Serwis ASRoma.pl wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług, dostosowania serwisu do preferencji użytkowników oraz w celach statystycznych. Możesz zawsze wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że cookies będą zapisane w pamięci urządzenia. Więcej w Polityce prywatności. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia zawarte w Regulaminie ZROZUMIAŁEM I AKCEPTUJĘ
Aktualnie na stronie przebywa 26 gości oraz 0 użytkowników!
Zarejestruj
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -

Zapowiedź: AS Roma - AC Milan 29.09.2011, 18:00

Kibice myślą jeszcze o porażce z Genoą, a tymczasem już jutro zespół Giallorossich podejmie na Stadio Olimpico zespół Milanu. Mecz z zespołem Rossonerich może dać odpowiedź na to, gdzie tak naprawdę znajduje się Roma. Giallorossi przegrali dwa z trzech ostatnich spotkań i czas najwyższy na pokazanie swojej jakości. Milan z kolei przyjedzie do Rzymu w świetnej formie, niesiony czterema z rzędy wygranymi w oficjalnych meczach.

 

Jak niewygodnym przeciwnikiem w całej historii Calcio byli dla Romy Rossoneri, można przekonać się patrząc na statystyki dotychczasowych pojedynków obydwu zespołów. Ze 150 rozegranych spotkań zaledwie 38 wygrali Giallorossi, natomiast 69 z nich padło łupem zespołu z Lombardii. 43 razy spotkania kończyły się podziałem punktów. Z 75 meczy rozegranych na Stadio Olimpico, 22 zakończyły się wygraną gospodarzy, natomiast 27 – krotnie zwyciężali Rossoneri. Ostatnie sezony zaprzeczają jednak historii pojedynków obydwu ekip. Po latach niemocy w pojedynkach z Milanem (18 lat bez wygranej na San Siro) Giallorossi wreszcie odnaleźli „złoty środek”. Przez trzy kolejne sezony Totti i spółka nie dali się ograć w bezpośrednich pojedynkach, odnosząc cztery zwycięstwa i dwukrotnie dzieląc się z rywalem punktami. Aż do siódmej kolejki sezonu 2009/2010, gdy to po golach Ronaldinho i Pato, zespół Milanu zwyciężył 2-1. W rundzie rewanżowej, po słabym spotkaniu padł na Stadio Olimpico bezbramkowy remis. Takim samym wynikiem kończyła się konfrontacja obydwu zespołów w Rzymie w poprzednim sezonie. Owy remis pozwolił Rossonerim świętować Rossonerim mistrzostwo na dwie kolejki przed zakończeniem rozgrywek. Zespół Milanu dokonał tego, co nie udało się Romie w poprzednim sezonie. Drużyna pod wodzą Allegriego przerwała tym samym trwającą pięć lat hegemonię Interu Mediolan. Wracając do statystyk, jeśli chodzi o mecze obydwu drużyn na Stadio Olimpico, Rossoneri nie wygrali tutaj od sześciu lat. Po raz ostatni wywieźli komplet punktów z Rzymu w feralnym dla Romy sezonie 2004/2005. Na Stadio Olimpico padł wynik 2-0 dla gości. Potem zespoły spotykały się ze sobą sześć razy. Dwukrotnie lepsi w konfrontacjach byli Giallorossi, a cztery razy drużyny dzieliły się punktami. Remisami zakończyły się trzy ostatnie spotkania zespołów. W rozgrywkach 2008/2009 padł remis 2-2, z kolei w kolejnych dwóch sezonach było bez bramek.

 

