Aktualnie na stronie przebywa 36 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Cengiz Under znajduje się w centrum tureckim doniesień. Jest prawdziwa kampania, aby wypchnąć napastnika z dala od Romy w kierunku wielkiego klubu, który sypnie dużymi pieniędzmi już w styczniu.
Najpierw był angielskie sygnały z Arsenalem na prowadzeniu, aby zapewnić sobie jego usługi, potem pogłoski różnych działaczy byłych klubów graczy Giallorossich, którzy łączyli go z Bayernem Monachium. Do Premier Legaue czy do Bundesligi, ale wystarczy, aby poszedł z Romy.
Powód? Naturalnie ekonomiczny. Bowiem w przypadku odejścia Cengiza z Romy, Basaksehir otrzymałby 20% z kolejnej sprzedaży, jak uzgodnił z Monchim w momencie transferu do zespołu Giallorossich. Zatem gdyby, jak plotkowano w ostatnich tygodniach, Bayern Monachium zaoferowałby 50 mln euro, turecki klub otrzymałby z tego 10 mln. To nie mało, biorąc pod uwagę już uzyskane 13,4 mln euro przez turecki klub. Na sprzedaży skorzystałby też pierwszy klub Undera, Altinordu, w związku z premią za wychowanie piłkarza.
Komentarze (10)
Z drugiej strony, latem też nie musieliśmy sprzedawać, a sprzedawaliśmy i w ogóle obracaliśmy dużymi pieniędzmi wpływającymi i wypływającymi. I chyba o obroty chodzi naszym biznesmenom.
Za takiego Malcoma, który nie zagrał w karierze meczu w LM Bordeaux wzięło 42 mln euro.
Cengiz otarł się ze swoją ekipą o finał Ligi Mistrzów, sprawdził się w świetnie zorganizowanej taktycznie i defensywnie lidze i ma odchodzić za 50 mln euro ( z czego 40 dla Romy) ?
To naprawdę niepoważne..