Serwis ASRoma.pl wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług, dostosowania serwisu do preferencji użytkowników oraz w celach statystycznych. Możesz zawsze wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że cookies będą zapisane w pamięci urządzenia. Więcej w Polityce prywatności. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia zawarte w Regulaminie ZROZUMIAŁEM I AKCEPTUJĘ
Aktualnie na stronie przebywa 43 gości oraz 0 użytkowników!
Zarejestruj
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -

Zapowiedź: ACF Fiorentina - AS Roma

Cztery lata później... Po wyeliminowaniu Virtusu Entella, w środowe popołudnie Giallorossich czeka rywalizacja z Fiorentiną w Coppa Italia. Dokładnie tak jak 3 lutego 2015 roku, zespoły Romy i Violi zmierzą się w ćwierćfinale rozgrywek, tym razem na Artemio Franchi i mamy nadzieję, że rozstrzygnięcie tej rywalizacji będzie inne niż cztery lata temu, gdy zespół Garcii przegrał z ekipią Montelli 0-2.  Dla Romy będzie to mały rewanż za tamte niepowodzenie, choć w całej historii pucharowych batalii drużyn zespół Giallorossich wypada zdecydowanie lepiej od Violi.

Co prawada, jeśli chodzi o pojedyncze wyniki mamy idealny remis (6 wygranych Romy, 6 remisów, 6 zwycięstw Fiorentiny), to jednak pod względem awansów prowadzą Giallorossi: 8 promocji Romy do kolejnej rundy rundy i 3 Fiorentiny. Po raz ostatni Roma wyeliminowała zespół z Florencji w sezonie 2012/2013, gdy zagrała jeden z lepszych meczów z Zemanem na ławce. Giallorossi wygrali na Artemio Franchi 1-0 po bramce Destro w 7 minucie dogrywki. Spotkanie zakończyło się z 19 piłkarzami na murawie po czerwonych kartkach dla Taddeiego, Dodo i Cuadrado w końcówce meczu. Viola triumfowała za to po raz ostatni w rywalizacji z Romą w sezonie 2014/2015, także w ćwierćfinale. Wówczas zespół prowadzony przez Montellę wygrał 2-0 na Olimpico po dwóch bramkach Gomeza, a mecz zakończył się małym skandalem z Curva Sud w tle. Kibice zaprosili piłkarzy pod trybunę i część z nich poczęstowała śliną De Rossiego, Tottiego i De Sanctisa. Był to zresztą okres, w którym Roma odpadła z rąk Fiorentiny zarówno w Coppa Italia jak i Lidze Europy, grając kompromitujące mecze przed własną publicznością.

Mniejsze lub większe kompromitacje to chleb powszedni Giallorossich w ostatnich latach, jeśli chodzi o występy w krajowym pucharze. Do historii przeszły już porażka z drugoligową Spezią w 1/8 finału, przegrana z Lazio w finale rozgrywek czy wspomniane zawody z Violą. Do tego doszła przegrana z Lazio w półfinale Coppa Italia, 0-3 w rewanżu z Napoli, również w półfinale, czy przegrana 1-2 z rezerwami Torino przed rokiem. Tym razem Giallorossim udało się przejść pierwszą rundę, choć w meczu z trzecioligowym Virtusem Entella trudno było o inny wynik. Roma wygrała 3-0 i przeszła po raz 13 na ostatnich 15 edycji pułap 1/8 finału rozgrywek. Jeśli chodzi z kolei o ostatnich 13 ćwierćfinałów, to w 8 Giallorossi byli górą nad rywalami, a 5-krotnie odpadali na tym etapie: z Brescią, Milanem, Interem, Juventusem i po raz ostatni właśnie z Fiorentiną.

