Aktualnie na stronie przebywa 31 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Inter przed ponownym otwarciem letniego mercato pracuje nad podwójnym, sensacyjnym ciosem, jak można przeczytać na porannych stronach „Tuttosport”. Nerazzurri mogą położyć na stole 90 milionów euro aby móc umieścić ręce na kartach Radji Nainggolana (szacunkowo 60 milionów euro dla Romy) i Ardy Turana (za którego Barcelona żąda minimum 28 milionów euro).
Piero Ausilio poświęciłby prawdopodobnie Ivana Perisicia by obniżyć koszty. Inter byłby wtedy gotowy, dzięki sprzedaży Perisicia, do sprowadzenia Domenico Berardiego z Sassuolo. Oczywiście największą sensacją byłby zakup Ninjy od Giallorossich. Dyrektor sportowy Monchi, podczas oficjalnej prezentacji dla mediów, odpowiedział w ten sposób na pytanie, czy istnieją piłkarze niezbywalni: „Standardowa odpowiedź jest taka, że istnieją niezbywalne gracze ale ja tak nie odpowiem. Muszę powiedzieć, że nie istnieją gracze którzy nie mogą zostać sprzedani. Istnieją ważni gracze i mniej ważni. Roma będzie analizować oferty pod względem gospodarczym i sportowym i je oceni. Nie jesteśmy posiadaczami znaku „Sprzedać”. Nasz znak to „Wygrać”. Nikt nie jest na sprzedaż i nikt nie jest niezbywalny. Kocham pracę z młodymi zawodnikami ale to nie jest moja obsesja. Musimy kupować graczy posiadających dwie cechy: silnych i z pragnieniem zwycięstwa, z entuzjazmem. Wtedy nie będzie miało znaczenia czy mają 19 czy 29 lat ...”.
Komentarze (9)
Dalej, Radja jest OBECNIE (nie bedzie takim graczem za 2 sezony raczej, parząc na fizyczność i intensywność jego gry) świetnym graczem do drużyny mistrzowskiej, a Roma taka drużyną nie będzie przez najbliższe lata, bo bliżej nam do przebudowy niż do budowy ligowego kontendera.
Wiec jeśli rzeczywiście jest oferta rzędu 60 mln na stole, to próbowałbym na miejscu zarządu wywołać aukcję i puścić Radje do innego klubu, najlepiej za granice (Chelsea? Nawet powiedzmy za 5 mln mniej), a jeśli nie uda się z inną ligą to puścić go za 60+ na własnym podwórku.
Sentymenty na bok, nie jest to DDR, Florek, czy Totti, wiec można go spieniężyć, a za 60 mln można kupić naprawdę 5 fajnych prospektów ogranych już w jakiś Ajaxach, Anderlehtach, czy nawet Sevillach.
W obecnej sytuacji musimy patrzeć w przyszłość, bo Roma nie ma teraźniejszości i taka prawda.