Aktualnie na stronie przebywa 35 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Rozgrywane w bardzo niesprzyjających okolicznościach spotkanie zakończyło się zwycięstwem Giallorossich. Obie drużyny miały duże trudności z rozegraniem spotkania, z powodu mocnych opadów śniegu. Dziurawą momentami defensywę gości z Rzymu ukłuł dwukrotnie Livaja, a swoje pierwsze trafienie w żółto-czerwonych barwach zaliczył Torosidis. To drugie z kolei zwycięstwo pod wodzą Andreazzoliego.
Atalanta Bergamo - AS Roma 2:3
8' Livaja
12' Marquinho
34' Pjanic
44' Livaja
71' Torosidis
ATALANTA (4-4-2) Consigli; Raimondi, Stendardo, Contini, Brivio; Giorgi (74' Lucchini), Carmona, Biondini (74' Cazzola), Bonaventura; Livaja, Denis
Ławka: Polito, Frezzolini, Scaloni, Radovanovic, Troisi, Maxi, Canini, Budan, Brienza, De Luca
ROMA (3-4-2-1) Stekelenburg; Piris, Burdisso, Marquinhos; Torosidis, Bradley, Pjanic (71' Florenzi), Balzaretti; Lamela, Marquinho (64' Perrotta); Osvaldo (84' Tachtsidis)
Ławka: Lobont, Goicoechea, Romagnoli, Dodò, Taddei, Lucca, Lopez
Sędzia: De Marco z Chiavari
Kartki: Contini (czerwona), Raimondi, Carmona, Cazzola (Atalanta), Torosidis (Roma)
Komentarze (41)
Brawo Stek za interwencję !
Na rozkładzie Genoa u siebie jest szansa na włączenie się do walki o 3 miejsce...
W Derbach Mediolanu kibicuje remisowi.
Teraz czekamy na Genoe.
Forza Roma!
Wraz z nowym trenerem nasz zespół zyskał ogromne JAJA!
W końcu gramy sprytnie, chytrze, i WALCZYMY!
Wyprowadzamy przeciwnika z równowagi, wykorzystujemy słabości.
I w końcu trener jest częścią zespołu, bo i denerwuje się, i cieszy razem z nim.
Tak dalej a będzie tylko lepiej!
Chyba w końcu widać jakieś światełko w tunelu. Miejmy tylko nadzieję że nie jest to ekspres pędzący w naszym kierunku! ;))
GRAZIE ROMA!!!!!
Forza ROMA !!!
Ale takie akcje jak w końcówce meczu to Lamela musi wykańczać ze zdobyciem gola i wynik całkiem fajnie by wtedy wyglądał. No ale i tak jestem szczęśliwy że kolejne 3 pkt są nasze Nowy trener dobrze owocuje oby tak dalej.
Forza ROMA !!!
Co fatalne zawody zagrał dzisiaj Lamela to brak słów. Strata za stratą i to nie ważne czy się kiwał czy chciał zagrać do kolegi obok...
3 pkt dla nas !
Wreszcie drużyna gra do końca.
FORZA ROMA !
FORZA ROMA!
Mecz wyglądał trochę jak ten z Sampą, znowu przeciwnik wykorzystał niemal wszystkie okazje, jednak tym razem naszym udało się zrobić w przodzie więcej, choć gdyby nie samolubni Lamela i Osvaldo, który miał dziś dwa takie soczyste!!! uderzenia; to pewnie byłoby lepiej.
Widać ogólnie poprawę w samej stricte taktyce defensywnej, gdzie jest w końcu szybkie dochodzenie do rywala (za wyjątkiem tej śmiesznej bramki na 2-2), jest podwajanie i jest asekuracja czyli wszystko, czego nie było u Zemana.
Forza Roma !
Teraz czas na Genoa i może będzie 3 zwycięstwo z rzędu.
I duzo bardziej podoba mi się atmosfera jaka panuje na lawce podczas meczu widac ze andreazzoli jest duzo bardziej aktywniejszy nic Zdenek.
Forza ROMA!!
"Wraz z nowym trenerem nasz zespół zyskał ogromne JAJA!
W końcu gramy sprytnie, chytrze, i WALCZYMY!
Wyprowadzamy przeciwnika z równowagi, wykorzystujemy słabości.
I w końcu trener jest częścią zespołu, bo i denerwuje się, i cieszy razem z nim."