Zespół Fiorentiny pokonał na szczeblu 1/8 finału na wyjeździe Torino. Wygraną 2-0 zapewnił dwoma trafieniami Chiesa. Podopieczni Pioliego rozbili rywala dopiero w końcówce, wykorzystując dwie z kontr. Do momentu gola na 0-1, który padł w 87 minucie, to zespół Granaty prowadził grę i jeśli pachniało golem to na pewno nie pod bramką Torino, a w szesnastce Fiorentiny. Można więc powiedzieć, że Fiorentinie dopisało w 1/8 finału szczęście. Aktualny ćwierćfinał Coppa Italia jest dla Violi powtórką z poprzedniego sezonu, po tym jak przez dwa lata zespół nie potrafił przejść szczebla IV rundy wstępnej. W sezonie 2014/2015, który był najlepszy dla Fiorentiny w ostatnich latach, zespół doszedł do półfinału rozgrywek (również półfinał Ligi Europy), z kolei w sezonie 2013/2014 zaszedł aż do finału. Ostatni triumf Fiorentiny w krajowym pucharze i zarazem szósty w historii klubu, miał miejsce w sezonie 2000/2001, w którym Roma sięgnęła po scudetto. Rok później drużyny zagrały o Superpuchar Włoch (wygrana Giallorossich 3-0).

W tym sezonie Roma i Fiorentina rywalizowały już między sobą na Artemio Franchi. 3 listopada, w 11 kolejce Serie A, padł remis 1-1. Obydwie drużyny zaprezentowały dosyć niski poziom gry, a na gola Veretout odpowiedział Florenzi. Po spotkaniu większy niedosyt czuła jednak Roma, gdyż karny podyktowany za faul Olsena, po którym gola zdobył Veretout był dosyć kontrowersyjny. W tamtym czasie podopieczni Pioliego byli kolekcjonerami remisów, których, razem ze spotkaniem z Romą, mieli na koncie sześć w siedmiu kolejnych spotkaniach. Serię łącznie ośmiu meczów bez zwycięstwa przerwały wygrane z Empoli i Milanem. Potem zespół znowu przegrał, dwukrotnie zremisował, aby w ostatnią niedzielę pokonać, po bardzo ciekawym meczu, Chievo. Łatwo jednak nie było. Viola prowadziła już 2-0, ale pozwoliła się dogonić rywalom. Co więcej przy stanie 2-2 czerwoną kartkę otrzymał Benassi. Chievo rzuciło się do ataku, a Fiorentina zrobiła to samo co we wspomnianym pucharowym pojedynku z Torino, zdobywając dwa gole z kontry za sprawą Chievo. Wynik ustalił w końcówce na 3-4 Djordjevic, choć jeszcze przy stanie 3-2 dla Violi Chievo miało rzut karny, który obronił Lafont. I tu, biorąc pod uwagę przebieg spotkania i sytuacje, które mieli rywale, można powiedzieć, że zespół Pioliego miał sporo szczęścia. Tydzień wcześniej Fiorentina zremisowała z kolei u siebie 3-3 z Fiorentiną, ratując punkt w doliczonym czasie gry. Takie ogółem nierówne występy Violi w tym sezonie dają 9 miejsce z 30 punktami na koncie, a więc z czterema mniej od Romy. Zespół Fiorentiny cierpi głównie na remisy, których ma najwięcej w lidze obok Torino i Cagliari. Przed ostatnimi dwoma meczami ligowymi drużyna mogła się też pochwalić solidną defensywą – 18 straconych goli. Dziś jest ich już 24.

Problemy z obroną, w przekroju całego sezonu, mają Giallorossi. Zespół Di Francesco stracił w lidze 29 bramek czyli o jedną więcej niż w całych poprzednich rozgrywkach. Defensywne amnezje i problemy dopadają podopiecznych Di Francesco głównie po przerwie, gdzie zespół traci dwa razy więcej bramek niż w 45 minutach gry i czego potwierdzenie otrzymaliśmy w ostatni weekend. Wydaje się wygrany mecz (prowadzenie 3-0) przerodził się w walkę o życie i jeden punkt, który udało się ostatecznie przywieźć z Bergamo. Po spotkaniu takiej gry drużyny i sytuacji nie potrafił wyjaśnić sam trener, który mówił, po raz kolejny w tym sezonie, że Roma nie jest nadal wyleczona, a dziennikarzy poprosił o pomoc w kwestii rozwiązania nękających zespół problemów. Na szczęście dla Giallorossich punkty pogubili praktycznie wszyscy rywale z czołówki, stąd sytuacja nie uległa zmianie. Z drugiej strony jakże cenne dwa punkty więcej z Bergamo stawiałyby Romę w roli faworyta w walce o czwartą pozycję, a tak mamy sytuację, w której trener nadal wydaje się nie wiedzieć co się dzieje, graczy, zaliczających kolejną sezonową wpadkę i powracające co jakiś czas problemy. Dobrą odskocznią od ligowych zmagań może być środowe spotkanie, w rozgrywkach, które jako jedyne wydają się być w zasięgu Romy, a które również zmonopolizował w ostatnich sezonach Juventus. Właśnie Turyńczycy mogą być ewentualnym rywalem w półfinale (jeśli ograją Atalantę).

