Aktualnie na stronie przebywa 30 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
W ciężkich czasach kwarantanny piłkarzom nie pozostaje nic innego jak trenować w domach i udzielać wywiadów na odległość. Jednego z nich, dla Canal Plus, udzielił pomocnik Giallorossich, Jordan Veretout.
Niektóre zespoły chciały wznowić w poniedziałek treningi. Co o tym sądzisz?
- Myślę, że, ze względu na zdrowie, najważniejszą rzeczą dla wszystkich jest pozostawanie w domu i unikanie wychodzenia. Jeśli chodzi o wznowienie treningów uważam, że najrozsądniejszą decyzją jest pozostanie w domu.
Prezydent Gravina utrzymuje, że można wznowić rozgrywki 2 maja. W tym przypadku kluby powinny podjąć treningi w połowie kwietnia. Dla was wznowienie Serie A 2 maja jest wykonalne?
- Nie można tego wiedzieć. Oczywiście wszyscy mamy chęci jak najszybszego podjęcia aktywności sportowej, ale myślę, że trzeba być uważnym i nie grać zdrowiem ludźmi. Trzeba pozostać w domach, gdyż to co dzieje się obecnie na świecie jest bardzo poważne. To co dzieje się w tej chwili jest czymś bardzo niebezpiecznym na całym świecie i myślę, że nie można wznawiać gry jeśli nadal jest wirus. To bardzo trudne.
Co mówi ci klub i jak się z wami komunikuje?
- Komunikują się z nami, aby wiedzieć wszystko na temat naszego zdrowia, my staramy się utrzymywać formę i trenować w domach, ale to nie zastępuje boiska. Komunikujemy się z nimi, wszyscy mamy oczywiście chęć wznowienia gry, ale najważniejszą rzeczą jest dziś zdrowie i mówią nam, że mamy pozostać w domach dopóki wirus nie jest pokonany.
Jak trenujesz w domu?
- Bieganie na bieżni, rowerek, ćwiczenia na podłodze, brzuszki i inne ćwiczenia by nie stracić kondycji fizycznej w oczekiwaniu na wznowienie aktywności sportowej.
Wyobrażam sobie, że dyskutujesz z kolegami na whatsapp. Co sobie mówicie, o czym rozmawiacie w trakcie okresu kwarantanny?
- Mówimy, że wszyscy jesteśmy mocni, że wszyscy respektujemy zarządzenia. Przede wszystkim nie trzeba grać zdrowiem, nie trzeba nawet igrać zdrowiem rodziny, to trudny okres, ale staramy się to robić, korzystam z przebywania razem z dziećmi i moją żoną. Wszyscy razem staramy się spędzać dobre momenty, aby zapomnieć o tym wirusie, co jest trudne do wyjaśnienia.
Roma jest bardzo zaangażowana w walce z wirusem. Klub podarował materiał sanitarny szpitalowi w Rzymie. Ty i twoi koledzy złożyliście się na zakup tego materiału. Jak ważne jest dla was to, że klub jest tak zaangażowany?
- To ważne, Roma jest we Włoszech wielkim klubem. To piękny gest dla ludzi i kibice idą za przykładem. Roma ma wielkie serce, możemy być dumni z tego klubu.
Mówiło się o treningach w domu, ale utrzymuje się, że gracze potrzebują dwóch tygodni przygotowań przed wznowieniem ligi. To będzie wystarczające po tak długiej przerwie?
- Nie wiem. Staramy się utrzymywać jak najlepszą formę, mimo że to nie zastępuje boiska. Nie wiemy nadal kiedy będziemy mogli wznowić treningi. Mamy również do tego trenerów od przygotowania fizycznego, do oceny, ale jesteśmy obserwowani na co dzień i mamy nadzieję podjąć treningi jak najszybciej jest to możliwe i być jak najszybciej jest to możliwe gotowymi do gry.
Jak spędzasz typowy dzień?
- Budzę się, jem spokojne śniadanie z rodziną, aktywność sportowa, obiad. Po południu jestem w ogrodzie z dziećmi, szukamy skarbów, rysujemy, wszystkiego po trochu, filmy, kreskówki...
Potrafisz uzyskać coś pozytywnego z tego okresu kwarantanny?
- Spędzam więcej czasu z rodziną, będąc wolnym do rozgrywek, wyjazdów i profesjonalnych zobowiązań.
Komentarze (0)