Aktualnie na stronie przebywa 44 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Niedzielny mecz będzie pożegnaniem Francesco Tottiego z grą w barwach Romy. W związku z tym Il Capitano umieścił wpis na swoim profilu naFacebooku.
"Roma-Genoa, niedziela 28 maja 2017, ostatni raz, gdy będę mógł założyć koszulkę Romy.
Niemożliwe jest wyjaśnić w kilku słowach wszystko co stanowiły, stanowią i będą nadal stanowić dla mnie te barwy. Zawsze.
Czuję jedynie, że moja miłość do piłki nie mija: jest pasją, moją pasją.
Jest tak głęboka, że nie mogę myśleć o zaprzestaniu karmienia tej pasji. Nigdy.
Od poniedziałku jestem gotowy do startu. Jestem gotowy na nowe wyzwanie".
Komentarze (33)
Ps. Przepraszam ale to chyba powinien być ujęty jako wydarzenie główne.
Czy tylko ja tu widzę entuzjazm?
jestem gotów na NOWY start, do NOWEGO startu.
tylko teraz tak: będzie grał dalej czy mówi o tym nowym stanowisku?
całość brzmi rzeczywiście jakby on chciał dalej grać (z resztą całe jego milczenie w tej kwestii i to, że wszyscy poza nim (do tej pory) mówili o jego końcu tak wyglądało)
Jak to czytam to mnie sciska w gardle.. Panowie to juz PEWNE, cos co wydawalo sie ze nigdy sie nie skonczy dobiegnie konca.
Czy pójdzie grać do innego klubu? Franek to Franek. Moim zdaniem, jakby był przekonany, że może grać na odpowiednim poziomie, to by grał w Romie. Najwidoczniej sam czuje, że trzeba odejść i zająć się czymś innym, nadal dając coś dobrego Romie. Będzie z nami i pomoże budować potęgę Romy.
Choć mimo wszystko da się wyciągnąć z tej krótkiej informację, że to jeszcze nie koniec,
może nie w barwach Romy na boisku, ale jeszcze Il Capitano gdzieś pozachwyca swoją grą.
Oby, niech gra póki nie stwierdzi sam, że czas zawiesić buty na kołku
Oczywiscie wszystkie piekne podcineczki i pieteczki Creme !
FORZA TOTTI !
Grazie eterno Capitano!
Kocham tego zawodnika, ale jak pójdzie grać gdzieś indziej to popełni błąd. Legenda zaczyna karierę w jednym klubie i kończy w tym samym, wtedy staje się nieśmiertelny. Nie ma co pajacować jak Del Piero..............