Aktualnie na stronie przebywa 24 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Podczas ceremonii przyznawania nagród im. Beppe Violi wywiadu dla mediów udzielił Nicolo Zaniolo. Młodego pomocnika pytano o odejście De Rossiego i przyszłość.
Spodziewaliście się odejścia De Rossiego?
- Nie wchodzę w wybory klubu i Daniele, ale strata takiego kapitana i takiej osoby szatni będzie z pewnością ciężka. Mogę mu tylko podziękować za to, że przyjął mnie w Romie jak syna i tak mnie traktował na boisku i poza nim.
Przybliżysz moment pożegnania z dzisiejszego poranka?
- Nie ukrywam, że pojawiły się u mnie łzy, gdyż dziś pokazał jak ważny jest dla tego miasta i tego klubu.
Jako ostatni prezent prosił was o awans do Ligi Mistrzów?
- Jasne, to nasz cel i nasza nadzieja od początku sezonu, damy z siebie wszytko by udało nam się tam trafić.
Pamiętasz pierwsze słowa, które powiedział ci De Rossi gdy przybyłeś?
- Pamiętam, że wysłał mi wiadomość jeszcze przed tym jak przybyłem do Trigorii, mówiąc - witam w naszej rodzinie ja jestem najstarszy w domu, ty jesteś nowy i jesteś jednym z nas.
Ile na poziomie ludzkim traci Roma bez De Rossiego?
- Daniele był liderem na boisku i poza nim, poza tym, że był wielkim graczem i wielką osobą, kapitanem. Stracimy dużo.
Twoja sytuacja z kontraktem?
- Mam jeszcze cztery lata kontraktu w Romie, jestem spokojny. Po zakończeniu sezonu usiądę przy stole z moim klubem i agentem, ale widzę moją przyszłość w Romie.
Zainteresowanie wielu klubów sprawia, że jesteś dumny?
- Oferty wielkich klubów schlebiają mi, ale koncentruję się an Romie. Jestem bardzo pozytywnie nastawiony do odnowienia umowy i pozostania tutaj.
Który pretendent do Ligi Mistrzów może się potknąć?
- Musimy wygrać swoje mecze, piłka jest dziwna i stanie się to co będzie musiało się stać.
Żale z tego sezonu?
- Być może stracony gol z Genoą, w 90 minucie. Ostatnie dwa mecze byłyby z pewnością teraz inne i jest ciężko.
Zaliczyłeś znakomitą wydajność, teraz lekko spadła. Jak to wyjaśnisz?
- Myślę, że to normalne, nie można pędzić cały czas z maksymalną prędkością, w sezonie są wzloty i upadki. Nie jest to na pewno najbardziej błyskotliwy okres, ale ciężko trenuję, jestem skoncentrowany i celem całej drużyny jest awans do Ligi Mistrzów.
Grałeś na wielu pozycjach, gdzie byś chciał siebie ustawić?
- Chcę grać i pomagać drużynie. Poprawiać co muszę i walczyć tydzień po tygodniu.
Komentarze (2)