Aktualnie na stronie przebywa 41 gości oraz 0 użytkowników!
- AS Roma
- Historia
- Rozgrywki
- Publicystyka
- Statystyki
- Serwis
Trwa śledztwo ws. pobicia złodzieja przez "Faraona".
12 lutego zawodnik Romy przyłapał na gorącym uczynku 35-letniego Chilijczyka, który próbował ukraść jego czerwone Lamborghini. W maju rabuś został skazany na rok i 4 miesiące pozbawienia wolności.
Jednakże złodziejaszek oskarżył El Shaarawy'ego o pobicie, w wyniku którego doznał urazu żeber i stopy. Jak donosi dziennik "Il Tempo" Chilijczyk zeznał, że podczas ucieczki po nieudanym "skoku" był ścigany i został powalony. Upadł i stracił przytomność, a gdy się ocknął został zaatakowany przez grupę ludzi, która dotkliwie pobiła go. Wśród napastników rabuś rozpoznał właściciela auta, które próbował ukraść. Jeśli śledztwo potwierdzi jego wersję, piłkarz Romy będzie musiał wypłacić "poszkodowanemu" odszkodowanie.
Komentarze (10)
Na ten temat to tir wódki by nie starczył. Zajmuje się trochę społeczeństwem, mechanizmami, stary, jesteśmy w czarnej dupie, a rachunek dostaniemy za dekadę-dwie.
'Nie podlega karze, kto przekracza granice obrony koniecznej, odpierając zamach polegający na wdarciu się do mieszkania, lokalu, domu albo na przylegający do nich ogrodzony teren lub odpierając zamach poprzedzony wdarciem się do tych miejsc, chyba że przekroczenie granic obrony koniecznej było rażące'.
Czyli idzie ku dobremu
https://demotywatory.pl/5080273/Kilka-miesiecy-temu-El-Shaarawy-zauwazyl-jak-ktos-probuje