Aktualnie na stronie przebywa 34 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Za nami nudna w doniesienia niedziela. W pogłoskach transferowych dotyczących Giallorossich nie pojawiają się nowe nazwiska, a te stare są w różnym stopniu owiane płaszczykiem tajemnicy. Zgodnie z doniesieniami prasy, do Portugalii wyleciał dziś teoretyczny drugi nabytek Romy Mourinho, Shomurodov.
Uzbek przyleciał wczoraj do Rzymu, ale wcześniejszym lotem niż planowano i w ukryciu przed wszędobylskimi dziennikarzami udał się do Trigorii, a potem na testy medyczne do Villa Stuart. Dopiero dziś udało się zarejestrować wideo jak razem z Bryanem Cristante przyjechał na lotnisko, aby udać się na zgrupowanie zespołu w Portugalii. Wciąż brakuje oficjalnego potwierdzenia transferu gracza Genoi, ale wszystko jest dopięte i podpis pod nową umową oraz ogłoszenie angażu 26-latka powinno pojawić się jutro. Tak jak w przypadku dzisiejszego wylotu tej dwójki do Portugalii, prasa nie pomyliła się też co do Florenziego. Ex kapitan Romy nie wyleciał na zgrupowanie zespołu, zostając w Trigorii, gdzie będzie trenował z "balastem", w poszukiwaniu nowej przygody. Aktualnie w pogłoskach łączony jest z Lyonem i Fiorentiną.
Przyszłość Florenziego jest wciąż do napisania, z kolei niemal pewna jest przyszłość Viny. Brazylijczyk przebywa od tygodnia w Rzymie, przechodzi siedmiodniową kwarantannę, a Giallorossi wciąż negocjują skomplikowane szczegóły umowy sprzedaży z Palmeiras. Chodzi przede wszystkim o sposób płatności za gracza.
Tymczasem z dnia na dzień coraz dalej wydaje się być Xhaka. Il Tempo i Il Romanista podają, że Roma nie zamierza podwyższyć swojej oferty (12-13 mln euro plus 3 mln bonusów), a dystans 4 mln, jaki dzieli kluby jest przeszkodą nie do pokonania. Il Romanista podaje, że gracz dał ultimatum Romie do poniedziałku, aby ta rozwiązała kwestię z Arsenalem. W przeciwnym razie przystąpi do negocjacji nowej umowy. Dziennik donosi, że Mourinho, jako alternatywę, widziałby Douglasa Luiza z Aston Villi, ale jako że nie ma 20 mln euro na Xhakę, to jak niby klub miałby wyłożyć co najmniej 30 mln na Brazylijczyka? W Trigorii z kolei zaprzeczają jakoby interesowali się Delaneyem. Tymczasem Szwajcar wystąpił dziś w sparingu Arsenal-Chelsea, zdobywając też gola, okraszonego cieszynką.
Komentarze (0)