stoi murem za LE. Mam nadzieję, że LE znajdzie gdzieś tam głęboko schowany rozsądek i sam się poda do dymisji.
Profil PW
jaro80 Dodano: 12 lat temu | Karma: 0
no niżej już upaść się chyba nie da!!
Profil PW
jaro80 Dodano: 12 lat temu | Karma: 0
nie wiem komu LE robi laskę w zarządzie ale chyba tylko w tym jest dobry skoro go jeszcze trzymają. SKANDAL!!!!!!
Profil PW
IlPrincipe Dodano: 12 lat temu | Karma: 0
Arrivederci Iglesjas, Arrivederci !!
Profil PW
Totti7878 Dodano: 12 lat temu | Karma: 0
papa luis kup już bilet
Profil PW
completny Dodano: 12 lat temu | Karma: 0
abruzzi gdzie nowy news?
Profil PW
completny Dodano: 12 lat temu | Karma: 0
abruzzi gdzie nowy news?
Kartka z kalendarza
    Wydarzenie na dzisiaj (2025-04-5):
    • Brak
Shoutbox
  • majkel; 2 lata temu

    Chcielibyśmy poinformować, że w ciągu kilku najbliższych dni mogą występować problemy z wejściem na nasz serwis, ze względu na prowadzone prace konserwacyjne. Jak tylko zostaną ukończone, damy Wam znać.

  • samber; 2 lata temu

    Torreire wypożyczyć się da, ale to by wymagało podpisania nowego kontraktu w Anglii a potem wypożyczenie z obowiązkiem wykupu np. Da się to zrobić, ale babraniny sporo i ubocznych kosztów też.

  • CanisLupus; 2 lata temu

    Fajnie by Torreira wyglądał obok Maticia w środku pola. Jakby ojciec synka do pierwszej klasy przyprowadził. Różnica wzrostu chyba z 30 centymetrów :D

  • volt17; 2 lata temu

    Plus jak pisał abruzzi, jeszcze odstępne

  • volt17; 2 lata temu

    Szajbus tylko 4,5 to u nas zarabia Abraham i chyba Pellegrini. Więc jak na Romę to byłaby gwiazdorska pensja

  • Barteq; 2 lata temu

    Jakby wziął 3 mln za sezon to powinien być priorytetem. Też uważam że super opcja.

  • Burdisso; 2 lata temu

    Fajny wpis o maticu umieścili na calciomerito :

    https://calciomerito.pl/co-matic-moze-dac-romie/

  • Omen; 2 lata temu

    No też mi się właśnie wydaje idealnym kandydatem dla nas. Niewykluczone też że zgodziłby się na delikatną redukcję zarobków. Ale to nie od nas zależy. Jestem ciekaw kogo mają na oku.

  • Szajbus; 2 lata temu

    Torreira jest wart każdego eurasa z tych 4 mln:
    - Dosyć młody
    - Sprawdzony w lidze a nie kot w worku
    - Sparzył sie na wyspach i w LaLidze, więc raczej nie będzie chciał odejść.

    Urus może nam zapewnić 5 lat stabilizacji w drugiej linii.

  • Omen; 2 lata temu

    Rozumiem

  • abruzzi; 2 lata temu

    Problem jest w tym, że go się nie da już wypożyczyć, bo ma rok do końca umowy. Trzeba zapłacić z 10 mln za kartę plus dosyć wysoki kontrakt

  • volt17; 2 lata temu

    Torreira to 4,5 mln których nie obejmuje dekret zniżkowy

  • As11; 2 lata temu

    Torreira nie wpasowuje się w koncepcję Mourinho, nie ma >185cm wzrostu :D

  • Omen; 2 lata temu

    W sensie że sporo zarabia w Arsenalu tak?

  • Burdisso; 2 lata temu

    Toreira podobno rozmawiał z Mou ale jak już chyba ktoś wspominał problem jest kontrakt

Tabela / Strzelcy - Serie A
Klub M P
1. AC Milan 38 86
2. FC Internazionale 38 84
3. SSC Napoli 38 79
4. Juventus FC 38 70
5. SS Lazio 38 64
6. AS Roma 38 63
Zobacz pełną tabelę
Wyniki Serie A
38. kolejka - 20-22/5/2022
  • Torino
    0 : 3
    Roma
  • Genoa
    0 : 1
    Bologna
  • Lazio
    3 : 3
    Hellas
  • Fiorentina
    2 : 0
    Juventus
  • Atalanta
    0 : 1
    Empoli
  • Spezia
    0 : 3
    Napoli
  • Sassuolo
    0 : 3
    Milan
  • Inter
    3 : 0
    Sampdoria
  • Venezia
    0 : 0
    Cagliari
  • Salernitana
    0 : 4
    Udinese
Ankieta
Czy Twoim zdaniem sprzedaż Zaniolo to dobra decyzja?
  • Tak, ale tylko w obliczu wysokiej oferty. - 62,07%
  • Nie. Zaniolo powinien zostać w Romie. - 31,03%
  • Nie mam zdania. - 6,9%
  • Statystyki strony
    • Newsów: 25606
    • Użytkowników: 2447
    • Ostatni użytkownik: Moozgh
    • Istnieje od: 8077 dni
    • Gości online (anonimowych użytkowników): 23 (0)
    • Użytkownicy online (0):