Giallorossi podchodzą do meczu po porażce z Genoą. W meczu z zespołem Rossoblu zabrakło drużynie Luisa Enrique przede wszystkim szczęścia pod własną bramką, choć obydwie bramki padły po łatwych błędach własnych. Giallorossi przeważali przez całe spotkanie, prowadzili grę, jednak jeśli chodzi o same sytuacje do strzelenia gola, to nie było ich zbyt wiele. Bramkarz Genoi zmuszony był do dwóch trudniejszych interwencji. Skapitulował za to raz przy golu Boriniego. Drużynie zabrakło ponownie konkretów w ataku, przez co po raz siódmy w sezonie w Serie A i po raz dziewiąty w oficjalnym meczu, zespół nie zdobywał więcej niż jedną bramkę. Giallorossim sztuka ta udała się tylko w pojedynku z Atalantą, gdzie padł wynik 3-1. Tym samym, zespół Luisa Enrique, którego cechą miała być szeroko pojęta "ofensywa" zdobył do tej pory dziewięć bramek w ośmiu meczach ligowych. Taki wynik nie pozwala na pewno na ciągłe wygrywanie spotkań, szczególnie, że błędy popełnia również obrona. Statystyki defensywy Giallorossich nie wypadają jednak aż tak źle na tle innych drużyn jak statystyki ofensywne. Lepsze w obronie od Romy są w tym sezonie Udinese, Juventus, Chievo, Napoli, Cagliari i Siena. Pod względem straconych goli, Giallorossi zajmują więc w tabeli siódme miejsce. W ataku za to lepszych od Romy jest aż dwanaście zespołów. Podopieczni Luisa Enrique strzelili w tym sezonie więcej bramek tylko od Sieny, Chievo, Lecce, Bologny i Ceseny i bynajmniej nie z powodu słabej skuteczności, a w związku z małą ilością stwarzanych sytuacji.

 

Już pierwsze spotkania z Cagliari i Interem pokazały, że łatwo nie będzie. W meczu z zespołem z Sardynii, Giallorossi zaczęli śmielej atakować dopiero po golu straconym na 0-1. To jednak nie wystarczyło i spotkanie zakończyło się wynikiem 1-2. W meczu z Interem Giallorossi przeważali, przez większą część meczu piłka znajdowała się na połowie Nerazzurrich, jednak to zespół z Mediolanu był groźniejszy, stwarzając sytuacje szczególnie w końcówce. Później przyszedł chyba najsłabszy ligowy występ drużyny w sezonie. Mimo, iż Giallorossi zremisowali, mecz ten nie był udany. W końcu w piątej serii spotkań przyszło pierwsze zwycięstwo w sezonie. Tym razem Luis Enrique postawił w szczególności na defensywę, a jedno trafienie Osvaldo przesądziło o wyniku spotkania. Zwycięstwo przywróciło uśmiech na twarze piłkarzy i już tydzień później, najlepszy jak do tej pory występ przeciwko Atalancie zakończył się wygraną 3-1. Zespół Romy spisał się świetnie szczególnie w pierwszej połowie, gdzie przez 45 minut stworzył tyle sytuacji co w poprzednich trzech meczach. Po przerwie Giallorossi zagrali słabiej. Zespół Luisa Enrique ma jak na razie problemy z lepszą grą w pierwszej odsłonie. Tak było też w kolejnych meczach z Lazio i Palermo. Wielu mówi, iż taka a nie inna gra w drugiej odsłonie gry była spowodowana czerwoną kartką, jednakże owy kartonik był wynikiem słabego wejścia zespołu w kolejne 45 minut. Lazio przeprowadziło w kilka minut trzy groźne akcje, a ostatnia z nich zakończyła się wykluczeniem Kjaera. Również mecz z Palermo przyniósł kibicom w drugiej odsłonie sporo nerwów. Giallorossi prowadzili do przerwy 1-0, mieli sytucję do podwyższenia, a w drugiej odsłonie bliżej zdobycia gola był zespół z Palermo. W końcu w środę w pojedynku przeciwko Genoi drużyna Luisa Enrique zagrała nieco lepiej w drugiej odsłonie, aniżeli w pierwszej, choć było to podyktowane prowadzeniem rywala do przerwy. Na Marassi Giallorossi stracili pierwszego w tym sezonie gola w pierwszej połowie meczu.

 

Statystyka ta cały czas rozkłada się bardzo nierówno. Z dziesięciu bramek straconych w oficjalnych spotkaniach, zespół Romy stracił dziewięć w drugiej połowie. Mimo iż defensywa wygląda w statystykach na tle innych zespołów lepiej niż atak, to jednak szczególnie w ostatnim spotkaniu najwięcej dostało się właśnie obronie. Skrytykowani wśród kibiców, ale również w mediach zostali Stekelenburg i Heinze czyli z kolei jedni z lepszych w pojedynkach z Lazio czy Palermo. W grze obronnej Giallorossich w obecnym sezonie wciąż brakuje dobrej współpracy między linią obrony a pomocy, a także elementarnego skupienia w poszczególnych sytuacjach, o czym przekonuje choćby bramka dla Genoi na 1-0, gdzie czterech graczy Romy nie potrafiło pokryć samotnego Jankovića. Luis Enrique ma więc przed sobą sporo pracy, zarówno jeśli chodzi o obronę, jak i przede wszystkim o atak. W pomocy gra wygląda jako tako, choć brakuje zdecydowanie ostatnich podań.

