Aktualnie na stronie przebywa 40 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Jedynym zimowym zakupem Giallorossich okazał się Vasilis Torosidi. Gracz, który przybył za zaledwie 450 tysięcy euro okazał się, podobnie jak przed rokiem Marquinho, trafionym transferem. O swojej przygodzie w Romie opowiadał w wywiadzie dla Roma Channel.
Ile znaczy dla ciebie noszenie koszulki Romy?
- Bycie tutaj to zaszczyt. To wielki zespół, znany na całym świecie. Chcę zrobić wszystko, aby szanować barwy Romy i mam nadzieję zostać tu na długo.
Podsumowanie pierwszych miesięcy: jak czujesz się wśród kolegów i z kibicami?
- Relacje z kolegami są świetne, od początku mnie polubili. Relacje są bardzo poprawne i zrobię wszystko, żeby temu sprostać. To samo tyczy się kibiców.
Wolisz być skrzydłowym grającym niżej czy wyżej?
- Moją naturalną pozycją jest prawa obrona, jednak w reprezentacji gram także na lewej stronie. Moją naturalną jest prawa strona, jednak mogę grać na różnych pozycjach.
24 bramki w klubach i drużynie narodowej. Gdzie to się zrodziło?
- Najważniejszą rzeczą są zwycięstwa drużyny, jednak lubię strzelać i przyczyniać się w ten sposób do wygrywania zespołu.
Dwie bramki w barwach Romy: jedna z Interem w pucharze, druga w lidze z Atalantą. Która wywołała u ciebie większe emocje?
- Każda bramka ma swoją wagę. Szczególnie piękna była ta z Atalantą, jednak bardzo ważną była ta z Interem, która zamknęła przejście rundy.
Jak nabyć mentalność zwycięzców?
- Zależy od mentalności zespołu. Także ja, grając, uczestniczę w tym.
Gdzie może zajść Grecja?
- Gra w drużynie narodowej jest zaszczytem dla wszystkich. Nikt nie wie, gdzie możemy zajść, jednak posiadamy mentalność zwycięzców.
Gdzie zajdzie na koniec sezonu Roma?
- Zostały cztery mecze ligowe i finał Pucharu Włoch. Ważnym jest pracować, aby wygrywać. Zespół robi to dobrze i mamy nadzieję stanąć na wysokości zadania w finale sezonu.
Różnice między kibicami Romy i Olympiakosu?
- Fani są podobni. W szczególności, bardzo gorący są ci Olympiakosu. W Grecji czasami przesadzają i przekraczają granice.
Mecz przeciwko Fiorentinie?
- To zespół, który jest w formie, zbudowany z wielkich piłkarzy. Także nasz zespół znajduje się w dobrej formie fizycznej i psychicznej. To będzie wielki pojedynek, w których nie można być pewnym wyniku. Chcemy trzech punktów.
Tachtsidis pomógł ci w wejściu do zespołu?
- Pomagał mi od początku, w wejściu do drużny, w codziennym życiu, z językiem.
Jakim typem człowieka jest Torosidis poza boiskiem?
- Preferuję życie w rodzinie z żoną i synem. Czasami uczęszczam do lokali w sąsiedztwie, jednak zazwyczaj prowadzę domowe życie.
Brakuje ci czegoś w karierze?
- Niczego mi nie brakuje, nie jestem niewdzięczny, osiągnąłem wiele. Mam nadzieję zawsze mieć zdrowie i pomóc Romie.
Komentarze (7)