Aktualnie na stronie przebywa 39 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Nie El Ghazi, nie Musonda, wreszcie nie Jese, a Sofiane Feghouli, którego notowania wzrosły wczoraj w pogłoskach transferowych, jest realnym celem Giallorossich w mercato. Ten kierunek potwierdził na dzisiejszej przedmeczowej konferencji prasowej Luciano Spalletti.
- Massara ocenia rynek, jednak nie mamy warunków, aby wybrać tych, których preferujemy, ale musimy umieć wykorzystać ciekawe sytuacje. Taka jest prawda. Jesteśmy mocni i aby się poprawić musimy pozyskiwać drogich graczy, ale teraz nie możemy dokonać tego typu inwestycji. Nazwiska, które wymieniacie są właściwe, gdyż to samo mówią też mi. Dziś uwaga skupia się na Feghoulim, ale potrzeba jeszcze czasu. Inne kierunki uległy ochłodzeniu.
Włoska prasa donosi dziś najczęściej, że Roma pracuje nad wypożyczeniem za 1-2 mln euro z prawem do wykupu za 10 mln.
Komentarze (13)
Oby jak najnizszy koszt wypozyczenia.
"Jeżeli wierzyć w statystyki ujęte w Wikipedii ten piłkarz grając w Valencii strzelił 20 goli w 149 meczach a później było tylko gorzej a więc " kawał" z niego napastnika . Po cholerę brać kogoś na siłę? "
Napastnik to nie tylko gole. Poza tym on grywał na skrzydle i jako cofnięty napastnik. Idąc tym tokiem myślenia i biorąc pod uwagę statystyki, to co w takim razie powiedzieć o Perottim? Przy Feghoulim jest jak Rasiak przy Miliku, a mimo to grę nam robi.
Mają świadomość, że lepsi gracze są nie tylko drożsi ale przede wszystkim DRODZY! I skoro teraz nie ma kasy trzeba skorzystać z okazji. Feghouli to nie jest marzenie, ale lukę po Salahu i Itrube trzeba załatać. Jeżeli jest to wypożyczenie z prawem, a nie przymusem wykupy, to idealne rozwiązanie. Sam gracz coś sobą prezentuje i a nuż u nas wystrzeli, tak jak już wspomniany Perotti.
Mam jednocześnie nadzieję, że przy sprowadzeniu Algierczyka będą mogli konkretniej zainwestować w środek pola, bo tutaj widzę większy problem. Tym bardziej, że liczę iż Paredes zostanie i zrobi jeszcze wielkie rzeczy dla Romy.
Gdyby byla klasyfikacja kanadyjska jak w hokeju to z pewnoscia mialby wiecej punktow, bo klasycznym napastnikiem nigdy nie byl.
A myslalem, ze widzialem juz wszytko...