 

Problemu, szczególnie jeśli chodzi o ofensywę nie mają jak na razie sobotni rywale Romy. Zespół Milanu zdobył do tej pory 16 goli i ze średnią dwóch goli na mecz przewodzi pod tym względem w Serie A. Drugi w tej statystyce Juventus zdobył do tej pory 13 bramek. Tak dobre statystyki ofensywne Milanu to zasługa trzech ostatnich występów, których Rossoneri pokonywali bramkarzy rywali aż 11-krotnie. Zespół Milanu wygrał oczywiście wszystkie trzy spotkania. Drużynie Allegriego pomogła na pewno dwutygodniowa przerwa na zgrupowania reprezentacji. Po niej zespół zregenerował odpowiednio siły i zapomniał o przykrej porażce 0-2 z Juventusem, zdobywając komplet punktów. Dzięki temu drużyna dobrnęła do piątej pozycji w tabeli i traci do lidera z Turynu dwa oczka. Początek sezonu nie należał jednak do udanych...

 

Na zwycięstwo Rossoneri czekali bowiem trzy kolejki i podobnie jak Roma, zajmowali po czterech seriach spotkań pozycję pod koniec ligowej stawki z dwoma punktami na koncie. Trzeba również oddać fakt, iż zespół z Mediolanu nie miał na starcie rozgrywek łatwej przeprawy. W pierwszej serii spotkań Rossoneri zremisowali u siebie 2-2 z Lazio, aby kilka dni później polec 1-3 w Neapolu. Wygrać nie udało się też w trzecim meczu sezonu, gdy wynikiem 1-1 zakończył się domowy bój z Udinese. Zwycięstwo przyszło dopiero 26 września. Bramka Seedorfa dała Milanowi skromne 1-0 z Ceseną. Po raz pierwszy w sezonie zespół Allegriego nie stracił też gola. W międzyczasie Rossoneri zremisowali też 2-2 na Camp Nou z Barceloną. Chwilę po wygranej z Ceseną, przyszło też zwycięstwo w Lidze Mistrzów z Viktorią Pilzno. Humor pogorszył się kibicom po meczu szóstej kolejki ligowej z Juventusem. Prawdziwą formę drużyny miało zweryfikować właśnie to spotkanie. Podopieczni Allegriego, być może zmęczeni graniem co trzy dni nie podjęli nawet walki, przegrywając 0-2 i ponosząc drugą porażkę w sezonie. Z pięcioma punktami na koncie, zespół Milanu zajmował czternaste miejsce w tabeli.

 

Przełom nadszedł po przerwie na mecze reprezentacji. W siódmej kolejce sezonu Rossoneri pokonali pewnie 3-0 Palermo, a bramki zdobywali Nocerino, Robinho i Cassano. Cztery dni później, zespół Milanu odniósł drugie zwycięstwo w Lidze Mistrzów, pokonując 2-0 Bate Borysów. Charakter drużyna Allegriego pokazała w zeszły weekend w wyjazdowym pojedynku z Lecce. Rossoneri przegrywali 0-3 do przerwy i nikt, nawet ich kibice nie spodziewali się tego, co stanie się w drugiej połowie. Allegri wpuścił na murawę Aquilaniego i Boatenga, którzy wyraźnie rozruszali grę zespołu. Wystarczy w tej chwili powiedzieć, że ten drugi zdobył w ciągu kwadransa trzy gole, wyrównując stan gry. Zwycięską bramkę zdobył na dziesięć minut przed końcem Yepes, który odkupił tym samym błąd przy jednym ze straconych goli. Milan wygrał 4-3, powtarzając to co zrobiła w zeszłym sezonie Genoa w meczu z Romą i co zdarza się rzadko w piłce. W środowy wieczór z kolei zespół Milanu pokonał na luzie 4-1 Parmę, a hat-trickiem popisał się tym razem Nocerino. Sprowadzony z Palermo pomocnik okazał się strzałem w dziesiątkę. Z czterema trafieniami jest zresztą najlepszym strzelcem zespołu w Serie A. Wcześniej zdobył gola w meczu z Palermo.

