Aktualnie na stronie przebywa 43 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Bardzo ciekawy rozwój wydarzeń w domu Interu, podaje tuttomercatoweb.com. Jak donosi portal Walter Sabatini dopiero co przybył do hotelu ME, aby rozmawiać z Alessandro Beltramim, agentem Radji Nainggolana.
Belgijski pomocnik Romy kręci nosem pod adresem Romy, z powodu braku podwyżki w umowie, którą obiecano mu dwanaście miesięcy temu i dlatego, że według dziennikarzy ma na stole ofertę Manchesteru United, który jest gotowy wyłożyć za kartę 60 mln euro. Roma jednak ustaliła cenę gracza na 80 mln.
Komentarze (26)
Doniesienia może są prawdziwe, może nie, nikt tego nigdy nie sprawdzi, bo możemy je tylko sprawdzić, jeśli dojdzie do transferu, albo ktoś z pierwszej ręki to potwierdzi. Rok temu plotkowało się o Chelsea. Nainggolan został. Potem i on sam i Conte potwierdzili, że były zaawansowane rozmowy.
Jednak nawet jeśli powyższe doniesienia są prawdziwe, to jednak daleko jest od nich do samego transferu. Przypomnę, że Manolas był już jedną nogą w Zenicie, sam przerwał wakacje, przyjechał do Rzymu, aby spróbować dogadać się z ruskimi i tego samego dnia z powrotem z Fiumicino odleciał. Także.. Iturbe był już w Genoi, Sabatowi się coś w nocy przyśniło i nie poszedł... Mutu podpisywał kontrakt z Romą i na dwie minuty przed DS Violi dostał telefon i wycofali się z transferu od drugiej w nocy... Także... Dla mnie transfer jest wtedy, gdy jest podana oficjalna wiadomość na stronach obydwu klubów. A tak to nawet testy medyczne jeszcze nie są pewnikiem (Santon lubi to!).
2. Nieważne czy to dziennikarska kaczka, ważne, że pada kwota wyceny 80 mln. To nie jest supermarket gdzie się kupuje tanie mięso. Cieszy mnie, że Roma zaczyna cenić swoich zawodników: chcecie? - płaćcie, nawet przepłacajcie skoro tak bardzo chcecie. To mi się podoba.