Aktualnie na stronie przebywa 20 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Obrońca Romy Leonardo Spinazzola wziął udział w dzisiejszym wydarzeniu "Media Day" zorganizowanym w Trigorii, i rozmawiał z kilkoma dziennikarzami.
Reprezentant Włoch odniósł się do finału Ligi Konferencji, do którego dojdzie w przyszłym tygodniu i tego, jak czuje się po powrocie z ośmiomiesięcznej przerwy spowodowanej kontuzją.
„W powrocie do formy było wiele trudnych momentów, zwłaszcza gdy wydawało mi się, że nie robię postępów” – powiedział Spinazzola.
„To było jakbym odbijał się od ściany. Ale teraz czuję się zmotywowany i bardzo się cieszę, że tu jestem. Kibice zawsze byli blisko mnie, dlatego powrót i gra przed nimi były dla mnie bardzo emocjonalne w zeszłym tygodniu".
„Jeśli chodzi o finał przeciwko Feyenoordowi, musimy być w dobrej formie przed meczem, dlatego musimy skupić się najpierw na Torino, to podstawowa sprawa. Potem będziemy mieli pięć dni na przygotowanie się na Feyenoord".
„Z pewnością jest to dla mnie ważny mecz, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że przegapiłem finał Euro 2020. Ten mecz w Tiranie będzie moim pierwszym finałem".
Spinazzolę zapytano również o pojawienie się jego następcy, młodego Nicolę Zalewskiego. Reprezentant Polski zrobił dobre wrażenie na lewej flance, stwarzając w przyszłości potencjalną zagadkę jeśli chodzi wybór kto ma grać.
„Nicola ma za sobą fantastyczny sezon. Musi dalej podążać tą ścieżką i prezentować się jak do tej pory. Ostateczną decyzję kto będzie grał podejmie trener”.
Komentarze (2)