Aktualnie na stronie przebywa 26 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Zespół Giallorossich sprawił nie lada niespodziankę pokonując w meczu 25 kolejki sezonu, faworyzowany przed spotkaniem, Juventus. Giallorossi wygrali pierwszy mecz ligowy w nowym roku i przy okazji pokonali u siebie rywala z Turynu po dziewięciu latach bez zwycięstwa. Piękną bramkę, dającą komplet punktów, zdobył Francesco Totti.
ROMA - JUVENTUS 1-0 (0-0)
1-0 Totti 57'
ROMA (3-4-2-1): Stekelenburg - Piris, Burdisso, Marquinhos - Torosidis, De Rossi, Pjanic (Bradley 67'), Marquinho (Balzaretti 82') - Lamela, Totti (Florenzi 87') - Osvaldo
Ławka: Goicoechea, Lobont, Taddei, Romagnoli, Perrotta, Tachtsidis, Lucca, Lopez
JUVENTUS (3-5-2): Buffon - Barzagli, Bonucci, Caceres - Licthsteiner, Vidal (Anelka 70'), Pirlo, Pogba, Asamoah (Padoin 55') - Vucinic (Giovinco 55'), Matri
Ławka: Rubinho, Storari, Marrone, Giaccherini, Isla,Quagliarella
Żółte kartki: Totti, De Rossi (Roma), Lichsteiner, Matri, Pirlo (Juventus)
Pierwsza połowa meczu wyglądała jak szachowy pojedynek, dwóch dobrze ustawionych taktycznie drużyn. W 11 minucie Osvaldo pobiegł lewą stroną, minął interweniującego Buffona i zagrał w środek pola karnego, tam niestety piłka nikogo nie znalazła. Roma po ok. 15 minutach natarcia oddała pole Juventusowi, posyłała wiele niecelnych podań, ale skutecznie rozbrajała ataki rywali. Najlepszą sytuacje Juventus miał w 19 minucie. Rzut wolny wykonywał Pirlo, zawodnik posłał opadającą piłkę nisko, tuż przy słupku. Na szczęście dla Romy Stekelenburg wykazał się wspaniałą interwencją i nie dał się pokonać. Godnych opisania sytuacji było jak na lekarstwo, mecz toczył się w środku pola.
W drugiej połowie Roma nabrała wiatru w żagle i zaczęła grać odważniej. Tuż po rozpoczęciu spotkania, w 48 minucie po podaniu Tottiego swoją szansę miał Osvaldo. Niestety cało z opresji wyszedł Buffon, wybijając piłkę poza plac gry. Minutę później odpowiedział Juventus. Pogba odnalazł podaniem byłego napastnika Giallorossich, Vucinica, który strzałem z woleja sprawdził umiejętności Stekelenburga. W 51 minucie strzałem z około 25 metra postraszył Buffona, ale nie udało mu się go pokonać. Chwilę później Bośniak posłał dobrą piłkę z rzutu wolnego, prosto na głowę Osvaldo, ale reprezentant Włoch nie pokonał bramkarza gości. 57 minuta i wielka radość na Stadio Olimpico. Pjanic z rzutu wolnego wstrzelił piłkę w pole karne, tam futbolówka odbiła się od defensora Starej Damy, ale piłka trafiła prosto pod nogi Francesco Tottiego, który nie zastanawiając się długo, strzelił ze skraju pola karnego i skarcił obrońców tytułu. Przez resztę meczu Roma cofnęła się do obrony i sprawnie demontowała ataki rywali. Choć po trafieniu il Capitano, Giallorossi cofnęli się do defensywy, aktualnym mistrzom Włoch nie udało się stworzyć klarownej sytuacji bramkowej. Gospodarze dowieźli zasłużony wynik do końca spotkania. Bardzo dobry taktycznie mecz, miejmy nadzieje że rozpoczynający dobrą passę zespołu ze stolicy.
AS Roma - Juventus Turyn
1 Bramki 0
43% Posiadanie piłki 57%
10 Strzały 5
5 Strzały celne 3
26 Rzuty wolne 15
4 Rzuty rożne 7
4 Spalone 7
3 Interwencje bramkarzy 4
11 Faule 19
2 Żółte kartki 3
Komentarze (102)
Taktyczna bezbłędność, aż mi się przypomniały najlepsze mecze za Ranieriego czy Spalla!
Ani Enrique ani Zeman tego nie potrafili, bo nawet gdy graliśmy dobrze i stwrzelaliśmy gole wielkim, to i tak cisnęli nas niemiłosiernie w obronie.
Spodziewałem się 0-5 w tyłek, a wyszło 1-0 dla nas, prawdziwa niespodzianka!
Bohaterowie meczu?
Tym razem wszyscy!
Z małym wskazaniem na naszego kapitana, a także - tu dla mnie wielka radość - Torosidisa! To jest prawdziwy koks! W obronie dobrze, z prozdu dobrze, silny, szybki, świetne wrzutki i podania, wcale się nie dziwię że zyskał taką sławę grając w Grecji. Oby się nam nie zmarnował!
Kurcze, jestem naprawdę mile połechtany. Zwycięstwo nad Juve ma niepowtarzalny smak.
Myślę jednak że źle będzie jeśli się teraz zbiorowo nakręcimy. Piłkarzom trzeba ochłonąć i dalej grać tak jak dziś, a nam odrobinę cierpliwości i broń Boże pompować kolejny balonik! Jedna jaskółka (mimo że przecudowna!) wiosny nie czyni!!!
