Aktualnie na stronie przebywa 25 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Były pomocnik Romy udzielił wywiadu dla Radio Marte:
Brazylia
- Dobrze mi się żyje w Brazylii, ale tęskno mi za Włochami.
VAR
- Nie podoba mi się VAR, ponieważ odmienił piłkę, znacznie wszystko spowalniając. Nie są przygotowani do jego używania, jest zbyt często używane i wywołuje zamieszanie, ponieważ traci się sporo czasu na jego wykorzystanie. Błędy nim analizowane są błędami milimetrowymi.
Roma-Napoli
- Mam dobre wspomnienia*, zawsze rozgrywaliśmy dobre mecze przeciwko Napoli i nadchodzący sobotni pojedynek na pewno będzie również dobry. Roma i Napoli to dwa liczące się zespoły prezentujące widowiskową grę. Podoba mi się gra Allana, który przypomina mi mnie samego, ponieważ nie boi się konfrontacji z rywalami i ponieważ na boisku zawsze daje z siebie wszystko.
Rywale w Serie A
- W trakcie mojej włoskiej przygody grałem z wieloma mocnymi graczami, ale najlepszym był Domenico Morfeo**.
Brazylijczyk bronił barw Romy w latach 2010-12, zaliczając 53 występy okraszone 9 bramkami.
* podczas pobytu w stolicy Włoch Roma czterokrotnie mierzyła się z Napoli zaliczając dwie porażki remis i wygraną (bramki: 5-7). Simplicio zagrał w dwóch z nich zaliczając bramkę i asystę.
** były klubowy kolega z czasu gry w Parmie (2004-06).
Korekta: Abruzzi
Komentarze (4)
Ostatnio United grało z kimś w lidze i nie wykorzystało dwóch karnych. Jednego sędzia podyktował gdzie to bardziej napastnik faulował niż obrońca i mimo VARu podyktowali karnego. Także takich kwiatków jest sporo i pewnie będzie. To samo zresztą z tym Fazio wczoraj. To była akcja na pograniczu faulu i też zależała od interpretacji. Okaka był rozpędzony, minąłby Argentyńczyka, gdyby ten go nie odepchnął, ale to było w zasadzie walka bark w bark. Poza tym przepisy mówią wyraźnie, że czerwo przy wyjściu na sam na sam jest gdy piłkarz sam atakuje z piłką. A tu było jakieś podanie od kolegi i wyścig po piłkę i za to jest jak już żółta. Sprawdzili na VAR i nic nie zmienili.
No i niestety, skoro jest technologia i są błędy czy sytuacje stykowe, to kibice jeszcze bardziej się grzeją niż przy starych dobrych błędach sędziów.
Dobre były te brawa dla sędziego za to padolino. No i Tudor, jak na koncercie Rubika. Później w sieci po meczu krążyły skawcne zdjęcia Franka z czterema palcami.