Aktualnie na stronie przebywa 25 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Ostatnie tygodnie przynoszą dla Nicolo Zaniolo same satysfakcje. Po debiucie w Serie A i Lidze Mistrzów, pomocnik Romy zadebiutował też w reprezentacji Włoch U21, a wczoraj zaliczył drugi występ w drużynie prowadzonej przez Di Biagio. Po spotkaniu udzielił wywiadu w strefie prasowej.
Odczucia związane z powołaniem do drużyny U21?
- Powołanie do reprezentacji U21 to wielki zaszczyt. W pierwszym meczu z Belgią zagrałem 30 minut, niestety przegraliśmy. Dziś z kolei zagrałem dobry mecz i myślę, że zasłużyliśmy na wygraną.
Najpierw zadebiutowałeś w drużynie narodowej i potem w Lidze Mistrzów, twoja kariera ma przeciwny bieg...
- Tak, ale to nie ja dokonuję wyborów. Ja staram się być gotowym gdy trener mnie wybiera. W trakcie treningów pokażę, że trener zrobił dobrze wystawiając mnie na boisko.
Co myślałeś w debiucie w Lidze Mistrzów?
- Na początku było to niesamowite, gdyż również ja się nie spodziewałem. Potem, gdy wychodzisz na boisko, mija wszystko, koncentrujesz się na meczu i myślisz wyłącznie o grze.
W tym meczu wydawało się jakbyś był weteranem.
- Tak, gdyś pomyślałem "zrobię to co potrafię robić", gdyż gra z tymi mistrzami to po prostu zaszczyt, trzeba uczyć się od nich.
Mancini powołał ciebie do reprezentacji i dowiedziałeś się z telewizji...
- Tak, dokładnie.
Masz nadzieję, że możesz dokonać tego co Barella i stać się pewnym punktem seniorskiej reprezentacji?
- Myślę tylko o trenowaniu i dobrej grze. Jeśli nadarzy się okazja, będzie świetnie.
Jakie wskazówki daje ci twój ojciec?
- Żebym stąpał twardo po ziemi, gdyż teraz przychodzi najpiękniejsze, trzeba pracować i się nie zatrzymywać.
Teraz nadchodzi Liga Mistrzów z Romą, czujesz się gotowy?
- Gdy trener mnie wybiera staram się dawać z siebie zawsze maksimum.
Bilans pierwszych trzech miesięcy w Romie? Monchi i Di Francesco umieścili ciebie w stabilnym planie rotacji drużyny...
- Gra w Romie, w tak wielkim zespole i takim mieście to zaszczyt. Jestem zaszczycony. Trenuję dzień po dniu i staram się dawać z siebie maksimum, mam nadzieję mieć coraz więcej przestrzeni.
Celem gra i wygranie Euro U21?
- Myślę o trenowaniu, potem zobaczymy. Trener dokona swoich rozważań, swoich wyborów, a ja będę je zawsze respektował.
Chciałbyś zostać w styczniu w Romie?
- Myślę o meczach, które są, o poprawie i tyle.
Di Francesco zmienił ustawienie. Trequartista to rola, w której czujesz się lepiej niż na pozycji mezzali?
- Nie, mogę grać na obydwu pozycjach. Jeśli trener powie mi, że muszę grać na prawej obronie, zrobię to, gdyż moją pasją jest gra w piłkę. Na boisko wychodzisz i grasz tak jak potrafisz.
Trener powiedział, że widzi ciebie na określonej pozycji?
- Nie, powiedział mi, żebym oddał się do pełnej dyspozycji jak wszyscy i to robię.
Komentarze (3)