Także dzisiejsza wygrana to DOBRY OMEN na przyszłość. Oby w końcu wróciła nam wielka Roma za Spalla i Siwego!
Grazie Roma!
PS. Ta radość po strzelonej bramce... !!! :)
GRAZIE TOTTI !
FORZA ROMA !
Przy takiej grze szczerze powiedziawszy mamy szanse na 3 miejsce, dzieli nas 7 pkt.
Gdzie np. Milan gra w LM
Wielki Totti, miejmy nadzieje ze to dopiero początek i nasza drużyna zacznie się rozkręcać z meczu na mecz.
Lepiej późno niz wcale ! FORZA ROMA 1
Zagraliśmy bardzo dobrze taktycznie i poza wolnym Pirlo i jakimś tam strzałem Giovinco z ostrego kąta, który nie mógł i tak wpaść do bramki, Juventus nie stworzył zagrożenia.
Dobrze, że w drugiej połowie zagrali odważniej, bo od 10 do 45 minuty zrobiliśmy obronę Częstochowy.
Bardzo miły koniec urlopu, zupełnie inny niż jego początek.
Oczywiście, jednak jaskółka wiosny nie czyni, ale lepiej grać tak i mozolnie zbierać punkty, niż wierzyć jak Zeman w jakieś reinkarnacje i podwodne cywilizacje i przegrywać u siebie z co drugim ogórkiem.
Pierwsze powtórki już w necie ;)
224 bramka ;D
Lamela końcówkę widać ćwiczył pod okiem Tottiego ;)
zgaduję, że 224
Nie ma co możę tu wychwalać trenera po jednym świetnym meczu drużyny, ale po prostu dla mnie po dwóch latach wesołej, bezładnej kopaniny do przodu jestem w lekkim szoku jak dobrze taktycznie, solidnie w defensywie zagraliśmy w tym meczu.
W końcu fajnie i w miarę spokojnie oglądało się mecz Romy... i to w dodatku z Juve :)
Stek - podoba mi się ten jego spokój w interwencjach, wyjścia do piłki po rożnych i kapitalna obrona strzału Pirlo z wolnego, co było chyba najgroźniejszą okazją Juve, a okazji wiele nie mieli.
Torosidis - fajny debiut w pierwszym składzie. Nie był spektakularny, ale dużo pomagał w obronie. Grał bardzo bezpiecznie i dobrze, bo ktoś bezpiecznie musi grać, nie wszystko na ryzyku.
Lamela - wg mnie jego najlepszy występ w barwach Romy. W końcu podobał mi się ten chłopak. I chyba ma nową rolą, nie jest przypisany jako prawoskrzydłowy do linii, tylko teraz jest wolnym elektronem i tak ma zostać! Bekowa była ta jego zabawa z obrońcami Juve w narożniku hehe :D.
Totti - moim zdaniem nie grał jakoś wyjątkowo, choć bardzo się starał i to było fajne :D. No i ta kapitalna bramka. Dziękuje! :D
Osvaldo - no brawa mu się należą. Ostatnio przepraszał słowami, ale do mnie bardziej przemówiły te przeprosiny na boisku. Brawa za walke! :)
BTW. Jestem ciekawy kto zastąpi za tydzień De Rossiego. I szczerze nie mam pomysłów. Może Florenzi? A na pozycji Totti'ego ma zagrać Pjanić! W końcu chłopak pogra sobie na nominalnej pozycji :).
zreszta wszyscy zagrali dzisiaj poprawinie choc wyróznic mozna tottti lamela oswaldo torosidis
Strasznie się cieszę z tego zwycięstwa, bo w końcu Roma zagrała bardzo dobrze taktycznie. Nie było głupiej zabawy, każdy wiedział co miał robić, było wielkie zaangażowanie.
Mam nadzieję, że w końcu Roma wróci na właściwie tory, ale z takimi daleko idącymi wnioskami trzeba się jeszcze wstrzymać.
The King of Rome is not dead!!
Totti magik!
http://imageshack.us/photo/my-images/145/romai.png/
Aż człowiek się cieszy jak wejdzie na jakiś portal a tam info: Kapitalny gol Tottiego.
Na plus Osvaldo, który bardzo się starał - czasami aż za bardzo i zamiast strzelać szukał niepotrzebnie podania.
Było widać zaangażowanie całego zespołu i wolę walki. Tego zabrakło Juve - być może nie dają sobie rady z walką na tylu frontach, dodatkowo Conte cały czas eksploatuje ten sam skład, ale na szczęście to nie nasz problem.
FORZA ROMA !
Forza roma!
Skrót spotkania w HD.
Totti- bez komentarza, wiadomo. Dla mnie cichym bohaterem był Marquinhos, gość wygarniał wszystko. Lihtensztajner to szwajcarski ekspres, to strach pomyśleć jak określić Torosidisa. Gość był świetny. Takiego Osvaldo się chce oglądać, tylko szkoda że Debil potrzebuje ********u żeby ruszyć dupę. Jeszcze żeby ktoś Osvaldo powiedział, że można strzelać, a nie wszystko podawać, a Lameli że istnieje takie coś jak podanie i strzał to by było mega. Stekelenburg pozazdrościł Goicoiowi bramki z Cagliari i też był bliski, ale na szczęście się opamiętał i w tle był faul.
Świetny mecz w wykonaniu całej drużyny.
Forza Roma!
Cieszy, że Taxówka jest którymś tam w kolejce pomocników: De Rossi, Pjanic, Marquinho, Bradley, Florenzi i dopiero Taxi. Choć może Perrotta też jest przed nim.