Aktualnie na stronie przebywa 40 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Trzy punkty zdobyte i to tyle ile można powiedzieć o potyczce Romy z Genoą. Mecz rozgrywany w niedzielne południe przebiegał w usypiającym tempie. Zabrakło okazji do zdobycia bramki po obu stronach, a jedyne trafienie w meczu padło po rzucie rożnym. Dobre dośrodkowanie Pellegrineigo wykorzystał niepilnowany w polu karnym Manconi, który celnym uderzeniem pokonał golkipera gości, Marchettiego.
ROMA - GENOA 1-0
24' Mancini
ROMA (3-4-2-1): Pau Lopez; Mancini, Cristante, Smalling; Karsdorp, Diawara (59′ Villar), Pellegrini, Peres (87′ Spinazzola); Pedro (75′ Perez), El Shaarawy (59′ Mkhitaryan); Mayoral (87′ Fazio).
Ławka: Mirante, Fuzato, Santon, Reynolds, Pastore.
Trener: Paulo Fonseca.
GENOA (3-5-2): Marchetti; Masiello, Radovanovic, Criscito; Ghiglione (46′ Cassata), Strootman (77′ Scamacca), Badelj, Zajc (78′ Melegoni), Zappacosta; Pjaca (46′ Shomurodov), Destro.
Ławka: Goldaniga, Czyborra, Zapata, Onguene’, Behrami, Rovella, Pandev.
Trener: Davide Ballardini.
Arbiter: Fabbri.
Asystenci: Vecchi-Fiore.
VAR: Banti.
Komentarze (13)
I taki to był dziś mecz - na oparach grany, ale wygrany, mimo tylko 1-0, dosyć pewnie, przede wszystkim uważnie w obronie, z kiepskim przeciwnikiem. Teraz będzie weryfikacja formy z wiceliderem potężnej ligi ukraińskiej i zobaczymy. Dziś były najważniejsze trzy punkty, udało się dodatkowo małym nakładem sił i to cieszy.