Zgadzam się z Tobą, dodatkowo ostatnie zwycięstwo nad silną drużyną na pewno podbudowała morale chłopaków. Forza Roma ;)
Uważam, że zmiany też były trafione. Widać, że trener reaguje i to jest dobre. Skoro przy tym podejmuje słuszne decyzje, to mamy sytuację mega dobrą. Czego jeszcze chcieć? Powtarzalności w grze. A to może być realne, bo oni najwyraźniej zaczynają grać swoje, bez zbędnych emocji.
Dziś po pierwszej części drżałem, bo grali jakby spięci, bez przekonania i z wieloma błędami. Ale najwyraźniej przerwa została dobrze wykorzystana. Czyli znowu plus dla trenera.
Słowem jestem zadowolony i mam gdzieś słabszy występ tego, czy innego. Po to jest kolektyw i ławka, aby niwelować słabe występy kolegów. I to się dzieje.
Dobrze że nie ma już u nas Czecha z Andreazzolim jestem spokojniejszy o Romę, widać też pewien entuzjazm w drużynie trzeba dalej zbierać pkt.
Swoja droga zespol pokazal dzis charakter, potrafia reagowac na to co sie dzieje na boisku i wreszcie mamy trenera ktory potrafi wystawic optymalna "11" a nie jakies 'widzimisie'. Graja najlepsi, zespol potrafi dowiezc wynik do konca, wreszcie widac jakis rozsadek i przy korzystnym rezultacie Lamela tanczy w narozniku, ostatnio raz cos takiego widzialem w wykonaniu Tottiego chyba jak gralismy w LM, a to juz troche czasu minelo.
Burdisso.
Osvaldo raz kiedyś dostał opaskę w trakcie meczu, bo widać ma problemy z własnym ja i jakoś trzeba było go dowartościować.
Wiadomo, że mówienie o zajęciu trzeciego miejsca jest przedwczesne, bo o nie walka będzie toczyła się do ostatnich kolejek, ale kwestią jest, czy Roma się włączy o walkę w jego zdobycie.
Zgadzam się, z tym że należy skupić się na wygrywaniu najbliższych meczów, ale temat LE, czy LM jest nieunikniony i nie uciekniemy od niego.
Jeśli drużyna będzie się prezentowała tak, jak do tej pory, to jestem w 100% za pozostawieniem Aurelio na stanowisku trenera. I to niezależnie od wyniku końcowego. No, ale mamy prawo do marzeń, a takim niewątpliwie jest ponowna gra w LM :)
Zważywszy na te okoliczności - tragiczne warunki i nie najgorszy występ rywala można spokojnie ich rozgrzeszyć ze średniej gry.
O, ile Torosidis nie błyszczy w obronie, to jego wyjścia pod bramkę są piorunujące...I ta główka. Zaraz przypomina się ta niesamowita bramka Larssona główka z finału P.Uefa z Porto....http://www.youtube.com/watch?v=C9z8pRvNE_o
myślę, że w kolejnym meczu gładko wygramy z Genoą.
Wszystkie trzy bramki piękne, szczególnie tak Marquinho przypadła mi do gustu, zrobił to z lekkością, nie trzeba nap******* na chama...
Jestem ciekaw jak mecz przebiegłby bez śniegu. Atalanta to cieniasy, więc wynik 2-3 dla Romy nie satysfakcjonuje nas (chociażby mnie) za bardzo. Widać, że taki wynik nie padłby bez utrudnień pogodowych. Dużo strat, błędów itp. ogólnie można powiedzieć: kopanina przez dłuższy czas. Słabo grali zakamuflowani biali wojownicy. Widać brak Tottiego. Ale w niektórych przypadkach: fajnie, że Toro strzelił gola, Pjanik też ładna bramka; Markinjo pokazuje, że nie warto go było wypożyczać do Palermo. Cieszą 3 punkty, brakowało takich za Zdenka. Ale o nim lepiej już zapomnijmy. Gdybyśmy go jeszcze mieli, przegralibyśmy 5-2.
Forza (Bianca) Roma!
Forza Andrea Andreazzoli!
Forza Adnan Adel Aref Qaddumi Al Shtew!
Na Champions League!
Na Coppa Italia!
Jeszcze nie wszystko stracone!
Aha. Może ktoś powiedziec, czemu nie było tego karnego?
Forza ROMA !
Nie popadajmy w euforie, grajmy swoje i zgarniajmy 3 pkt regularnie