Aktualnie na stronie przebywa 21 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Jeden z talentów Romy, Salih Ucan, udzielił wywiadu dla tureckiego portalu sporfc.com. Młody pomocnik odpowiadał na pytania dotyczące transferu, aklimatyzacji w Romie, celów na przyszłość.
Kiedy dowiedziałeś się, że przenosisz się do Romy, pytałeś kogoś o informacje na temat klubu?
- Tak, pytałem Emre, który dał mi wskazówki w każdej sprawie, mówiąc, żebym od razu się zaaklimatyzował, abym żył tak jak oni i był uważny.
Co sądzisz o włoskich kibicach? Tureccy są porównywaniu w Europie do hiszpańskich i włoskich.
- Włoscy są bardzo przyjaźni. Kibice Romy są bardzo mocno przywiązani do drużyny, nie są inni od kibiców tureckich. Byłem zaskoczony, gdy zobaczyłem, że mimo iż nie rozumiem nadal włoskiego, oni ciągle do mnie mówią. Robią wszystko, co w ich mocy, aby mi pomóc.
Byłeś rozpoznawalny od samego początku?
- Tak, zwłaszcza dzięki moim włosom.
Jakie były twoje pierwsze odczucia po transferze? Z którym z kolegów z zespołu jesteś związany najbardziej?
- Zawsze zastanawiałem się jak to jest grać za granicą. Jestem jednym z niewielu piłkarzy, którzy zostali przetransferowani do Europy w młodym wieku. Byłem podekscytowany, myślałem o moim pierwszym treningu. Zobaczyłem moich kolegów z drużyny, zobaczyłem Tottiego. Martwiłem się o spotkanie z nim, nie wiedziałem jak się ze mną obejdzie. Spotkałem się z nimi przed treningiem i wszyscy byli zabawni i sympatyczni. Związałem się w szczególności z Pjanicem i Emanuelsonem.
Masz problemy z włoskim językiem?
- Na pierwszym treningu nie miałem tłumacza i nie rozumiałem. Na szczęście Urby podszedł potem do mnie, tłumacząc na angielski.
Czego chcesz się nauczyć od Tottiego?
- Chcę go uważnie obserwować, jest w Romie od ponad 20 lat. Ja zostaję na 2 lata, po tym chcę, aby Roma mnie wykupiła za 11 mln euro. Muszę uczyć się jak najszybciej, aby grać więcej.
Pomaga ci fakt, że w Romie jest wielu młodych?
- Naturalnie. Jest wielu graczy podobnych do mnie, ośmiu z nas ma poniżej 22 lat, a pięciu poniżej 24. My, młodzi, rozumiemy się nawzajem.
Macie wspólne rzeczy jak muzyka lub film?
- Jeszcze nie zdążyłem się dowiedzieć.
O co ciebie pytają?
- O wszystko, co wiem o Stambule. Jakie są tureckie dziewczyny, również jakie jest tureckie jedzenie. Nasz drugi bramkarz (Skorupski - dod. red.) pytał mnie o baklavę.
Czego pragniesz dla siebie w tym momencie?
- Chciałbym moją rodzinę. Na chwilę obecną moi rodzice mogą przyjeżdżać jedynie na 30 dni, jako turyści. Po zakończeniu sezonu zostaną na trzy miesiące.
Co robisz, aby być mocniejszym?
- Zajmuję się swoją fizycznością, gdyż jestem chudy. Byłem zaskoczony faktem, że mamy tu wielu instruktorów na każda potrzebę. Mamy dodatkowo instruktora jedynie od robienia brzuszków.
Jak się trenuje we Włoszech?
- Pamiętam, że przed meczem z Interem zaliczyliśmy bardzo ciężki trening. Biegaliśmy jak szaleni i byliśmy bardzo zmęczeni. Nie mogłem się doczekać gwizdka kończącego trening i myślałem o tym, kiedy udamy się do hotelu.
Tureccy gracze, którzy grali w Europie, zawsze mówili, że cieszą się z większej swobody jaka jest tutaj.
- Teraz znajduję się w nowym świecie. W Turcji klub wysyłał komunikaty, aby nie mówić zbyt wiele, nie podróżować za dużo. W Rzymie mam osobę, która daje mi wskazówki odnośnie wielu rzeczy, jak gdzie wyjść zjeść z przyjaciółmi, gdzie można iść się rozerwać, co zwiedzić w Rzymie, gdzie umyć samochód i wiele innych rzeczy. Czuję się dłużny i chcę się odpłacić.
Kiedy zacząłeś marzyć o byciu piłkarzem?
- Zacząłem od czasu, gdy poszedłem do szkoły, choć już w wieku 4 lat zacząłem grać w piłkę na ulicy. Noszę do dziś te wspomnienia, tak jak wszystkich ludzi, którzy ze mną grali. W wieku 9 lat modliłem się każdego wieczora, zanim poszedłem spać: Boże, mam nadzieję, że będę grał w wielkim klubie.
Zaufanie jest bardzo ważne w piłce. Zespół darzy ciebie zaufaniem?
- Czułem tu zaufanie do mojej osoby od samego początku. W zeszłym sezonie, w Fenerbahce, nie grałem często. Grałem maksymalnie 50 minut w meczu, rozgrywając 17-18 spotkań. W większej części tych meczów zaliczałem asysty. Potem przybył Sabatini, który chciał mnie za wszelką cenę. Prezydent klubu chciał za mnie 10 mln i powiedział mi, że nie chce mnie sprzedać, gdyż chce zostać mistrzem Turcji. Roma pozostała w negocjacjach i nie wycofała się po zakończeniu sezonu z oferty 15 mln euro.
Czego chcesz w przyszłości? O co się modlisz przed pójściem spać w Rzymie?
- Roma to dla mnie nowy początek, nowy język, nowe miasto, nowe życie. Na mojej pozycji są tutaj świetni gracze. Moim celem jest, żeby mnie wykupili już po zakończeniu tego sezonu.
Podoba ci się Rzym?
- Roma jest jak państwo. Każde miejsce ma swoją historię. Odkąd przybyłem miałem dzień wolnego. Byłem w Watykanie, co było bardzo imponujące. Nie miałem czasu na wybranie się do Koloseum.
Ciągłe myślenie o piłce jest dobrą rzeczą. Co robisz, gdy odpoczywasz?
- Zazwyczaj, gdy nie trenuję, wolę zostawać w domu. Wyposażam nowy dom i właśnie kupiłem nową konsolę do gier wideo. Grałem w Call od Duty, a teraz gram w Battlefield.
W jakim punkcie jesteś z włoskim?
- Na razie nauczyłem się mniejszych rzeczy. Sądzę, że mogę się szybko nauczyć.
Komentarze (29)
Ja, jak wyposażałem nowy dom, to kupiłem parę mebli, naczyń, roślin do ogrodu...
K...a, czemu nie wpadłem na to, co on?
Szkoda, że nie zostałem piłkarzem
http://www.youtube.com/watch?v=54oDOZF2iyM
nicz nie możecie zrobić :)
ps. to nie prawda
Ja tam nie raz już w Biedrze z Romy herbem byłem ale za każdym razem nikt się tym za bardzo nie przejmował ;/