Aktualnie na stronie przebywa 26 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Kontynuujemy naszą podróż po stadionach, gdzie Roma przeżywała swoje dni chwały i chwile dramatów. Mamy nadzieję, że kolejny odcinek - podobnie jak poprzednie - przypadnie Wam do gustu. Dziś poznacie historię dwóch stadionów. Pierwszy to powszechnie funkcjonujący we Włoszech Stadion Narodowy (na zdjęciu głównym w centrum - po lewej znany z poprzedniego odcinka Stadio Rondinella), na którym Roma zdobywała swoje pierwsze scudetto. Drugi z kolei to Stadio Olimpico - jednak skąd się wziął i jak wyglądał wcześniej - dowiecie się czytając to opracowanie.
Po pożegnaniu Campo Testaccio zespół Romy zaczął rozgrywać swoje mecze na Stadio Partito Nazionale della Fascita (w skrócie PNF), co oznacza w tłumaczeniu Stadion Narodowej Partii Faszystowskiej. W tamtej formie stadion zbudowany był w 1927 roku i mógł pomieścić 47.300 miejsc. Nie był to jednak całkiem nowy stadion, ponieważ został on zrekonstruowany na bazie istniejącego wcześniej Stadio Flaminio, który istniał od 1913 roku. Rozegrano na nim 3 spośród 17 meczów Mundialu w 1934 roku, przede wszystkim finał między Włochami i Czechosłowacją zakończony zdobyciem przez gospodarzy Pucharu Świata.
Drugi raz stadion zmienił nazwę po upadku faszyzmu w Italii w 1943 roku. Od tego czasu funkcjonował jako Stadio Nazionale (Stadion Narodowy). Jednak nie na długo. W 1949 roku Włoska Federacja Piłkarska postanowiła upamiętnić tragiczny wypadek wielkiej drużyny Torino (wracający z Lizbony do Turynu samolot z piłkarzami, trenerami i działaczami Torino rozbił się o wzgórze Superga kilkadziesiąt kilometrów od docelowego miejsca lądowania – nikt nie przeżył) i nazwała go jako Stadio Torino.
Sportowo stadion czynny był do 1953 roku a w 1957 roku został zburzony. Zaraz po odzyskaniu wolnego terenu przystąpiono do budowy nowego stadionu o nazwie Flaminio, którego architektem był Antonio Nervi. Oddano go użytku w 1959 roku.
Zespół Romy na opisanym powyżej obiekcie rozgrywał swoje mecze od 1940 roku do 1953 – najpierw na Stadio PNF, potem na Stadio Nazionale, wreszcie na Stadio Torino. Inauguracyjny mecz Giallorossi rozegrali 13 października 1940 roku, pokonując zespół Torino 4:1 (gole zdobywali: Coscia, Panto – dwie i Provvidente). Największy sukces przyszedł jednak 14 czerwca 1942 roku, kiedy zwycięskim meczem z Modeną rzymianie przypieczętowali zdobycie pierwszego w swej historii scudetto. W mistrzowskim sezonie zespół Alfreda Schaffera czuł się na Stadio PNF jak ryba w wodzie, odnosząc 11 zwycięstw, remisując 3 razy i ponosząc tylko jedną porażkę (z Genoą 1:2). To właśnie dzięki grze przy własnej publiczności i jej wielkiemu wsparciu można zawdzięczać ten wielki sukces.