 

Problemem drużyny w tym sezonie jest jak na razie defensywa. Rossoneri stracili bowiem do tej pory już dwanaście goli czyli połowę tego, co w całym poprzednim sezonie. To właśnie tutaj najwięcej pracy ma Massimiliano Allegri. Jego podopieczni stracili po trzy gole w meczach z Lecce i Napoli oraz po dwa z Lazio i Juventusem. Problemy Thiago Silvy spowodowały, iż Allegri musiał skorzystać w poszczególnych spotkaniach z Bonery i Yepesa. Oficjalny debiut w zespole Milanu zaliczył też Mexes, który zagrał kwadrans w ostatnim meczu z Parmą.

 

Forma Romy:

26 października, 9 kolejka Serie A: Genoa – ROMA 2-1 (Borini)

23 października, 8 kolejka Serie A: ROMA – Palermo 1-0 (Lamela)

16 października, 7 kolejka Serie A: Lazio – ROMA 2-1 (Osvaldo)

1 października, 6 kolejka Serie A: ROMA – Atalanta 3-1 (Bojan, Osvaldo, Simplicio)

25 września, 5 kolejka Serie A: Parma – ROMA 0-1 (Osvaldo)

 

Forma Milanu:

26 października, 9 kolejka Serie A: MILAN – Parma 4-1 (Nocerino x3, Ibrahimović)

23 października, 8 kolejka Serie A: Lecce – MILAN 3-4 (Boateng x3, Yepes)

19 października, 3 kolejka Ligi Mistrzów: MILAN - Bate Borysów 2-0 (Ibrahimović, Boateng)

15 października, 7 kolejka Serie A: MILAN – Palermo 3-0 (Nocerino, Robinho, Cassano)

1 października, 6 kolejka Serie A: Juventus – MILAN 2-0

 

Były gracz Romy nie dostąpi jednak zaszczytu wyjścia po raz drugi w tym sezonie na murawę w jutrzejszym spotkaniu. Francuz nie znalazł się bowiem na liście powołanych. Obok niego na murawie nie pojawią się na pewno kontuzjowani Seedorf, Gattuo, Pato i Antonini. Holender trenował już w tym tygodniu regularnie, jednak ostatecznie nie zdążył wrócić. Pato z kolei napotkał na początku na kolejna już kontuzję w Milanie. Brazylijczyk jest co sezon częściej niedysponowany niż dysponowany, a w momentach gdy wraca do dobrej formy napotyka od razu na kolejne urazy. Do pierwszej jedenastki wracają oszczędzani w środę Nesta i Van Bommel. Środkowy obrońca odpoczywał, gdyż był zagrożony zawieszeniem i trener Allegri wolał nie ryzykować. W pierwszym składzie Milanu powinniśmy zobaczyć trzech graczy pozyskanych tego lata. Na lewej obronie pojawi się Taiwo, który w meczu z Parmą powrócił po kontuzji. W środku pola wystąpią najpewniej Aquilani i Nocerino. Szczególnie ten drugi wszedł świetnie do nowego zespołu. W ataku obok Ibrahimovića pojawi się najlepszy asystent tego sezonu, Cassano.

 

W zespole Romy zabraknie na pewno kontuzjowanych Tottiego, Lobonta, Rosiego i Kjaera. Duńczyk napotkał na problemy mięśniowe tuż przed meczem z Genoą i jego powrót datuje się na spotkanie z Novarą. Być może także na ten mecz wykuruje się Totti. Jeśli nie, kapitana Giallorossich zobaczymy dopiero w meczu z Lecce. Jeśli chodzi o Rosiego, młody obrońca, kontuzjowany od meczu z Lazio, wrócił w piątek do regularnych treningów, jednak z zespołem pracował niewiele. Do pracy z drużyną wrócili za to Pjanić i Cicinho. Bośniak był próbowany w piątek za plecami Borriello i Bojana, z kolei w jednym zespole z Osvaldo i Borinim grał Lamela. Nie jesteśmy oczywiście pewni, czy były gracz Lyonu otrzyma powołanie. Po roszadach, jakie serwuje raz po raz Luis Enrique, trudno powiedzieć, kto wystąpi w sobotę w ataku. Pierwszym do gry wydaje się Osvaldo, który w meczu z Genoą odpoczywał i wszedł na murawę dopiero w drugiej połowie. W obronie na prawą stronę powinien wrócić Cassetti. Simone Perrotta zagra tym razem być może w pomocy, gdzie zmieni Pizarro