Forma Fiorentiny:
27.01.2019, 21 kolejka Serie A: Chievo – FIORENTINA 3-4 (Muriel, Benassi, Chiesa x2)
20.01.2019, 20 kolejka Serie A: FIORENTINA – Sampdoria 3-3 (Muriel x2, Pezzella)
13.01.2019, 1/8 Coppa Italia: Torino – FIORENTINA 0-2 (Chiesa x2)
29.12.2018, 19 kolejka Serie A: Genoa – FIORENTINA 0-0
26.12.2018, 18 kolejka Serie A: FIORENTINA – Parma 0-1

Forma Romy:
27.01.2019, 21 kolejka Serie A: Atalanta – ROMA 3-3 (Dzeko x2, El Shaarawy)
19.01.2019, 20 kolejka Serie A: ROMA – Torino 3-2 (Zaniolo, Kolarov, El Shaarawy)
14.01.2019, 1/8 Coppa Italia: ROMA – Virtus Entella 4-0 (Schick x2, Marcano, Pastore)
29.12.2018, 19 kolejka Serie A: Parma – ROMA 0-2 (Cristante, Under)
26.12.2018, 18 kolejka Serie A: ROMA – Sassuolo 3-1 (Perotti, Schick, Zaniolo)

Eusebio Di Francesco wybierze z pewnością jedenastkę również pod kątem niedzielnego meczu ligowego z Milanem. Pewniakami do gry powinni być Nzonzi i Cristante, którzy będą zawieszeni w lidze z powodu żółtych kartek. Po krytyce ze strony trenera pod adresem Kluiverta wydaje się, że Holender usiądzie we Florencji na ławce, a to oznaczałoby skorzystanie z Zaniolo na prawym skrzydle. Przy takim rozwiązaniu szansę mógłby otrzymać Pastore. Na środku ataku o miejsce w składzie rywalizują Dzeko i Schick. Na środek defesywy powinien wrócić Fazio. Do zmiany dojdzie też z pewnością na prawej stronie defensywy, gdzie w miejsce Karsdorpa zagra Santon lub Florenzi.

Przypuszczalny skład Fiorentiny:

Lafont

Milenkovic Pezzella Ceccherini Biraghi

Fernandes Veretout Benassi

Chiesa Simeone Muriel


Kontuzjowani: -
Zawieszeni: -
Zagrożeni zawieszeniem: -

Przypuszczalny skład Romy:

Olsen

Santon Manolas Fazio Kolarov

Nzonzi Cristante

Zaniolo Pastore El Shaarawy

Schick


Kontuzjowani: Mirante, J.Jesus, Perotti, Under
Zawieszeni: -
Zagrożeni zawieszeniem: -

Przedmeczowe ciekawostki:
- spotkanie poprowadzi Gianluca Manganiello, który sędziował do tej pory trzy mecze Romy i wszystkie zakończyły się po myśli Giallorossich: 1-0 z Crotone i 5-2 z Benevento w zeszłym sezonie i niedawne 2-0 z Parmą w obecnym sezonie. Pozytywny bilans ma też Fiorentina: dwie wygrane w dwóch meczach,
- to będzie pierwszy wyjazdowy mecz Romy w Coppa Italia od 12 lutego 2014 roku (0-3 z Napoli). W ciągu następnych 1812 dni Giallorossi grali tylko na Olimpico, w tym w półfinale z Lazio, gdzie w jednym z meczów byli gościem,
- tylko 2 wygrane, 4 remisy i 5 porażek to bilans Di Francesco w potyczkach z Fiorentiną,
- tylko 2 wygrane, 6 remisów i 11 porażek to z kolei bilans Pioliego w meczach z Romą,
- jeśli chodzi o potyczki trenerów, mamy remis: po 4 wygrane i jeden remis,
- Daniele De Rossi jest najlepszym strzelcem potyczek drużyn (3 gole). Jedną z bramek zdobył w ćwierćfinale sezonu 2004/2005. Wówczas Roma wygrała na Olimpico 1-0. W rewanżu było 1-0 dla Fiorentiny i o awansie Giallorossich do półfinału przesądziły karne,

