Aktualnie na stronie przebywa 39 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Czwórka Brazylijczyków grających w Romie odpowiadała, prosto z Bostonu, na pytania kibiców na klubowym profilu na Twitterze.
Jesus, jak przeżyłeś swoje przejście z Interu do Romy? Jesteś podekscytowany?
Jesus: Jestem bardzo szczęśliwy z bycia tutaj. To dla mnie nowe doświadczenie, nowa przygoda. Za każdym razem, gdy dokonujesz zmiany w swoim życiu, robisz to po to, aby się poprawić.
Gerson, wiele osób ma co do ciebie wielkie oczekiwania: czujesz szczególną presję z tego powodu?
Gerson: Nie, żadnej. Czuję się dobrze. Chcę jedynie dać z siebie maksimum, aby dać z siebie co najlepsze i jestem pewien, że w ten sposób wszystko pójdzie we właściwym kierunku.
Jak wasz włoski?
Jesus: Mój włoski jest dobry, sądzę, że mówię dosyć płynnie. Przybyłem do Włoch cztery lata temu, dlatego nie mam dziś na szczęście wielkich problemów z językiem.
Alisson: Przybyłem niedawno, ale uważam, że moje lekcje idą dobrze, choć jestem świadomy, ze wiele muszą się jeszcze nauczyć.
Emerson: Przybyłem do Włoch dwa lata temu i mój włoskie nie jest zły.
Gerson: Przybyłem niedawno, ale celem jest uczenie się języka.
Który z graczy w zespole, nie Brazylijczyk, ma największy talent?
Jesus: Najlepszy technicznie? Totti.
Alisson: Totti.
Gerson: Oczywiście Totti. Wszyscy się zgadzamy.
Gdyby Salah był Brazylijczykiem, miałby szansę grać w reprezentacji?
Alisson: Myślę, że Salah znalazłby w niej miejsce, gdyż jest bardzo szybkim i jednocześnie bardoz dobrym technicznie piłkarzem i umie też dobrze uderzać na bramkę.
Sportowiec, którego lubicie najbardziej poza światem piłki?
Alisson: Ayrton Senna, legendarny mistrz Formuły Jeden, Brazylijczyk, jak ja.
Jesus: Bardzo lubię Gustavo Kuertena, były numer jeden w tenisie, który nie był w Brazylii popularną dyscypliną, zanim on się pojawił.
Gerson: Anderson da Silva, brazylijski mistrz UFC.
Emerson: Dla mnie najlepszy jest również Anderson da Silva.
Najtrudniejszy rywal z zespołu?
Alisson: Wybieram Kevina Strootmana, on przychodzi mi do głowy, jeśli myślę o walce na murawie.
Jesus: Prawdopodobnie De Rossi, jest ciężki rywalem. Mówię też z doświadczenia, gdyż mierzyłem się z nim jako rywal!
Gerson: Kevin Strootman.
Emerson: Antonio Ruediger.
Najszybszy gracz w Romie?
Alisson: Momo.
Gerson: Bez wątpienia Salah.
Najtrudniejszy rywal, z jakim musieliście się mierzyć w karierze?
Alisson: Urugwajski napastnik Luis Suarez. Niesamowity gracz.
Jesus: Messi i Cristiano Ronaldo.
Gerson: Jefferson, bramkarz, który gra w Botafogo.
Emerson: Carlos Tevez.
Gdyby każdy z was mógł występować na Olimpiadzie w Rio w innym sporcie niż piłka, jaką dyscyplinę byście wybrali?
Alisson: Koszykówkę
Jesus: Łucznictwo.
Gerson: Siatkówkę.
Emerson: Pływanie.
Wasz ulubiony brazylijski gracz wszechczasów?
Alisson: Bramkarz Taffarel.
Jesus: Obrońca Lucino.
Gerson: Robinho.
Emerson: Ronaldo.
Waszym zdaniem najlepszy Brazylijczyk, który grał w Romie?
Alisson: Aldair.
Emerson: Cafu.
Jesus: Juan.
Gerson: Falcao.
Jaki jest cel do osiągnięcia w tym sezonie?
Alisson: Mam nadzieję dać z siebie każdego dnia maksimum, aby pomóc drużynie. Chcę osiągnąć jak najlepszy wynik z klubem w tym sezonie.
Jesus: Musimy starać się być pokornymi i myśleć o dobrej grze, mecze po meczu. To będzie długi i ciężki sezon, gdyż wiele zespołów się wzmocniło. Musimy być skoncentrowani przez cały sezon i ciężko pracować. Myślę, że jeśli będziemy tak grać zawsze, będziemy zbierać po sezonie owoce ciężkiej pracy.
Gerson: Chcę dać z siebie co najlepsze drużynie i walczyć, aby pomóc Romie zajść jak najwyżej. Teraz jesteśmy skoncentrowani wyłączenie na pierwszym oficjalnym meczu.
Emerson: Niewłaściwym jest mówić od razu o celach, mimo że Roma jest wielkim klubem, który musi starać się wygrać wszystkie mecze, w których gra. Mogę jedynie powiedzieć, że damy ze swojej strony wszystko, aby nasi kibice byli z nas dumni.
Komentarze (7)
Niestety, ale to nie tylko problem stadionu, a nawet to najmniejsza różnica. Nasza niegospodarność w poprzednich latach wychodzi teraz bokiem. Płacimy piłkarzom multum, a w Lidze Mistrzów potrafimy wygrać jeden na osiem meczów. Potem nie ma pokrycia w kasie.
My dziś mamy nie tylko problem z FFP, ale też ze zwykłą płynnością finansową. Amerykanie weszli, rzucili kasę w pierwszym mercato, a potem zespół został, aby się samofinansować. Nie jest łatwo, jak nawet przez dwa miesiące nie udało się zakontraktować ponownie Wojtka, o którego walczył sam trener. Tu bawimy się z paroma euro, a jajko niespodzianka Gerson przyszedł za 17 mln. I nie wiadomo czy typ będzie grał, bo był pozyskany jeszcze jak trenerem był Rudi.
A z tym, że ze stadionem wejdziemy do europejskiej dziesiątki to śmiechłem, padłem i się chyba nie podniosłem... to coś jak scudetto w pięć lat. Typowe amerykańskie zaklinanie rzeczywistości... yes, we can... Aż dziw, że nie poszedł na całość i nie powiedział, że z nowym stadionem Liga Mistrzów w pięć lat!
Poza tym wygodna wymówka ze stadionem. Jakby odkrył dopiero dziś, że Juve ma swój stadion, a wcześniej mówił o mistrzostwie, najpierw jak obejmowali Romę, potem jak byli przed Juventusem w tabeli z Rudim. Teraz nagle: STADION. Się może najpierw zajmijcie znalezieniem sponsora, bo to chyba łatwiejszy do zrealizowania plan... btw... do władz regionu wciąż nie wpłynął projekt z pełną opinią władz miasta...
Spal pewnie chciał się pochwalić najnowszym Football Managerem a James jak zwykle nie ogarnął...