 

Przypuszczalny skład Romy:

Stekelenburg

Cassetti Burdisso Heinze Jose Angel

Perrotta De Rossi Gago

Pjanić

Borriello Osvaldo

Kontuzjowani: Totti, Lobont, Rosi, Kjaer

Zawieszeni: -

Zagrożeni zawieszeniem: -

Poza składem: Cicinho, Simplicio, Taddei, Okaka, Barusso, Antunes

 

Przypuszczalny skład Milanu:

Abbiati

Abate T.Silva Nesta Taiwo

Aquilani Van Bommel Nocerino

Boateng

Cassano Ibrahimović

Kontuzjowani: Gattuso, Pato, Flamini, Antonini

Zawieszeni: -

Zagrożeni zawieszeniem: Nesta, Nocerino

Poza składem: Inzaghi, Mexes

 

Ciekawostki przedmeczowe:

- Massimiliano Allegri nigdy nie pokonał jako trener Romy. Miał na to pięć okazji. Dwa spotkania jego drużyn z zespołem Giallorossich kończyły się remisami, a trzy porażkami,

- Allegri skorzysta w sobotę najpewniej z ustawienia 4-3-1-2. Wystarczy pomyśleć, że na 135 spotkań, od kiedy jest trenerem drużyn w Serie A, 124 razy korzystał właśnie z takiego ustawienia. W pozostałych przypadkach jego zespoły grały taktyką 4-3-3,

- w sobotę spotkają się drużyny z największym posiadaniem piłki w Serie A, wg obliczeń: Milan (31 minut i 2 sekundy w meczu), Roma (28 minut i 45 sekund). Obydwa zespoły to też najlepsze drużyny jeśli chodzi o przebywanie z piłką przy nodze na połowie rywala: Milan (13 minut i 58 sekund), Roma (13 minut 25 sekund),

- Ibrahimović to najlepszy strzelec Milanu w pojedynkach z Romą: 6 goli w 17 pojedynkach (Roma to zespół, przeciwko któremu grał w karierze najczęściej), pierwszego gola przeciwko Romie strzelił jeszcze w meczu Ligi Mistrzów Ajax – Roma (2-1, 10 grudnia 2002 roku). Następni są: Inzaghi i Ambrosini (4 gole), Pato (3), Nocerino (2), Cassano i Zabrotta (1),

- najlepszym strzelcem w Romie w meczach z Milanem jest oczywiście Totti. Il Capitano zdobył w tych konfrontacjach 10 goli (trzy razy po dwa), a pierwszego z nich strzelił w wygranym 3-0 meczu z 12 października 1996 roku. Za plecami Tottiego znajdują się: Pizarro (3 gole), Borriello, Simplicio, Cassetti, Perrotta, Heinze (1).

 

Ostatnie spotkania zespołów:

07.05.2011 ROMA – Milan 0-0

18.12.2010 Milan – ROMA 0-1 (Borriello)

06.03.2010 ROMA – Milan 0-0

18.10.2009 Milan – ROMA 2-1 (Ronaldinho, Pato - Menez)

24.05.2009 Milan – ROMA 2-3 (Ambrosini x2 - Riise, Menez, Totti)

 

 

Karma: +0
28.10.2011; 18:02 źródło: własne/ vocegiallorossa.it dodał: abruzzi
czytaj więcej o: Główne newsy

Komentarze (22)

