Aktualnie na stronie przebywa 32 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Francesco Totti poprowadził wczoraj zespól Giallorossich do zwycięstwa z Astrą Giurgiu. Il Capitano był w dobrym humorze po spotkaniu, gdy udzielił wywiadu dla Sky Sport.
Nie zdjąłeś jeszcze smokingu z wtorkowego wieczoru...
- Był szyty na miarę, ciężko go zdjąć. Żarty na bok, to przeszłość, jesteśmy zadowoleni z występu, gdyż ważnym było pokazanie jakim zespołem jesteśmy i daliśmy dobrą odpowiedź, mamy nadzieję to kontynuować.
Przez 90% telewidzów zostałeś uznany najlepszym graczem meczu...
- To była część świętowania! To miłe, oznacza, że rozegrałem dobry mecz, ale ważnym było zwycięstwo po dobrej grze i nam się udało.
Jakie przesłanie dajecie tym meczem? Inter przegrał w Pradze...
- Musimy myśleć o sobie, najlepszą odpowiedzią była dobra gra i zwycięstwo, dziś zrobiliśmy obydwie te rzeczy. Tego chcą ludzie, trener i zwłaszcza my.
Czujesz się dobrze fizycznie.
- Tak, po pierwszej połowie żartowałem z fizykoterapeutą, mówiąc mu, ze nie czułem się tak dobrze nawet w wieku 25 lat. To prawda, że czuję się dobrze w nogach, przez 90 minut reagowały dosyć dobrze.
Komentarze (13)
Natomiast bardzo dobry i bardzo mądry mecz rozegrał Totti! Wczoraj nie było widać jego braków motorycznych, bo grał mądrze. Czytał grę i przewidywał. Nie wdawał się w niepotrzebne dryblingi, czy wyścigi z młodszymi chłopakami. Z wielką pokorą, ale i pewnością swoich umiejętności robił to co potrafi. Mistrz, Mistrz, Mistrz!
Może faktycznie Lucek mądrze operuje jego siłami.
A. I swoimi podaniami (z których tylko nieliczne nie dochodziły) zmuszał leniwych kolegów do gry. To jest właśnie Kapitan.
Totti, stary, wolny, ale niesamowicie inteligentny, techniczny.
Iturbe, młody, szybki, wybiegany, ale drewniany i bezdennie głupi na boisku.
To powiedzonko, że lepiej mądrze stać niż głupio biegać, sprawdza się w tym przypadku prawie dosłownie
Kiedy to było w 2009, 2010?
Wiadomo że nigdy nie był zawodnikiem szybkosciowym ale kiedyś biegał dużo więcej całe szczęście że ma bajeczna technikę której ciężej się pozbyć niż szybkości i zwinnosci dla mnie może grać kolejne 5 lat i miło by było jak by w tym sezonie tak z 10 bramek strzelił choćby i z karnych wtedy była by minimalna szansa na rekord Piolego
Jakze trafne i wciaz aktualne.
Jak dla mnie to moze tak jeszcze kilka sezonow.