Ostatnie pojedynki zespołów:
03.11.2018 Fiorentina – ROMA 1-1 (Veretout - Florenzi)
07.04.2018 ROMA – Fiorentina 0-2 (Benassi, Simeone)
05.11.2017 Fiorentina – ROMA 2-4 (Veretout, Simeone – Gerson x2, Manolas, Perotti)
07.02.2017 ROMA – Fiorentina 4-0 (Dzeko x2, Fazio, Nainggolan)
18.09.2016 Fiorentina – ROMA 1-0 (Badelj)

Karma: +0
29.01.2019; 14:45 źródło: własne dodał: abruzzi

Komentarze (10)

Profil PW
Totnik Dodano: 6 lat temu | Karma: -1
Moze Coppa da Nam wiecej emocji niz czerstwizna w Serie A... pol final z Juve zacna rzecz.. chociaz z nasza obrona to nie wiem czy warto sie na Krysie wychylac ...
Profil PW
Junkhead Dodano: 6 lat temu | Karma: 2
Albo półfinał Atalanty z Fiorentiną. ;) Najpierw awansujmy, potem sobie pomarzymy.
Profil PW
Adamus Dodano: 6 lat temu | Karma: -1
Wyjazd, pełna sielanka, bez trofeum w tym sezonie.
Profil PW
samber Dodano: 6 lat temu | Karma: 0
W tym roku to mamy granie przypominające grę w ruletkę. Niczego nie można być pewnym. Ale przy okazji uświadomiłem sobie, że w tym sezonie nie mamy szczególnego szczęścia. Piłka sama nie chce wpadać do bramki rywali, a za to do naszej chętnie się pcha. Bogowie się od nas odwrócili. Może trzeba złożyć w ofierze dziewicę :)
Profil PW
MrKrzysiek97 Dodano: 6 lat temu | Karma: 1
Trzeba wygrać ten mecz.
Profil PW
Totnik Dodano: 6 lat temu | Karma: 0
Junk racja, optymistycznie zalozylem ze Viole jakos przemeczymy :D
Profil PW
Wuju Dodano: 6 lat temu | Karma: -1
U nas loteria.... Wygrywac dużo nic nie da, bo i tak można dostac do paszczu... Mentalnosc gowniana... Bo myśla,że prowadzac dwoma, trzema bramkami mecz jakoś dowioza. Nie jest to wina pilkarzy tylko EDF, bo raz czy dwa zrozumiem, ale nie tyle ile sie już wydarzylo. Dalej 0 wnioskow i padaczka. Może jakieś 2:1 na farcie dziś. Oby. Viola w napadzie jest bardzo mocna i tylko tam. Trzeba jedna wiecej. Może być nawet 4:3 ale bedzie ciezko.
Profil PW
Wuju Dodano: 6 lat temu | Karma: -2
Bym zapomnial 2,5 tys Romanistow w środku tygodnia na wyjezdzie robi swoje
Profil PW
scythese Dodano: 6 lat temu | Karma: -1
Boże niech ten De Rossi w końcu wróci, bo nie moge patrzeć na N'Zonziego. On na tym boisku po prostu jest i nic więcej, piłka od niego się odbija. Cristante coś tam gra ale to i tak nic w porównaniu środa pola sprzed roku. Defensywa, ofensywa środek pola jest kluczowy.
Profil PW
bialas81 Dodano: 6 lat temu | Karma: 0
Olsen shick fazio cristante tragedia
Kartka z kalendarza
    Wydarzenie na dzisiaj (2025-04-5):
    • Brak
Shoutbox
  • majkel; 2 lata temu

    Chcielibyśmy poinformować, że w ciągu kilku najbliższych dni mogą występować problemy z wejściem na nasz serwis, ze względu na prowadzone prace konserwacyjne. Jak tylko zostaną ukończone, damy Wam znać.