Profil PW
josek90 Dodano: 13 lat temu | Karma: 0
Zapowiada sie swietne spotkanie, wystawiamy chyba najmocniejszy mozliwy sklad, jesli rzeczywiscie wyjda w takim zestawieniu. Co prawda brakuje Il Capitano, ale Osvaldo z Borriello wydaja sie byc najlepsza opcja na ta chwile. Dwoch zawodnikow idealnie przystosowanych do Serie A, oby nie zabraklo pilek od Pjanicia, po przerwie wrzucic Lamele za najgorszego z ofensywnego trio, albo Perrotte.
Profil PW
riss Dodano: 13 lat temu | Karma: 0
Pijanica w miejsce Perrotty, Lamela może jako cofnięty napastnik, ma dobą technikę więc może by się sprawdził. Dać mu szansę, niech się ogrywa. Tym bardziej, że raczej nie wygramy z Milanem, który wszedł na właściwe tory już. Po za tym, taką taktyką z Lamelą, może ich zaskoczymy i kto wie - może będzie jakaś niespodzianka. Milan jest w lepszej formie, wiec tylko jakimś dziwnym ustawieniem możemy ich ograć .
Profil PW
As11 Dodano: 13 lat temu | Karma: 0
Zgadzam się z przedmówcami to może być wreszcie ten najsilniejszy skład. Może tylko dałbym Pjanicia za Simone którego nawet lubie ale on podlizuje sie trenerom i od Pjanicia lepszy nie jest. A na miejsce OP dałbym oczywiście... Lamelę. A w 2 połowie może za któregoś z napadziorów Bojana :D? Bo jak zaskoczyć to na całego hahahahah xD.
Profil PW
Ilsenthir Dodano: 13 lat temu | Karma: 0
Tottiego brakuje jak nic :( ale trzeba walczyć bo forma Milanu rośnie z meczu na mecz. zapowiada się ciekawe ale trudne spotkanie. ja postawiłbym na lamele w pierwszej 11 zamiast osvaldo
Profil PW
riss Dodano: 13 lat temu | Karma: 0
Cassano, Aquilani, Mexes skądś to znam, hahaha :)

Osvaldo i Boriello muszą grać, obaj potrafią się przepychać, a z obrońcami Milanu trzeba grać twardo.

Bojana bym wstawił w 65 minucie - jak będą zmęczeni to wtedy może się przydać, jest na prawdę szybki.

Lamela jako cofnięty, Pijanić lepiej w pomocy, on nie ma takiego ciągu na bramkę jak Lamela, a w pomocy z Gago mogą zrobić różnicę.

Faktycznie brakuje Tottiego, on powinien zagrać w takim meczu na pozycji Pijanica i dogrywać piłki do napastników.
Profil PW
Mastery Dodano: 13 lat temu | Karma: 0
Kibice Milanu sa strasznie pewni swego, typy 0-4, 1-4 :) A pewnie skonczy sie jak zawsze .
Profil PW
DiBa Dodano: 13 lat temu | Karma: 0
jazda z merdami!

Antonio De Flachi per sempre con Noi!
Profil PW
Barteq Dodano: 13 lat temu | Karma: 0
merdami? kolego DiBa, nie przesadzajmy. ten termin zarezerwowany jest dla laziali, ew. Juventusu. ja osobiście nazywam też tak Inter. z Milanem mamy stosunki dobre, nie przesadzajmy ;).

co do przewidywalnego składu - modlę się żeby taki wyszedł na murawę. najlepszy, jaki możemy teraz wystawić.

mecz będę oglądał z kolegą milanistą, więc miejmy nadzieję nie dojdzie do rękoczynów :)
Profil PW
DiBa Dodano: 13 lat temu | Karma: 0
kolego, mylisz się nie mamy dobrych dobrych stosunków z Milanem, przynajmniej od końcówki lat 80-tych.

literówka mi się wkradła w poprzednim wpisie, De Falchi powinno być oczywiście. poszukaj w sieci, poczytaj dowiesz się więcej :)

FORZA ROMA!
Profil PW
Barteq Dodano: 13 lat temu | Karma: 0
to może ja przesadziłem pisząc "dobre" stosunki ;)
Profil PW
Buchar Dodano: 13 lat temu | Karma: 0
Pjanic za Perro a za Pjanica Lamela :)

i w ataku Boriello i Osvaldo...to mus!!
Profil PW
carminho Dodano: 13 lat temu | Karma: 0
relacje z Milanem to nie jest jakaś tam znowu ogromna nienawiść, raczej rywalizacja. Z Milanem mamy wspólnych wrogów do których nienawiść jest znacznie bardziej żywa niż wrogość między nami.

Ja zdecydowanie lepiej postrzegam Milan niż Lazio, Juventus, Napoli czy Inter.

Nie ma więc przyjaźni ale trudno niedostrzec wspólnej nienawiści do Lazio , Interu, Juventusu. Ot taka wspólnota celów... Milan długo był dominujący w Mediolanie, my w Rzymie... Inter trzyma z Lazio... Rachunek prosty. Roma i Milan powinny przynajmniej być wzajemnie neutralne...

Profil PW
DiBa Dodano: 13 lat temu | Karma: 0
@carminho: nie postrzegaj naszych relacji z Milanem przez pryzmat Twoich sympatii do Lazio, Juventusu i innych.

