Aktualnie na stronie przebywa 44 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Kibice Romy będą śledzić z uwagą mecze Turcji. Trochę dlatego, że chcą obserwować poprawę Cengiza Undera, trochę dlatego, że gdy po raz ostatni był na zgrupowaniu drużyny narodowej, doznał kontuzji mięśnia dwugłowego uda.
Turek znalazł minuty w ostatnich trzech meczach (Napoli, Gladbach i Parma), pokazując coś pozytywnego jedynie w końcowych minutach w Emilii-Romanii. Teraz wrócił do kraju (z nim również Mert Cetin) i w czwartek zmierzy się z Islandią, a w poniedziałek z Andorą, aby zagwarantować awans do Euro 2020: "Mecz z Islandią będzie należał do mnie. Chcę uczestniczyć w podarowaniu radości mojej ojczyźnie i zabrać ją na Euro", powiedział dla HaberTurk.
W reprezentacji postara się odzyskać błysk i przede wszystkim morale: w trakcie zastopowania z powodu kontuzji nie pomógł sobie również sam, tworząc polemikę postem w mediach społecznościowych popierającym Erdogana w koszulce Giallorossich. I pomyśleć, że jego sezon zaczął się w najlepszy z możliwych sposobów, z golem w debiucie z Genoą. Fonseca uznawał go za kluczowego i teraz chce powierzyć mu ponownie prawe skrzydło, mimo postępów Kluiverta i jakościowej wydajności Zaniolo. W Romie, która praktycznie nie odpoczywa, również on jest potrzebny.
Komentarze (1)