  • samber; 2 lata temu

    Torreire wypożyczyć się da, ale to by wymagało podpisania nowego kontraktu w Anglii a potem wypożyczenie z obowiązkiem wykupu np. Da się to zrobić, ale babraniny sporo i ubocznych kosztów też.

  • CanisLupus; 2 lata temu

    Fajnie by Torreira wyglądał obok Maticia w środku pola. Jakby ojciec synka do pierwszej klasy przyprowadził. Różnica wzrostu chyba z 30 centymetrów :D

  • volt17; 2 lata temu

    Plus jak pisał abruzzi, jeszcze odstępne

  • volt17; 2 lata temu

    Szajbus tylko 4,5 to u nas zarabia Abraham i chyba Pellegrini. Więc jak na Romę to byłaby gwiazdorska pensja

  • Barteq; 2 lata temu

    Jakby wziął 3 mln za sezon to powinien być priorytetem. Też uważam że super opcja.

  • Burdisso; 2 lata temu

    Fajny wpis o maticu umieścili na calciomerito :

    https://calciomerito.pl/co-matic-moze-dac-romie/

  • Omen; 2 lata temu

    No też mi się właśnie wydaje idealnym kandydatem dla nas. Niewykluczone też że zgodziłby się na delikatną redukcję zarobków. Ale to nie od nas zależy. Jestem ciekaw kogo mają na oku.

  • Szajbus; 2 lata temu

    Torreira jest wart każdego eurasa z tych 4 mln:
    - Dosyć młody
    - Sprawdzony w lidze a nie kot w worku
    - Sparzył sie na wyspach i w LaLidze, więc raczej nie będzie chciał odejść.

    Urus może nam zapewnić 5 lat stabilizacji w drugiej linii.

  • Omen; 2 lata temu

    Rozumiem

  • abruzzi; 2 lata temu

    Problem jest w tym, że go się nie da już wypożyczyć, bo ma rok do końca umowy. Trzeba zapłacić z 10 mln za kartę plus dosyć wysoki kontrakt

  • volt17; 2 lata temu

    Torreira to 4,5 mln których nie obejmuje dekret zniżkowy

  • As11; 2 lata temu

    Torreira nie wpasowuje się w koncepcję Mourinho, nie ma >185cm wzrostu :D

  • Omen; 2 lata temu

    W sensie że sporo zarabia w Arsenalu tak?

  • Burdisso; 2 lata temu

    Toreira podobno rozmawiał z Mou ale jak już chyba ktoś wspominał problem jest kontrakt

Tabela / Strzelcy - Serie A
Klub M P
1. AC Milan 38 86
2. FC Internazionale 38 84
3. SSC Napoli 38 79
4. Juventus FC 38 70
5. SS Lazio 38 64
6. AS Roma 38 63
Zobacz pełną tabelę
Wyniki Serie A
38. kolejka - 20-22/5/2022
  • Torino
    0 : 3
    Roma
  • Genoa
    0 : 1
    Bologna
  • Lazio
    3 : 3
    Hellas
  • Fiorentina
    2 : 0
    Juventus
  • Atalanta
    0 : 1
    Empoli
  • Spezia
    0 : 3
    Napoli
  • Sassuolo
    0 : 3
    Milan
  • Inter
    3 : 0
    Sampdoria
  • Venezia
    0 : 0
    Cagliari
  • Salernitana
    0 : 4
    Udinese
Ankieta
Czy Twoim zdaniem sprzedaż Zaniolo to dobra decyzja?
  • Tak, ale tylko w obliczu wysokiej oferty. - 62,07%
  • Nie. Zaniolo powinien zostać w Romie. - 31,03%
  • Nie mam zdania. - 6,9%
  • Statystyki strony
    • Newsów: 25606
    • Użytkowników: 2447
    • Ostatni użytkownik: Moozgh
    • Istnieje od: 8077 dni
    • Gości online (anonimowych użytkowników): 43 (0)
    • Użytkownicy online (0):