Milan zabił kibica Romy w 89 roku. w maju będąc na Olimpico podczas prezentowania na Sud kartoniady z nazwiskiem DE FALCHI skandowali "jednego mniej"

nie ma między nami i nimi żadnych sympatii podobnie jak z Juve, Interem, Lazio, Napoli czy Torino!

przez pomyłkę dodał mi się wcześniejszy wpis. proszę o usunięcie go.

DAJE ROMA!
Profil PW
szuperman23 Dodano: 13 lat temu | Karma: 0
Moi drodzy nadeszła wiekopomna chwila ;)
C+Gol oraz C+Weekend już od dziś w HD wystartowały ;)
Także wszystkie mecze Romy oraz Seria A, które będą puszczane na Cyfrze będziemy mogli oglądać w doskonałej jakości obrazu :)
Forza Roma! C+Gol 18:00.
Profil PW
abruzzi Dodano: 13 lat temu | Karma: 0
Milan, Lazio, Juventus czy Inter to ten sam worek.
To że ktoś nienawidzi bardziej jednych niż drugich to już jego osobista sprawa. Jeśli chodzi o kibiców i historię to każdy z tych klubów stoi na tym samym poziomie w stosunku do Romy.

Co do "dobrych stosunków" to takie pojęcie można odnieść raczej do "współpracy" kierownictw klubów. Wiadomo, że dużo w tym przypadku pisało się o przyjaźni Roselli z Galianim, choć jak wiadomo ten drugi koniec końców sprzątnął nam Mexesa.
Z drugiej strony kierownictwo Romy też zawsze dogadywało się z Interem czy Juventusem, także...Tam na górze nie ma zazwyczaj tarć między właścicielami. Te pojawiają się czasem dopiero po spotkaniach, choć głównie chodzi o wypowiedzi w kierunku osób trzecich. Jedni psioczą na sędziego, drudzy go bronią i takie tam.
Moggi też zawsze świetnie dogadywał się z Franco Sensim. Zresztą kiedyś pracował w Romie.
Profil PW
Buchar Dodano: 13 lat temu | Karma: 0
zgadzam sie z abruzzim ;) to samo mialem pisac ;D

wracajac do meczu...a Juan jest w ogole powolany czy zas trybuny?
Profil PW
Wuju Dodano: 13 lat temu | Karma: 0
dodałbym jeszcze kilka ekip np. napoli, livorno... z reszta ultra Romy wychodza z jednego zalozenia...

Odio tutti !!!

z Milanem jest ostra kosa... jak wspomniał kolega Diba:) zapewne nie wszyscy wiedza, ze w 89 r. zasztyletowano kibica Romy Antonio De Falchi...

un solo grido un solo allarme milano in fiame milano in fiame !!!

Sempre Forza Roma !
Profil PW
josek90 Dodano: 13 lat temu | Karma: 0
Chyba od juve i lazio nie da sie nikogo bardziej nienawidziec, ale mowie o tym z osobistej perspektywy.

@Buchar: Juan na lawie prawdopodobnie zacznie, chociaz gdzies widzialem go i w 1 skladzie. Wydaje sie to jednak malo prawdopodobne.
Profil PW
josek90 Dodano: 13 lat temu | Karma: 0
A nasza mlodziez juz 4-0 z brudasami z napoli, a dopiero 40minuta:)
Profil PW
scythese Dodano: 13 lat temu | Karma: 0
2-1 dla Romy. FORZA
Profil PW
SIRer Dodano: 13 lat temu | Karma: 0
ROMA (4-3-1-2): Stekelenburg; Cassetti, Burdisso, Juan, Josè Angel; Gago, De Rossi, Pizarro, Pjanic, Borini, Osvaldo. A disp.: Curci; Heinze, Rosi, Perrotta, Lamela; Bojan, Borriello. All. Luis Enrique

Milan (4-3-1-2): Abbiati; Abate, Nesta, Thiago Silva, Zambrotta; Aquilani, Van Bommel, Nocerino; Boateng; Ibrahimovic, Robinho. A disp.: Roma; Taiwo, Yepes; Ambrosini, Emanuelson; El Shaarawy, Cassano. All. Allegri
Profil PW
morimoto Dodano: 13 lat temu | Karma: 0
link do meczu http://helpbets.com/pl/transmisje/165-as-roma-ac-milan
Kartka z kalendarza
    Wydarzenie na dzisiaj (2025-04-5):
    • Brak
Shoutbox
  • majkel; 2 lata temu

    Chcielibyśmy poinformować, że w ciągu kilku najbliższych dni mogą występować problemy z wejściem na nasz serwis, ze względu na prowadzone prace konserwacyjne. Jak tylko zostaną ukończone, damy Wam znać.

