Aktualnie na stronie przebywa 41 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Francesco Totti udzielił pomeczowego wywiadu dla rumuńskiej telewizji Sport Pro TV. Il Capitano mówił między innymi o złym stanie murawy, na której przyszło grać obydwu drużynom.
Jak było? Zimno?
- Bardzo zimno, nie jesteśmy przyzwyczajeni.
Wsparcie kibiców?
- Rozgrzało nas, zarówno naszych kibiców jak i ich. To był dobry mecz i obydwa zespoły przeszły do 1/16.
Jak się czułeś na boisku?
- Murawa była fatalna, była w złym stanie i pełna dziur. Nie było łatwo grać.
Co było najtrudniejsze spośród podróży, boiska i zimna?
- Myślę, że boisko, murawa była najtrudniejszą przeszkodą.
Pierwszy raz w Bukareszcie?
- Nie, już tu grałem.
Wieczór?
- Będziemy świętować awans, mimo że już awansowaliśmy wcześniej. Wrócimy do domu i będziemy myśleć o poniedziałku, który jest dużo ważniejszy.
Nie zostaniecie w Bukareszcie?
- Nie. Ilary jest w domu z dziećmi i na mnie czeka. Wrócimy do domu i będziemy myśleć o poniedziałkowym meczu, który jest bardzo ważny.
Wiadomość dla Mutu?
- Pozdrawiam go, czasami rozmawiamy na Whatsapp. Chciałbym go spotkać ponownie, szkoda, że nie graliśmy razem.
Co myślisz o Astrze Giurgiu?
- Dobry zespół, trudny do rywalizowania. Przyjechaliśmy grać nasz mecz, napotkaliśmy na trudnego rywala.
Komentarze (4)
Chyba nie mówił poważnie?