Aktualnie na stronie przebywa 36 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Siódmy sparing przed nowym sezonem i siódma wygrana, choć tym razem zdecydowanie nie mogło być inaczej. Zespół Romy, z kilkoma nowymi zawodnikami na boisku, pokonał 13-0 amatorską drużynę z Irdning. Spotkanie było okazją do zaprezentowania trzeciej pary strojów na nowy sezon. Hat-trickiem popisał się Lamela. Pierwsze bramki dla Romy zdobyli Destro i Balzaretti. Cztery asysty zaliczył w pierwszej połowie Totti.
IRDNING – ROMA 0-13 (0-6)
0-1 Totti 4’
0-2 Destro 12’
0-3 Balzaretti 20’
0-4 Destro 22’
0-5 Nico Lopez 32’
0-6 Florenzi 35’
0-7 Pjanic 51’
0-8 Lamela 57’
0-9 Lamela 67’
0-10 Osvaldo 68’
0-11 Marquinho 79’
0-12 Lamela 86’
0-13 Osvaldo 88’
Stekelenburg (Lobont 46’) - Piris (Taddei 46’), Castan, Burdisso (Romagnoli 64’), Balzaretti - Florenzi (Lucca 84’), De Rossi (Tachtsidis 46’), Pjanic (Marquinho 55’) - Lopez (Lamela 46’), Destro (Osvaldo 46’), Totti (Bojan 64’ (Bradley 73’)
Giallorossi rozpoczęli spotkanie z trójką ostatnio pozyskanych graczy na murawie. Na bokach obrony pojawili się Balzaretti i Piris, a na środku atakuj zagrał od pierwszych minut Destro. W pewnym sensie nowym graczem na murawie był też De Rossi, dla którego był to pierwszy sparing w sezonie. Między słupki wrócił po urazie Stekelenburg. Od początku przewagę osiągnęli Giallorossi, a już w 4 minucie akcję Balzarettiego na gola zamienił Totti. Były obrońca Palermo minął łatwo w polu karnym jednego z rywali, podał z okolic linii końcowej do Tottiego, a ten bez problemów zdobył gola na 1-0. W 12 minucie było 2-0. Destro skorzystał z podania Tottiego i pokonał bramkarza w sytuacji sam na sam. W 20 minucie piękną akcją popisali się dwaj nowi gracze Giallorossich. Destro popisał się miękką wrzutką w pole karne, a Balzaretti pokonał bramkarza uderzeniem szczupakiem z odległości około 8 metrów. Dwie minut później było już 4-0. Akcję z drugiego gola powtórzyli Totti i Destro. Il Capitano podawał, a były gracz Sieny pokonał bramkarza w sytuacji sam na sam. W 32 minucie Totti zaliczył trzecią asystę, a egzekutorem był tym razem Nico Lopez. Wynik pierwszej połowy ustalił w 35 minucie Florenzi, który skorzystał z kolejnej asysty Il Capitano, minął bramkarza i trafił do siatki.
Po przerwie Zeman dokonał kilku zmian. Worek z golami otworzył w drugiej połowie Pjanic, który skorzystał w 51 minucie z podania Tachtsidisa i przelogował bramkarza rywali. W 57 minucie świetną akcję Osvaldo zakończyli Marquinho i Lamela. Brazylijczyk dośrodkował z okolic linii końcowej, z kolei Argentyńczyk wbił piłkę głową do pustej bramki. Dziesięć minut później Lamela trafił po raz drugi, tym razem uderzając z 16 metrów lewą nogą po dalszym słupku. Nie minęła minuta, a na 10-0 podwyższył Osvaldo. W 77 minucie gola meczu mógł zdobyć Taddei. Brazylijczyk popisał się świetną przewrotką, jednak napotkał na równie znakomitą odpowiedź bramkarza. Dwie minuty później na 11-0 podwyższył inny Brazylijczyk, Marquinho, który wykorzystał dogranie Osvaldo. W 86 minucie reprezentant Włoch podawał ponownie, tym razem z asysty skorzystał Lamela, który ustrzelił tym samym hat-tricka. Wynik ustalił na dwie minuty przed końcem Osvaldo, który wbił piłkę do pustej bramki po dograniu Lameli.
Komentarze (18)
prawdziwy haker
Gole za to wpadały takie, że w zasadzie nawet ze Stekiem czy Lobontem między słupkami i tak by przegrali 0-13.
Cóż, taki mecz był po to, żeby przećwiczyć pewne zagrania w ofensywie, w zasadzie tylko po to, bo po nic innego. Za trudniejszego rywala raz trzeba zapłacić, dwa oni trenują od trzech dni po czterech dniach przerwy, także to był w zasadzie taki trening, a nie mecz.
Jedyny minus w tych naszych sparingach, pomijając wartość marketingową to to, że nie mamy okazji w takich meczach za bardzo przećwiczyć defensywy. A jak jest, to chyba nie biorą tego na poważnie jak mecz z Zagłębiem (parady Steka i kupa szczęścia), Salwadorem (parady sam na sam Lobonta) czy nawet tym Rapidem Wiedeń.
W ofensywie jest bardzo dobrze, w obronie wydaje się, że nic się nie zmieniło, poza tym, że mamy dużo szczęścia. Dziś nawet ogórki mogły jednego gola strzelić.
Warto byłoby zagrać przed sezonem sparing z jakimś ogarniętym przeciwnikiem, żeby na serio przećwiczyć grę w obronie, a nie tylko w ataku. Dobrze, żeby był to rywal, który nas zaprosi do gry, a nie odwrotnie, choć pewnie do czegoś takiego nie dojdzie.
Barry_92 http://www.asromastreaming.net/2012/08/05/video-tutti-i-gol-roma-13-0-rap-locale-irdning/ bramki z meczu :)
Wygraliśmy wtedy 2-1 i taki poziom prezentujemy.
Tu jednak jest przeciwnik którego nie znają, on tez nie zna ich zagrań wyuczonych.
Można trenować schematy, ustawienia etc.
Defensywnie nie jesteśmy gotowi na granie z mocnymi drużynami, od kilku dni mamy wzmocnioną obronę i potrzeba chwili aby chłopaki się poznali i zaczęli rozumieć.
Wtedy można będzie oceniać ich potencjał obronny.
jeszcze 3 tygodnie do ligi więc sporo czasu.
http://www.canalplus.pl/sport/oferta-sportowa