  • samber; 2 lata temu

    Torreire wypożyczyć się da, ale to by wymagało podpisania nowego kontraktu w Anglii a potem wypożyczenie z obowiązkiem wykupu np. Da się to zrobić, ale babraniny sporo i ubocznych kosztów też.

  • CanisLupus; 2 lata temu

    Fajnie by Torreira wyglądał obok Maticia w środku pola. Jakby ojciec synka do pierwszej klasy przyprowadził. Różnica wzrostu chyba z 30 centymetrów :D

  • volt17; 2 lata temu

    Plus jak pisał abruzzi, jeszcze odstępne

  • volt17; 2 lata temu

    Szajbus tylko 4,5 to u nas zarabia Abraham i chyba Pellegrini. Więc jak na Romę to byłaby gwiazdorska pensja

  • Barteq; 2 lata temu

    Jakby wziął 3 mln za sezon to powinien być priorytetem. Też uważam że super opcja.

  • Burdisso; 2 lata temu

    Fajny wpis o maticu umieścili na calciomerito :

    https://calciomerito.pl/co-matic-moze-dac-romie/

  • Omen; 2 lata temu

    No też mi się właśnie wydaje idealnym kandydatem dla nas. Niewykluczone też że zgodziłby się na delikatną redukcję zarobków. Ale to nie od nas zależy. Jestem ciekaw kogo mają na oku.

  • Szajbus; 2 lata temu

    Torreira jest wart każdego eurasa z tych 4 mln:
    - Dosyć młody
    - Sprawdzony w lidze a nie kot w worku
    - Sparzył sie na wyspach i w LaLidze, więc raczej nie będzie chciał odejść.

    Urus może nam zapewnić 5 lat stabilizacji w drugiej linii.

  • Omen; 2 lata temu

    Rozumiem

  • abruzzi; 2 lata temu

    Problem jest w tym, że go się nie da już wypożyczyć, bo ma rok do końca umowy. Trzeba zapłacić z 10 mln za kartę plus dosyć wysoki kontrakt

  • volt17; 2 lata temu

    Torreira to 4,5 mln których nie obejmuje dekret zniżkowy

  • As11; 2 lata temu

    Torreira nie wpasowuje się w koncepcję Mourinho, nie ma >185cm wzrostu :D

  • Omen; 2 lata temu

    W sensie że sporo zarabia w Arsenalu tak?

  • Burdisso; 2 lata temu

    Toreira podobno rozmawiał z Mou ale jak już chyba ktoś wspominał problem jest kontrakt

Tabela / Strzelcy - Serie A
Klub M P
1. AC Milan 38 86
2. FC Internazionale 38 84
3. SSC Napoli 38 79
4. Juventus FC 38 70
5. SS Lazio 38 64
6. AS Roma 38 63
Zobacz pełną tabelę
Wyniki Serie A
38. kolejka - 20-22/5/2022
  • Torino
    0 : 3
    Roma
  • Genoa
    0 : 1
    Bologna
  • Lazio
    3 : 3
    Hellas
  • Fiorentina
    2 : 0
    Juventus
  • Atalanta
    0 : 1
    Empoli
  • Spezia
    0 : 3
    Napoli
  • Sassuolo
    0 : 3
    Milan
  • Inter
    3 : 0
    Sampdoria
  • Venezia
    0 : 0
    Cagliari
  • Salernitana
    0 : 4
    Udinese
Ankieta
Czy Twoim zdaniem sprzedaż Zaniolo to dobra decyzja?
  • Tak, ale tylko w obliczu wysokiej oferty. - 62,07%
  • Nie. Zaniolo powinien zostać w Romie. - 31,03%
  • Nie mam zdania. - 6,9%
  • Statystyki strony
    • Newsów: 25606
    • Użytkowników: 2447
    • Ostatni użytkownik: Moozgh
    • Istnieje od: 8077 dni
    • Gości online (anonimowych użytkowników): 26 (0)
    • Użytkownicy online (0):