Aktualnie na stronie przebywa 45 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Za nami kolejny dzień przygotowań przed sobotnim spotkaniem z Interem. Dziś do treningów z grupą powrócił po wczorajszych problemach Juan. Jedynym nieobecnym w regularnych treningach był po raz kolejny Greco. Luis Enrique próbował w ofensywie tym razem trio Osvaldo-Totti-Borini...
Zespół wyszedł na murawę o 10:20. Sesja treningowa rozpoczęła się od tradycyjnej rozgrzewki, bez piłki. O 10:40 Luis Enrique "dorzucił" do pracy futbolówkę i rozpoczęła się tradycyjna gra w "dziada". Z grupą pracował regularnie Juan, który wydaje się przezwyciężył problemy z kolanem, które spowodowały opuszczenie przez gracza wczorajszej sesji treningowej. O 11:00 rozpoczęły się ćwiczenia techniczne zakończone uderzeniem. Gracze pokonywali slalom, a następnie strzelali na bramkę. O 11:20 Luis Enrique zadedykował sesję ćwiczeniom indywidualnym, kładąc największy nacisk na ćwiczenie sytuacji jeden na jednego.
O 11:50 trener podzielił graczy na dwie grupy: po jednej stronie piłkarze o charakterystyce defensywnej, po drugiej ofensywnej. Pracowano nad grą w osłabieniu liczbowym, tym razem Enrique próbował trio ofensywne Osvaldo-Totti-Borini. W międzyczasie boisko opuścił przedwcześnie Pizarro, jednak nie z powodu urazu. O 12:00 zespół rozpoczął ćwiczenia różnych schematów rozgrywania rzutów rożnych. O 12:20 sesja dobiegła końca. Na murawie pozostał Lamela na dodatkowe prace atletyczne.
Przypuszczalny skład:
Stekelenburg - Cicinho, Burdisso, Kjaer/Juan, Taddei - Pizarro, De Rossi, Pjanić - Borriello, Totti, Borini
Kontuzjowani: Greco
Zawieszeni: Jose Angel
Komentarze (8)
To nasza najsłabsza formacja, ze względu na brak rywalizacji o miejsca.
Mam nadzieje że Cicinho zagra dobrze, ale martwię się o TDI. Może Kjaer na lewą. Choć mamy jeszcze Cassettiego.
Osvaldo zagrał słabo, myślę że Borriello powinien narazie wychodzić przed pierwszym gwizdkiem, a Borini to wielka zagadka, szczególnie przeciwko Interowi...
Na pomoc w zasadzie nie mamy co narzekać ; ))
FORZA ROMA !!
swoja droga, nie wiem, dlaczego Roma dale czas LE, skoro Inter "can't afford' to give Gasp time"...
z Palermo strasznei sie gubili, podobnie jak z Trabza.
Co do Taddeia. W ofensywie coraz gorzej, ale zawsze staral sie i wykazywal naprawde spora chec walki w defensywie, co nie zmienia faktu, ze watpie w jego dobry wystep ;]
Preferowalbym na lewej Marco. Radzil sobie przyzwoicie, no i slynna bramka ze Sportingiem...