Aktualnie na stronie przebywa 20 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Pomocnik Romy, Rodrigo Taddei, udzielił wywiadu dla Roma Channel na dwa dni przed spotkaniem z Chievo Verona. Mówił m.in. o tym czy myślał kiedykolwiek o opuszczeniu klubu.
Jak się czujesz?
- Ciężka praca zawsze popłaca. Staram się być skupionym, a kibice Romy okazują mi szacunek i miłość.
Twoja kariera w Romie?
- Wiele zmian. Nowy właściciel miał dwa lata by ponaprawiać pewne rzeczy. Teraz mamy satysfakcję.
Co myślisz o tegorocznej grupie?
- Młoda, z kilkoma doświadczonymi zawodnikami. To idealne połączenie, kompletne. Przyjaźnie pozaboiskowe przekładają się też na murawie.
W jaki sposób zawsze jesteś gotowy?
- To nie łatwie, kiedy nie grasz zbyt dużo. Zawsze jednak dobrze czułem się w Romie. Zawsze jestem gotów, by trenować. Piłka nożna jest pełna niespodzianek.
Strootman?
- Jest mi naprawdę przykro z powodu kontuzji Kevina. Każdy kto kocha piłkę nożną i widział go grającego, nie może pomóc i czuje się tak samo.
Rudi Garcia?
- Garcia był gotów tchnąć dobrego ducha w drużynę natychmiast. Nawet ci, którzy grają mniej, pozostają zawsze skupieni i pracują dobrze.
Drugie miejsce?
- Musimy pozostać w skupieniu do końca. Pokazaliśmy, że jesteśmy mocni i każdy nas szanuje. Juve to wielka drużyna, nikt nie spodziewał się Romy na tym miejscu. Musimy zdobyć tyle punktów, ile to możliwe. Póki matematyka tego nie wykluczy, mamy szanse i musimy dać z siebie wszystko. To nie łatwe, mają dużą przewagę. My jednak nie możemy myśleć o trzecim czy pierwszym miejscu, musimy myśleć o sobie.
Chievo?
- Wszystkie drużyny, które grają przeciwko Romie, dają z siebie coś więcej. Musimy być ostrożni, to będzie bardzo trudny mecz.
Kibice Romy?
- Są wielcy. Miło jest ich spotykać na ulicach.
Myślałeś kiedykolwiek o opuszczeniu Romy?
- Nigdy. Miałem w przeszłości oferty, nawet na początku sezonu. Zawsze jednak byłem jasny, chciałem zostać. To mój ostatni rok tutaj, ale kocham Romę. Nie wiem czy to się w tym roku skończy, ale będę dawał z siebie wszystko do końca. Kocham Rzym i będę tu mieszkał po przejściu na emeryturę.
Komentarze (1)
Wiele już napisano o Tadeuszu. Liczę, że do końca sezonu jeśli będzie grał, to nie zawiedzie, zagra swoje i pożegna się w ten sposób z Romą.