Także na tym obiekcie (już pod nazwą Stadio Torino) kibice Romy przeżywali – mimo zwycięstwa w ostatniej kolejce 2:1 na nowym mistrzem Włoch, Milanem – gorycz degradacji do Serie B. Miało to miejsce 17 czerwca 1951 roku. Jednak już po roku serca wiernych kibiców rozświetlił powrót do elity Calcio. Stadion swój okres świetności stracił wraz z oddaniem do użytku Stadio Olimpico w 1953 roku. Ostatni mecz Roma rozegrała na tym obiekcie 3 maja 1953 roku, pokonując Juventus 3:0 (gole zdobywali: Perissinotto, Trere i młodziutki Carlo Galli). Zamknięty na cztery spusty swoich ostatnich dni doczekał w roku 1957, kiedy został całkowicie zrównany z ziemią. Na odzyskanym terenie wybudowano Stadio Flaminio, który istnieje do dnia dzisiejszego (na poniższych fotkach można zobaczyć jak prezentował się obiekt zaraz po wybudowaniu - fotografia czarno-biała oraz we współczesnych czasach - fotografia kolorowa)
Cztery tygodnie po pożegnaniu Stadio Torino, Roma rozegrała swój pierwszy mecz na nowym obiekcie, który uzyskał wymowną nazwę Stadio dei Centomila. Inauguracja miała miejsce w ostatniej kolejce sezonu 1952/53 - 31 maja 1953 roku. Rywalem Giallorossich była ekipa SPAL Ferrara a mecz, bez większych sportowych emocji, zakończył się bezbramkowym remisem. Tymczasem uroczyste otwarcie stadionu dla kibiców nastąpiło nieco wcześniej, 17 maja 1953 roku, kiedy to główną atrakcją był mecz reprezentacji Italii z drużyną Węgier w ramach Pucharu Międzynarodowego rozegrany (Włosi ulegli 0-3).
Najstarsza historia obiektu sięga roku 1928, natomiast jego dzieje można podzielić na cztery fazy. W owym, 1928 roku architekt Walter Moretti rozpoczął prace projektowe nad Stadio dei Cipressi, który do użytku oddano w 1937 roku.
Obiekt ten można uznać za protoplastę dzisiejszego Stadio Olimpico, ponieważ umiejscowiony był dokładnie tam gdzie dziś stoi największy obiekt stolicy Włoch – przy via del Foro Italico (wtedy jednak, ze względu na panujący we Włoszech wszechobecny faszyzm, zlokalizowany był przy via Foro Mussolini). Stadion był przeznaczony głównie dla szerzenia faszystowskiej propagandy poprzez różnego rodzaju wiece, manifestacje i parady. To właśnie tam, w maju 1938 roku, Benito Mussolini witał swojego najdostojniejszego gościa – Adolfa Hitlera.
Swoją drugą fazę życia obiekt rozpoczął już po wojnie, w grudniu 1950 roku, kiedy to prace pod wodzą Carlo Rocatelliego i Annibale Vitellozziego pozwoliły wznieść trybuny dla 100 tysięcy widzów. Nic więc dziwnego, że stadion otrzymał przydomek „Centomila” (Stutysięcznik). Przebudowę ukończono wiosną 1953 roku i – jak już wcześniej było wspomniane – 17 maja na obiekcie tym rozegrano pierwszy mecz pomiędzy Włochami i Węgrami. Cechą charakterystyczną obiektu była stosunkowo nieduża wysokość jego trybun w stosunku do ogromnej pojemności. Osiągnięto to za pomocą kształtu trybun – jego dwa łuki (południowy i północny) były znacznie od siebie oddalone a cała korona stadionu z lotu ptaka przypominała bardzo rozciągniętą elipsę. Dzięki naturalnemu zagłębieniu miejsca gdzie stoi stadion, osiągnięto znakomite wkomponowanie go z najbliższym środowiskiem i jego zabudową, nie zaburzając równowagi architektonicznej.
Kiedy w czerwcu 1955 roku w Paryżu Komitet Olimpijski przyznał organizację Igrzysk Olimpijskich w roku 1960 Wiecznemu Miastu, stało się jasne, że popularny stutysięcznik będzie poddany kolejnej renowacji. W ten oto sposób stadion wszedł w swoją trzecią fazę życia. Na trybunie Monte Mario zwiększono i unowocześniono miejsca prasowe dla dziennikarzy, którzy mieli obsługiwać imprezy związane z XVII Igrzyskami Olimpijskimi. Zlikwidowano także wszystkie miejsca stojące. Tym samym, po wszystkich koniecznych zabiegach, obiekt zmniejszył swoją rzeczywistą pojemność do około 65.000 widzów i rzecz jasna – nie mógł być już nazywany Stutysięcznikiem. Stadion zmienił więc swoją nazwę na Stadio Olimpico (Olimpijski), która używana jest aż do dnia dzisiejszego.
Podczas Igrzysk Olimpijskich na stadionie zorganizowano uroczystości otwarcia i zamknięcia, sportowcy walczyli także we wszystkich konkurencjach lekkoatletycznych.
Oczywiście przez cały okres działalności Stadionu Olimpijskiego swoje mecze rozgrywała na nim drużyna Romy. Największym jej sukcesem było zdobycie Pucharu Miast Targowych w 1961 roku. To właśnie na Stadio Olimpico odbył się rewanżowy mecz po remisowym spotkaniu rozegranym w Birmingham. To na tym obiekcie kapitan Giacomo Losi wzniósł okazały Puchar w październikowy wieczór roku 1961.
Kolejną wielką imprezą – po IO 1960 – którą gościł Stadio Olimpico były Mistrzostwa Europy w 1968 roku. To właśnie na tym stadionie Azzurri odnieśli swój pierwszy i jak na razie ostatni triumf w mistrzostwach Starego Kontynentu. Po raz drugi w swej historii ten rzymski stadion gościł najlepsze reprezentacje w Europie podczas Euro w 1980 roku. Na Stadio Olimpico rozegrano wtedy 4 mecze, w tym ten najważniejszy – finał między drużynami RFN i Belgii.
Dla rzymskich kibiców najważniejszą datą związaną ze Stadio Olimpico jest 30 maja 1984 roku, kiedy to wspaniali chłopcy Nilsa Liedholma rozegrali finałowy mecz z Liverpoolem w ramach Pucharu Europy Mistrzów Krajowych. I chyba nigdy wcześniej, ani też nigdy później, wypełniony stadion nie zamarł w tak grobowej ciszy jak wtedy, kiedy Giallorossi przegrali ten najważniejszy mecz w swojej historii w serii rzutów karnych. Ale nie tylko rozczarowania były udziałem kibiców Romy na tym stadionie. To właśnie tam odbył się ostatni mecz Serie A w sezonie 1982/83 i związana z nim niesamowita feta z okazji zdobycia scudetto. I inne święta – jak choćby celebrowanie zdobycia Pucharu Włoch przez Giallorossich w latach 1980, 1984, 1986 i – już na zmodernizowanym obiekcie – w roku 2008 a także zdobycie trzeciego scudetto w roku 2001.
W 1987 roku odbyły się na Stadionie Olimpijskim mistrzostwa świata w lekkiej atletyce. Z tej okazji obiekt wzbogacił się o dwa nowoczesne tablice świetlne usytuowane na koronie stadionu za bramkami. .
.
Jednak zapewne Stadion Olimpijski do dziś zmieniłby swoje oblicze w nieznacznym stopniu, gdyby nie fakt przyznania Włoskiej Federacji Piłkarskiej organizacji Mistrzostw Świata w 1990 roku. Stadion Olimpijski w Rzymie uznano za główną arenę tego turnieju i bez wątpienia musiał on zostać poddany gruntownej przebudowie – tak oto obiekt wszedł w swoją czwartą fazę istnienia. Dzięki projektom najwybitniejszych włoskich architektów i inżynierów (Annibale Vitellozzi, Maurizio Clerici, Paolo Teresi i Antonio Michetti) stadion zmienił się nie do poznania. Główne prace rmontowe trwały od czerwca 1989 i zakończyły się tuż przed rozpoczęciem Mondiale. Z tego też powodu drużyna Roma musiała na jeden sezon opuścić mury Stadio Olimpico. Ostatnim meczem rozegranym przez Romę na Stadionie Olimpijskim przed rozpoczęciem modernizacji był mecz z Atalantą Bergamo, rozegrany 25 czerwca 1989 roku i wygrany przez rzymian 2:1 po golach Gianniniego I Voellera.
Komentarze (3)
A teksty o historii jak wiesz, zawsze bardzo bliskie memu sercu :)